Pan Wenus

Tłumaczenie: Barbara Grzegorzewska
Seria: Seria Retro
Wydawnictwo: Czytelnik
5,35 (23 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
2
7
1
6
7
5
4
4
5
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Monsieur Venus
data wydania
ISBN
8307000653
liczba stron
176
język
polski
dodała
BethLuisNion

Książka wydana pod pseudonimem Rachilde. "Pan Wenus" opisuje duszę dość osobliwej młodej panny. Proszę, byście zechcieli potraktować tę książkę jak anatomię. Ci, którzy szukają w literaturze jedynie subtelności pięknego stylu, niech lepiej do niej nie zaglądają. Lecz książki, które darzą uznaniem, zostaną może od dawna zapomniane, gdy ta budzić jeszcze będzie gwałtowne wzruszenie, jakie w...

Książka wydana pod pseudonimem Rachilde. "Pan Wenus" opisuje duszę dość osobliwej młodej panny. Proszę, byście zechcieli potraktować tę książkę jak anatomię. Ci, którzy szukają w literaturze jedynie subtelności pięknego stylu, niech lepiej do niej nie zaglądają. Lecz książki, które darzą uznaniem, zostaną może od dawna zapomniane, gdy ta budzić jeszcze będzie gwałtowne wzruszenie, jakie w umysłach dociekliwych wywołuje spektakl rzadko spotykanej perwersji." - Maurice Barres

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1249
Dociekliwy_Kotek | 2017-03-11
Przeczytana: marzec 2017

Zgodnie ze wstępem (zresztą fatalnie napisanym) autorką tego powieścidła jest nastoletnia pannica z prowincji. Na jakiej podstawie wyobraziła sobie realia życia paryskiej socjety - trudno zgadnąć, ale nawet średnio rozgarniętego czytelnika olśni niedbałość, z jaką Rachilde podeszła do takich drobiazgów, jak opinia społeczna, dobre imię, plotki, wzgląd na moralność etc, które w wieku XIX, jak wiadomo, niejednej kobiecie potrafiły zniszczyć życie.

Bohaterami przedziwnego czworokąta są hrabianka (a jakże) Raula, panna tyleż niezależna, co prymitywna w swoich zachowaniach i pomysłach, jej zalotnik, który wiedziony masochistycznym chyba uczuciem spełnia pokornie wszystkie jej zachcianki, jakby nie mógł kazać głupiej babie spadać, wreszcie zabaweczka Rauli, Jakub, oraz jego siostra, niechlujna, brudna sprzedajna dziewka.
To, co zwraca uwagę, to ilość negatywnych cech, jakie autorce udało się nagromadzić w każdej postaci. Zakładam, że to wynik przypadku lub odzwierciedlenie tego, co nastoletnia autoreczka miała w głowie, bo o dobry warsztat jakoś jej nie posądzam.

Raula traci głowę dla Jakuba, a ponieważ sama jest zbyt zdecydowana, niezależna i pewna siebie - czytaj "męska" - robi wszystko, żeby z przyzwoleniem Jakuba lub wbrew niemu wyeksponować wszystko, co w nim "kobiece", nie tylko pod względem cech charakteru, ale również fizycznego piękna.
Te niewinne transwestyczne igraszki są kreowane na straszliwy dramat i źródło wewnętrznego rozdarcia Jakuba, źródło jego głębokiego nieszczęścia; przyczynę, dla której budzi się w nim zgoła kobiece zainteresowanie zalotnikiem Rauli i wreszcie przyczynę całkowitej impotencji. Dzisiejszy czytelnik może wzruszyć ramionami i zapytać, w czym tu w ogóle problem?

Powieścidło to miało fenomenalny potencjał. Niestety, bohaterowie byli nieco bardziej świadomi - żeby nie powiedzieć zepsuci - niż autorka i widać, że Rachilde nie bardzo wiedziała, co z nimi zrobić, skoro znacznie ustępowała im w dekadencji.
A mogło być tak pięknie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księżyc w nowiu

Przeczytane w trzeciej klasie gimnazjum, czyli wiele lat temu. Wypożyczyłem ze szkolnej biblioteki chyba dlatego, że coś słyszałem o filmach i o cały...

zgłoś błąd zgłoś błąd