Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oto Kot

Wydawnictwo: Albus
7,46 (13 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
1
7
8
6
0
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-89284-87-7
liczba stron
56
język
polski
dodała
Monika Stocka

Książka „Oto kot” Pauliny Wierzby z przepięknymi ilustracjami Marianny Sztymy, to rarytas dla wszystkich wielbicieli kotów, tych małych i tych dużych. Koty fascynują człowieka od tysięcy lat. Mimo że są udomowione, nigdy nie pozwoliły nam całkowicie się poznać, oswoić ani podporządkować. Jeszcze kilka wieków temu przypisywano im magiczne właściwości, a w starożytności nawet darzono czcią!...

Książka „Oto kot” Pauliny Wierzby z przepięknymi ilustracjami Marianny Sztymy, to rarytas dla wszystkich wielbicieli kotów, tych małych i tych dużych.
Koty fascynują człowieka od tysięcy lat. Mimo że są udomowione, nigdy nie pozwoliły nam całkowicie się poznać, oswoić ani podporządkować. Jeszcze kilka wieków temu przypisywano im magiczne właściwości, a w starożytności nawet darzono czcią! Zdarzały się niestety również mroczne momenty historii. W średniowieczu tajemnicza natura kotów budziła w ludziach lęk i były one tępione jako źródło złej mocy.
Współcześnie koty to najpopularniejsze zwierzęta domowe, najlepsi przyjaciele człowieka, którzy odgrywają ważną rolę w naszej kulturze. Kocury nieustannie nas zaskakują, zadziwiają, bawią do łez, jednocześnie ucząc opanowania i spokoju. Koty to jedne z najbardziej niezwykłych istot, z jakimi obcuje człowiek. Prawdziwe cuda natury! Posiadają doskonale skonstruowane ciało, które pozwala im na wykonywanie akrobacji, o jakich człowiek może tylko pomarzyć. Spośród innych zwierząt wyróżnia je także niezwykła osobowość - każdy z nich jest jedynym w swoim rodzaju indywidualistą.
Jeśli chcesz odkryć choć część z kocich tajemnic, zajrzyj do tej książki. Poznasz dzięki niej między innymi kocią prehistorię, bliższych i dalszych kuzynów kota domowego, kocich rekordzistów, sekrety kociej anatomii, komunikacji czy osobowości. Sprawdzisz również jakim byłbyś kotem, gdybyś był kotem oraz dowiesz się, że koty potrafią leczyć, a nawet posiadają magiczną moc!

 

źródło opisu: http://www.motyleksiazkowe.pl/index.php?s=karta&id=4006

źródło okładki: http://www.polskailustracjadladzieci.pl/2012/09/zapowiedz-oto-kot.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2630
Monika Stocka | 2012-11-09
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 listopada 2012

Odkąd pamiętam, zawsze chciałam mieć kota. Rodzice jednak bardzo kategorycznie mi zabronili i ostatecznie udało mi się przemycić psa. No ale pies, jak kochany by nie był (a mój był) to nie jest nawet „prawie” kot. Teraz, gdy jestem panią na włościach, olśniło mnie, że mój głos w negocjacjach jest znacznie silniejszy, a do tego mam wsparcie w postaci syna. Dostałam zgodę "prawienapiśmie" i już, już rozglądałam się po znajomych, bo przecież zawsze ktoś ma jakieś koty do oddania, gdy nagle uświadomiłam sobie, że ja nic o kotach nie wiem. Absolutnie nic. I odpuściłam.

Dziś w rękach mam książkę Pauliny Wierzby "Oto Kot". Mój syn pęka z dumy, bo sam odczytuje tytuł, a ja, jak dziecko niemal, zatapiam się w lekturze, próbując w tempie ekspresowym przyswoić podstawową wiedzę o kotach, by przestać się bać i czym prędzej jednego przygarnąć.
Ta książka jest fantastyczna z wielu powodów, ale zacznę o dwóch najważniejszych.

Po pierwsze ciekawe i wyszukane informacje, napisane prostym językiem, trafiają zarówno do 7 latka jak i jego mamy. Zdaję sobie sprawę, że niektórych wiadomości mój syn nie zarejestruje, za to korzystam z nich ja. On zaczerpnie tej wiedzy za rok albo dwa, bo i wówczas książka będzie dla niego aktualna. A ciekawostek naprawdę nie brakuje. Mamy tu trochę historii kotów, poznajemy koci ród, jest nieco anatomii (ulubiony fragment mojego dziecka), znajdziemy też co nieco o indywidualizmie kotów i o mowie kociego ciała. Sama muszę przyznać, że niejedna wiadomość była dla mnie odkryciem.
Dodatkową gratką dla dzieci, (przynajmniej dla mojego, to była frajda) są zabawy na końcu książki, którym mój syn oddał się już na początku (i sprawdził jakim byłby kotem, gdyby… był kotem).

Po drugie mega oryginalne ilustracje. Jestem pewna, że gdybym zobaczyła książkę na półce, zwróciłabym na nią natychmiast uwagę. Jest inna. Świeża, oryginalna. I ta kolorystyka! Na pozór nic nadzwyczajnego, a jednak oczu nie można oderwać. To jest ten typ ilustracji, który zostaje w głowie, który odstaje od całego zalewu słodkich i wymuskanych obrazków dla dzieci. Jestem pewna, że gdybym tylko umiała rysować, odtworzyłabym wiele kotów, tak bardzo zapadły mi w pamięć. Kłaniam się zatem w pas pani Mariannie Sztymie, bo znacząco i wyjątkowo oryginalnie wzbogaciła książkę (czy wiecie, że Marianna Sztyma zajęła 2 miejsce w w 2011 r w rankingu najlepszych polskich ilustratorów prasowych?!).

I jeszcze jedna refleksja. Czytając Oto Kot, wciąż miałam przed oczami wiersz Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego (a właściwie parodię "Wlazł kotek na płotek"). Jak ulał, pasuje mi do książki

Oto kot.
Popatrz, żono,
Natalio: kot na płocie.
A gwiazdy wysoko płoną
otwarte jak usta na oścież.
Czemu mruga ten zwierz?
Kto wie, co jeszcze się stanie?
Przedziwna piosenki tej treść?
Zaczarowany kot,
zaczarowany płot.
Zaczarowane mruganie?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Murder Park. Park morderców

Dałam się skusić okładce - jest świetna. Sama powieść... Jak dla mnie za dużo akcji, za dużo naciąganych zwrotów akcji, za dużo niepotrzebnych udziwni...

zgłoś błąd zgłoś błąd