Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wbrew sobie. Rozmowy z Tadeuszem Różewiczem

Wydawnictwo: Biuro Literackie
8,06 (18 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
4
7
8
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62006-91-5
liczba stron
480
słowa kluczowe
Różewicz, poezja, wywiad
język
polski
dodał
Franciszek

Pierwszy książkowy zbiór wywiadów prasowych Tadeusza Różewicza i publikowanych jego rozmów z przyjaciółmi to wielowymiarowa kartoteka autoświadomości pisarza, „model do składania” bardziej spójnego obrazu jego twórczości i postawy życiowej. To również dowód jego rzeczowości i poczucia odpowiedzialności za słowo. Tom kończy pięć rozmów Tadeusza Różewicza z Czesławem Miłoszem, animowanych przez...

Pierwszy książkowy zbiór wywiadów prasowych Tadeusza Różewicza i publikowanych jego rozmów z przyjaciółmi to wielowymiarowa kartoteka autoświadomości pisarza, „model do składania” bardziej spójnego obrazu jego twórczości i postawy życiowej. To również dowód jego rzeczowości i poczucia odpowiedzialności za słowo. Tom kończy pięć rozmów Tadeusza Różewicza z Czesławem Miłoszem, animowanych przez Renatę Gorczyńską.

 

źródło opisu: http://www.poezjem.pl/pl/open/catalog/on/product/id/113888

źródło okładki: http://www.poezjem.pl/pl/open/catalog/on/product/id/113888

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2013-02-23
Przeczytana: 23 lutego 2013

Jeśli ktoś marzy o wykładach z literatury na najwyższym poziomie, o darmowych warsztatach z pisania, to zapewniam, że ta książka będzie spełnieniem tych marzeń lub przynajmniej ich częściowym spełnieniem.

Zbiór wywiadów z Tadeuszem Różewiczem przeprowadzanych z nim na przestrzeni półwiecza, jest skarbnicą myśli i doświadczeń człowieka-pisarza poszukującego, otwartego, żyjącego i tworzącego w zgodzie ze sobą.
Pan Tadeusz oczarował mnie swoją błyskotliwością i... mogłabym stworzyć długą listę czego jeszcze, ale o jego zaletach lepiej dowiedzcie się sami z książki(o ile jeszcze o nich się nie przekonaliście poznając jego utwory).

To, co dla mnie w tej książce jest najcenniejsze, to uwagi mistrza słowa dotyczące pisania i tworzenia sztuki w ogóle. Był zawsze przeciwnikiem uprawiania poradnictwa dla początkujących artystów przez starszych kolegów po fachu. Ujął to m.in. w słowach:
" Trzeba sobie samemu radzić. Nie można dawać poecie przepisów(...) to on musi modelować siebie i swoje treści.To nie powinno być poradnictwo, a od początku dyskusja. Bez względu na poziom obu stron."
Ostrzegał młodych artystów przed niebezpieczeństwem epigonizmu.,
Podkreślał często, że on nie uprawia "spisywactwa" ani "sentymentalnego gadulstwa" w swoich utworach.
Odstręczało go strasznie czynienie z aktu tworzenia produkcji nastawionej wyłącznie na sprzedaż.
"Słowo niekiedy prostytuuje się. Pisarzy jest coraz więcej, a literatury coraz mniej. Coraz więcej pisarzy prowadzi bogate życie zewnętrzne, lecz żałosne wewnętrznie. Są to pisarze nie mający czasu na myślenie(...) Wszystko oferowane jest na sprzedaż. Ekshibicjonizm triumfuje."

Wyrzucano mu wielokrotnie niechęć do tzw. życia publicznego, udzielania wywiadów, czy pokazywania się wszędzie, gdzie chciano go "obejrzeć", nie rozumiejąc powtarzanych przez lata przez niego wyjaśnień, że pisarz nie jest "do oglądania", tylko do czytania.
Mówił: "spotkanie czytelnika z książką, czyli z tym, co autor ma najlepszego, jest najważniejsze".
I prosił o u w a ż n e czytanie jego utworów. Przez lata bowiem doświadczał wielu nieporozumień wynikających ze złej, zbyt pośpiesznej lub po prostu głupiej interpretacji swoich dzieł, przez krytyków, dziennikarzy, polonistów. Był już wręcz zmęczony przypinanymi mu etykietkami "poety powojennego", a także np. szerzącego pornografię i zgorszenie(po ukazaniu się dramatu "Białe małżeństwo").

Poeta-dramaturg-prozaik - realista, odcinający się od uprawiania metafizyki w swojej twórczości i wielokrotnie podkreślający, że nie słyszy głosów aniołów, prosi swoich czytelników wciąż o to samo: czytajcie mnie u w a ż n i e.
Pan Tadeusz ma obecnie 91 lat i mieszka we Wrocławiu.

Gorąco Was namawiam do sięgnięcia po tę książkę, a jeszcze lepiej nabycia jej do swojej domowej biblioteczki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pani zyskuje przy bliższym poznaniu

Czytam bardzo dużo książek. Jednak ostatnio trafiam na wiele książek byle jakich. Teraz, gdy przeczytałam "Pani zyskuje przy bliższym poznan...

zgłoś błąd zgłoś błąd