Miłość rano, miłość wieczorem

Wydawnictwo: W.A.B.
6,34 (308 ocen i 67 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
11
8
34
7
87
6
90
5
46
4
14
3
9
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328009660
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Anne_Joy

Jerzy, powstaniec warszawski, podczas powojennej zawieruchy zostaje oddzielony od młodej żony. Nie wie, że Zofia jest w ciąży i wkrótce na świat ma przyjść ich córka Ania. Przypadkiem Jerzy i Zofia spotykają się po latach. Ona jest sławną śpiewaczką operową, on – wziętym architektem. Małżonkowie z trudem się rozpoznają, a Jerzy niespodziewanie dowiaduje się, że jest ojcem. Anna sprawia jednak...

Jerzy, powstaniec warszawski, podczas powojennej zawieruchy zostaje oddzielony od młodej żony. Nie wie, że Zofia jest w ciąży i wkrótce na świat ma przyjść ich córka Ania.

Przypadkiem Jerzy i Zofia spotykają się po latach. Ona jest sławną śpiewaczką operową, on – wziętym architektem. Małżonkowie z trudem się rozpoznają, a Jerzy niespodziewanie dowiaduje się, że jest ojcem. Anna sprawia jednak sporo kłopotów, utrzymuje kontakty z terrorystyczną Frakcją Czerwonej Armii i trafia do więzienia w zachodnich Niemczech. Jerzy wspólnie z powstańczymi kolegami postanawia ją odbić. Ich akcja nie ma zbyt wielkich szans powodzenia, ale Jerzy za wszelką cenę chce odbudować rodzinę. Czy mu się uda? Czy odnowi relację ze swoją młodzieńczą miłością i nawiąże więź z nieznaną córką?

"Miłość rano, miłość wieczorem" to powieść o uczuciach, które potrafią przetrwać długie lata, o historii, która staje im na przeszkodzie, i o męskiej przyjaźni, która nie poddaje się przeciwnościom losu.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/milosc-rano-milosc-wieczorem-...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/milosc-rano-milosc-wieczorem-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 854
odAdoZ | 2017-07-13
Przeczytana: 12 lipca 2017

Jak to zwykle u Marii Nurowskiej powinna być trudna przeszłość, trudne osobowości i trudna miłość. I w tych tematach by się zgadzało.
Niestety Autorka zafundowała mi powtórkę z obecnie toczących się w mediach gierek politycznych, czyli obrzucanie się nawzajem epitetami. Zagłębiam się w lekturę, a tu bonus dnia codziennego: najsłynniejsi bracia, opozycja, Bolek...
Uciekając w świat książek tego właśnie chcę uniknąć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatni obraz Sary de Vos

Wiecie, że w XVII wieku w Holandii były kobiety artyści malarze? Zawsze mi się wydawało, że w tamtych czasach była to wyłącznie domena mężczyzn. Mimo,...

zgłoś błąd zgłoś błąd