0 (0 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-63706-01-2
liczba stron
425
słowa kluczowe
Adam Ziemianin, Prowincja,
kategoria
literatura piękna
język
polski

Adam Ziemianin – poeta, prozaik; do słów jego wierszy pisze się muzykę, do muzyki jego słów układa się melodię, która gra, mości sobie miejsce w naszych ludzkich, czytelniczych codziennościach. Tak sobie idziemy ulicą naszego miasta, coś tam przytakujemy do taktu i dopiero za następnym rogiem stwierdzamy: – A to Ziemianin w nas stroi swoje skrzypki. To jest charakterystyczne dla poezji i coraz...

Adam Ziemianin – poeta, prozaik; do słów jego wierszy pisze się muzykę, do muzyki jego słów układa się melodię, która gra, mości sobie miejsce w naszych ludzkich, czytelniczych codziennościach. Tak sobie idziemy ulicą naszego miasta, coś tam przytakujemy do taktu i dopiero za następnym rogiem stwierdzamy: – A to Ziemianin w nas stroi swoje skrzypki. To jest charakterystyczne dla poezji i coraz częściej pojawiającej się na rynku wydawniczym prozy Ziemianina, wewnętrzna, żeby nie powiedzieć podskórna melodia przypomnień, zawołań, okrzyków, uniesień, jakby wciąż na nowo otwierał nie tylko swoje albumy z rodzinnymi, szkolnymi, pisarskimi fotografiami, ale i kolekcje naszych prywatnych slajdów puszczanych na ścianach domów, kamienic, budynków. Aż dech zapiera, bo skąd on, pisarz, tak wie to, co sami chcielibyśmy światu wykrzyczeć. Niby to twórcza intuicja pozwalająca mu wchodzić w sprawy ludzkie, ale i tajemna wiedza maga słów, metafor, podwójnych znaczeń, zapytań. Ta książka zaczyna się od zdania: „Zaraz z rana, gdy tylko obudziłem się po nerwowej, z lekka szekspirowskiej, letniej nocy, poszarpanej od snów krwawych i spoconych, zbierać zacząłem się ukradkiem w garść”. Takim zdaniem może zaczynać się każda dobra opowieść, furtka skrzypnęła i wchodzimy. Pełno tu wszystkiego – i wierszy, i prozy, i dialogów jak z filmowych etiud, scen z dramatów tych i nie tylko szekspirowskich. Ziemianin w tej książce jest pełny,wykrzyczany, wypisany, ale myliłby się ten, kto powiedziałby do końca. Nie, to dopiero początek krainy wyobraźni. Reszta rozpalona zostaje już naszą czytelniczą opowieścią, doświadczeniem, przeżywaniem, dopowiedzeniem, tym wszystkim, co cechuje literaturę najwyższego lotu: niezapisaniem tego, co dalej samo się pisze.

Jerzy J. Fąfara

 

źródło opisu: Podkarpacki Instytut Książki i Marketingu, 2012

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (0)
 Pokaż tylko oceny z treścią
Brak opinii. Napisz pierwszą opinię!
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd