Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sekrety róż

Tłumaczenie: Magdalena Krzysik
Wydawnictwo: Otwarte
7 (241 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
23
8
39
7
83
6
50
5
19
4
8
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Rose of Winslow Street
data wydania
ISBN
9788375152432
liczba stron
384
słowa kluczowe
miłość, spadek, rodzina, posiadlosc
język
polski
dodała
Ag2S

Poruszająca, świetnie napisana powieść o sile rodzinnych więzów, szczerych uczuciach i dobrych ludziach. Massachusetts, rok 1879. W czasie letniego wypoczynku piękna Libby Sawyer dowiaduje się, że do willi należącej od dziesięcioleci do jej rodziny wprowadził się rumuński imigrant, Michael, wraz z dwoma synami i przyrodnią siostrą. Na domiar złego Michael twierdzi, że rodzinny dom Libby...

Poruszająca, świetnie napisana powieść o sile rodzinnych więzów, szczerych uczuciach i dobrych ludziach.

Massachusetts, rok 1879. W czasie letniego wypoczynku piękna Libby Sawyer dowiaduje się, że do willi należącej od dziesięcioleci do jej rodziny wprowadził się rumuński imigrant, Michael, wraz z dwoma synami
i przyrodnią siostrą. Na domiar złego Michael twierdzi, że rodzinny dom Libby dostał w spadku, i przedstawia odpowiednie dokumenty.

Wkrótce Libby odkryje, że zapach rosnących wokół jej domu róż odsłania niejeden sekret. Najbardziej niesamowite tajemnice dotyczą jednak Michaela...

Libby będzie musiała walczyć. Najpierw o dom, a później z własnym sercem, które coraz mocniej wyrywa się w stronę tajemniczego przybysza.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2013

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3688,Sekrety-roz

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Sylwia książek: 883

Bohemian rhapsody

„Sekrety róż” to powieść niezwykle zmysłowa. Nie mam jednak na myśli romantycznych opisów uniesień, jakim daje się ponieść dwoje zakochanych ludzi. To, co stworzyła Elizabeth Camden działa na kolejne zmysły, to je uspokajając, to znów podburzając ich senną egzystencję. Drażni nozdrza i łaskocze skórę, cieszy zamknięte oczy ożywione przez twórczą wyobraźnię, której do rozpoczęcia pracy wystarczy odrobina światła i dobra lektura.

Kiedy zaczyna się właściwa akcja powieści, jej głównej bohaterki kobiecej nie ma wtedy w domu, w którym, o ironio, wszystko się zaczyna. Być może właśnie ten fakt, nieobecności Libby i jej ojca wpłynął na to, że wydarzenia potoczyły się właśnie w taki, a nie inny, bardziej przewidywalny lub sprawiedliwy sposób. To, że córka z ojcem spędzali wakacje poza domem, jest faktem kluczowym dla całej historii, w której nie brakuje ani historii, ani miłości, ani prostej, choć często niedocenianej życiowej mądrości.  

Do domu przy Winslow Street, w którym od lat mieszka profesor Willard Sawyer z córką Liberty, wprowadza się podczas ich pobytu na Wyspie Świętej Katarzyny, rodzina pochodząca z Rumunii. Choć możemy określić ich dużo prościej i tym samym z góry skazać na porażkę, hańbę i pogardę, tak jak uczyniła to cała społeczność miasteczka Colden, nazywając przybyszów Cyganami. Nie róbmy tego jednak i pozwólmy sobie na luksus, na jaki stać ludzi życzliwych, mądrych i współodczuwających – pozwólmy sobie na luksus sprawiedliwej oceny, obiektywnego sądu, na...

„Sekrety róż” to powieść niezwykle zmysłowa. Nie mam jednak na myśli romantycznych opisów uniesień, jakim daje się ponieść dwoje zakochanych ludzi. To, co stworzyła Elizabeth Camden działa na kolejne zmysły, to je uspokajając, to znów podburzając ich senną egzystencję. Drażni nozdrza i łaskocze skórę, cieszy zamknięte oczy ożywione przez twórczą wyobraźnię, której do rozpoczęcia pracy wystarczy odrobina światła i dobra lektura.

Kiedy zaczyna się właściwa akcja powieści, jej głównej bohaterki kobiecej nie ma wtedy w domu, w którym, o ironio, wszystko się zaczyna. Być może właśnie ten fakt, nieobecności Libby i jej ojca wpłynął na to, że wydarzenia potoczyły się właśnie w taki, a nie inny, bardziej przewidywalny lub sprawiedliwy sposób. To, że córka z ojcem spędzali wakacje poza domem, jest faktem kluczowym dla całej historii, w której nie brakuje ani historii, ani miłości, ani prostej, choć często niedocenianej życiowej mądrości.  

Do domu przy Winslow Street, w którym od lat mieszka profesor Willard Sawyer z córką Liberty, wprowadza się podczas ich pobytu na Wyspie Świętej Katarzyny, rodzina pochodząca z Rumunii. Choć możemy określić ich dużo prościej i tym samym z góry skazać na porażkę, hańbę i pogardę, tak jak uczyniła to cała społeczność miasteczka Colden, nazywając przybyszów Cyganami. Nie róbmy tego jednak i pozwólmy sobie na luksus, na jaki stać ludzi życzliwych, mądrych i współodczuwających – pozwólmy sobie na luksus sprawiedliwej oceny, obiektywnego sądu, na który osądzany będzie miał szanse wpłynąć nie swoim wyglądem czy pochodzeniem, ale przede wszystkim czynami i cechami swojej osobowości. 

Niestety głowa rodziny, która wprowadziła się do domu profesora, niejaki Michel (w rodzinnych stronach znany jako Mikhail) Dobrescu (wymawiane koniecznie z wibrującym, dźwięcznym „er”) nie stara się na nikim sprawić dobrego wrażenia. Pierwszym, co robi, po przyjeździe do, bądź co bądź obcego domu, jest zniszczenie deski do suszenia naczyń. Następnie Dobrescu, dewastuje wszystkie róże nie tylko w ogrodzie przy domu, który zajął, ale także róże sąsiadów. Co pchnęło go do tego bezsensownego aktu przemocy na pięknie cieszącym codziennie nie tylko oczy, ale i nozdrza mieszkańców? Czy Michel miał konkretny powód, czy też jego „cygańskie”, barbarzyńskie zwyczaje są jedynym wytłumaczeniem jego postępowania? Tego między innymi próbuje dowiedzieć się Libbi, kiedy wraz z ojcem przybywają do domu, zajętego już przez obcych.

Okazuje się jednak, że teoretycznie rodzina Dobrescu miała prawo zająć dom, ponieważ Michel, jak skarb nosi przy sobie dokument, będący zapisem testamentu jego wuja, który wyraźnie zaznacza, że ów dom należeć ma do najstarszego męskiego potomka rodziny Dobrescu. Niestety, faktem jest także, że profesor Sawyer kupił ten dom przed laty za pozwoleniem zarówno sądu, jak i miasta. Odremontował go i włożył w niego nie tylko pieniądze, ale również serce.  Powstaje więc konflikt, który nabiera rumieńców, nie tyle przez wybuchowy i dziwaczny charakter owdowiałego profesora, ale przede wszystkim przez uczucie, które rodzi się między dwiema stronami rozprawy sądowej.

Dom przy Winslow Street upstrzony jest dziwacznymi sprzętami, wynalazkami, które profesor niegdyś zaczął, ale nigdy nie skończył zniechęcony ich niedoskonałością, której nie był w stanie przezwyciężyć. W zakamarkach pokoi, jak choćby pod sofą, kryją się natomiast skarby panny Libbit, która okazuje się niezwykle utalentowaną malarką i znawczynią przyrody. 

Z pozoru szorstki, brutalny i niegrzeczny przybysz z Rumunii również okazuje się skrywać osobowość zupełnie inną od tej, o którą można by posądzać go, patrząc na jego umięśnione plecy, bliznę na twarzy i przydługie włosy, a także bezpośredniość w wysławianiu się. czytając powieść i perypetie Michel’a należy również pamiętać, że powieść rozpoczyna się w roku 1879, a wtedy panowały nieco inne zasady etykiety niż teraz...

