Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,7 (88 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
3
7
18
6
23
5
21
4
13
3
2
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The first Lady Chatterley
data wydania
ISBN
8370200974
liczba stron
251
słowa kluczowe
romans, erotyka, seks, Anglia
język
polski

Inne wydania

Przez autora uznana za największe dzieło... Powieść ta dostarczyła mu wielu trudności w tym wydalenie z Anglii, konfiskatą książek i obrazów...

Utwór głęboko i wnikliwie przedstawia problemy i przemiany społeczne zachodzące w latach dwudziestych w Anglii... Plastycznie ukazuje upadek feudalnej Anglii...

 

źródło opisu: tekst od tłumacza z wydania AlmaPress 1991

źródło okładki: scan własny

Brak materiałów.
książek: 630
Tamanna | 2015-10-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 października 2015

Czytam właśnie jednocześnie kilka książek i wślizgnięcie się między nie "Kochanka Lade Chatteerley" zaskoczyło mnie. Sięgnęłam po niego na półce książek, których się ludzie pozbywają ze swoich bibliotek. Szkoda mi się zrobiło porzuconej książki. "Zupełna odmiana" pomyślałam. Jeszcze w liceum, gdy lista za listą czytałam pozycje z literatury angielskojęzycznej, niemieckiej, rosyjskiej, francuskiej, latynoamerykańskiej itd, trafiłam też i na Lawrence'a. Przeczytałam, zapomniałam.
Teraz znów zmierzyłam się z mezaliansem (kto dziś używa tego słowa?), historią romansu między arystokratką a leśniczym. Żona człowieka sparaliżowanego w wyniku zranień I Wojny światowej w rozmowach z mężem zaspokaja potrzebę erudycyjnych dyskusji, a w lesie z leśniczym głód doświadczeń zmysłowych. Zmieniając siebie i postawę wobec męża, coraz bardziej świadoma jego pustosłowia, poczucia wyższości nad innymi i egocentryzmu. W centrum historii, choć opowiadanej w dużej części z jej punktu widzenia, jawi się dramat Oliwiera Parkina, mężczyzny, który czując się narzędziem zaspakajania zmysłowych pragnień pozbawionej tej możliwości w małżeństwie Konstancji zakochuje się w niej. Miłość ta uzmysławia mu nierówność ich sytuacji i przymusza go do tego, by postawić Konstancję przed wyborem, który pozwoli mu zachować swoje poczucie godności.
Co było powodem, że książkę konfiskowano, przemycano do Ameryki, a jej autora zmuszono do wyjazdu z Anglii, być może przyśpieszając tą nagonką jego śmierć, do której doszło rok później? Smiałe jak na 1928 rok sceny erotyczne, to że kobieta w poszukiwaniu spełnienia swoich pragnień seksualnych łamie podziały społeczne, czy cień tęsknot komunistycznych bohatera?
Czy książka ma odniesienie do życia Lawrence'a, który urodził się w 1885 roku w Walii z ojca górnika i matki ze średnich warstw społecznych? Na ile w jego losie odbija się los dziecka z tej powieści, wokół którego trwa debata, czy nie podarować go czasem na dziedzica dla sparaliżowanego arystokraty? Na ile w losie pary odbijają się doświadczenia jego życia - Lawrence spotkawszy zamężną sześć lat od niego starszą, Friedę Weekly uciekł z nią. Mimo, że z racji zmienności jego nastrojów i wybuchów żyć z nim, jak pisze Frieda, było niełatwo, przeżyli razem 18 lat do chwili jego śmierci z powodu gruźlicy.
Książkę poprzedza przedmowa żony Lawrence'a, Friedy, która pisze w niej zarówno o tym, że powieść powstawała w Toskanii, jak też odtwarza przed nami obraz Dawida Herberta Lawrence'a:
"Krótki okres naszego istnienia między kołyską a grobem, jest wszystkim co mamy, aby okazać i udowodnić swoją wartość. Im jest się starszym, tym bardziej ten czas się skraca. Prosty fakt "żyję" staje się z każdym dniem cenniejszy. Lawrence był tego świadomy już we wczesnej młodości" (...) "Nie mógłby dokonać takiego ogromu pracy w ciągu krótkich czterdziestu czterech lat życia, gdyby nie miał niespożytych zasobów energii".
"Anegdota o Lincolnie i senatorze, który przyłapał go na czyszczeniu butów i wykrzyknął:
- Ależ panie prezydencie, dżentelmen nie czyści sobie butów! - na co Lincoln odparł:
- A komu je czyści? - równie dobrze mogłaby się odnosić do Lawrence'a"

"Nie musimy koniecznie czegoś mieć, aby stało się nasze. Nasz zachwyt znaczy więcej niż posiadanie. (...) (Lawrence) ani na chwilę nie stracił zachwytu dla życia".

Mimo iż powieść trąci myszką (w czasach, gdy w parach przekraczamy nie tylko podziały statusu społecznego, ale i religijnego i narodowego, to równie obcy już zwrot jak mezalians) relacje uwikłane w kompleksy i walkę o zachowanie poczucia godności siebie przedstawiono tu wiarygodnie.
Ujmuje też postać nie całkiem neutralnego uczuciowo mediatora w tej parze, Duncana Forbesa.

Kopia postu z mojej strony nietylkoindie.pl i blogu Zahry valley-of-dance.blog.onet.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dwór skrzydeł i zguby

Pierwsza część serii jest przeurocza i ujmująca niczym dobra bajka na dobranoc, czytało się ją szybko i przyjemnie. Druga część porywa niczym tajfun,...

zgłoś błąd zgłoś błąd