Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pan Whicher w Warszawie

Wydawnictwo: Erica
6,86 (83 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
18
7
28
6
19
5
11
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62329-68-7
liczba stron
496
język
polski

Książę detektywów Scotland Yardu na tropie zbrodni w ogarniętej powstańczą gorączką XIX-wiecznej Warszawie. Ostatnie miesiące roku 1862. W Warszawie spokój – zostaje odwołany stan wojenny. Jednak obie strony – polscy spiskowcy i rosyjscy okupanci – wiedzą, że to cisza przed burzą. Służby carskie zrobią wszystko, by wyłapać przywódców polskiego podziemia. Na zlecenie cara do Warszawy...

Książę detektywów Scotland Yardu na tropie zbrodni w ogarniętej powstańczą gorączką XIX-wiecznej Warszawie.

Ostatnie miesiące roku 1862. W Warszawie spokój – zostaje odwołany stan wojenny. Jednak obie strony – polscy spiskowcy i rosyjscy okupanci – wiedzą, że to cisza przed burzą.

Służby carskie zrobią wszystko, by wyłapać przywódców polskiego podziemia. Na zlecenie cara do Warszawy zjeżdżają najlepsi angielscy policjanci. Jednym z nich jest słynny Jonathan „Jack” Whicher (postać i misja autentyczne), zwany „księciem detektywów”.

Tymczasem w niewyjaśnionych okolicznościach znika krewna cara. Pan Whicher zostaje odwołany od spraw politycznych i skierowany do odnalezienia zaginionej…

Chłodny umysł inspektora Scotland Yardu musi przeniknąć mroczną tajemnicę, nie tylko zniknięcie arystokratki. Okazuje się, że ktoś morduje i masakruje swoje ofiary, tak by nikt nie był w stanie ich rozpoznać. Śledztwo przenosi się z wytwornych salonów stolicy Królestwa do podłych zaułków Powiśla i straszliwych mordowni Pragi. Detektyw, by przeżyć, będzie musiał swój sprawny umysł wesprzeć pewnym okiem i ręką zbrojną w rewolwer.

 

źródło opisu: http://www.strefaksiazki.net/

źródło okładki: http://www.strefaksiazki.net/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (237)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1232
awiola | 2015-02-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 lutego 2015

"Pomyśleć tylko – w kilka dni otrzymywać informacje z najdalszych zakątków świata. Byłyby to złote czasy dla detektywów. Ech, marzenia".



Jonathan Whicher zwany "księciem detektywów" to człowiek będący inspiracją dla samego Charlesa Dickensa. To autentyczna postać, która stworzyła od samych podstaw Wydział Detektywistyczny Scotland Yardu. Trudno więc oprzeć się lekturze książki, której jednym z głównych bohaterów jest ta właśnie legenda, a do tego wszystkiego można z pełną odpowiedzialnością przyporządkować ją do gatunku kryminału retro ze świetnie ukazanym tłem historycznym.

Kryminał "Pan Whicher w Warszawie" to dzieło będące wynikiem pracy twórczej duetu pisarzy i jednocześnie małżeństwa. Agnieszka Chodkowska–Gyurics to z wykształcenia inżynier mechanik. Jest tłumaczką z języków rosyjskiego i angielskiego, uwielbia dobre, klasyczne kryminały. Tomasz Bochiński to polski pisarz fantasy i science-fiction, który debiutował w 1985 r. opowiadaniem "AIDS".

Roku 1862,...

książek: 2283
kasandra_85 | 2012-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2012

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/11/pan-whicher-w-warszawie-tomasz.html

książek: 2048
ZaaQazany | 2014-10-15
Na półkach: Przeczytane, ZaaQ'14
Przeczytana: 14 października 2014

Pamiętam... Kiedyś uczono mnie, że sporo książek zawierało "ukrytą prawdę". O aktualnej sytuacji pisano w zawoalowanej formie, by przebrnąć przez cenzurę. Czytając "Pan Whicher..." miałem wrażenie, że "zaplecze społeczne" książki jest żywcem wydarte z dzisiejszych realiów. Trudności we współpracy służb, układy polityczne, równi i równiejsi.
Fabuła kryminału powoli uchyla nam rąbka tajemnicy, śledztwo się rozwija. Czasami poza naszymi plecami (czyt.: oczyma). Śledczy "wiedzą" już coś, czego nam wiedzieć nie dano i dzięki temu mogą wykazać się dedukcją i mistrzowskimi zagraniami.
W zasadzie książka opiera się na budowaniu obrazu policji, która jest w powijakach. Nie potrafią jeszcze zbadać plam krwi, zdjęcia, stenogramy przesłuchań... Jak na jedno śledztwo - zbyt dużo nowości.
Troche mnie zaskoczyła sprawa "poszukiwania koni". Przez analogię - to tak, jakby w dzisiejszej Warszawie szukać aston martina czy lamborghini. Nie da sie nie znaleźć, zbyt rzucają się w oczy. A tu - bez...

książek: 964
Kasia | 2012-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2012

Historie o XIX-wiecznych detektywach tropiących seryjnych morderców mają w sobie coś intrygującego. Znacznie bardziej pobudzają moją wyobraźnię niż opisy współcześnie popełnianych zbrodni. Najbardziej smakowitym kąskiem w takich opowieściach jest zawsze opis pracy śledczych, którzy mając niezwykle ograniczone pole działania, muszą opierać się głównie na swojej inteligencji, spostrzegawczości i umiejętności logicznego myślenia.

Tytułowy Jonathan „Jack” Whicher, zwany także „księciem detektywów”, to postać autentyczna. Właściwie od podstaw stworzył Wydział Detektywistyczny w Scotland Yardzie, a jego dokonania chwalił m.in. Charles Dickens. Jak przyznają autorzy niniejszej książki, została ona zainspirowana znalezioną przez nich wzmianką o krótkim pobycie Whichera w Warszawie niemalże w przededniu wybuchu powstania styczniowego. Takiej okazji nie mogli nie wykorzystać, postanowili więc ubarwić nieco pobyt londyńskiego policjanta w mieście ogarniętym gorączką przygotowań do walki z...

książek: 61
Gosia_7 | 2015-09-09
Na półkach: Przeczytane, Kryminały
Przeczytana: 30 sierpnia 2015

Wielowątkowa, ciekawa i niezwykle sprawnie poprowadzona intryga. Sugestywnie, realistycznie i bardzo rzetelnie autorzy odtworzyli atmosferę Warszawy pod koniec roku 1862. Czytelnik wręcz słyszy stukot kopyt końskich o bruk gdy przejeżdża powóz, widzi nieco blade światło latarni gazowych, czuje atmosferę zagrożenia w gorszych dzielnicach miasta. Sam układ książki też zasługuje na pochwałę. Każdy nowy rozdział zaczyna się w formie kartki z kalendarza z podaną dokładną datą, w tym również dniem tygodnia. Sprawdziłam tak z ciekawości w wiecznym kalendarzu jeden dzień z września. Wszystko się zgadzało, to znaczy w 1862 roku dany dzień we wrześniu odpowiadał właściwemu dniowi tygodnia. Więcej nie sprawdzałam. Świadczy to o tym jak wiele pracy autorzy włożyli w możliwie najwierniejsze odtworzenie realiów historycznych. Nie musieli tego robić, bo jest to jakby nie było kryminał retro, a nie naukowe opracowanie, a jednak się postarali i jako czytelnik jestem im za to wdzięczna.
Sympatycznym...

książek: 560
Dobry | 2012-11-29
Na półkach: Przeczytane

Jest to kryminał z wielką polityką w tle. Jest o tyle wiarygodny, że wiele z postaci występujących w tej książce jest autentycznych, z tytułowym bohaterem na czele. Autorzy zabierają nas na ulice XIX-wiecznej Warszawy. Jest koniec roku 1862. Zabór rosyjski. Rosyjscy policjanci. Brytyjscy detektywi. Polscy spiskowcy. Carska arystokracja.

Ta historia zdarzyła się naprawdę. Detektyw o nazwisku Whicher żył rzeczywiście w XIX wieku w Wielkiej Brytanii. Naprawdę był śledczym w Scotland Yardzie. Naprawdę odwiedził Warszawę. Ta informacja, na którą przez przypadek natknęli się autorzy powieści, stała się bazą całej historii.
W sumie nie wiem, czy można nazwać ją kryminałem. Być może thrillerem politycznym ze zbrodnią w tle. A może tłem jest właśnie polityka, a zbrodnia i kryminał są kanwą fabuły?
Zresztą czy takie szufladkowanie jest ważne? Ważne, że fabuła wciąga i trzyma w napięciu. Nie polecam lektury tej książki współczesnym tzw. patriotom, bo mogą nie przeżyć. Otóż okazuje się (co...

książek: 893
Ewa K | 2012-12-06
Przeczytana: 04 grudnia 2012

W Warszawie na kilka miesięcy przed wybuchem powstania styczniowego ogłoszony zostaje stan wojenny. Przywódcy polskiego podziemia nieustannie psują szyki służbom carskim. Każdego dnia w stolicy kilka osób traci życie z rąk nieznanych sprawców. Wielki książę Konstanty - brat cara Aleksandra II i jednocześnie namiestnik Królestwa Polskiego postanawia szukać pomocy w Scotland Yardzie. Zaprasza więc do opętanej przygotowaniami powstańczymi Warszawy jednego z najsłynniejszych angielskich inspektorów - Johnatana Whichera. Jakie zadanie powierzą mu władze carskie? Dowiecie się z najnowszej książki Agnieszki Chodkowskiej - Gyurics i Tomasza Bochińskiego pt.: "Pan Whicher w Warszawie".

Johnatan Whicher to postać, wobec której nie można przejść obojętnie. Ten dystyngowany i bardzo inteligentny śledczy od razu zyskuje sobie sympatię czytelnika. To jemu zostaje powierzone najważniejsze zadanie - odnalezienie mordercy niejakiej Anny Pietrowny, żony grafa Matwieja Aleksandrowicza Dołgorukiego....

książek: 242
Kalether | 2014-03-01
Przeczytana: 01 marca 2014

Historia o niezwykłym potencjale, niestety dość nieudolnie przedstawiona. Bo czy może być bardziej rozpalający wyobraźnię temat niż zbrodnia na tle przygotowań do walki powstańczej w zajętej przez Rosjan Warszawie? I choć jako historyk mogę uczciwie przyznać, że realia epoki zostały oddane przez autorów z dokładnością i pieczołowitością, to sama fabuła przez większość książki ani nie porywa, ani nie wciąga. Co więcej, sceny, które mogłyby być ukazane naprawdę ciekawie jak np. rozpędzenie manifestujących uczucia narodowe Polaków przez Kozaków, zostały potraktowane przez autorów marginalnie. A przecież mogłyby stanowić dramatyczne i ciekawe tło dla opisywanych zdarzeń, pogłębiając obraz Warszawy z 1862 r. pogrążonej w napięciu i oczekiwaniu, trawionej przez niepokoje polityczne i społeczne. Zabrakło mi też wytłumaczenia dlaczego Warszawiacy chodzili w tamtych czasach ubrani na czarno, bo przecież nie każdy czytelnik musi być obeznany z określeniem "moda patriotyczna"....

książek: 384
ZapomnianaBiblioteka | 2015-07-19
Na półkach: Przeczytane

Dobiega końca rok 1862 r. Już niebawem na ziemiach Królestwa Polskiego oraz zaboru rosyjskiego wybuchnie największe w historii polskie powstanie narodowe. W Warszawie pogłębiają się rozdźwięki pomiędzy organizacjami spiskowymi. Władze rosyjskie podejmują działania zmierzające do skłócenia i rozbicia konspiratorów. W takiej oto scenerii Agnieszka Chodkowska-Gyurics oraz Tomasz Bochiński umieścili akcję bardzo udanej powieści kryminalnej.

Więcej na:
http://www.zapomnianabiblioteka.pl/2015/07/pan-whicher-w-warszawie.html

książek: 1120
future-death | 2013-05-10
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2013
Przeczytana: 08 maja 2013

Jonathan Whicher to postać autentyczna, detektyw Scotland Yardu, żyjący w latach 1814 - 1881. Zwany księciem detektywów, w 1862 roku naprawdę pojawił się w Warszawie z towarzyszem Walkerem, aby pomóc w organizacji wydziału detektywistycznego. Autorzy retro kryminału "Pan Whicher w Warszawie" wykorzystali ten epizod z jego życia, aby na jego kanwie stworzyć powieść kryminalną z historią w tle, a zainspirował ich reportaż Kate Summerscale "Podejrzenia Pana Whichera. Morderstwo w domu na Road Hill".

Dwójka policjantów z Anglii przybywa do Warszawy na polecenie rosyjskiego cara, srodze rozgniewanego uczynkami polskich buntowników. Zadaniem pary obcokrajowców jest zadbanie o poprawę pracy rosyjskich inspektorów i stworzenie sprawniej funkcjonującego Wydziału Kryminalnego w oparciu o ich nowe metody pracy. Jednak do tego zadania zostaje przydzielony tylko jeden mężczyzna - Walker, a Whicher, ze względu na swoje imponujące dokonania, zostaje wyznaczony do skrupulatnego zbadania...

zobacz kolejne z 227 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Znak kryminał 300x500
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Znamy nominacje do Nagrody Wielkiego Kalibru

W trakcie Międzynarodowego Festiwalu Kryminału we Wrocławiu wręczona zostanie Nagroda Wielkiego Kalibru dla najlepszej polskiej powieści kryminalnej lub sensacyjnej. Jury podało dzisiaj do wiadomości tytuły siedmiu nominowanych utworów.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd