Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gabi i Uwe. Mój dziadek zginął w Auschwitz. A mój był esesmanem

Tłumaczenie: Katarzyna Weintraub
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Pokolenie sprawców, pokolenie ofiar". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
6,91 (47 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
10
7
14
6
11
5
5
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Todleben: Eine deutsch-polnische Suche nach der Vergangenheit
data wydania
ISBN
978-83-01-16954-1
liczba stron
394
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Jaga

"Tak, do diabła, czuję się winny. Od dwudziestu lat czuję się winny.// Czułem się winny od czasu, kiedy zachodnioniemiecka telewizja nadawała amerykański serial "Holocaust" i cała rodzina szlochając tkwiła przed telewizorem. Czułem się odpowiedzialny za to, co robił mój dziadek, chociaż nie miałem najmniejszego pojęcia, czym się zajmował. Nie wiedziałem o nim nic, bo i mój ojciec nic o nim nie...

"Tak, do diabła, czuję się winny. Od dwudziestu lat czuję się winny.// Czułem się winny od czasu, kiedy zachodnioniemiecka telewizja nadawała amerykański serial "Holocaust" i cała rodzina szlochając tkwiła przed telewizorem. Czułem się odpowiedzialny za to, co robił mój dziadek, chociaż nie miałem najmniejszego pojęcia, czym się zajmował. Nie wiedziałem o nim nic, bo i mój ojciec nic o nim nie wiedział. Wierzyłem ojcu, bo zarówno on jak i reszta jego rodzeństwa wychowywali się w rodzinach zastępczych" (fragment książki). Przypadkowe spotkanie z nieznanym Żydem w krakowskiej synagodze kilkanaście lat temu sprawi, że Uwe von Seltmann, niemiecki teolog i publicysta zwróci się ku nieznanej przeszłości własnych przodków, oraz dziadków Gabrieli, swojej żony Polki. Żmudna kwerenda w rodzinnych zbiorach i archiwach wielu krajów przyniesie nieoczekiwane i druzgocące efekty. Z ocalałych relacji z przeszłości, fragmentów listów, dokumentów, notatek, zdjęć, rozmów z sędziwymi już świadkami z Polski, Niemiec, Ukrainy, Francji i Izraela autor buduje fascynującą opowieść o losach ofiar i oprawców drugiej wojny światowej. Pojawiają się przed nami "ludzie, którzy są do wszystkiego zdolni, którzy czynią dobro i ale i mnóstwo straszliwego zła, którzy są kochającymi rodzicami i brutalnymi oprawcami. A czasami i jednym, i drugim". Dziadek autora, młody ale zaufany członek sztabu Odilo Globocnika, odpowiedzialnego za wymordowanie tysięcy ludzi i planową akcję zagłady, oddelegowany do Lublina i Krakowa, wymienia z matką i żoną czułe listy.W tym samym czasie dziadek Gabrieli, oddany pracy z dziećmi polski nauczyciel na Huculszczyźnie spędza ostatnie chwile życia w obozach Majdanka i Auschwitz. "Historycy i politolodzy z trzech krajów odmówili naszej prośbie o pomoc" - pisze autor. "Ten temat jest dla niego zbyt drażliwy, oświadczył nam pewien ukraiński profesor, woli trzymać się z daleka od wszystkiego, co dotyczy stosunków polsko-ukraińskich. Polsko-ukraińska przeszłość w Galicji Wschodniej jest tak skomplikowana, że lepiej o tym nie pisać, powiedział nam niemiecki ekspert. Polski profesor był zasadniczy: krew w ziemi jest jeszcze zbyt świeża. Powinniśmy nasz temat zostawić w spokoju, dopóki nie upłynie więcej czasu. I ciągle powtarzające się głosy, że ja - jako Niemiec - w ogóle nie mam żadnego prawa, aby badać historię zamordowanego przez Niemców Polaka. Na jaki // zaminowany teren się wybraliśmy?"

 

źródło opisu: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2012

źródło okładki: http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/159977/gabi-i-uwe.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 327
Dominika Szukala | 2012-09-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 września 2012

Książkę się połyka, bardzo wciągająca. Pokazuje jakie życie bywa przewrotne i nieprzewidywalne. Faworyt!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pogrzeb czarownicy czyli Sagi o czarokrążcy księga piąta i szósta

Do drugiego tomu siadałam już z mieszanymi uczuciami. Nie zostawiam książek czy cyklów niedokończonych, pierwszy nie bardzo mi się podobał, ale im dal...

zgłoś błąd zgłoś błąd