Michel Dobrescu zrobi wszystko, aby ochronić swoją rodzinę. A chronić będzie ją musiał nie tylko przed przeszłością, która ściga ich od początku podróży, ale także przed tym, co spotyka ich u jej celu. Ojciec, jego dwaj synowie – Andrei i Lucca, a także przybrana siostra Michel’a – lady Mirela, muszą bronić się przed cichym, milczącym, ale jakże celnym atakiem całego miasteczka, które będąc lojalnym wobec Libbi i jej ojca, odmawiają wszelkich kontaktów z „Cyganami”. Z pozoru nieznaczące ignorowanie rodziny przez mieszkańców okazuje się dużo bardziej kłopotliwe, kiedy okazuje się, że nawet jako klienci pragnący zrobić zakupy, są oni niewidzialni. Chłopcy muszą poradzić sobie także z rówieśnikami, którzy nie ułatwiają im aklimatyzacji w nowym kraju i poniekąd w nowym świecie. Salwy miechu i drwin budzi nie tylko ich pochodzenie, ale także rzecz tak banalna i prozaiczna jak ubiór.

Powoli, strona po stronie odkrywamy kolejne tajemnice tej osobliwej rodziny. Poznajemy niespotykane hobby i zamiłowanie silnego i surowego Michel’a, dowiadujemy się dlaczego róże, tak pięknym zapachem wypełniające okoliczne domy, zostały w bestialski sposób pozbawione życia, a także zrozumiemy dziwną i przesadzoną troskę, jaką otaczana jest blada i skrywająca się w cieniu Mirela.

Muszę przyznać, że okładka, która na początku mnie zauroczyła, z czasem (choć dalej uważałam ją za niezwykle sympatyczną dla oka) wzbudziła we mnie niepokój, iż powieść okaże się przeciętnym romansem, z historią i różami w tle. Elizabeth Camden mile mnie jednak zaskoczyła, konstruując coś, co trochę przypomina „Dumę i uprzedzenie”, trochę „Pachnidło”, a resztę wypełniają po prostu „Sekrety róż” ze swoim osobliwym urokiem dziwacznego domu, znerwicowanego profesora i dramatu, który zmusza do niebywałych poświęceń i wyrzeczeń. 

Powieść Camden jest obrazem małego miasteczka, w którym wszyscy wiedzą o sobie wszystko i z gracją ukazuje ona zarówno wady, jak i zalety takiej ciasnej i zażyłej społeczności. ”Sekrety róż” są też opowieścią o stereotypach, które łamią nie tylko serce, ale niekiedy także i życie, pozbawiając poczucia własnej wartości i okradając nas z wiary we własne możliwości; o stereotypach i podziałach, które nieproszone wkraczają w nasze życie wtedy, kiedy spotykają się ze sobą dwie kultury, które niewiele o sobie wiedzą, a co gorsza, niewiele pragną się dowiedzieć. 

„Sekrety róż” to powieść o zapachach, których niezwykła moc przenika do samego wnętrza powodując zarówno radość jak i wspomnienia, od których tylko krok dzieli człowieka od tragedii. Jest to powieść o woniach, które swoją intensywnością zastępują nie tylko słowa wypowiadane, ale także te, których przeznaczeniem było zapisanie ich na papierze. Zapach jest tu nośnikiem informacji, linią telegraficzną po której wędrują uniwersalne dla każdego kraju emocje. 

„Sekrety róż” to historia ludzi, którzy doskonale zdając sobie sprawę z tego, że ich tajemnice wyjdą kiedyś na jaw – ze wszystkich sił starają się ich bronić przed oślepiającym światłem zewnętrznego świata. Michel, Mirela, Libbi, Regina...wszyscy oni mają tajemnice, których wyjawienie może wiele zmienić dla nich samych, bądź dla ludzi z ich otoczenia. 
„Sekrety róż” to powieść o miłości, ale brak w niej patetycznych słów i banalnych wyznań. Pełno w niej natomiast ciepłego humoru, igrających ogników w oczach, i uśmiechu drgającego w kącikach ust, czekającego na chwile wyzwolenia, aby wybuchnąć radosnym, niemal dziecięcym śmiechem. 

Jedyne, co mogę zarzucić Elizabeth Camden to wciąż zbyt skąpe opisy roślin i ich aromatów. Zbyt skąpe, choć powieść jest nimi przesycona? – zapytacie. Tak! – odpowiem. Bowiem zawsze tego, co najlepsze chciałoby się jak najwięcej.

Sylwia Sekret

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (942)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 828
Mollinka_90 | 2017-08-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 sierpnia 2017

Romans historyczny jako przerywnik od nieco cięższej/trudniejszej tematyki to zazwyczaj dobry pomysł. Tym razem też nie było najgorzej, zajmująca fabuła,wzbudzające sympatię postacie. Czegoś mi jednak zabrakło, końcówka lekko w moim odczuciu "spłycona".

Libby Sawyer to młoda kobieta, żyjąca w domu przy Winslow Street ze swoim ojcem, ekscentrycznym profesorem-wynalazcą. Podczas ich wakacji, do należącego do nich domu wprowadza się rodzina rumuńskich imigrantów. Michail Dobrescu, jego przyrodnia siostra,zwana lady Mirelą, synowie Mihaiła oraz dwaj kompani z europejskich wojen. Michail, zwany dalej Michaelem, twierdzi,że jest prawowitym spadkobiercą Constantina Dobrescu, do którego przed wojną secesyjną, należał dom.

Dom, otoczony ogrodem różanym, wzbudza zmienne uczucia u Mireli, która podczas wojny w ojczyźnie doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu, a zapach róż przypomina jej o największych okropnościach, jakie ją spotkały. Jednocześnie róże, które dla Michaela są solą w oku,...

książek: 894
Joanna | 2013-04-22
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 20 kwietnia 2013

Dla większości ludzi róże są kwiatami będącymi symbolem królewskiego piękna o niepowtarzalnym zapachu . Bogactwo form i gatunków oraz zapach tych kwiatów wprawia nas w zachwyt.
Nie jest tak jednak w przypadku rumuńskiej rodziny Dobrescu, która pewnego dnia 1879 roku pojawiła się w małym miasteczku Colden w stanie Massachusetts i siłą wtargnęła do domu przy Winslow Street, zamieszkanego od ponad 30 lat przez profesora i racjonalizatora wynalazków wraz z rodziną. O fakcie tym profesor dowiedział się w trakcie letniego wypoczynku na Wyspie Świętej Katarzyny. Niepokojące wieści o wprowadzeniu się dzikich lokatorów, ich brutalnych poczynaniach, zniszczeniach, wykarczowaniu szlachetnych krzewów róż w przydomowym ogrodzie zmusiło profesora i jego rodzinę do szybkiego powrotu do Colden i złożenia sprawy sądowej o własność domu.
Nie zdradzając zbyt wiele z treści powieści – jest to historia dwóch rodzin, których losy połączyła walka o dom.
Rodzina profesora, który zakupił od miasta...

książek: 4644
Pokrecona | 2013-03-11
Przeczytana: 10 marca 2013

Przeglądając nowości wydawnicze na miesiąc luty zainteresowała mnie książka „Sekrety róż” Elizabeth Camden. Najpierw okładka..romantyczna,delikatna obiecująca coś idealnego na zimowy wieczór oraz opis książki na ostatniej stronie.Nie było innej opcji jak zakup egzemplarza ;-)
Muszę przyznać,że powieść wciągnęła mnie już od pierwszych stron i trudno było mi się od niej oderwać.Od pierwszych stron porywa w w 1879 rok i odkrywa przed nami historię dwóch rodzin.Z każdą stroną wychodziły na jaw,co ciekawsze fakty z życia obojga rodzin oraz to ,że konflikt wzmacniał się ponieważ "wrogowie"zakochali się w sobie...
Jest to cudowna lektura,delikatna jak płatki róży..aczkolwiek jedna z bohaterek ma wstrząsające wspomnienia z różami,coś, co zdarzyło jej się,że musiała uciekać razem z rodzina z Rumunii.Poznajemy też gatunki róż, roślin,kwiatów i dowiadujemy się o zapachach i ich wpływach na zmysły...
Gorąco polecam!

książek: 458
Pela | 2013-07-21
Przeczytana: 21 lipca 2013

Kiedy zaczynałam czytać ta książkę bałam się, że jest to romans który mi się nie spodoba. Tymczasem mile się rozczarowałam. Akcja toczy się pod koniec XIX wieku w Ameryce, która staje się azylem dla Michaela, jego dwóch synów, siostry i dwóch przyjaciół. Ale obcy, inaczej wyglądający i noszący inne stroje budzą lęk i niepokój wśród miejscowej ludności. Tym bardziej, że obcy włamali się i zamieszkali w domu ich sąsiadów, którzy akurat przebywali na wakacjach. Zachęcam do lektury, czyta się szybko i przyjemnie. Bardzo fajna książka na letnie dni.

książek: 474
summerak | 2013-04-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 13 kwietnia 2013

Jestem zachwycona :) Piękna okładka . Książka pełna : uczuć ,
zapachów , kolorów , sekretów rodzinnych .
Język książki jest płynny i lekki a bohaterowie wzbudzają sympatię , ciekawią w niewymuszony sposób .
Ciekawa fabuła, wartka akcja i miłe zakończenie ;)
Coś wspaniałego , powieść czyta się jednych tchem .

książek: 6317
allison | 2013-03-26
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 24 marca 2013

Ciekawa historia, w której na plan pierwszy wysuwają się rodzinne tajemnice, tłumione uczucia i wątek miłosny.

Niewątpliwą zaletą powieści jest zagadkowa i nieprzewidywalna fabuła, może z wyjątkiem zakończenia, które jest chyba takie, jakiego oczekuje większość czytelników.
Ujął mnie w "Sekretach róż" także sposób pokazania inności bohaterki, która z racji analfabetyzmu i nietuzinkowych zachowań uchodzi w okolicy za kobietę upośledzoną, za odmieńca, z którego szydzi nawet jej ojciec.
Nikt nie dostrzega zalet i nie traktuje poważnie malarskiego talentu młodej kobiety, nikt nie próbuje zrozumieć Libby, z wyjątkiem dzieci, które uwielbiają w niej prostotę, dobroć, wrażliwość, cierpliwość i nieskrępowaną wyobraźnię... Prawdziwą naturę bohaterki odkrywa w pełni dopiero pozornie szorstki mężczyzna, który dodaje jej pewności siebie i zmienia wszystko w dotąd monotonnym życiu.

Książka Elizabeth Camden to nie tylko historia rozwijającego się stopniowo uczucia. To również piękna...

książek: 756
ewula | 2014-03-09
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 05 marca 2014

Książka jest przesiąknięta zapachami,porównałabym ją do aromatycznej kąpieli przy świecach,jedno i drugie cudownie relaksuje!Polecam!

książek: 409
Gala | 2017-06-27
Przeczytana: 25 czerwca 2017

Piękna i klimatyczna okładka przykuwająca wzrok, intrygujący opis oraz pozytywne komentarze o tej książce czytelników na LC spowodowały, że czym prędzej zapragnęłam zapoznać się z jej zawartością. Potrzebowałam właśnie takiej książki. Lekkiej, odprężającej, z którą można przyjemnie spędzić wieczór, może dwa. Fabuła wciągnęła mnie od samego początku, ponieważ jest pełna sekretów a autorka odkrywa je powoli, co sprawiło, że nie mogłam oderwać się od czytania. Delikatna jak płatki róż, aczkolwiek momentami w tych płatkach dostrzec można kolce ale tak to już z różami bywa. Aromatyczna i zmysłowa jak luksusowe perfumy, które produkuje główny bohater a wszystko opowiedziane pięknym językiem dostosowanym do czasów lecz nie banalnym. To nie zwykły romans jakich wiele, to magiczna opowieść o ludziach bogatych w miłość, która wszystko zniesie i przetrzyma. Dwie rodziny, które się wcześniej nie znały, łączy a raczej dzieli spór o dom. Powieść jest tak skonstruowana, że nie sposób opowiedzieć...

książek: 1402

"Sekrety róż" to obowiązkowa lektura dla tych co kochają i tych co w bezinteresowną miłość nie wierzą.
Czy to powieść historyczna czy romans. I jedno i drugie, bo akcja rozgrywa się w drugiej połowie XIX wieku, a o miłości jest bardzo dużo, o tej do rodziny i tej pięknej,czystej, bezinteresownej, bez pożądania, bez wymagań, płynącej tak po prostu z serca.
Róże... dla jednych symbol miłości, dla innych symbol bólu i poniżenia, jedni je kochają inni nienawidzą, ich zapach jednych upaja, innych doprowadza do rozpaczy.Kogo i dlaczego dowiecie się z tej cudnej książki.
Mnie ta historia zauroczyła, poruszyła i wciągnęła bez reszty.
Opowiedziana prostym językiem ,a działa na wyobraźnie i zmysły jak narkotyk. Mogę tylko zachęcić do przeczytania.

książek: 2283
kasandra_85 | 2013-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2013

Moja ocena: 5-/6

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/02/sekrety-roz-elizabeth-camden.html

zobacz kolejne z 932 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd