Szanowny panie gistapo. Donosy do władz niemieckich w Warszawie i okolicach w latach 1940- 1941

Wydawnictwo: Instytut Filozofii i Socjologii PAN
7,62 (13 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
2
7
4
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373880283
liczba stron
116
język
polski
dodał
ŁuP

W zespole "Der Kommandeur der Sicherheitspolizei und des SD fur den Distrikt Warschau" w Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie znajduje się teczka zawierająca dwieście pięćdziesiąt pięć anonimowych donosów do władz niemieckich 1940-1941. Teczka ta, jeszcze nieuporządkowana, została przekazana do Instytutu Pamięci Narodowej z byłego Centralnego Archiwum Ministerstwa Spraw...

W zespole "Der Kommandeur der Sicherheitspolizei und des SD fur den Distrikt Warschau" w Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie znajduje się teczka zawierająca dwieście pięćdziesiąt pięć anonimowych donosów do władz niemieckich 1940-1941. Teczka ta, jeszcze nieuporządkowana, została przekazana do Instytutu Pamięci Narodowej z byłego Centralnego Archiwum Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Donosy zgromadzone w brązowej, tekturowej, zawiązanej na teczce - to bez wątpienia oryginały z czasów okupacji ...

 

źródło opisu: Centrum Badań nad Zagładą Żydów, Wydawnictwo IFiS PAN, 2003

źródło okładki: www.holocaustresearch.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (65)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2123
Renax | 2018-03-28
Na półkach: 2018, Przeczytane, Historyczne
Przeczytana: 27 marca 2018

Książkę tę dostałam już kilka miesięcy temu i moja chęć jej przeczytania zaczęła się wtedy. Teraz nie chciałabym dodawać paliwa różnorakich dyskusji, bo według mnie historią nie należy się bawić dla własnych celów. W tej książce mamy rzeczową analizę około 250 donosów do Gestapo z lat 1940-1941 i jest to przykład dobrze napisanej pracy tego typu. Bezstronność, rzeczowość, fachowość, bazowanie na materiałach historycznych, a nie na z góry założonych tezach sprawia, że książkę czyta się dobrze.
Donosy istniały w każdym ustroju i we wszystkich czasach. W latach 80-tych pisano donosy na to, że sąsiad kupił mebel, w latach 90-tych, że sąsiad dostał rentę chorobową itd. Teraz pewnie piszą donosy do Urzędu Skarbowego, zresztą nie wiem. Ja doświadczyłam bycia doniesioną w pracy, gdy na godzinę po rozmowie z koleżankami z pracy, wszystko zostało doniesione do szefowej. I powiem Wam, że to boli, tak jak boli zdrada. Często się zastanawiam kto był szczurem...Dwulicowość wygrała i to przykre,...

książek: 1401
almos | 2015-01-31
Przeczytana: 30 stycznia 2015

Książka zajmuje się nieco wstydliwą sprawą masowego pisania donosów do władz niemieckich podczas okupacji. Niestety, zachowało się bardzo niewiele źródeł, autorka, dysponuje jedynie ok. 250 donosami i poddaje je drobiazgowej analizie. Nie jest to żadna próbka reprezentatywna, więc książka jest raczej przyczynkiem do historii okupacji, niemniej ważnym bo mówiącym o sprawach zwykle przemilczanych.

Książka oparta jest na analizie dwustu pięćdziesięciu pięciu anonimowych donosów do władz niemieckich z lat 1940-1941, które odnaleziono w polskich archiwach. Jak się tam znalazły? Nie wiadomo. Jest to pierwszy tego rodzaju zbiór odkryty w Polsce, miejmy nadzieję nie ostatni.

Donosy miały charakter polityczny, gospodarczy czy rasowy a ich czytanie przynosi dziwne odczucia, pełne błędów ortograficznych, gramatycznych i jakich tam jeszcze, świadczą o poziomie autorów. Ci ludzie pisali tak jak mówili. Przykład donosu w oryginalnej wersji: "Wola Gołoska dnia 22 lutego 1941 r. Zwracam się...

książek: 98
Taurus | 2018-02-17
Na półkach: Przeczytane

Narodowości autorów donosów nie znamy ale nieporadność posługiwania się językiem polskim daje wiele do myślenia. Książka bez żadnej wartości poznawczej natomiast perfekcyjnie wpisuje się w pedagogikę wstydu za pomocą której usiłuje się ośmieszać i wzruszać odradzającą się tożsamość narodową i dumę współczesnych Polaków.
A na marginesie; były mąż Barbary Engelking, niejaki Michał Boni, znany SB-cki kapuś, człowiek wyprany z ambicji i honoru, bez wątpienia wyrządził szkody wielu ludziom swoim donosicielstwem, ale tego autorka nie opisze. W miejsce tego usiłuje obarczać wyjątkowo przyzwoicie zachowujące się w czasie wojny społeczeństwo polskie "metafizycznymi winami". Z niecierpliwością czekam na kolejną publikację autorki tym razem w temacie żydowskiej policji w służbie Niemiec, Judenratów i żydowskiej policji w gettach, czyli o kolaboracji z niemieckim okupantem o czym wspominają m.in. Hannah Arendt, Baruch Milch, czy Emanuel Ringelblum.

książek: 298
Gothabella | 2018-02-17
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2018

"Jestem polakiem, ale niemogę przepatrzeć co te drańie robią tarz pan złoty Hitler dobrze rządzi a ony mu robią przeciw czytają ulotki"...

Dzieło (lub dziełko, ze względu na trzymaną w rozsądnych ryzach długość) Barbary Engelking to analiza bez mała dwustu pięćdziesięciu donosów do władzy okupacyjnej znalezionych w warszawskim archiwum. Ta, pod względem badawczym raczej próbka, niż próba, stała się materiałem wyjściowym dla bardzo ciekawego i, można powiedzieć, kompleksowego tekstu.

Znajdziemy w nim skany niektórych oryginalnych donosów, mnóstwo wyimków z zachowaniem oryginalnej pisowni oraz, oczywiście - wieloaspektową analizę. Prof. Engelking opisuje i prześwietla układankę element po elemencie: stara się ustalić, kim byli donosiciele, a kim ich ofiary, jakie były motywacje piszących listy, jak odnosili się do władz okupacyjnych, o czym pisali w swoich donosach, co donosy łączy, a co odróżnia.

Usystematyzowany i szczegółowy system analizy donosów uświadamia czytelnikowi, jak...

książek: 360
haLina | 2017-06-16
Na półkach: Przeczytane, Historia
Przeczytana: 16 czerwca 2017

Mam opory, aby napisać, że to lektura "pouczająca" - bo niby czego się nauczyłam? To książka do przemyślenia i to pełnego pokory. Osobiście wstrząsnęło mną zakończenie - rekonstrukcja losu jednej z zadencjunowanych osób - pokazuje ile zła kryje się w postawie donosicieli.

książek: 225
Jow | 2018-08-20
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane
książek: 162
regan35 | 2018-02-22
Na półkach: Przeczytane
książek: 13
meril | 2017-11-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 98
Razdwatrzy | 2017-08-19
Na półkach: Przeczytane
książek: 79
viverana | 2017-06-21
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 55 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd