Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dracula

Seria: Klasyka grozy
Wydawnictwo: Vesper
7,43 (5513 ocen i 487 opinii) Zobacz oceny
10
523
9
852
8
1 222
7
1 628
6
752
5
358
4
82
3
76
2
11
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377310328
liczba stron
428
słowa kluczowe
dracula, bram stoker, wampiry
kategoria
horror
język
polski
dodał
Mateusz

Jonathan Harker, młody, naiwny prawnik, wyrusza w podróż do Transylwanii na spotkanie z hrabią Draculą, który przymierza się do przyjazdu do Anglii. Na miejscu wychodzi na jaw, że ekscentryczny arystokrata nie jest tym, kim się wydaje być, a jego plany mają krwawy, zbrodniczy wymiar. Życie Jonathana zawisa na włosku. Tymczasem w Anglii Mina niecierpliwie wyczekuje powrotu narzeczonego....

Jonathan Harker, młody, naiwny prawnik, wyrusza w podróż do Transylwanii na spotkanie z hrabią Draculą, który przymierza się do przyjazdu do Anglii. Na miejscu wychodzi na jaw, że ekscentryczny arystokrata nie jest tym, kim się wydaje być, a jego plany mają krwawy, zbrodniczy wymiar. Życie Jonathana zawisa na włosku. Tymczasem w Anglii Mina niecierpliwie wyczekuje powrotu narzeczonego.

Opublikowana w 1897 roku powieść „Dracula” irlandzkiego pisarza Brama Stokera wstrząsnęła czytelnikami, natychmiast stając się sensacją, a dziś uchodzi za klasykę gatunku grozy, słusznie zaliczaną w poczet stu najwybitniejszych powieści wszech czasów. Ujęta w formę listów, wycinków prasowych i fragmentów dzienników, porusza autentyzmem oraz złożonością i różnorodnością zawartych w niej uczuć i emocji. Mimo upływu lat hrabia Dracula wciąż przeraża.

Nowy, doskonały przekład klasycznego horroru!
Wydanie ilustrowane przez Andrzeja Masianisa.

 

źródło opisu: www.vesper.pl

źródło okładki: www.vesper.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 847
Mirya | 2016-02-16
Przeczytana: 10 lutego 2016

Dracula to powieść, którą miałam w planach przeczytać już dawno temu, bo znajomi wciąż mi o niej przypominali i polecali.
Bram Stoker był irlandzkim pisarzem, pracował jako dziennikarz, sekretarz aktora Irvinga oraz administrator Lyceum Theatre w Londynie. Tworzył utwory fantastyczne, erotyczne, a także bajki dla dzieci, jednak wciąż kojarzony jest z historii o hrabim Dracula.
Przyznam, że już od początku zostałam zaskoczona. Okazało się, że jest to powieść epistolarna, czyli nie mamy tutaj typowej narracji, a historia przedstawiona jest za pomocą listów, notatek, wpisów z dziennika czy telegramów. Nie spotykam się często z tego typu rozwiązaniem, ale zawsze podziwiałam autorów za wybór tak ciężkiej formy, a Bram Stoker poradził sobie z nią wręcz zabójczo dobrze!
Specjalnie nie oglądałam ekranizacji Coppoli, żeby nie zepsuć sobie przyjemności z czytania. Zaskoczyłam się więc kiedy fabuła zaczęła mi przypominać o innym filmie, mianowicie parodii Mela Brooksa, którą jako nastolatka lubiłam oglądać (sic!). I niestety, okazała się dość wierna oryginałowi (oczywiście pomijając jej prześmiewczą naturę). Trochę mnie to bolało, bo czasami zamiast przerażającego hrabi widziałam Nielsena, co potrafiło zniszczyć zbudowane napięcie.
Byłam zaskoczona jak dobrze bawiłam się podczas lektury, która składała się z zapisków bohaterów. Na szczęście autor nie skupił się za bardzo na ich uczuciach, każdy z nich prowadził swój dziennik rzetelnie, bez zbędnych dłużyzn, a często z ciekawie budowanym napięciem. Były postacie, które poznałam lepiej, były takie które zostały przedstawione mniej dokładnie. Na pewno wyczuwalny jest wpływ lat, w których autor tworzył tę powieść - panowie są tutaj siłą napędową, to typowi karierowicze, a kobiety jako delikatne mimozy zajmują się szukaniem dla siebie dobrej partii, a ponadto często mdleją z wrażenia. Pomimo tego, miło było poczytać o staraniach pani Miny w dorównaniu partnerowi, czym zasłużyła sobie na szacunek w gronie mężczyzn. Moim ulubieńcem został doktor Van Helsing, pewnie dlatego że bez niego wszyscy mieliby przechlapane (może nawet własną krwią).
W powieści co jakiś czas zmieniają się okoliczności, w których znajduje się czytelnik. Stoker nie ogranicza się do zamku w Transylwanii, a umożliwia nam poznanie XIX-wiecznego Londynu, panujących tam zwyczajów i mentalności ludzkiej. Podobało mi się jak na kartach pojawiały się postacie, które później odgrywały ważną rolę, a każda z nich była jakoś powiązana z bohaterem, którego już znaliśmy. Wyszło zgrabnie, a zachowanie poszczególnych postaci zawsze było zgodne z jej wykreowanym charakterem. Zresztą, sama też pewnie długo nie wierzyłabym w istnienie wampirów, tutaj plus za wiarygodność. W pewnym momencie odwiedzamy szpital psychiatryczny, gdzie pojawia się kolejny ciekawy wątek, czyli przypadek Renfielda. Długo nie mogłam rozgryźć kim jest ten człowiek i z niecierpliwością czekałam na następne notatki doktora Sewarda.
Stoker był jednym z pierwszych autorów podejmujących temat wampiryzmu i to on został prekursorem w tej dziedzinie. Żeby Draculę odstraszyć potrzebujemy czosnku, krucyfiksu bądź hostii (a najlepiej wszystkiego po trochu), a żeby takiego żywego trupa wykończyć wbijamy kołek w serce i odcinamy głowę. Współcześnie temat wampiryzmu znowu jest modny, ale z cech hrabi pozostały chyba tylko ostre zęby i blada cera, a cały folklor i kultura pogranicza słowiańsko-rumuńskiego zostały odsunięte w niepamięć. Dlatego warto cofnąć się w czasie i zobaczyć skąd autorzy czerpali swoje inspiracje w kreowaniu postaci.
W pewnym momencie zaczęłam odczuwać, że ta powieść została napisana głównie dla uciechy gawiedzi i trochę zaczęło brakować mi podjęcia ryzyka (na pewno miałam nadzieję na bardziej zaskakujące/spektakularne zakończenie). Jednak u schyłku XIX wieku czytelnicy potrzebowali czytać o typowej walce dobra ze złem, zapewne dlatego Stoker tak pokierował akcją.
Historia hrabi Dracula to zdecydowanie powieść, którą każdy fan horroru powinien przeczytać. Oprócz wspaniale wykreowanej postaci wampira znajdziemy tutaj plastyczne opisy życia w XIX wieku, ciekawych bohaterów i dowiemy się jak skutecznie wykończyć żywe trupy. I pamiętajcie, żeby wystrzegać się nietoperzy, wilków i mgły!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ballady rockowe. Śpiewnik. Cz. 1, Lata 80-te

Przydatna pozycja dla gitarzystów grających rok lub dwa. Mając opanowane akordy, znajdą tu przejrzyście rozpisane utwory kilkunastu polskich zespołów...

zgłoś błąd zgłoś błąd