Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczyna, którą kochały pioruny

Tłumaczenie: Agata Kowalczyk
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Struck". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Amber
6,65 (825 ocen i 103 opinie) Zobacz oceny
10
66
9
59
8
123
7
192
6
197
5
104
4
36
3
33
2
7
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Struck
data wydania
ISBN
9788324146000
liczba stron
368
język
polski
dodała
Sherry

Mia Price to dziewczyna, którą kochają pioruny. Los Angeles jest jednym z niewielu miejsc, gdzie czuje się bezpieczna. Do czasu gdy trzęsienie ziemi niszczy miasto. Wokół panuje chaos. Plaże zmieniają się w gigantyczne wioski namiotów. Śródmieście jest rumowiskiem. Nocami w opuszczonych budynkach odbywają się dzikie imprezy. Ich uczestników przyciąga w ruiny moc, której nie potrafią się...

Mia Price to dziewczyna, którą kochają pioruny. Los Angeles jest jednym z niewielu miejsc, gdzie czuje się bezpieczna. Do czasu gdy trzęsienie ziemi niszczy miasto. Wokół panuje chaos. Plaże zmieniają się w gigantyczne wioski namiotów. Śródmieście jest rumowiskiem. Nocami w opuszczonych budynkach odbywają się dzikie imprezy. Ich uczestników przyciąga w ruiny moc, której nie potrafią się oprzeć. Dwie walczące ze sobą sekty gromadzą coraz więcej wyznawców. I obie widzą w Mii klucz do wypełnienia dwóch apokaliptycznych proroctw… Tajemniczy Jeremy obiecuje ją chronić, lecz czy jest tym, za kogo się podaje? Mia nie jest tego pewna. Wie tylko, że jego dotyk jest bardziej elektryzujący niż uderzenie pioruna…

Jennifer Bosworth jest autorką scenariuszy i producentką filmów krótkometrażowych. Razem z mężem reżyserem stanowią zespół, który ma już na koncie kilka nagród filmowych. W 2012 roku Jennifer postanowiła spróbować swoich sił w powieściopisarstwie. Dziewczyna, którą kochały pioruny, debiut literacki młodej autorki, przypomina gotowy scenariusz filmu. Wypełniona akcją i brawurowym tempem romantyczna powieść zdobyła uznanie krytyków najważniejszych magazynów poświęconych książkom i czytelniczek zachwyconych wartką fabułą i elektryzującą historią miłości.

“Iskrząca chemia łączy młodych zakochanych, którzy zmierzą się z niebezpieczeństwem jak z Igrzysk śmierci i wyborem jak z Niezgodnej – w działającej na wyobraźnię scenerii katastroficznego filmu.” – Kirkus Reviews

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1010
zaczytana97 | 2015-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 sierpnia 2015

Większość ludzi jest od czegoś uzależnionych. Niektórzy od rzeczy zagrażających życiu, inni od mniej niebezpiecznych. Niektóre są pożyteczne ( nie, wcale nie mam tu na myśli książkoholizmu xD). Nałóg Mii Price – głównej bohaterki tej książki – jest dość… nietypowy. Jest bardzo groźny, jednak to nie „zwykły” alkoholizm czy narkomanizm. Dziewczyna kocha, kiedy uderzają pioruny. A dokładnie, kiedy trafiają w nią…


„ Nazywam się Mia Price i jestem piorunoholiczką […] Ja chce żeby pioruny we mnie trafiały. Potrzebuje tego, jak płuca potrzebują powietrza”


Jednak Mia walczy z tym i razem z rodziną przeprowadza się do Los Angeles, miasta, w którym rzadko pada. Ale tam też nie na długo może poczuć się bezpieczna. Jakiś czas po ich przeprowadzce trzęsienie ziemi niszczy L.A. Niezliczona liczba ofiar, wielu zaginionych. Ci, którzy przeżyli mają szczęście, jeśli ich domy wciąż stoją, jeśli nie, mieszkają na plażach, w Namiotowiskach. W mieście brakuje leków i jedzenia, dostawy wody i elektryczności nie można być pewnym. Więc kiedy szkoły zaczynają funkcjonować, a tam uczniowie dostają obiad oraz racje żywności do domu, Mia ze swoim bratem, Parkerem wykorzystują okazje i chodzą na lekcje.


„Tu nie chodziło o edukację. Chodziło o przetrwanie.”


Na tym tle rozgłos zdobywa Rance Ridley Prorok, który przewidział koniec świata. W swoim programie Godzina Światła, zapowiada Sąd Ostateczny, a jego początek w Los Angeles. Nawołuje ludzi do przyłączenia się do niego, aby zaznać zbawienia. Resztę oczywiście czeka wieczna męka. W książce nie mogło też zabraknąć przeciwników Ridley’a, tajnego stowarzyszenia zwanego Kręgiem Tropicieli. Ich misją jest uratowanie ludzi przed fałszywym prorokiem i powstrzymanie Końca Świata. I według nich Mia ma ocalić świat…

Moim zdaniem, Mia Price jest ciekawą bohaterką. Polubiłam ją ze względu na odwagę i to, że się nie poddawała. Jej życie do łatwych i przyjemnych nie należało. W rodzinnym mieście, gdzie wszyscy wiedzieli o jej „zdolności” przyciągania piorunów, traktowano ją jak wyrzutka. Jej własna babcia uważała ją za przeklętą. W pewnym momencie sama zaczęła w to wierzyć. Mia jest osobą silną i to ona dbała o rodzinę po katastrofie. Opiekowała się bratem i matką. Nielegalnymi sposobami zdobywała dla niej leki, narażając przy tym swoje życie. Nie przestawała się o nich troszczyć nawet, jeśli czuła, że nie idzie jej to dobrze.


„ (…) powinnam być klejem, który utrzyma nas w kupie, ale najwidoczniej nie byłam dość lepka”


Książkę tę przyjemnie się czyta, ale nie jakoś specjalnie ona mnie nie zachwyciła. Napisana jest lekkim stylem, ciekawie, lecz według często powtarzającego się ostatnio schematu. Zbliżający się koniec świata, strona dobra i zła, bohaterka z supermocą, która ma ocalić świat i chłopak, z którym się spotyka wbrew ostrzeżeniom innych.


http://zaczytanaa97.blogspot.com/2015/08/recenzja-dziewczyna-ktora-kochay.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pracownia dobrych myśli

Ksiazka bardzo pozytywna,pelna pozytywnych wrazen.Cudownie przeplatane losy bohaterow i szczesliwy koniec.Takie ksiazki czyta sie naprawde dobrze.

zgłoś błąd zgłoś błąd