Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lata nadziei: 17 września 1939 - 5 lipca 1945

Wydawnictwo: Universitas
7,74 (89 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
11
8
32
7
31
6
7
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
97883-242-1722-9
liczba stron
380
kategoria
historia
język
polski

"W 1945 roku Polska znalazła się w otchłani klęski. Stało się tak nie tylko ze względu na zły los, ale też na skutek własnych naszych błędów, błędnej polityki kierowników naszego państwa i błędnych nastrojów społeczeństwa. (...) Możemy więc załamywać ręce i twierdzić, że zostaliśmy perfidnie oszukani i porzuceni przez sojuszników, i będzie to zgodne z prawdą. Ale to, co się nazywa 'rozumem...

"W 1945 roku Polska znalazła się w otchłani klęski. Stało się tak nie tylko ze względu na zły los, ale też na skutek własnych naszych błędów, błędnej polityki kierowników naszego państwa i błędnych nastrojów społeczeństwa. (...)
Możemy więc załamywać ręce i twierdzić, że zostaliśmy perfidnie oszukani i porzuceni przez sojuszników, i będzie to zgodne z prawdą. Ale to, co się nazywa 'rozumem stanu' nie polega na biadaniu ex post nad przewrotnością wspólników, lecz na umiejętności przewidywania, czy układy nam proponowane będą czy też nie będą przez kontrahenta dotrzymane. A ci, którzy podjęli się kierować naszymi losami, nie tylko politycznie przewidywać, lecz politycznie myśleć nie umieli" (Stanisław Cat-Mackiewicz).

"Do zasadniczych kwestii postawionych przez autora, takich jak oceny polityki brytyjskiej, skuteczność działań podejmowanych przez władze polskie czy celowość polskiego wysiłku wojennego, historycy ciągle wracają i na nowo podejmują o nich dyskusję. (...) nie można także pominąć faktu, że książka zawiera liczne wartościowe przemyślenia i oceny, jak chociażby ta dotycząca rzeczywistych skutków powstania warszawskiego" (prof. Andrzej Leon Sowa).

 

źródło opisu: http://www.universitas.com.pl/ksiazka/Lata_nadziei...(?)

źródło okładki: http://www.universitas.com.pl/ksiazka/Lata_nadziei...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 109
wishjet | 2013-09-22
Na półkach: Przeczytane

Jedna z dwóch moich ulubionych książek Cata (druga to "Historia Polski od 11 listopada 1918 do 17 września 1939"). Dotarłem do nich w okolicach 1989/1990 roku. Mimo zakupu nowych wydań, posiadam jeszcze (sentyment) wydania "Głosu" z tamtych właśnie lat.
"Lata nadziei" pozwoliły spojrzeć z zupełnie nowej perspektywy na lata II wojny światowej, a w szczególności na udział w niej Polaków. Owszem, czytałem nieco wcześniej "Powstanie Warszawskie" Ciechanowskiego (patrząc po dacie wydania - w 1987), ale dopiero znakomite pióro Mackiewicza pokazało cały tragizm ówczesnej polskiej sytuacji. Fatalne przywództwo, wyrachowanie Anglików, słabość Roosvelta i bezwzględność Stalina - wszystko to nakreślone z niesamowitą precyzją, w porywającej literacko formie.
Można albo doceniać albo oburzać się na współcześnie pisane książki Zychowicza ("Pakt Ribbentrop-Beck" i "Obłęd '44"), ale trzeba pamiętać, że tak naprawdę są one powtórzeniem tez Stanisława Cata Mackiewicza - realnie myślącego i przewidującego polityka oraz (a może przede wszystkim) genialnego publicysty - prawdziwego artysty pióra.

Na marginesie: biorąc pod uwagę POTĘGĘ pisarstwa Cata, posłowie do tej książki (autorstwa Andrzeja Leona Sowy) w niektórych fragmentach robi wrażenie wypracowania maturalnego niezbyt rozgarniętego licealisty.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna, którą kochałeś

Dopiero co skończyłam czytać i nadal nie mogę się pozbierać... Nie zawaham się użyć stwierdzenia, że jest to pierwsza tak piękna historia, z którą się...

zgłoś błąd zgłoś błąd