Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Armia Rewolucyjna. Studium o podstawach armii napoleońskiej

Wydawnictwo: Napoleon V
8 (1 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
liczba stron
136
kategoria
historia
język
polski
dodał
Cavalcanti

Fragment z książki: ,, Zachowanie się armji improwizowanych w latach 1813 i 1814 wykazało słuszność poglądów Cesarza, a nawet przeszło jego oczekiwania. „Moi młodzi żołnierze, pisał na Ś-tej Helenie, przepojeni byli odwagą i honorem!” Wszystkich współczesnych napełniło bohaterstwo tych młodych wojsk zdumieniem i podziwem. Napewno generałowie francuscy byliby chętnie złożyli na tych...

Fragment z książki:
,, Zachowanie się armji improwizowanych w latach 1813 i 1814 wykazało słuszność poglądów Cesarza, a nawet przeszło jego oczekiwania. „Moi młodzi żołnierze, pisał na Ś-tej Helenie, przepojeni byli odwagą i honorem!” Wszystkich współczesnych napełniło bohaterstwo tych młodych wojsk zdumieniem i podziwem. Napewno generałowie francuscy byliby chętnie złożyli na tych początkujących żołnierzy odpowiedzialność za swoje klęski. A jednak wszyscy zgodnie zachwycają się ich wartością”. „Oh! ileż to bohaterstwa w krwi francuskiej, woła Marmont; popisowi, którzy przybyli w wilję bitwy, zachowywali się jak starzy żołnierze’’. „Dobra postawa wojskowa, którą odznaczała się ta armja, że tak powiem, wyrosła z pod ziemi i zebrana uderzeniem różdżki, była wprost podziwu godna, mówi saski major Olleben. Duch wojskowy, ruchliwość w marszach i brawura tych młodych wojsk tak szybko sformowanych, które nagle
postawiono przeciw wyćwiczonym żołnierzom, wywoływały niemniej podziwu, niż wywołały oburzenia nadużycia żołnierzy francuskich”. — „Mówiąc o tych dzielnych ludziach, pisze pułkownik Fabvier, muszę specjalnie wspomnieć o najmłodszych, na prędce pobranych i wcielonych w szeregi; ich niewinność i prostota bawiły starych żołnierzy; ich odzienie składało się z szarej kurtki i czapki o damskiej formie. Nazywano ich „Marie Louise”. Te dzieci były słabe i niewykształcone; lecz zastępował im wszystko honor i szalona odwaga. Na okrzyk: „Naprzód „Marie-Louise”, okrywały się ich blade twarze szlachetnym rumieńcem; nogi, osłabione głodem, prostowały się do biegu na nieprzyjaciela...” — „Byli to Marie-Louise, ci biedni, mali żołnierze, dopiero co wydarci od ognisk rodzinnych i rzuceni w piętnaście dni po wcieleniu w szeregi, w wir bitwy. Zapisali oni imię Marji Ludwiki krwią swoją na wielkiej karcie historji. To Marie-Louise, ci kirasjerzy, którzy ledwo trzymając się na koniach, wdarli się pod Valjouan z niesłychaną furją w szeregi nieprzyjacielskie, rąbiąc wszystkich bez pardonu. To Marie-Louise ci strzelcy, których generał Delort przyjął słowami: „oni zdaje się potracili głowy,dając mi taką jazdę”, a którzy przewalili przez Montereau jak huragan, tratując bataljony austrjackie, zebrane na ulicach. Wszak Marie Louise był ten żołnierz, który nie bacząc na kule ani na widok ludzi,padających dokoła, stał pod zabójczym ogniem na swoim posterunku nie odstrzeliwując się i odpowiedział marszałkowi Marmont: „Strzelałbym tak jak inni, tylko nie umiem nabić broni”. Ci woltyżerzy 14-tego pułku młodej gwardji, którzy w bitwie pod Craonne
utrzymali się przez trzy godziny na szczycie wzgórza, rażeni strzałami pobliskiej artylerji, której pociski zabrały im 650 ludzi na 920 — to także byli Marie-Louise. Stali bez bluzek na ośmiu stopniach mrozu; szli przez śniegi w nędznym obuwiu; często brakło im chleba; ledwo umieli używać broni, a dzień w dzień brali udział najbardziej krwawych działaniach. — A mimo to przez cały czas wojny nie usłyszano z ich szeregów innego wołania, jak okrzyk na cześć Cesarza”.

 

źródło opisu: http://napoleonv.pl/opis/780256/armia-rewolucyjna-...(?)

źródło okładki: http://napoleonv.pl/opis/780256/armia-rewolucyjna-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 216
bonzo | 2015-08-31
Na półkach: Przeczytane
książek: 20028
Bogusław | 2017-04-25
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 1810
Gwathgor | 2014-11-16
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 4409
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd