Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ojciec Chrzestny

Tłumaczenie: Bronisław Zieliński
Cykl: Ojciec Chrzestny (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
8,78 (16074 ocen i 1046 opinii) Zobacz oceny
10
5 410
9
4 919
8
3 478
7
1 647
6
463
5
89
4
40
3
21
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Godfather
data wydania
ISBN
9788376597997
liczba stron
480
język
polski
dodała
Monika Adamczyk

Inne wydania

Don Vito Corleone jest Ojcem Chrzestnym jednej z sześciu nowojorskich rodzin mafijnych. Tyran i szantażysta (słynne powiedzenie „mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia”), a zarazem człowiek honoru, sprawuje rządy żelazną ręką. Jego decyzje mają charakter ostateczny. Wśród swoich wrogów wzbudza respekt i strach, wśród przyjaciół – zasłużony, choć nie całkiem bezinteresowny szacunek. Kiedy...

Don Vito Corleone jest Ojcem Chrzestnym jednej z sześciu nowojorskich rodzin mafijnych. Tyran i szantażysta (słynne powiedzenie „mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia”), a zarazem człowiek honoru, sprawuje rządy żelazną ręką. Jego decyzje mają charakter ostateczny. Wśród swoich wrogów wzbudza respekt i strach, wśród przyjaciół – zasłużony, choć nie całkiem bezinteresowny szacunek. Kiedy odmawia uczestnictwa w nowym, intratnym interesie, handlu narkotykami, wchodzi w ostry, krwawy konflikt z Cosą Nostrą. Honor rodziny może uratować tylko najmłodszy, ukochany syn Vita Michael, bohater wojenny. Czy okaże się godnym następcą Ojca Chrzestnego?

 

źródło opisu: Albatros

źródło okładki: Albatros

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 883
Sylwia Sekret | 2011-12-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 grudnia 2011

PROPOZYCJA NIE DO ODRZUCENIA
Nie znam swojego ojca chrzestnego. Wiem z opowieści, że widziałam go raz w życiu i przyniósł mi różowe meble dla lalek. Meble miałam długi czas i pamiętam jak wyglądają. Jego nie.
Zupełnie inaczej sprawa ma się z "Ojcem Chrzestnym", którego na pewno zapamiętam.Podeszłam do tej książki ochoczo, ale i z przeświadczeniem, że będzie to lektura ciężka, wymagająca i zajmie mi naprawdę dużo czasu. Moje zdziwienie było widoczne już po dwudziestu kilku stronach, które przeczytałam w mgnieniu oka. Pomimo ciężkiego tematu, trudnych sytuacji i spraw, do których nie da się podejść jak do powszednich, autor posługuje się językiem niebywale lekkim i zachęcającym.
Mario Puzo na kartach swojej powieści przedstawia Rodzinę Corleone, która do milutkich nie należy. W każdej z dziewięciu ksiąg znajdziemy ciała zamordowanych, pobitych czy choćby drżących ze strachu. I najbardziej podniecające w tej książce jest to, że autor "Sycylijczyka" przedstawił mafijną Rodzinę w taki sposób, że czytelnik jej kibicuje, trzyma kciuki za udane morderstwo na wrogu, przyklaskuje kiedy pokona przeciwnika i opłakuje śmierć sprzymierzeńców Rodziny. I tylko momentami uświadamia sobie, że bądź co bądź popiera morderstwa, szantaże, groźby i wszystkie inne działania niezgodne z prawem.
Don Vito Corleone wzbudza respekt nie tylko u swojej rodziny i wrogów, ale także u czytelnika. Nie ma co do tego wątpliwości. A wszystko to, osiągnął dzięki genialnemu Puzo, który stworzył taką, a nie inną postać. Twórca Rodziny Corleone zadbał jednak także o to, aby charaktery jej członków nie były jednostajne. Sonny, Michael, Freddy i Connie - czyli dzieci Ojca Chrzestnego różnią się od siebie i każde z nich ma inny stosunek do ojca i jego rządów. Zabieg ten urozmaica powieść i pozwala na zaskakujące zwroty akcji.
Puzo nie popada jednak w gloryfikację Rodziny i nie zapomina o tym, że nawet najświetniejsi miewają gorsze chwile. Dlatego jesteśmy także świadkami upadków Rodziny, zawirowań na tle mafijnym i rodzinnym. Kiedy do tego wszystkiego dodamy, że na kartach powieści autor znalazł również miejsce na uczucia i miłosne uniesienie, otrzymamy książkę naprawdę godną polecenia.

Na początku lektury możemy być nieco zdezorientowani, ze względu na natłok nazwisk i przeskoków fabuły z miejsca na miejsce. Jednak szybko wszystko się wyjaśnia, poszczególne elementy łączą się w spójną całość, a my możemy zacząć delektować się fabułą. Często także zdarza się, że Puzo kończy jeden rozdział w Nowym Jorku, postacią np. Clemenzy, natomiast kolejny zaczyna się na Sycylii i opisuje dzień z życia zupełnie innego bohatera, pozornie niezwiązanego z tym, co dzieje się w rodzinnym domu Dona Corleone. Takie przeskoki jednak absolutnie nie przeszkadzają w odbiorze, a wręcz urozmaicają lekturę.
Otwierając "Ojca Chrzestnego" i czytając kolejne rozdziały i księgi, czuć nie tylko zapach rywalizacji i krwi, ale także świeżego chleba i sera, mocnej włoskiej kawy i whisky. Wdycha się z kolejnych kartek aromat gęstego sosu pomidorowego oblepiającego nitki spaghetti. Natomiast kiedy akcja zostaje przeniesiona na Sycylię, czytelnika opala mocne słońce, a przed nim wyrasta gaj pomarańczowy z wszystkimi jego barwami i zapachami.
Nie wiem jak film, ale książka na pewno nie jest tak brutalna, jak myśli o niej każdy, kto jej jeszcze nie czytał. Polecam ją jako pewnego rodzaju...zrozumienie zła, jeśli można się tak wyrazić. To książka, w której zacierają się granice, a zamiast beli lub czerni dominuje kolor szary, tak aby dobro i zło były zamglone.
Polecając tę książkę, składam Wam propozycję nie do odrzucenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pokuta

Nie podejmuję się ocenić, co rzadko mi się zdarza. NIE polubiłam ani jednego bohatera, żadnej bohaterki. Książkę zmęczyłam z ogromnym trudem, bo akcja...

zgłoś błąd zgłoś błąd