Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,9 (382 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
71
9
71
8
101
7
77
6
38
5
11
4
5
3
4
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393375820
liczba stron
344
język
polski
dodała
Natalia M

Niezwykła opowieść o współczesnych nastolatkach z odrobiną magii w tle. Czy pozwolisz by Oro Cię “zaczarował”? Jeśli: Traktują cię jak dziecko nie widzą w tobie człowieka jesteś samotny przestałeś wierzyć w miłość nie masz rodziny, albo twoi bliscy to wilki chcesz przeżyć coś niezwykłego – spotkaj się z Oro. Kto wybiera samotność, nigdy nie jest sam Tak działa tego rodzaju magia, która obywa...

Niezwykła opowieść o współczesnych nastolatkach z odrobiną magii w tle. Czy pozwolisz by Oro Cię “zaczarował”?

Jeśli:
Traktują cię jak dziecko
nie widzą w tobie człowieka
jesteś samotny
przestałeś wierzyć w miłość
nie masz rodziny, albo twoi bliscy to wilki
chcesz przeżyć coś niezwykłego – spotkaj się z Oro.

Kto wybiera samotność, nigdy nie jest sam
Tak działa tego rodzaju magia, która obywa się bez magii. Pojawia się dokładnie wtedy, gdy jest potrzebna.
I zostaje jeszcze długo po tym, kiedy skończysz czytać tę książkę.
Jest jak odbicie w lustrze, które zaczyna żyć własnym życiem.
Stań mu naprzeciw!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Marginesy, 2012

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 234
Vibi | 2012-12-30
Na półkach: Przeczytane

„Oro” był dla mnie od początku zagadką. Dziwny autor, jeszcze bardziej nietypowy tytuł. Opis na okładce też niewiele mówił. Przeczytałam kilka bardzo pozytywnych recenzji tej książki i kiedy dowiedziałam się, że mogę ją znaleźć w swojej bibliotece, zaintrygowana od razu ją wypożyczyłam. Szczerze powiedziawszy, to zaczynając czytać „Oro” wciąż nie do końca wiedziałam, o czym to jest.

„Nie ma złych dzieci. Są tylko dzieci niekochane.”

Lena ma trzynaście lat. Jako niemowlę została znaleziona w „Oknie życia” i od tej pory mieszkała w domu dziecka. Trafiła do kilku rodzin zastępczych. Zawsze jednak wracała do bidula. Nikt nie chciał dziewczynki, która rozmawia z przedmiotami.

Właśnie przyjechali po nią nowi rodzice. Mama Wanda i tato Roman zabierają ją do swojego domu. Tam czekają już na nią pozostałe dzieci, jej nowe rodzeństwo. Każdy z nich jest wyjątkowy. Iskra cierpi na ADHD, Arnold ma problemy z odżywianiem, Cienka zmaga się z dodatkowymi kilogramami, Memory jest młodym geniuszem, a najmłodszy, Oko, stale przekręca różne wyrazy i zadaje mnóstwo pytań. Rodzinka wydaje się być trochę zwariowana, ale sympatyczna. Lena jednak wie, że to tylko złudzenie. W końcu i tak ją oddadzą. Tak jak pozostali, ta rodzina też nie będzie jej chciała. Dlatego dziewczyna postanawia, że nie pozwoli kolejny raz się zranić. Nie przywiąże się do nich, nie pokocha. Wtedy właśnie pojawia się Oro, który wszystko komplikuje…

„Dziś jest fajnie, żeby jutro bardziej zabolało.”

„Oro” to mieszanka różnych postaci, charakterów i problemów. Trzeba przyznać, że Dana Łukasińska i Olga Sawicka, ukrywające się pod pseudonimem Marcel A. Marcel, genialnie wykreowały bohaterów. Każdy z nich ma swoje wzloty i upadki, momenty słabości i lęki. Trudno nie polubić któregokolwiek z nich. We mnie największą sympatię wzbudził Oko. Uroczy, trochę wścibski pięciolatek, zasypujący wszystkich masą pytań.

„Oro” porusza mnóstwo problemów. Przewijają się tutaj tematy przemocy domowej, alkoholizmu, czy fanatyzmu religijnego. Możemy też sporo dowiedzieć się o ADHD, czy zespole sawanta. Myślę również, że autorki doskonale pokazały psychikę dziecka z bidula. „Oro” jednak to przede wszystkim książka o tolerancji i potrzebie akceptacji. O tym, że każdy zmaga się z jakimiś problemami, nikt nie jest idealny. Czasami warto przyjrzeć się drugiemu człowiekowi, nawet gdy rani innych. Może on sam nie potrafi sobie z czymś poradzić.

„(…) czasem nie trzeba magii czytania w myślach, by zrozumieć drugiego człowieka.”

Niestety sporą wadą książki jest język. Rozumiem, że grupą docelową autorek była młodzież, ale nagminne używanie wyrazów typu „jumadafaka” jest po prostu śmieszne. Dla każdej grupy wiekowej. Pomijając ten fakt, lektura jest naprawdę dobra. Zastosowano tu trzecioosobową narrację, co moim zdaniem było trafionym zabiegiem, bo gdyby dorzucić tutaj dygresje Leny, „Oro” straciłby cały swój urok.

Wydanie wypełnione zostało ilustracjami, które szczerze powiedziawszy często miały niewiele wspólnego z treścią, albo pojawiały się zbyt wcześnie. Niemniej jednak, są ciekawym dodatkiem do lektury.

„Oro” to bardzo mądra, podnosząca na duchu książka, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Niezwykła, trochę tajemnicza i przede wszystkim magiczna. Z mocnym przesłaniem. O miłości, rodzinie, odnajdywaniu siebie i życiu z innymi ludźmi. Polecam! Moja ocena: 5/6.

„Kochasz kogoś całym sercem, a on ciebie albo mniej. Albo węziej, albo kwadratowiej, albo wcale. Prędzej czy później, odsyłasz tę miłość do sierocińca niechcianych uczuć.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ferdydurke

Uczynienie z takiej książki, która sama krytykuje narzucanie i sterowanie osobowością, lektury szkolnej to absurd. To, że wielu uczniów przeczyta ją,...

zgłoś błąd zgłoś błąd