Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

I nie było już nikogo

Tłumaczenie: Roman Chrząstowski
Seria: Klasyka Kryminału
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,92 (7202 ocen i 650 opinii) Zobacz oceny
10
1 053
9
1 550
8
1 799
7
1 840
6
622
5
242
4
58
3
30
2
4
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
And Then There Were None
data wydania
ISBN
9788324589463
liczba stron
216
język
polski
dodała
Sweet

Dziesięć osób, każda podejrzana o morderstwo, zostaje zaproszonych przez tajemniczego gospodarza do domu na wyspie. Gdy ginie druga osoba, goście szybko zdają sobie sprawę, że to, co początkowo uważali za nieszczęśliwy wypadek, jest robotą zabójcy. Postanawiają odkryć jego tożsamość, ale okazuje się, że nikt nie ma alibi. Odizolowani od społeczeństwa, niezdolni do opuszczenia miejsca pobytu,...

Dziesięć osób, każda podejrzana o morderstwo, zostaje zaproszonych przez tajemniczego gospodarza do domu na wyspie. Gdy ginie druga osoba, goście szybko zdają sobie sprawę, że to, co początkowo uważali za nieszczęśliwy wypadek, jest robotą zabójcy. Postanawiają odkryć jego tożsamość, ale okazuje się, że nikt nie ma alibi. Odizolowani od społeczeństwa, niezdolni do opuszczenia miejsca pobytu, umierają jeden po drugim w sposób opisany w dziecięcej rymowance, która wywieszona jest w ich pokojach.

Najpopularniejsza powieść Agaty Chrisite, dawniej znana pod tytułem "Dziesięciu małych Murzynków".

 

źródło opisu: http://publicat.pl/dolnoslaskie/oferta/kryminaly/i...(?)

źródło okładki: http://publicat.pl/dolnoslaskie/oferta/kryminaly/i...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 12231
Perzka | 2014-08-07
Przeczytana: 03 sierpnia 2014

Pamiętam, że kiedy byłam dzieckiem na półkach w naszym domu stały kryminały Agathy Christie. Stare, lekko zniszczone, z naderwanymi okładkami. Mój tato był wielbicielem tego gatunku literackiego i oczywiście twórczości Pani Christie. Ja zerkałam na nie z niechęcią. Wiem, że jedną z książek autorki kiedyś tacie podkradłam ( tytułu, ani fabuły nie pamiętam), ale chyba wtedy byłam za mała na tego typu książki, bo nie zapałałam do nich miłością. Za to odkąd czytam opinie na LC, spotykam się coraz częściej z bardzo pozytywnymi słowami dotyczącymi kryminałów Christie. W końcu postanowiłam przekonać się w czym tkwi fenomen jej twórczości. Na pierwszy ogień wzięłam „ I nie było już nikogo”, jako jedną z najlepiej ocenianych książek autorki.

Wyspa Żołnierzyków jest głównym miejscem akcji. To tutaj listownie w dziwnych okolicznościach zostaje zaproszonych przez tajemniczego U.N.Owen'a dziesięć osób. Każda z nich obarczona swoimi problemami, często finansowymi. Niektórzy mało eleganccy, mało wytworni. Po przybyciu na miejsce wita ich nie gospodarz, a lokaj. Okazuje się, że właściciel wyspy przybędzie nazajutrz, a tymczasem grupa przybyszy ma się rozgościć i zadomowić w nowym, ekskluzywnym domu. Pokoje piękne, wystrój nowoczesny, a na kominku w chromowanej ramce wisi wierszyk o 10 żołnierzykach. Zabawny, tajemniczy, według którego co zwrotkę z życiem żegnał się kolejny żołnierzyk.
Niestety wierszyk zostaje wcielony w życie naszych bohaterów i oni kolejno giną w takich samych okolicznościach... Dlaczego i kto jest mordercą?
Trudno się domyślić! Oczywiście typowałam, myślałam, czasami wracałam kilka stron do tyłu żeby dokładnie jeszcze raz przeanalizować wszystkie wydarzenia. Tak wytypowałam trzech podejrzanych, ale żaden z nich nie okazał się mordercą. Teraz już wiem na czym polega fenomen kryminałów Pani Christie. Autorka wodzi czytelnika za nos, tak wspaniale łączy wszystkie fakty w jedną całość, że książkę wręcz się pochłania. Do tego posługuje się prostym językiem i powoli wprowadza nas w fabułę, przedstawiając kolejne postacie.
Książka ciekawa, pomysłowa, myślę że powinna zaciekawić najbardziej wymagającego czytelnika, a mnie na pewno utwierdziła w przekonaniu, że jeszcze nie raz sięgnę po kolejne
kryminały tejże autorki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W uścisku Katriny

Zastanawiałem się przez moment czy pisanie “Czarny”, “Murzyn” nie jest zbyt mocne? Z drugiej strony autor o sobie też pisze “Białas”. Niezwykle odważn...

zgłoś błąd zgłoś błąd