Napalm i żelki

Tłumaczenie: Jacek Konieczny
Wydawnictwo: Filia
6,68 (92 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
7
8
15
7
25
6
17
5
10
4
5
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379880683
słowa kluczowe
obserwacja, kultura, życie
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ophelia

Nowy, przezabawny zbiór ostrych jak brzytwa obserwacji kultowego amerykańskiego komika. Jego przemyślenia na temat Boga, języka, śmierci, zwierzątek domowych, jedzenia, sportu, samolotów, reklamy, wiadomości telewizyjnych, biznesmenów i wielu, wielu innych kwestii. Z tej książki dowiesz się co Carlin myślał o ratowaniu naszej planety, reorganizacji systemu więziennictwa i dlaczego modlił się...

Nowy, przezabawny zbiór ostrych jak brzytwa obserwacji kultowego amerykańskiego komika. Jego przemyślenia na temat Boga, języka, śmierci, zwierzątek domowych, jedzenia, sportu, samolotów, reklamy, wiadomości telewizyjnych, biznesmenów i wielu, wielu innych kwestii.
Z tej książki dowiesz się co Carlin myślał o ratowaniu naszej planety, reorganizacji systemu więziennictwa i dlaczego modlił się do Joego Pesci. Dodajcie do tego "10 najbardziej żenujących piosenek wszechczasów" czy "Ludzi bez których mogę się obejść" czy "Tablicę wyników wrogości w XX wieku" i otrzymacie nieodparcie śmieszny, celny i inteligentny zbiór życiowych mądrości jednej z najbardziej charyzmatycznych postaci szhowbiznesu.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 208
Becia | 2017-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2017

Zdecydowanie lepiej jest zostać jednak przy jego filmikach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kryjówka

Co za gniot. Coraz szerzej otwieram oczy, coraz bardziej się dziwię, że WL wydał coś tak koszmarnego. Może podobnie jak ja nabrali się na nazwisko au...

zgłoś błąd zgłoś błąd