Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Grabarz

Tłumaczenie: Agnieszka Andrzejewska
Wydawnictwo: Muza
6,95 (128 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
16
8
13
7
52
6
19
5
17
4
3
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Gravedigger
data wydania
ISBN
987-83-7495-375-7
liczba stron
216
słowa kluczowe
grabarz, romowy z duchami, duchy
język
polski

W małym miasteczku na południu Hiszpanii mieszka grabarz Juan Rodrigo. Jak wszyscy jego męscy przodkowie uprawiający ten zawód, tak i Juan posiada dar rozmowy z duchami. zmarli po śmierci opowiadają mu o swoim losie i wyjawiają sekrety. Grabarz przekazuje te opowieści ich bliskim. Najważniejszą, którą Juan opowiada czytelnikowi, jest historia życia i śmierci jego córki Esperanzy. Dziewczyna...

W małym miasteczku na południu Hiszpanii mieszka grabarz Juan Rodrigo. Jak wszyscy jego męscy przodkowie uprawiający ten zawód, tak i Juan posiada dar rozmowy z duchami. zmarli po śmierci opowiadają mu o swoim losie i wyjawiają sekrety. Grabarz przekazuje te opowieści ich bliskim. Najważniejszą, którą Juan opowiada czytelnikowi, jest historia życia i śmierci jego córki Esperanzy. Dziewczyna zabiła się, bo ojciec sprzeciwiał się jej związkowi z Cyganem Antoniem.

 

źródło opisu: nota wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (395)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3406
Monika | 2011-03-01
Przeczytana: 01 marca 2011

Przepiękna historia o miłości, duchach, ptakach, Cyganach i grabarzu oczywiście.
Jestem pod wrażeniem i bardzo polecam.

Jedyne, co mi się w książce nie podobało, to tytuł...

książek: 1511
dzosefinn | 2011-04-08
Przeczytana: kwiecień 2011

"Grabarz" to ujmująca powieść o życiu i śmierci. Ukazuje kruchość życia, natomiast śmierć odsłania prawdziwe oblicze człowieka - co leży głęboko, w jego sercu.
Tytułowy bohater staje się pośrednikiem między zmarłym, a rodziną pogrążoną w żałobie. Dusze, znajdujące się po drugiej stronie opowiadają grabarzowi o sobie, swoją historię - czasem smutną i okrutną, a niekiedy radosną i piękną. Ale przede wszystkim prawdę.
"Grabarz" jest książką niebanalną, poruszającą aspekty z życia, które w dzisiejszych czasach nadal są rzadko poruszane, bądź uznawane za tabu. Mnie urzekła.

"Śmierć jest dziwna [...] To jedna z rzeczy, których dowiedziałem się jako grabarz. Śmierć uczy nas, żeby pozwolić zmarłym odejść, ale też przypomina, że zmarli zawsze nam towarzyszą, nie tylko żyją w naszej pamięci, ale są też obecni w naszym codziennym życiu."

książek: 888
Ferula | 2014-02-01

Choć, mi corazon, opowiem tobie historię.
To opowieść spomiędzy świata żywych i umarłych, tych, co nie mogą nas opuścić bez pożegnania bliskich. Muszą wyjaśnić, prosić o przebaczenie lub samemu wybaczyć. Powiedzieć to ostatnie słowo, które trzyma ich pomiędzy nami. I taka jest moja dola, praca i służba. Kopię im groby, ostatni żegnam ich ciała i dusze. A potem przekazuję tę spowiedź bliskim, ostatnie wspomnienia, które zachowają ich w naszej pamięci. I tylko jednej historii nie chciałem usłyszeć, tej "pieśni żałobnej, która rodziła się w kościach...".
A teraz wybacz. "Jestem grabarzem. Idę na cmentarz pogrzebać moje serce."

Niespieszna, ujmująca, wzruszająca i subtelna historia o wsi zabitej dechami, zawieszonej na urwistym klifie z dala od cywilizacji, gdzieś na południu Hiszpanii. Nawet czas tu się zatrzymał i tkwi w tym niby świecie, w którym proste i leniwe życie toczą prostolinijni bohaterowie. Oni wszyscy, ze swoimi tajemnicami i przywarami, drobnymi grzeszkami,...

książek: 637
Ewa-Książkówka | 2011-05-21
Przeczytana: 20 maja 2011

Czy mieliście w dzieciństwie wyimaginowanego przyjaciela ? Może była to wróżka, a może dzielny wojownik ?
Moim przyjacielem był duszek. Nie pamiętam już czy nadałam mu jakieś imię zresztą, to było dla mnie mało istotne. Liczyło się tylko to, że mogłam mu powiedzieć w myślach (bo porozumiewaliśmy się telepatycznie) o wszystkim tym czego nie byłam w stanie wyjawić mojej najlepszej przyjaciółce. Opowiadałam mu o swoich zmartwieniach, marzeniach i po prostu…o moim życiu.

Czytając „Grabarza” Peter’a Grandbois’a poczułam coś na kształt delikatnego ukłucia w rejonie wspomnieć mojego umysłu bo główny bohater robił dokładnie to samo co ja w latach wczesnej młodości – rozmawiał z duchami. Tyle, że nie z każdym. Konwersował
z tymi, którzy fizycznie dopiero co opuścili ziemski świat. Dusze, które do niego przychodziły miały mu do przekazania swoją historię, którą musiały się podzielić by móc spokojnie odejść. Juan (bo tak miał na imię tytułowy grabarz) nie spodziewał się jednak, że...

książek: 318
Bezimienna | 2011-05-25
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 maja 2011

Piękna ! Cudowna !To jedna z tych książek w której każdą stronice się celebruje,smakuje .I pomyśleć że nigdy bym nie trafiła na tą książkę gdyby nie opinie czytelników z Lubimy czytać. Dziękuje Wam że poznałam tą historie.Szczególne podziękowania dla Isadora.

książek: 1664
Isadora | 2011-05-11
Na półkach: Powieść, Przeczytane
Przeczytana: 11 maja 2011

Juan Rodrigo mieszka w niewielkiej wsi na południu Hiszpanii, a raczej poza jej granicami, w oddaleniu od ludzkich siedzib.
Juan Rodrigo jest bowiem grabarzem podobnie jak jego ojciec i dziadek. Odziedziczył ten zawód czy też może powołanie po swoich przodkach wraz z wyjątkowym darem - zdolnością widywania duchów i rozmawiania z nimi.
Zmarli po śmierci mają zwyczaj nawiedzania Juana, opowiadania mu o swoich losach, swym życiu, niejednokrotnie wyjawiając mu swoje sekrety - a wszystko po to, by grabarz, który ze względu na swój specyficzny dar przyjął na siebie rolę pośrednika między żywymi a umarłymi - opowiadając rodzinie zmarłego prawdziwą historię jego życia pomógł bliskim pogodzić się ze stratą, uporządkować sprawy, które zmarły pozostawił niedokończone, a nieraz nawet naprawić zło, które ten wyrządził za życia.
Balansując nieustannie na granicy światów grabarz niczym gawędziarz snuje opowieści o ludzkich losach, kształtuje wspomnienia tych, co pozostali kojąc ich żal oraz...

książek: 110
mamtrzynogi | 2011-06-07
Na półkach: Przeczytane

Grabarz miał być lekką lekturką do podróży. Chociaż opis książki mnie zainteresował, to sam jej tytuł sprawiał, że ciarki przechodziły mi po plecach i jej przeczytanie długo odkładałam na później. Jednak gdy już udało mi się zabrać za pierwszych kilka stron, całkowicie zostałam porwana do świata Juana Rodrigo.
Akcja książki rozgrywa się w małym hiszpańskim miasteczku, którego klimat, dzięki naszej wyobraźni, możemy poczuć niemal natychmiast. Poznajemy też tytułowego Grabarza, wspomnianego Juana Rodrigo i historię jego życia, rodziny. Mężczyzna ten ma ciekawą umiejętność - rozmawia ze zmarłymi, którzy pośmiertnie opowiadają mu historie swego życia. To właśnie ten element książki pozwala nam balansować pomiędzy dwoma światami, światem żywych i umarłych, światem kłamstw i światem prawdy. Momentami jednak historia się dłuży, a niektóre wątki zdają się być zupełnie zbędne. Z pewnością nie jest to pozycja o wartkiej, pełnej zwrotów akcji.
Po przeczytaniu często wracałam do niej myślami,...

książek: 3545
Dunya | 2014-01-01
Przeczytana: 01 stycznia 2014

Nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek wcześniej czytała taką książkę. Tak niesamowicie boleśnie nostalgiczną.
Choć krótka - zachwycająca, mimo to w zdecydowanie ciężkim i gorzkim klimacie, który niesie ze sobą taki nienazwany żal.
Przez powieść przewijają się ludzie, dusze, Cyganie, ptaki, miłości, rozczarowania i przede wszystkim niewypowiedziane słowa.
A jednak jakoś tak tego wszystkiego było za mało...
Godna polecenia, lecz nie dla każdego.

Trzeba też wspomnieć o cudownej okładcę, która zdecydowanie oddaje "ducha książki".
Ten ciężki klimat Hiszpanii aż powala na kolana.
Wciąż, gdy o tej powieści myślę, to mam przed oczami zachmurzone niebo, niespokojne morze, szargane wiatrem liście cmentarnych drzew oraz Esperanzę, idącą wzdłuż klifu....

książek: 1604
Magda | 2011-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2011

Znakomita! Od razu przykuła moją uwagę świetną okładką i intrygującym tytułem. Grandbois uświadamia czytelnikowi, że śmierć to nieodłączna część naszego życia. Juan Rodrigo "dziedziczy" po ojcu i dziadku zawód - jest grabarzem, który ma dar rozmawiania z duszami zmarłych. Słyszy ich tylko raz - zanim ich pochowa. Później opowiada ich historię bliskim, by w ten sposób pomóc im pogodzić się ze śmiercią. Niezwykła i mądra opowieść o miłości, zaufaniu, zrozumieniu, życiu i śmierci. Gorąco polecam!

książek: 349
Mary | 2011-03-26
Przeczytana: 26 marca 2011

Piękna, magiczna książka opowiadająca o miłości, duchach, Cyganach.
Autor pokazuje czytelnikowi, że każdy po śmierci ma swoją opowieść, którą chce przekazać bliskim.

Gorąco polecam!

zobacz kolejne z 385 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd