Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wybacz mi, Leonardzie

Cykl: Moondrive
Wydawnictwo: Otwarte
7,98 (1617 ocen i 243 opinie) Zobacz oceny
10
257
9
356
8
441
7
349
6
134
5
55
4
16
3
6
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Forgive Me, Leonard Peacock
data wydania
ISBN
9788375152791
liczba stron
408
język
polski
dodała
Sophie

Leonard Peacock kończy osiemnaście lat. Z tej okazji szykuje prezenty dla przyjaciół, goli głowę na łyso i zabiera do szkoły pistolet… Tego dnia zamierza rozliczyć się z przeszłością i dorosłymi, którzy go nie rozumieją. W świecie Leonarda nie ma miejsca na kompromisy, wszystko jest albo czarne, albo białe. Jak w starych filmach z Humphreyem Bogartem... Pif-paf! „Wybacz mi, Leonardzie” to...

Leonard Peacock kończy osiemnaście lat. Z tej okazji szykuje prezenty dla przyjaciół, goli głowę na łyso i zabiera do szkoły pistolet… Tego dnia zamierza rozliczyć się z przeszłością i dorosłymi, którzy go nie rozumieją. W świecie Leonarda nie ma miejsca na kompromisy, wszystko jest albo czarne, albo białe. Jak w starych filmach z Humphreyem Bogartem... Pif-paf!
„Wybacz mi, Leonardzie” to jedna z trzech powieści młodzieżowych Matthew Quicka. To książka o szukaniu zrozumienia i buncie przeciwko zasadom, którymi kierują się dorośli.

 

źródło opisu: http://otwarte.eu/

źródło okładki: http://otwarte.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 308
twinkielove | 2016-06-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 06 czerwca 2016

Świetnie napisana książka, która pozostaje w pamięci na długo po jej przeczytaniu. Taki dziwak jak ja, z pewnością odnajdzie w tej ciekawie przestawionej historii, cząstkę siebie, utożsami się z głównych bohaterem, zapragnie zamienić z nim parę słów, zastanowi się nad własnymi problemami. I choć poruszane tutaj tematy nie są łatwe czy przyjemne, to po takiej lekturze każdy otrzyma w prezencie promyczek nadziei. Z przyjemnością sięgnę po inne tytuły autora, a za czas jakiś z pewnością powrócę do „Wybacz mi Leonardzie” z czystego sentymentu. Zdradzając cząstkę fabuły, odebrałabym innym czytelnikom atrakcję z jej czytania, pozostaje mi tylko ciepło polecić tę pozycję 
Ps. Ta okładka zdobyła moje serce

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Analfabetka, która potrafiła liczyć

Absurd goni absurd. Groteska goni groteske. Historia nieprawdopodobna, przerysowana, czyta się bardzo dobrze. Niemniej po przeczytaniu siedzę już tr...

zgłoś błąd zgłoś błąd