Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapach miasta po burzy

Wydawnictwo: Muza
7,8 (234 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
34
9
50
8
60
7
48
6
19
5
17
4
4
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377586921
liczba stron
736
słowa kluczowe
Rosja, szachy, ZSRR
język
polski
dodała
joly_fh

„Zapach miasta po burzy” to porywająca historia miłości z upadającym imperium w tle. Dobro i zło w potyczce na zatracenie. Wielka historia rodem z Tołstoja i ciemna strona rosyjskiej natury jak u Dostojewskiego. Pełna pasji i szaleństwa powieść, jakiej dawno nie było. Trzeba nie lada bezczelności, żeby bez najmniejszego skrępowania, jak robi to Olgierd Świerzewski, sięgać pełnymi garściami z...

„Zapach miasta po burzy” to porywająca historia miłości z upadającym imperium w tle. Dobro i zło w potyczce na zatracenie. Wielka historia rodem z Tołstoja i ciemna strona rosyjskiej natury jak u Dostojewskiego. Pełna pasji i szaleństwa powieść, jakiej dawno nie było. Trzeba nie lada bezczelności, żeby bez najmniejszego skrępowania, jak robi to Olgierd Świerzewski, sięgać pełnymi garściami z żywiołu romansu i mieszać go ze skrajnymi emocjami wyrachowanych szachów. I co najdziwniejsze ulegamy całkowicie tej bezczelności, od pierwszego do ostatniego zdania. Od pierwszego ruchu pionkiem po śmierć lub miłosne spełnienie. Ta książka udowadnia, że między szczytem a otchłanią biegnie jedynie cienka linia. Dwóch rywalizujących sportowców i fascynująca kobieta, ich losy wpisane w czas dziejowych przemian, w polityczne rozgrywki i świat wielkiej polityki. Nie ma prostych schematów ani bohaterów wyłącznie dobrych lub złych. Ich dojrzewanie, wybory i dylematy napiętnowane są przez dramatyczne wydarzenia w chylącym się ku upadkowi Związku Radzieckim i szukającej swojej nowej tożsamości Rosji. Bohaterom nie udaje się uciec od polityki, która wpływa na ich los. Kogo doprowadzi do upadku, komu pozwoli się wybić? Jaki wpływ na życie każdego z nich będzie miała dziewczynka z niewielkiego miasta nad Wołgą? Kocham zapach miasta po burzy – mówi jedna z bohaterek – Katia Sawiczewa. – Wszystko jest wówczas takie świeże, oczyszczone, obmyte z grzechu. To daje nadzieję... Wciągam ten zapach i chcę zaczynać wszystko od nowa. Wierzę wówczas, że dostaję nową szansę. „Zapach miasta po burzy” wypełniają emocje, które na długo pozostają w pamięci czytelnika.

 

źródło opisu: Muza S.A., 2014

źródło okładki: http://muza.com.pl/powiesc-obyczajowa/1710-zapach-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 858
Alicja | 2016-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2016

"Są chwile kiedy sport i rywalizacja sportowa pomiędzy zawodnikami stają się czymś więcej niż prywatną sprawą dwóch graczy" (str 94)
Genialny debiut. Ta książka to majstersztyk, na długo zostanie w pamięci.Autor zabiera nas zarówno w podróż (dosłowną),ukazując piękno jego kraju, jak i historyczną z przystankami przy ważnych wydarzeniach dawnego Związku Radzieckiego i innych krajów.Od czasów Breżniewa,przez Letnie Igrzyska Olimpijskie w Moskwie i Los Angeles, tajne operacje wojsk radzieckich w Afganistanie, powolny upadek komunizmu do czasów Gorbaczowa i pieriestrojki.Do opisu wielu wydarzeń z kart powieści Autora zainspirowały autentyczne zdarzenia ze świata sportu, kultury i polityki.Również postaci książkowe wzorowane są na autentycznych osobistościach.Poznajemy codzienny świat radzieckich ludzi z hektolitrami wódki lub spirytusu spożywanego przy każdej okazji.Wszechobecną propagandę radziecką, mamiącą ludzi i daleką od realiów życiowych. Rolę partii w życiu obywateli, ich macki sięgające w najgłębsze zakątki. Nieodwołalne decyzje, narzucanie swojej woli, sterowanie ludzkim życiem, ciągła inwigilacja.Biesiady członków KC, gdzie każdy musiał mieć się na baczności, bo błąd drogo kosztował. Jak szybko w tym kraju bohater stawał się jednocześnie wrogiem.
Odnajdujemy tu przepiękne, plastyczne i pobudzające wyobraźnię opisy miast o różnych porach dnia i roku. Zwykłe, podstawowe czynności są tak pięknie opisane, iż jawią się jako zjawiska nie z tej ziemi.
Autor wprowadza nas w świat królestwa szachów, lecz nie trzeba znać jego przepisów, bo liczy się atmosfera wokół niego.Emocje, nerwy, doznania, wyzwania, konsekwencje za lekceważenie przeciwnika, determinacja w dążeniu do zwycięstwa, analiza różnorodnych wariantów, pojedynki arcymistrzów.
"Szachy to nie tylko talent, ale też spryt, intuicja i znajomość psychologii" (str 297)
W kolejnym poznawanym wątku, obyczajowym Autor mówi o wielkich pasjach i namiętnościach. O różnych obliczach miłości, o przedkładaniu iluzorycznego wyobrażenia o niej nad prawdziwe głębokie uczucie.O marzeniach, które spełniają się do czasu, o obsesyjnej nienawiści.Poznajemy ile trzeba podjąć trudności, wysiłku, samozaparcia w dostaniu się na szczyt, a kiedy już się go osiągnie i początkowej euforii, realia okazują się zgoła odmienne od oczekiwanych.O słabości człowieka wobec sławy i sukcesów i ucieczce od problemów, lęków i cierpienia w alkohol i staczaniu się w przepaść, z której trudno jest się wydostać. O poszukiwaniu własnej tożsamości, bólu samotności, rozdartych i zranionych duszach i wspomnieniach, które przynoszą ból.
"Czasem, żeby poczuć się wolnym, zacząć coś na nowo, trzeba stracić wszystko" (str 615)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kopuła

Książka Pawła Jakubowskiego, która chyba najdłużej czekała na przeczytanie. Nie do końca "moje klimaty" - myślałem. I otóż, powiem Wam, że ź...

zgłoś błąd zgłoś błąd