Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lata chude, lata tłuste. Moja autobiografia

Tłumaczenie: Anna Esden-Tempska
Wydawnictwo: Albatros
7,45 (111 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
13
8
26
7
31
6
17
5
7
4
1
3
0
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
THROUGH THICK AND THIN. MU AUTOBIOGRAPHY
data wydania
ISBN
9788378857761
język
polski
dodał
Ophelia

Gok Wan - stylista, Projektant mody i prezenter Telewizyjnego - opowiada o szczęśliwym dzieciństwie, niełatwym okresie dorastania, o zmaganiach z nadwagą, anoreksją potem, WRESZCIE - o trudnym procesie akceptowania swojej orientacji seksualnej i ujawniania jej przed najbliższymi. Robi się zabawnie, Ciepło, czasem Z zaduma. Jégo Droga na Szczyt nie nie byla usłana Różami, ale aby właśnie...

Gok Wan - stylista, Projektant mody i prezenter Telewizyjnego - opowiada o szczęśliwym dzieciństwie, niełatwym okresie dorastania, o zmaganiach z nadwagą, anoreksją potem, WRESZCIE - o trudnym procesie akceptowania swojej orientacji seksualnej i ujawniania jej przed najbliższymi. Robi się zabawnie, Ciepło, czasem Z zaduma. Jégo Droga na Szczyt nie nie byla usłana Różami, ale aby właśnie Zmagania część z przeciwnościami losu i własnymi ograniczeniami okazały sie pomocne W poszukiwaniu swojej tożsamości oraz dodawały Sily w dążeniu do celu.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazki/1468/d_2591.jpg

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazki/1468/d_2591.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 20
Zaczytana_Kasia | 2014-12-28
Na półkach: Przeczytane

Witam Wszystkich!!!!
Niedawno skończyłam czytać tą książkę i postanowiłam napisać kilka słów o niej.
Wszyscy znamy Goka. Jest to jeden z nielicznych, jeśli nie jedyny człowiek na ziemi, który jak nikt inny potrafi dowartościować kobietę. Jest to facet, który w każdej z Nas potrafi odnaleźć piękno, z naszych minusów zrobić plusy a nasze wady zamienić na zalety. Gok udowadnia nam - kobietom - że każda z Nas jest piękną księżniczką i nie ma tu znaczenia czy jesteśmy chude czy grubsze, wysokie czy niskie - jesteśmy po prostu piękne bo jesteśmy sobą. Jak Gok sam pisze " Nie trzeba się katować dietą ani iść pod nóż chirurga plastyka - każda kobieta jest piękna na swój sposób, w ubraniu czy bez" (str.253) Gok uczy nas akceptacji nas samych, spojrzenia w lustro i powiedzenia samej sobie - Lubię się taką, jaką jestem. Łatwiej powiedzieć niż zrobić ale według Goka to jest pierwszy krok - może największy krok- do lepszego samopoczucia. Pokochaj siebie, swoje ciało a wszystko pójdzie łatwiej. Gok nie chce nas zmieniać, on pragnie nauczyć nas, że to co uważamy za nasze wady może stać się naszym największym atutem tylko musimy nauczyć się odpowiednio to podkreślać. I tu zjawia się Gok i jego magia. Tu mała pliska, czy rozcięcie, naszyjnik, paseczek i już wyglądamy inaczej, pięknie. Ale w Jego życiu nie zawsze tak było. Gok w swojej książce opisuje jak on zmagał się z przeciwnościami jakie napotykał w swoim życiu, jak walczył z własnymi demonami które nawiedzały go od czasu do czasu. Opisuje lata szkolne, gdzie był wyśmiewany za swoją wagę czy mieszane pochodzenie i jak sobie z tym radził. Później mamy okres dorastania - wyjazd do Londynu - problemy w szkołach - anoreksja - praca w telewizji. Gok dzieli się z nami ile to go kosztowało zdrowia nie tylko fizycznego ale i psychicznego. Później mamy pomysł pierwszej serii "Jak dobrze wyglądać nago" i upragniony sukces. Jest to piękna opowieść o trudnej drodze do pokochania siebie samego, do akceptacji swojej orientacji a przede wszystkim o miłości i sile jaką daje rodzina na którą Gok mógł zawsze liczyć.
Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Książka wzrusza ale i nie zabrakło w niej sporej dawki humoru a wisienka na torcie są przepisy z którymi dzieli się z nami Gok. Najfajniejsze jest to,że przy każdym przepisie mamy pouczenie kiedy najlepiej jeść daną potrawę, np. w południe podczas wakacji lub by poukładać sobie wszystko w głowie lub podczas spotkania i przekazywania sobie najnowszych ploteczek ;-)
Kończąc tą dość dłuuugą recenzję najlepiej podsumują ją słowa samego Goka, które stanowią moim zdaniem filozofie płynącą z tej książki : ,,Nie ma co się odchudzać tylko dlatego, że zajrzało się do jakiegoś magazynu i zobaczyło kobietę wymalowaną, wyretuszowaną, wychudzoną i wypuszczoną na wybieg. I ja to wiem, bo byłem po obu stronach barykady. Nie ma sensu zrzucać wagi i uzależniać się od siłowni, jeśli się nie rozumie, kim się jest. W ten sposób nigdy nie osiągnie się szczęścia. Najważniejsze to zaakceptować, kim i jakim się jest, i postanowić wykorzystać w pełni cały swój potencjał. Szczerze w to wierzę"(str. 344-345).
I ja również w to wierzę.
GORĄCO POLECAM!!!!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sedinum. Wiadomość z podziemi

Wciagnela mnie historia. Znam Szczecin, a okazalo sie ze bardzo niewiele o nim wiedzialam. Co do stylu zas i postaci...Ostatnie rozdzialy byly dla...

zgłoś błąd zgłoś błąd