Niepokorne. Eliza

Cykl: Niepokorne (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,28 (392 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
28
9
35
8
98
7
142
6
53
5
25
4
6
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310125187
liczba stron
424
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Barbara

"Niepokorne" to trylogia opowiadająca o wyjątkowych kobietach, których zawiłe losy splatają się w scenerii młodopolskiego Krakowa. Eliza Pohorecka, Klara Stojnowska i Judyta Schraiber spełniają swoje marzenia kosztem wyrzeczeń i trudnych kompromisów, nierzadko płacąc wysoką cenę za szczęście. Jest jesień 1895 roku. Eliza Pohorecka dotąd uczyła się zawodu w otwockiej aptece, lecz opuszcza...

"Niepokorne" to trylogia opowiadająca o wyjątkowych kobietach, których zawiłe losy splatają się w scenerii młodopolskiego Krakowa. Eliza Pohorecka, Klara Stojnowska i Judyta Schraiber spełniają swoje marzenia kosztem wyrzeczeń i trudnych kompromisów, nierzadko płacąc wysoką cenę za szczęście.
Jest jesień 1895 roku. Eliza Pohorecka dotąd uczyła się zawodu w otwockiej aptece, lecz opuszcza Kongresówkę, gdy jako jedna z pierwszych kobiet zostaje przyjęta na Uniwersytet Jagielloński. W cesarsko-królewskim Krakowie, pełnym uprzedzeń i konwenansów, będzie musiała się zmierzyć z niechęcią wykładowców wydziału farmacji, z tragiczną przeszłością rodziny i z zakazanym uczuciem.
Eliza na szczęście nie jest sama. Otuchy podczas dokonywania niełatwych wyborów dodaje jej Klara Stojnowska, idealistka i emancypantka. Ona także prowadzi swoją prywatną wojnę — przeciwko konserwatywnemu ojcu, profesorowi krakowskiej uczelni.
Tymczasem Judyta Schraiber, Żydówka z Kazimierza, ucieka z domu — z namiętności do mężczyzny i z miłości do sztuki. Stara się zostać malarką, bierze lekcje u młodego Staszka Wyspiańskiego, na każdym kroku walcząc o swoją niezależność. Nie wie jednak, że już wkrótce będzie musiała bronić czegoś równie cennego: tożsamości. Choć Eliza, Judyta i Klara z pozoru bardzo się różnią, coś je jednak łączy. Każda z nich jest niepokorna…

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/files/pobierz_katalog/nasza_ksieg...(?)

źródło okładki: http://nk.com.pl/files/pobierz_katalog/nasza_ksieg...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Ines książek: 1311

Walka niepokornych serc

Niepokorny to z jednej strony: nieposłuszny, hardy, zadziorny, krnąbrny, buntowniczy, a z drugiej: ciekawy, kontrowersyjny, wart uwagi. Takie są właśnie bohaterki pierwszej części trylogii Agnieszki Wojdowicz „Niepokorne. Eliza”. Zacznijmy od tego, kim jest autorka. Wojdowicz to nauczycielka języka polskiego w warszawskim liceum, mieszkająca na Mazowszu. Do tej pory ukazała się jej saga fantasy w trzech tomach: „Serce Suriela”, „Łowcy aniołów”, „Korona Mandalich”. „Niepokorne” to zapowiedź kolejnej serii, tym razem niemającej z fantastyką nic wspólnego.

Młodopolski Kraków, kolebka modernizmu, rok 1895. Miejsce, do którego ciągnęli uzdolnieni ludzie, w którym kształtowały się kultura i sztuka, gdzie zaciekle walczono o ich kult. W takich okolicznościach pojawiają się trzy niezwykle postępowe jak na owe czasy młode kobiety: tytułowa Eliza Pohorecka, jej koleżanka Klara Stojnowska i przyjaciółka tejże - Judyta Szreiberówna. Wszystkie pełne zapału do wiedzy i chęci, jeśli nie do zrewolucjonizowania rzeczywistości, to przynajmniej do kształtowania jej według własnego uznania. Czas, w którym przyszło im żyć niestety nie dawał dużego pola do popisu. Wszelkie odstępstwa od normy były surowo ocenianie przez konserwatywnych rodziców, którzy próbowali tuszować wyskoki niepokornych córek, wprowadzając tradycje z dziada pradziada, wedle których to oni szukali odpowiedniej partii dla swoich dzieci; kobiety jako bogini świętego ogniska domowego nie wolno było odrywać od rodzinnych...

