Sklepy cynamonowe

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
6,88 (5174 ocen i 276 opinii) Zobacz oceny
10
571
9
719
8
786
7
1 118
6
803
5
509
4
251
3
227
2
73
1
117
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377791219
liczba stron
256
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Damian

Twórczość pisarską Schulza trudno oddzielić od jego twórczości jako grafika. Dlatego też proponujemy Państwu pierwsze wydanie ilustrowanych Sklepów cynamonowych. Sklepy cynamonowe to zbiór opowiadań, których akcja usytuowana jest w niewielkim galicyjskim miasteczku, przypominającym do złudzenia rodzinny Drohobycz Bruno Schulza. Najważniejszą postacią Sklepów… jest Ojciec, nie tylko jako...

Twórczość pisarską Schulza trudno oddzielić od jego twórczości jako grafika. Dlatego też proponujemy Państwu pierwsze wydanie ilustrowanych Sklepów cynamonowych.

Sklepy cynamonowe to zbiór opowiadań, których akcja usytuowana jest w niewielkim galicyjskim miasteczku, przypominającym do złudzenia rodzinny Drohobycz Bruno Schulza. Najważniejszą postacią Sklepów… jest Ojciec, nie tylko jako głowa rodu, kupiec prowadzący poważny interes w rynku, ale też szalony eksperymentator, wręcz demiurg. Ale równie ważny jest narrator, młody chłopiec, bo to on stwarza świat, który oglądamy. Więc to ostatecznie on jest Twórcą.

Zarówno oryginalność, jak i siłę Schulz czerpał ze swego rodzinnego miasteczka. Dzięki zdolności spowijania najprostszych rzeczy pajęczyną metafory, czyni ze sprzedawców w sklepie swego ojca, ze służącej Adeli i samego ojca postaci mitologiczne, bohaterów przypowieści o egzystencji. Nie w literaturze faktu, lecz w niesamowitych fantasmagoriach Schulza żydowskie miasteczko znalazło swoje odbicie, choć było ono wykrzywione, wyłaniające się z wklęsłych i wypukłych zwierciadeł jego umysłu. (...) Wszystkie jego opowieści są powiązane osobą narratora, który jest nieco fantasmagorycznym ja autora – pisał Czesław Miłosz.
Po wydaniu w 1934 roku przez Wydawnictwo „Rój” Sklepów cynamonowych Bruno Schulz, skromny nauczyciel rysunku, niemal z dnia na dzień stał się znanym i cenionym pisarzem.

Gdyby sztuka miała tylko potwierdzać, co skądinąd zostało już ustalone – byłaby niepotrzebna. Jej rolą jest być sondą zapuszczoną w bezimienne. Artysta jest aparatem rejestrującym procesy w głębi, gdzie tworzy się wartość – pisał sam Schulz o swojej twórczości w liście do Stanisława Ignacego Witkiewicza.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MG, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/sklepy-cynamonowe-wydanie-ilustrowane/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2013-02-11
Na półkach: Przeczytane, 2013

O „Sklepach cynamonowych” Bruno Schulza napisano już chyba wszystko. Z racji faktu, że jest to lektura szkolna, opowiadania Schulza zostały zinterpretowane na wszystkie możliwe strony i nie oszukujmy się nie należą do chętnie czytanych książek. A powinny.

Moje pierwsze spotkanie z twórczością Schulza miało miejsce w liceum, „Sklepy cynamonowe” czytałam jako nudną lekturę. Tak mi się wydawało, gdy zaczynałam, ten język i te dziwne historie, okropność. Ale im dalej brnęłam, tym bardziej byłam zachwycona. Dziwne prawda? Podobała mi się lektura szkolna i to taka, na którą wszyscy narzekają.

Teraz po raz drugi sięgnęłam po „Sklepy cynamonowe” wzbogacone rysunkami autora. I utrwaliłam się w moim zachwycie. Bo z twórczością Schulza tak jest, albo znienawidzisz albo się zakochasz. W piętnastu opowiadaniach autor opisuje swoje otoczenie, rzadko wychodzi z domu, w którym mieszka z matką, gospodynią i chorym na bliżej nieokreśloną psychozę ojcem. Opisuje dziwne zjawiska, jakie mają miejsce na strychu i w pokojach. Interpretuje cienie na ścianach i wszystko to co robi ojciec. Moimi ulubiony opowiadaniami są „Sklepy cynamonowe” i „Ulica krokodyli”. Autor – chłopiec idzie ulicami, które doskonale zna, ale ponieważ tym razem przemierza je nocą to z każdego kąta, każdej ściany i każdego okna wyrastają nowe postacie, obrazy i wytwory dziecięcej wyobraźni.

Nie będę oszukiwać, że „Sklepy cynamonowe” czyta się szybko, łatwo i lekko. Napisane są dziwnym językiem, niby każde słowo osobno ma sens i jest zrozumiałe, ale żeby zrozumieć poszczególne zdania trzeba czytać powoli i z rozmysłem. Autor bawi się słowami, łączy je, zmienia. Ale to co najważniejsze, najpiękniejsze i najfajniejsze w jego utworach to pokazanie wszystkiego z perspektywy dziecka. Chłopca, który widzi potwor tam, gdzie ich nie ma, wyolbrzymia wiele spraw i wszystko interpretuje na swój dziecięcy sposób. Przeistacza otaczający go świat na swoją modłę. Dzięki temu „Sklepy cynamonowe” są niepowtarzalne, niesamowite i aktualne nawet po latach, bo przedstawiają świat w dużym stopniu wyimaginowany, nierzeczywisty choć istniejący naprawdę. Dodatkowo przepiękne grafiki autora, którymi wzbogacone jest nowe wydanie „Sklepów cynamonowych” działają na wyobraźnię. Łączą się w niej z przeczytanymi słowami, doskonale pomagają zobrazować to co my próbujemy wymyślić. Nie jest to książka dla każdego, nie wszystkim się spodoba, a wielu zapewne odrzuci. Ale warto spróbować ją przeczytać, bo może właśnie ty ulegniesz fascynacji i Schulz znajdzie u Ciebie zrozumienie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Za wodza i naród. Wspomnienia weterana 1. Dywizji Pancernej SS Leibstandarte SS Adolf Hitler.

Bardzo dobra ksiazka ukazujaca zbrodnie aliantow. Kazda kto daje tej ksiazce niska ocene to wielbiciej...

zgłoś błąd zgłoś błąd