Monsunowe dni

Tłumaczenie: Mieczysław Dutkiewicz
Wydawnictwo: Świat Książki
6,82 (190 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
12
8
29
7
72
6
50
5
15
4
5
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tage des Monsuns
data wydania
liczba stron
576
słowa kluczowe
plantacja
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Egotyczny romans z wyższych sfer, z plantacjami herbaty w tle. Rok 1875, urzekające bujnym pięknem południe Indii. Po rozwodzie i głośnym skandalu Katrina mieszka pod dachem swego brata, z dala od cywilizacji i uciech życia towarzyskiego. Jedynym wybawieniem od monotonii wydaje się małżeństwo z rozsądku, zawarte z tajemniczym Aidanem. Wniesiony przez Katrinę posag pozwala Aidanowi nabyć...

Egotyczny romans z wyższych sfer, z plantacjami herbaty w tle. Rok 1875, urzekające bujnym pięknem południe Indii. Po rozwodzie i głośnym skandalu Katrina mieszka pod dachem swego brata, z dala od cywilizacji i uciech życia towarzyskiego. Jedynym wybawieniem od monotonii wydaje się małżeństwo z rozsądku, zawarte z tajemniczym Aidanem. Wniesiony przez Katrinę posag pozwala Aidanowi nabyć plantację herbaty w żyznym regionie masywu górskiego Nilgiri. Ale to przede wszystkim Katrina zajmuje się plantacją, bowiem Aidan ustawicznie znika z domu, każdorazowo wyszukując jakiś pretekst dla uzasadnienia wyjazdu. Co tak naprawdę robi? Katrina uświadamia sobie coraz mocniej, że nie wie niemal nic o swoim mężu, choć zaczyna ją łączyć z nim coś więcej niż tylko głos rozsądku… Nowa książka autorki "Zapachu drzewa sandałowego".

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/monsunowe-dni-lila-el-omari,p10985364.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3093
FannyBrawne | 2016-02-20
Na półkach: Przeczytane

Mimo, że Indie nie budzą we mnie wielkich emocji, to już druga książka o tej tematyce(po ,,Tygrysich Wzgórzach"), którą przeczytałam w ostatnim czasie. Liczyłam na emocjonującą powieść z wyrazistymi bohaterami i ciekawym tłem historycznym i początkowo trochę się obawiałam, że to będzie zwykłe romansidło. Jednak pozytywne recenzje skłoniły mnie do sięgnięcia po ,,Monsunowe dni".

Aidan Landor oficjalnie porzucił karierę wojskową, a w rzeczywistości został ,,człowiekiem do zadań specjalnych". Ciągłe podróże i ryzyko podniecają go, ale mężczyzna zaczyna marzyć o własnym domu, tym bardziej, że ojciec nie wspiera go finansowo. Przypadkowo spotyka Katrinę, młodą kobietę, która po skandalicznym rozwodzie mieszka u brata i jest wykluczona z towarzystwa. Aidan proponuje jej układ - on ożeni się z nią, dzięki czemu Katrina odzyska pozycję i stanowisko kobiety zamężnej, a on dostanie posag za który zakupi plantację herbaty. Katrina początkowo nie ma zamiaru godzić się na propozycję Aidana, jednak kiedy jej były mąż chce odebrać jej syna, zgadza się i wkrótce odbywa się ślub. Chociaż para jest sobie właściwie obca, zaczyna ich łączyć coś więcej niż rozsądek, ale tajemnice Aidana i jego nieustanne opuszczanie domu, mogą zniszczyć szansę na udane życie.

Jak wspominałam, nie jestem wielką fanką indyjskich klimatów, ale czasem lubię poczytać coś dziejącego się w jakimś egzotycznym kraju. Jednak o wiele bardziej interesują mnie opisy życia rdzennej ludności niż uprawy jakiś roślin czy klimatu. Dlatego obraz Indii w ,,Monsunowych dniach" mnie nie urzekł. Bohaterowie to potomkowie przybyszy z Anglii, tubylcy pojawiają się rzadko w innych rolach niż służący, choć trzeba przyznać, że kiedy już tak się dzieje, autorka opisuje to naprawdę ciekawie(najbardziej podobało mi się proroctwo Szarifa pod koniec powieści).

Laila El Omari ma lekkie, przyjemne pióro. Powieść napisana jest w interesujący sposób i choć przez większą część historii nie dzieje się nic spektakularnego, ja nie mogłam się oderwać. Polubiłam też głównym bohaterów. Aidan to taki typowy dumny i małomówny mężczyzna, który kocha, ale nie chce się do tego przyznać i woli udawać obojętność. Katrina zdobyła moje serce jako oddana matka, gotowa na wszystko, by zatrzymać ukochanego syna. W ogóle miłość macierzyńska jest opisana w tej książce bardzo pięknie, podobnie jak przyjaźń czy inne relacje rodzinne(zwłaszcza skomplikowane układy Aidana z jego ojcem i rodzeństwem). Wątek miłosny również udał się pisarce, która go nie lukrowała ani nie przesadzała z melodramatyzmem. Spodobało mi się przedstawienie miłości fizycznej w tej historii, nie ma tu przesadnego erotyzmu jak w kilku innych romansach historycznych, wszystko zostało opisane bardzo subtelnie i ze smakiem.

Bardzo lubię, kiedy książki mają wiele wątków, a główny romans nie wysuwa się przesadnie na pierwszy plan. I tak jest w powieści El Omar. Oprócz wątku małżeństwa Katriny i Aidana mamy też kilka innych historii - konflikt głównego bohatera z ojcem, walkę Katriny z byłym mężem o syna, nieudane małżeństwo brata Katriny, kryzys jaki pojawia się w dotąd szczęśliwym związku Ashley i Nicolasa, przyjaciół Katriny i Aidana, oraz dzieje Gillian, młodej dziewczyny z dobrej rodziny, która zostaje uwiedziona przez Briana, przyjaciela Aidana, i ucieka z nim z domu. Mężczyzna ją jednak porzuca, a Gillian, przekonana że nie może wrócić do rodziców, szuka kolejnych sposobów, by przeżyć, nadal pamiętając o swojej pierwszej miłości...

,,Monsunowe dni" nie wywołały we mnie tak wielkich emocji, jak się spodziewałam, ale wciągnęły, rozmarzyły i pozwoliły mi się przenieść w inny świat. Nie mam żadnych większych zastrzeżeń do całej historii czy przedstawienia tła historycznego. Myślę, że książka powinna przypaść do gustu wszystkim fankom romansów historycznych.

,,Zamiłowanie do czegoś to prawdziwa natura, którą trudno odrzucić(…) Nawet jeśli się kocha."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Aloes dla zdrowia i urody

Może książka nie jest rewelacyjna ale roślinka już zdecydowanie tak. Kto choć odrobinę poeksperymentował ten wie o czym mówię.

zgłoś błąd zgłoś błąd