Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Malowany ptak

Tłumaczenie: Tomasz Mirkowicz
Wydawnictwo: Albatros
7,33 (4400 ocen i 418 opinii) Zobacz oceny
10
380
9
755
8
937
7
1 298
6
509
5
279
4
50
3
109
2
24
1
59
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Painted Bird
data wydania
ISBN
9788376597690
liczba stron
328
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ewa Gawlik

Inne wydania

Wstrząsający debiut powieściowy Kosińskiego, zawierający wątki autobiograficzne, to jedna z najgłośniejszych książek ostatniego półwiecza, która przyniosła autorowi sławę i uznanie. Utrzymana w konwencji surrealistycznej parabola ludzkiego losu, naturalistyczne studium barbarzyństwa i przemocy, wizja świata wynaturzonego przez wojnę.

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

Brak materiałów.
książek: 295
Shatterfly | 2013-02-21
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 21 lutego 2013

"Malowany ptak" jest to wstrząsająca opowieść o losach chłopca podczas II wojny światowej. Serce boli, krew się burzy jak człowiek czyta przez co to dziecko musiało przejść. Przez całą opowieść nie poznajemy nawet imienia chłopca, jednak mimo to jego los jest niesamowicie przejmujący, większą część książki ciągle mu współczułam i modliłam się, aby ludzi wyrządzających mu krzywdę spotkała zasłużona kara. Niestety nie zawsze tak było.

Siedmioletni chłopiec bez umiejętności krytycznego patrzenia na świat, wierzącego we wszystko, co mu powiedzą trafia na odległą wioskę gdzieś na wschodnich krańcach Polski. Rodzice mają nadzieję oszczędzić mu cierpień wojny i ocalić życie, jednak tam gdzie trafia, ludzie są zacofani, zabobonni i wrogo nastawieni do obcych. Jest on nienawidzony przez lokalne społeczeństwo ze względu na smagłą cerę i ciemne oczy. Pierwsza osoba, zabobonna staruszka, której został powierzony na przechowanie umiera po kilku miesiącach. Od tego czasu zaczyna się tułaczka chłopca po różnych wsiach. Zamieszkuje u znachorki, młynarza, sołtysa i innych osób, gdzie raz jest traktowany trochę lepiej, a raz dużo gorzej. Obawiać się musi przede wszystkim innych mieszkańców wioski, od których zawsze doświadcza nienawiści, poprzez pobicia czy rzucanie w niego kamieniami. Jest świadkiem morderstw, okrutnych pobić, gwałtów, nawet wyłupania oczu czy samosądu wiejskich kobiet na innej wieśniaczce, którą zabijają na jego oczach w niesamowicie drastyczny sposób. Chłopiec doświadcza życia przede wszystkim od najgorszej strony, dobrze, że czasami sam ma na tyle dobre wyczucie sytuacji, że wie, kiedy należy opuścić daną wioskę, a czasami z opresji ratuje go ogromny łut szczęścia. W walce o byt z czasem sam twardnieje, ubiega gospodarza chcącego go zabić spychając go do bunkru pełnego wygłodniałych szczurów, wysadza w powietrze stodołę pełną wściekłych, idących na niego wieśniaków, broni się przed napadającymi go wyrostkami rozpłatując im głowy samodzielnie zrobionymi łyżwami.

Na swojej drodze spotyka także kilku porządnych ludzi, którzy są mu w miarę życzliwi, jak znachorka Olga czy łowca ptaków, nawet nazistę puszczającego go wolno i pozorującego jego egzekucję, a także ludzi w których jest ślepo zapatrzony, jak sowieccy żołnierze Gawryło i Mitka, którzy dbają o niego i wszczepiają w podatny grunt komunistyczne poglądy.

Najbardziej okrutne w tej historii jest jednak to, co te doświadczenia nauczyły tego młodego człowieka - nienawiści do świata, obowiązku zemsty i okrucieństwa. Nawet po odnalezieniu rodziców, chłopiec nie cieszy się ze spotkania, wręcz dochodzi do wniosku, że będą oni mu przeszkadzać, jego kręgosłup moralny jest wypaczony w takim stopniu, że wątpię, czy w przyszłości będzie w stanie wieść normalne życie. Tego się jednak nie dowiadujemy, książka się urywa zanim chłopak wejdzie w dorosłe życie.

Książka spływa krwią i okrucieństwem, gdzie zabijanie przez nazistów ludzi w komorach gazowych wydawało się całkiem humanitarne w stosunku do zachowań zwykłych chłopów względem siebie i obcych.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wichrowe Wzgórza

Uwielbiam tą książkę, jednak miejscami umie ona zanudzić czytelnika na śmierć. Książka o niebanalnej miłości, wręcz diabelskiej...

zgłoś błąd zgłoś błąd