Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

A nie mówiłam!

Cykl: Żaby i anioły (tom 4)
Wydawnictwo: W.A.B., Wydawnictwo Autorskie
6,32 (2456 ocen i 105 opinii) Zobacz oceny
10
130
9
159
8
207
7
612
6
617
5
473
4
90
3
116
2
18
1
34
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8374142960
liczba stron
368
słowa kluczowe
proza, polska, współczesna
język
polski

Najnowsza powieść Katarzyny Grocholi „A nie mówiłam” opowiada o wielkim uczuciu łączącym Judytę i Adama. Pogodna, ciepła i dowcipna książka o dojrzałej spełnionej miłości. Po jej przeczytaniu, otworzysz szeroko oczy i zaczniesz szukać swojej szansy.Katarzyna Grochola przekonuje, że warto.

 

Brak materiałów.
książek: 1267
wkwiatki | 2011-06-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2011
Przeczytana: 02 czerwca 2011

O taak. To jest książka. Styl Grocholi jeszcze mnie tak nie raził i w ogóle czytało się z przyjemnością. Na pewno nie zapomnę odpowiedzi na list, którą- za pozwoleniem- przytoczę we fragmencie.

„Co byś zrobiła(...), gdyby twój głos był głosem decydującym o kandydacie, który ma panować nad światem? Masz do wyboru trzy kandydatury: kandydat A pije martini, palił opium w szkole, zadaje się z nieuczciwymi politykami, śpi do południa, kandydat B pije whisky, pali nieumiarkowanie, śpi do południa i miał przynajmniej dwie kochanki w trakcie małżeństwa, kandydat C jest wegetarianinem, nie pali, pije czasami piwo, ale rzadko, nigdy nie miał kłopotów małżeńskich i został odznaczony wysokim odznaczeniem państwowym.Prawdę powiedziawszy, gdyby nie to, że mój narzeczony, który jest socjologiem, krzyknął ostrzegawczo, że w tym musi być pułapka, wybrałabym kandydata C, bo w kampanii wyborczej byłby górą. A teraz zdradzę panu rozwiązanie: Kandydat A to Teodor Roosevelt, kandydat B to Winston Churchill, a kandydat C to Adolf Hitler. To dało mi do myślenia.”

Te słowa mi również dały do myślenia, a książka sprezentował mnóstwo frajdy.

„- Na kaca najlepsza jest praca- mruknął Adam.

- Czytałam, że seks.

- Służę uprzejmie.”

I dla takich fragmentów wart było to przeczytać. Polecam gorąco.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
PLAY

Ot, młodzieżóweczka. W sumie nic specjalnego, i trochę jednak przewidywalna, ale dobrze się czyta, i chętnie sięgnę po następną część (bo 3ciej chyba...

zgłoś błąd zgłoś błąd