Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Brudne wojny

Tłumaczenie: Jakub Małecki
Wydawnictwo: Sine Qua Non
6,76 (46 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
8
7
16
6
15
5
2
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dirty Wars
data wydania
ISBN
9788379241279
liczba stron
500
słowa kluczowe
wojna, terroryzm, USA, Obama, Bush, bin Laden, SEAL
język
polski
dodał
Marfield

Komandos zadał pytanie jednej z dziewczynek, a ta powiedziała mu, że mężczyzna nazywa się Osama bin Laden. Wtedy SEAL wrócił do starszej kobiety. – A teraz przestań już pierdolić – powiedział, i po raz kolejny zapytał ją, kim był mężczyzna w sypialni. Płacząc, kobieta potwierdziła, że to Osama bin Laden. (…) – Mamy go – powiedział cicho Obama. – Mamy go. Ogłaszane w blasku fleszy sukcesy...

Komandos zadał pytanie jednej z dziewczynek, a ta powiedziała mu, że mężczyzna nazywa się Osama bin Laden. Wtedy SEAL wrócił do starszej kobiety.
– A teraz przestań już pierdolić – powiedział, i po raz kolejny zapytał ją, kim był mężczyzna w sypialni.
Płacząc, kobieta potwierdziła, że to Osama bin Laden.
(…)
– Mamy go – powiedział cicho Obama. – Mamy go.

Ogłaszane w blasku fleszy sukcesy George’a W. Busha i Baracka Obamy miały swoją cenę. Bardzo wysoką.

O tym nigdy nie miałeś się dowiedzieć:
- Kill list – spis osób przeznaczonych do natychmiastowej likwidacji
- Drony – bezduszne maszyny do masakrowania ludności cywilnej
- Joint Special Operations Command – tajne szwadrony śmierci, z nieograniczonym budżetem, poza czyjąkolwiek kontrolą
- SERE – program brutalnych tortur dla więźniów w Guantánamo i w… Polsce?

Walka z międzynarodowym terroryzmem to tylko pretekst, aby móc rozpętać dowolny konflikt w dowolnym miejscu na kuli ziemskiej. Ta wojna nie ma końca. Nigdy nie miała go mieć.

Napisana z narażeniem życia książka zszokowała cały cywilizowany świat. Oparty na niej film Dirty Wars zdobył główną nagrodę na Festiwalu Sundance i uzyskał nominację do Oscara.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sine Qua Non, 2014

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2274
zoso | 2015-03-19
Przeczytana: 17 marca 2015

Terroryzm,określenie,które raczej rzadko pojawiało się w serwisach informacyjnych do czasu ataku na World Trade Center w dniu 11.09.2001 roku.Bo też właśnie w tym dniu zaatakowany został sam "szeryf" współczesnego świata,a i skala owego ataku była ogromna (zginęło bodaj ponad 3000 osób)."Nasz szeryf" doznał uszczerbku na honorze i postanowił ogłosić globalną wojnę z terroryzmem.Ponieważ do zamachu przyznała się Al-Kaida,której "sztab" znajdował się na terenie rządzonego przez Talibów Afganistanu, jemu dostało się pierwszemu.Po wprowadzeniu "porządku" w Afganistanie prezydent Bush postanowił kontynuować globalną wojnę z terroryzmem.Tym razem dostało się nie mającemu z Al-Kaidą i zamachami w Stanach nic wspólnego Irakowi i samemu Saddamowi Husajnowi.Tutaj również "nasz szeryf" wprowadził "demokrację". Jak wyglądało wprowadzanie "demokracji" w wymienionych krajach z daleka, widzieliśmy w środkach masowego przekazu,ale jak wyglądało wprowadzanie owej "demokracji" z bliska, pokazuje lektura książki "Brudne wojny". Samowolka oddziałów służb specjalnych,nocne naloty i aresztowania osób,w wielu przypadkach niewinnych,tortury w specjalnie stworzonych do tego celu więzieniach.Wszystko to za przyzwoleniem ścisłego dowództwa Stanów i poza wiedzą ogółu społeczeństwa.Bush kończy kadencję,władze przejmuje Obama.Coś się zmieni?W Afganistanie niedobitki Al-Kaidy z Osama bin Ladenem na czele przenoszą się do sąsiadującego Pakistanu,natomiast prężnie,na terenie Jemenu,rozwija się AQAP filia Al-Kaidy na Płw. Arabskim.Tutaj skupia się uwaga Obamy,szczególnie po udanym zamachu na Osamę w maju 2011 roku(jeden rozdział książki poświęcony jest temu wydarzeniu). Marionetkowy,opłacany przez Stany,prezydent Jemenu ignoruje obecność amerykańskich dronów na terenie kraju.Mało tego,zniszczenia i śmierć,w wielu przypadkach niewinnych,cywilnych osób,będące konsekwencją nalotów amerykańskich bierze na siebie i siły rządowe.A Amerykanie,nadal tymczasem bezwzględnie,obsesjonalnie wręcz dążą do eliminacji czołowych postaci Al-Kaidy wychodząc pewnie z założenia,że cel uświęca środki.I tak aż do dzisiaj.Nie ważne jak,nie ważne jakim kosztem,nie ważne ilu niewinnych ludzi zginie,ważne by osiągnąć cel i wyeliminować osoby wyznaczone do likwidacji i ogłosić sukces.Tylko czy tą wojnę można zaliczyć do sukcesów "naszego szeryfa"?Na pewno nie.Wręcz odwrotnie.Toż to jest totalna porażka."Szeryf" miał wprowadzić rządy prawa,a tymczasem swoim postępowaniem doprowadził do kompletnej dezorganizacji sytuacji na Bliskim Wschodzie,doprowadził do eskalacji konfliktu.Dzisiaj nie wiadomo kiedy,nie wiadomo gdzie,każdy może zostać ofiarą zamachu.A może tak miało być? Taka wieczna wojna,to też przecież wielki biznes.Wierzę jednak,że nie.Książka jest sprzeciwem przeciwko polityce ścisłych władz Stanów Zjednoczonych,polityce która miała oficjalnie zniszczyć zło,jakim niewątpliwie jest terroryzm,a tymczasem osiągnęła odwrotny skutek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lawa, owce i lodowce. Zadziwiająca Islandia

Ciekawe. Pobudza wyobraźnię i zachęca do odwiedzenia Islandii. Bardzo mnie ciekawi ten kraj - surowa, potężna przyroda, piękno natury. Wodospady, gejz...

zgłoś błąd zgłoś błąd