Niepokorny to z jednej strony: nieposłuszny, hardy, zadziorny, krnąbrny, buntowniczy, a z drugiej: ciekawy, kontrowersyjny, wart uwagi. Takie są właśnie bohaterki pierwszej części trylogii Agnieszki Wojdowicz „Niepokorne. Eliza”. Zacznijmy od tego, kim jest autorka. Wojdowicz to nauczycielka języka polskiego w warszawskim liceum, mieszkająca na Mazowszu. Do tej pory ukazała się jej saga fantasy w trzech tomach: „Serce Suriela”, „Łowcy aniołów”, „Korona Mandalich”. „Niepokorne” to zapowiedź kolejnej serii, tym razem niemającej z fantastyką nic wspólnego.

Młodopolski Kraków, kolebka modernizmu, rok 1895. Miejsce, do którego ciągnęli uzdolnieni ludzie, w którym kształtowały się kultura i sztuka, gdzie zaciekle walczono o ich kult. W takich okolicznościach pojawiają się trzy niezwykle postępowe jak na owe czasy młode kobiety: tytułowa Eliza Pohorecka, jej koleżanka Klara Stojnowska i przyjaciółka tejże - Judyta Szreiberówna. Wszystkie pełne zapału do wiedzy i chęci, jeśli nie do zrewolucjonizowania rzeczywistości, to przynajmniej do kształtowania jej według własnego uznania. Czas, w którym przyszło im żyć niestety nie dawał dużego pola do popisu. Wszelkie odstępstwa od normy były surowo ocenianie przez konserwatywnych rodziców, którzy próbowali tuszować wyskoki niepokornych córek, wprowadzając tradycje z dziada pradziada, wedle których to oni szukali odpowiedniej partii dla swoich dzieci; kobiety jako bogini świętego ogniska domowego nie wolno było odrywać od rodzinnych obowiązków, bo zamiast myśleć samodzielnie miała rodzić dzieci, modlić się i czekać na męża, od którego była uzależniona finansowo. Waleczne bohaterki „Niepokornych” chciały żyć inaczej, pragnęły realizować swoje pasje, ulegać niegasnącym namiętnościom a nie sztywnym konwenansom. Za tę swoją postępowość płaciły wysoką cenę…

Klara Stojnowska była córką szanowanego profesora. Nie myślała o zamążpójściu, nie liczyła się ze słowami, pozwalając sobie na dużo więcej niż konserwatywny Kraków mógł znieść. Cygaretki, krótkie fryzury, suknie reformowalne to była jej codzienność. I choć uczyła się na kursach w Baraneum, to ciągle się dokształcała, publikowała pod pseudonimem (żeby nie szargać nazwiska ojca) w lwowskim „Przedświcie”. Mimo to nie zapominała o potrzebach bliźnich. Z żebrakami dzieliła się groszem, działała na rzecz wyzwolenia kobiet, organizowała kwesty, odczyty, wystawy, zbierała datki na ochronki, czytelnie, szpitale i domy dla ubogich. Miała potężną charyzmę, której niekiedy brakuje współczesnym nam feministkom…

Judyta Szreiberówna - żydówka, córka antykwariusza, przyzwyczajona do wygodnego, wolnego od trosk życia. Zamiast wyjść za mąż za proponowanego przez rodziców kandydata, po kryjomu spotykała się z malarzem Szymonem Hellerem. Już jako nastoletnia panienka wywalczyła u ojca zgodę na samotne spacery i naukę w szkole. Później marzyły jej się kursy malarstwa w Domu Nauczycielek, gdzie mieściła się siedziba Wyższych Kursów dla Kobiet im. Adriana Baranickiego, jedna z niewielu instytucji pozwalająca kształcić się młodym kobietom w czasach, gdy drzwi krakowskich uczelni były przed nimi zatrzaśnięte. Najbliżsi jednakże nie godzili się ani na malarstwo ani na zięcia kobieciarza, na dodatek bez dochodów. To właśnie dlatego dziewczyna uciekła z domu. Tylko upór i szczęśliwy zbieg okoliczności sprawiły, że udało jej się zrealizować swoje marzenia - rozpocząć studia w Baraneum (gdzie jej wykładowcą był m.in. Jacek Malczewski; brała również lekcje u Stanisława Wyspiańskiego). Pojawiające się kłopoty powoli studziły jej zapał, oddalając ją od ukochanej sztuki. Wciąż nie wiedziała, jak ostatecznie zerwać z przeszłością. Miotała się między skrajnościami, komplikowała najprostsze sprawy, co porządnej, bogobojnej żydówce nie powinno się zdarzyć…

Eliza Pohorecka miała wyższe uprawnienia nauczycielskie, prowadziła z mamą pensjonat w Kongresówce, praktykowała w aptece, ostatecznie zdecydowała się na studia. Została hospitantką Studium Farmaceutycznego na Uniwersytecie Jagiellońskim, co było bardzo dużym osiągnięciem, większym niż było dane osiągnąć jej koleżankom z gimnazjum. W Galicji walczyła o zgodę wykładowców na udział w zajęciach, bo nie każdy chciał widzieć na nich kobietę. Tylko dzięki profesorowi higieny na Uniwersytecie Jagiellońskim, bakteriologu, zwolenniku praw kobiet, Odo Bujwidowi (postać autentyczna, autorka wspomina również o jego żonie, jednej z najważniejszych postaci ruchu feministycznego w Polsce), udało jej się dostać na zajęcia u konserwatywnego profesora Kopczyńskiego. Prostolinijna i silna Eliza uwikłana w sprawę kryminalną doświadczyła kradzieży, włamania, a nawet porwania, nie tracąc przy tym zimnej krwi. Gdyby jej losy potoczyły się inaczej, nie miałaby szansy na spotkanie miłości swojego życia. Siła charakteru, niezależność, wolność od zobowiązań, zaradność i samodzielność, to bez wątpienia cechy charakteru, które pomogą jej walczyć o to uczucie w kolejnych tomach trylogii.

„Niepokorne” są bardzo dopracowaną i niezwykle ciekawą propozycją na nadchodzące lato. Książka urzekła mnie od pierwszych zdań, nie znudziła nawet na moment, a wręcz przeciwnie – trzymała w napięciu do końca. Widać ogromną dbałość Agnieszki Wojdowicz o język (pisarka jak na polonistkę przystało posługuje się piękną polszczyzną, widać również jej twórczy stosunek do słowa) oraz o oddanie charakteru epoki. Byłam pod wrażeniem starannych opisów różnych miejsc: np. pleneru, w którym uczestniczyła Judyta z kursantkami oraz profesorem Siedleckim; domu Elizy, z jego ciepłą atmosferą, kuszącym zapachem domowych posiłków i napojów (np. gruszek w miodzie nadziewanych tłuczonymi migdałami ze skórką pomarańczową czy herbaty z malinami); ówczesnych uczelni i kawiarenek, gdzie Eliza spotkała się z naklejonymi na blacie karteczkami z napisem „Tylko dla pań” oraz miała (…) do czynienia z wyzwolonymi zwolenniczkami równości płci, które manifestowały swój bunt męskim style bycia i ostentacyjnym łamaniem anachronicznych norm społecznych. Autorka uwiarygodniła swoją opowieść umieszczając wśród bohaterów postaci historyczne oraz realne problemy ówczesnych ludzi – wszystko na tle politycznym. Na uwagę zasługuje sprytnie przemycony wątek religijny związany z Judytą - ograniczenia, które na żydowskie dziewczęta nakładała tradycja, a które ona nieustannie ignorowała - portretując ludzi, nie jedząc koszernych potraw, buntując się przeciwko władzy rodziców oraz nadmieniony wyżej wątek historyczny, ukazujący znaczne różnice między życiem w Galicji i Królestwie Kongresowym. I tak na zmianę przeplatają się losy Elizy i Judyty z relacjami o Klarze, zmyślnie łączącej obie bohaterki. Wojdowicz łączy miłość ze zbrodnią; radość, podniecenie i nadzieje Elizy ze smutkiem, rozczarowaniem i samotnością Judyty oraz przebojowością i odwagą Klary-idealistki. Wszystkie kobiety są nietuzinkowe, nie boją się wyzwań, dokonują trudnych wyborów i walczą (z różnym skutkiem) o swoje szczęście, idąc dzielnie pod prąd.

Na koniec krótkie podsumowanie: przemyślana, dobrze skonstruowana powieść obyczajowa, oddająca ducha epoki, prezentująca postępowe osobowości płci żeńskiej, naznaczona ich silnymi emocjami pozbawionymi lukru. Jeśli pozostałe dwie zapowiadane przez wydawnictwo części będą równie dobre jak „Eliza”, wróżę pani Agnieszce rzesze czytelników, a razem z nimi duży sukces wydawniczy. Już dziś trzymam za nią mocno kciuki.

Agnieszka Biczyńska

Cytaty pochodzą z recenzowanej książki.

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1031)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2758
Koronczarka | 2018-02-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 lutego 2018

Można się powymądrzać, że tło historyczne zredukowane do zera, że powtarzane takie same schematy, że panny, które powinny być niezwykle inteligentne i przebojowe, okazują się niezbyt roztropne itd itp. Ale cóż z tego, kiedy faktem jest, że przeczytałam z przyjemnością, ciesząc się Krakowem, romansem i przygodą. I że sama nie piszę lepszych :) Zamówiłam dalsze części i niech to wystarczy za rekomendację :)

książek: 6867
allison | 2016-08-31
Przeczytana: 30 sierpnia 2016

Po pierwszy tom cyklu "Niepokorne" sięgnęłam zachęcona opiniami znajomych - i nie zawiodłam się.
To interesująca opowieść o trzech młodych, ambitnych i zdecydowanych kobietach, którym przyszło żyć w trudnych politycznie czasach zaborów, w dodatku zdominowanych przez mężczyzn. Tytułowa Eliza oraz jej przyjaciółki, Klara i Judyta, to postacie barwne, żywiołowe, łączące wielką wrażliwość z ciekawością świata, osobistymi aspiracjami i życiowymi pasjami. Wszystkie odznaczają się odwagą, determinacją i błyskotliwością. Ich dążenia do spełnienia marzeń nie są jednak usłane różami - każda musi zmagać się z różnymi przeciwnościami losu, rodzinnymi skostniałymi tradycjami i społecznymi konwenansami. Judyta dodatkowo musi pokonywać antysemickie uprzedzenia.

Losy trzech przyjaciółek śledzi się z zainteresowaniem i z dużymi emocjami. Mimo iż żyją one ponad sto lat temu, bardzo przypominają współczesne kobiety i zapewne dlatego szybko stają się bliskie czytelnikowi.

Plusem jest także...

książek: 3419
Beata | 2016-10-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 22 października 2016

Świetna powieść obyczajowa. Historia trzech młodych kobiet z różnych środowisk, walczących o prawo do samostanowienia. Eliza chce zostać lekarzem, ale w Krakowie końca XIX wieku nie jest to takie proste i oczywiste - kobieta studentką?! - zgroza. Na dodatek zostaje świadkiem w sprawie o morderstwo! Klara jest emancypantką i feministką, walczy o prawa kobiet i swobodę decydowania o własnym życiu. Judyta marzy o malarstwie, ale żydowska dziewczyna nie decyduje zupełnie o swoim życiu. Wszystkie trzy buntują się przeciw skostniałym zasadom obowiązującym w ich środowiskach i próbują żyć po swojemu. Otoczenie nie zawsze im sprzyja, ale są młode i wierzą, że świat nie da im rady... Doskonała historia, uświadamiająca współczesnym kobietom, jak wiele w ciągu 100 lat zaszło zmian w kwestii kobiet i ich praw...

książek: 2415
andzia12 | 2014-08-04
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 04 sierpnia 2014

Genialna książka! Autorka przenosi czytelnika do czasów Polski będącej pod zaborami. A jednocześnie oddaje obraz epoki pozytywizmu i okresu ruchu emencypacji kobiet i walki przez nie o swoje prawa.
Historia Elizy jest początkiem trylogii o losach trzech kobiet(Elizy, Judyty i Klary) walczących z dawnymi przekonaniami. Eliza łamie konwenanse idąc na studia o raz pokochując żandarma, co nie spotyka się z uznaniem jej matki i babki.
Z nieciepliwością czekam na drugi tom.
Polecam!

książek: 911
Nina | 2018-04-09
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 08 kwietnia 2018

Bez efektu WOW ale wciąż bardzo dobrze napisana książka. Przyjemnie się czyta, bardzo płynnie poprowadzona akcja, bardzo sympatyczne bohaterki, choć nieco naiwne. Ale to kwestia czasów, w których przyszło im żyć. I choć naiwne, to i tak wiedzą, czego chcą, a czego na pewno nie chcą. I walczą o to, wbrew wszelkim przeciwnościom. Pomimo braku akceptacji w rodzinie, pomimo czasów, które im nie sprzyjają. A jednak się nie poddają. To dzięki takim kobietom jak Eliza, Klara czy Judyta, my, współczesne kobiety, mamy lepsze życie, więcej perspektyw, więcej możliwości. I za to należą im się wielkie podziękowania. A autorce dziękuję za miło spędzony czas. Na pewno przeczytam kolejne części trylogii.

książek: 2868
Ela | 2015-03-19
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 19 marca 2015

Feministki pewnie mnie zlinczują, ale po lekturze tej książki muszę to napisać: jak my, kobiety, mamy teraz łatwo. To moja najsilniejsza refleksja po przeczytaniu pierwszego tomu "Niepokornych".

Chciałam studiować - rodzina nie tylko nie zabraniała, ale nawet zachęcała, marzyłam by podróżować, zwiedzać świat - żadnych problemów (oprócz finansowych), lubię mieć krótkie włosy - nikt na to nie zwraca uwagi... O takich drobiazgach jak samotne wieczorne spacery, wyjścia z koleżankami do kina czy pubu nawet nie wspomnę :). "Niepokorne" miały o niebo trudniej. I właśnie takie jak one wszystko wywalczyły. Dla nas.

Mimo dość statycznej akcji i nieporadności stylu warto było przeczytać tę książkę nawet tylko po to, by sobie pewne sprawy uświadomić i docenić to, co się ma ;). Choć pewnie zawsze chce się więcej. Pozdrawienia dla feministek :)

książek: 2288
Katula | 2015-08-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2015
Przeczytana: 04 sierpnia 2015

Rewelacyjna
Skrojona na miarę i idealnie pasuje:)
Chyba trudno byłoby mi wyróżnić jakiś element, bo książka cała mnie zachwyciła, a przy okazji mam nową definicję bardzo dobrej książki.
Otóż mam taką wadę:) Na marginesie uważam, że to jest właśnie przewaga książek nad filmami, że jak mnie coś wciągnie i intryguje to zaglądam na koniec. Ale raz:) I często po tym przeczytaniu zakończenia, jak książka jest słaba to ją po prostu odkładam, albo wręcz wmuszam, jak jest dobra to doczytuje do końca, a w tym przypadku czytałam to zakończenie niemalże po każdych trzech kolejnych rozdziałach i wracałam do czytania z jeszcze większym zainteresowaniem i ogarniała mnie dzika radość, że jest już kolejny tom, że już go zamówiłam w bibliotece i że rozstanie z Niepokornymi nie będzie takie bolesne.
Cudowna książka, cudowna opowieść, z Magicznym ukochanym Krakowem w tle, co zawsze u mnie powoduje wzrost emocji. Ale tym razem akcja powieści mogła dziać się gdziekolwiek. Niesamowicie polubiłam Elizę,...

książek: 1427

Kraków pod zaborami pod koniec XIX wieku.
To tu poznajemy losy trzech przyjaciółek z różnych środowisk o różnych charakterach. Jedno je łączy. Są to kobiety dzielne , wyjątkowe i bardzo nowoczesne jak na swoje czasy.
I mają swoje marzenia o które muszą walczyć.
Eliza chce zostać lekarzem, Klara walczy o prawa kobiet, a Judyta marzy o malarstwie.
Akcja toczy się powoli i leniwie. To nic bo i tak wciąga.
Jest trochę romansu i trochę sensacji.
Jest pokazany świat studentów, malarzy i przestępców.
Podobała mi się ta powieść, czytałam z wielkim zainteresowaniem i chociaż tytuł wskazuje, że to Eliza jest główną bohaterką , to o jej przyjaciółkach też dużo się dowiadujemy.
No i ta sceneria młodopolskiego Krakowa.

książek: 566
Gala | 2017-01-19
Przeczytana: 06 stycznia 2017

Dbałość o każdy szczegół, opisy bardzo plastyczne i tak realne, że niemal namacalnie widzimy i czujemy to co bohaterki . Niesamowita historia, obok której nie można przejść obojętnie. To książka, która porywa swoją magią już od pierwszych stron i nie pozwala oderwać się od historii do samego końca. Tu ciągle coś się dzieje i jest na tyle realistycznie przedstawione, że czytelnik ma wrażenie, że sam uczestniczy w tych wydarzeniach. Cudownie przedstawiony dziewiętnastowieczny Kraków i realia tamtych czasów. Autorka bardzo rzetelnie zgromadziła materiały źródłowe dzięki czemu otrzymaliśmy bardzo dobrą powieść obyczajową. Tytuł nieco mylący, ponieważ autorka nie tylko skupia naszą uwagę na Elizie, która moim zdaniem jest najmniej niepokorna ale także poznajemy pozostałe dwie niepokorne czyli Klarę i Judytę i genezę ich niezwykłej przyjaźni.

książek: 2382
Biblioteczka Rudej | 2015-06-30
Przeczytana: 30 czerwca 2015

Już kiedyś zabierałam się za Niepokorne,ale po dwóch stronach odłozyłam w kąt...żałuję, bo książka jest super.Opowiada losy trzech dziewcząt w dziewiętnastowiecznym Krakowie. Wszystko tu możemy znaleźć i feministki i początki kobiet na umiwersytecie, i wątek kryminalny i miłość i zdradę .Dla mnie bomba

zobacz kolejne z 1021 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd