Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czekając na anioły

Tłumaczenie: Wioletta Karkucińska
Seria: Pisane przez życie
Wydawnictwo: Hachette
7,79 (513 ocen i 100 opinii) Zobacz oceny
10
87
9
70
8
144
7
116
6
69
5
15
4
8
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Night the Angels Came
data wydania
ISBN
9788377398401
liczba stron
352
język
polski
dodała
India

Inne wydania

Niezwykle wzruszająca historia umierającego ojca, który szuka nowego domu dla swego synka. Michael jest ośmioletnim chłopcem. Przez sześć ostatnich lat opiekował się nim tylko ojciec – jego mama zmarła, kiedy chłopiec miał zaledwie dwa latka. Teraz ma stracić także ukochanego tatę, który jest nieuleczalnie chory. Przerażony ojciec chce więc znaleźć kogoś, kto zaopiekuje się jego synkiem,...

Niezwykle wzruszająca historia umierającego ojca, który szuka nowego domu dla swego synka.

Michael jest ośmioletnim chłopcem. Przez sześć ostatnich lat opiekował się nim tylko ojciec – jego mama zmarła, kiedy chłopiec miał zaledwie dwa latka. Teraz ma stracić także ukochanego tatę, który jest nieuleczalnie chory. Przerażony ojciec chce więc znaleźć kogoś, kto zaopiekuje się jego synkiem, który wkrótce zostanie zupełnie sam na świecie...

Michael co wieczór modli się i mocno wierzy, że kiedy przyjdzie pora, z nieba spłyną anioły, które zabiorą jego ukochanego tatę do mamy… Wpatruje się w gwiazdy, które przynoszą mu ukojenie – stamtąd płynie miłość tych, których nie ma już wśród nas. Niedługo, patrząc w nocne niebo, będzie też szukał gwiazdy swojego tatusia...

 

źródło opisu: www.empik.com

źródło okładki: www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 909
K-czyta | 2016-01-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: styczeń 2016

Pierwsza książka Cathy Glass, którą czytałam kilka miesięcy temu – "Skrzywdzona" – wywołała we mnie wiele emocji. W przypadku „Czekając na anioły” było pod tym względem podobnie, chociaż uczucia, które mi towarzyszyły, różniły się pod wieloma względami. Zupełnie inny obszar problemów, poruszany w tych, niestety opartych na faktach, historiach sprawił, że drugie spotkanie mniej mnie może zszokowało, ale równie wiele wywołało smutku i poczucia niesprawiedliwości, że są dzieci, przed którymi los stawia tak ciężkie wyzwania.

Cathy Glass jako wieloletnia opiekunka zastępcza, mierzyła się z różnymi sytuacjami i zajmowała wieloma dziećmi – w większości zaniedbywanymi przez rodziców i niejednokrotnie z wstrząsającym bagażem traumatycznych doświadczeń. Ośmioletni Michael jest kochany przez swojego ojca i mógłby być bardzo szczęśliwym chłopcem. Niestety, śmiertelna choroba Patricka wymusza na mężczyźnie zadbanie o przyszłość swojego dziecka, gdy jego niedługo zabraknie. W tym celu postanawia znaleźć dla Michaela kogoś, kto zajmie się nim po jego śmierci. Zanim, jak wierzy chłopiec, anioły przyjdą zabrać jego tatę, Cathy pozna ich oboje na tyle dobrze, że trudno będzie się pogodzić z faktem, że rak płuc Patricka nie ma zamiaru odpuścić.

Zawsze trudno mi pisać o takich książkach, bo zdaje sobie sprawę, że to zawarta w nich prawdziwa historia ma największe znaczenie. Bardzo emocjonalny wydźwięk (czemu zresztą trudno się dziwić) „Czekając na anioły” nie uwolnił mnie jednak od pewnych spostrzeżeń związanych z tym, w jaki sposób Cathy Glass opisuje kolejne wydarzenia. Szczególnie, że mam możliwość porównania go z wcześniej czytaną książką autorki. Tym razem brakowało mi początkowo pewnej płynności, ale ten stan rzeczy na szczęście nie trwał długo. Żałuję jednak natomiast, że były momenty, w których chwiała się równowaga między opisywaniem przebiegu kolejnych dni (trochę niczym sprawozdanie), a własnymi refleksjami nad konkretnymi wydarzeniami. Myślę, że gdyby tych drugich było więcej, książka dużo by na tym zyskała. Nie oznacza to, że „Czekając na anioły” jest jedynie suchym opisem faktów, bo byłoby to stwierdzenie bardzo dalekie od prawdy, ale ma poczucie, że tym razem autorka w pewnym sensie ograniczyła czytelnikowi dostęp do swoich przemyśleń i refleksji.

Abstrahując na moment od sposobu opowiadania, który tym razem odrobinę mnie rozczarował, muszę zaznaczyć, że nie raz i nie dwa czułam ścisk w gardle i pełna emocji poznawałam coraz lepiej Michaela i Patricka. Ośmioletni chłopiec ma w sobie tyle siły, że niejeden dorosły mógłby się od niego uczyć. Oczywiście ciągle jest tylko dzieckiem i trudno nie czuć, jak bardzo wizja utraty ukochanego taty go przeraża, ale rzeczywistość niejako wymusiła na nim szybsze dorastanie. Z jednej strony mamy więc dziecko zastanawiające się czy ma prawo się cieszyć i bawić, gdy wie, że jego rodzic jest chory, a z drugiej ośmiolatka, czującego odpowiedzialność, by tacie niczego w walce z chorobą nie zabrakło.

Trudno nie czuć podziwu również dla Patricka – pogodzonego z tym, czego zmienić nie może i starającego się jak najlepiej wykorzystać czas, jaki mu został. To praktyczne podejście do różnych spraw, szczególnie takich, które będą miały znaczenie po jego śmierci zdumiewa, bo próżno szukać w mężczyźnie słabości (poza fizycznymi ograniczeniami związanymi z chorobą) i złorzeczenia na los czy Boga. Patrick jest tak daleki od skupienia na sobie, że tym trudniej jest, gdy uświadamiamy sobie, że niedługo odejdzie.

Wiele emocji ta książka we mnie wywołała i z pewnością na długo pozostaną mi wzruszające obrazy, które z sobą przyniosła. „Czekając na anioły” to bowiem przejmująca historia, w której śmierć wisi nad każdą stroną, a jednocześnie która niezwykle wyraźnie pokazuje życie pełne miłości, troski o drugiego człowieka i dobra.

http://www.k-czyta.pl/2016/01/cathy-glass-czekajac-na-anioy.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Marysieńka Sobieska

Książka jest dla mnie niezwykła, choć napisana dosyć ciężko. Przez ten styl trzeba się przedzierać, gdyż autor - jak to on - wczuł się w epokę i naszp...

zgłoś błąd zgłoś błąd