Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sherlockista

Tłumaczenie: Maja Lavergne
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,68 (218 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
9
8
36
7
62
6
72
5
21
4
7
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sherlockian
data wydania
ISBN
978-83-7648-943-8
liczba stron
376
język
polski
dodała
Ag2S

Jaką tajemnicę kryją zapiski z przeszłości? W grudniu 1893 roku londyńscy miłośnicy Sherlocka Holmesa z niecierpliwością otworzyli egzemplarze magazynu „Strand”, oczekując kolejnej przygody detektywa. Ale stała się rzecz straszna – twórca Holmesa, Arthur Conan Doyle, zabił ich bohatera! Londyn pogrążył się w żałobie, a Conan Doyle’a powszechnie uznano za mordercę. W roku 1901 pisarz...

Jaką tajemnicę kryją zapiski z przeszłości?

W grudniu 1893 roku londyńscy miłośnicy Sherlocka Holmesa z niecierpliwością otworzyli egzemplarze magazynu „Strand”, oczekując kolejnej przygody detektywa. Ale stała się rzecz straszna – twórca Holmesa, Arthur Conan Doyle, zabił ich bohatera!

Londyn pogrążył się w żałobie, a Conan Doyle’a powszechnie uznano za mordercę. W roku 1901 pisarz wskrzesił Holmesa, równie nagle jak wcześniej go „usunął”. I chociaż prowadził szczegółowy dziennik, nie wyjaśnił tej nagłej zmiany decyzji. Po jego śmierci dziennik zaginął i nigdy go nie odnaleziono. Czy aby na pewno? Harold White, badacz literatury, zostaje przyjęty do elitarnego towarzystwa entuzjastów Sherlocka Holmesa o nazwie Chłopcy z Baker Street. Przez myśl mu nie przeszło, że za chwilę rzuci się w pogoń za świętym Graalem holmesofilów: zagubionym dziennikiem. Jednak kiedy największy uczony zajmujący się studiami nad Conan Doylem zostaje znaleziony martwy w swoim pokoju hotelowym, to Harold, posługując się mądrością i metodami zasięgniętymi z niezliczonych opowieści detektywistycznych, podejmuje poszukiwania zarówno dziennika, jak i zabójcy…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2011

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Sherlockista-p-30926-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 888
Alannada | 2011-11-16
Na półkach: Przeczytane

Cóż może być bardziej smakowitego, niż książka, w której losy bohatera przeplatają się z losami twórcy dzieła, które miało wpływ na całe życie obu postaci - zarówno pisarza, jak i czytelnika.
Kąsek taki może stanowić książka Grahama Moore'a, Sherlockista. Na okładce zamieszczono wielce obiecujące słowa: "Fascynująca historia poszukiwań dziennika Arthura Conana Doyle'a". Ale czy na pewno?
Graham Moore postanowił uraczyć czytelników Sherlockisty nie jedną, a dwiema zagadkami.
Na początku poznajemy młodego sherlockistę, Harolda White'a. Właśnie został on członkiem Chłopców z Baker Street, najsłynniejszej grupy fanów książek o sprytnym detektywie.
Społeczność sherlockistów, zebrana na corocznej konwencji, nie zwraca na owo wyróżnienie większej uwagi zafascynowana nowym odkryciem Alexa Cale'a, który podał do publicznej wiadomości, że odnalazł zaginiony dziennik Arthura Conana Doyle'a.
Harold miał okazję poznać owego badacza na spotkaniu Chłopców, ale przyjaźń obu panów nie zdążyła się rozwinąć, bo Alex Cale został zamordowany nim pokazał swe znalezisko innym.
Sherlockiści, niczym ich ulubiony bohater, postanowili rozwiązać zagadkę morderstwa jednego z nich i ponownego zaginięcia słynnego dziennika.
Jednocześnie z historią Harolda czytelnik może zapoznać się z losami Arthura Conana Doyle'a, który postanowił "zabić" Sherlocka Holmesa. Dowiadujemy się o tym, jak zareagowało społeczeństwo na wieść o śmierci ukochanego bohatera opowiadań. Okazuje się jednak, że na życie słynnego autora ktoś czyha. Doktor, na podstawie pewnych poszlak podjął się rozwiązania sprawy, która mogła mieć związek z jego niedoszłym mordercą. Sprawa owa tyczyła się zamordowanej młodej kobiety.
Czy coś łączy śledztwo Arthura Conana Doyle'a z podjętą przez Harolda inicjatywą odnalezienia zabójcy Alexa Cale'a i złodzieja dziennika sławnego pisarza? Co oznacza słowo "Elementarne", które znaleźli na miejscach zbrodni obaj bohaterowie? Czy, niczym Sherlock Holmes (przez jednego znienawidzony, a przez drugiego ukochany bohater) odkryją sprawców tych nieszczęść posługując się metodami słynnego detektywa?
Muszę się przyznać, że byłam wielce ciekawa tej książki. Wiele też oczekiwałam po niej i nie zawiodłam się. Jest to porywająca opowieść, pełna zwrotów akcji i barwnych postaci.
Sposób prowadzenia akcji - kolejnych rozdziałów naprzemiennie zawierających perypetie Harolda i Arthura Conana Doyle'a - z jednej strony bardzo mi się spodobał. Z drugiej jednak może sprawić, że czytelnikowi poplączą się obie sprawy, z którymi zmagali się bohaterowie. W moim przypadku przy każdym rozpoczętym rozdziale wciągałam się w jedną z zagadek, a kiedy pierwsza ustępowała drugiej miałam wielką chęć odszukać następny rozdział dotyczący pierwszej sprawy, żeby dowiedzieć się, co było dalej.
Wspominałam już kiedyś, że bardzo lubię powieści, w których autorzy (niekoniecznie tych właśnie książek) stają się bohaterami. Sprawia to, że zyskują dla mnie nowy wymiar, stają się bardziej ludzcy, znajomi, swojscy.
Graham Moore ma zdecydowanie lekkie pióro, jego powieść czyta się jednym tchem z wypiekami przewracając kolejne kartki i zastanawiając się, co też będzie dalej, czy bohaterowie odnajdą kolejne poszlaki, czy czytelnik zdoła rozwiązać zagadkę przed nimi.
Sami sherlockiści kojarzą mi się z nerdami, grupą ludzi oderwaną od reszty społeczeństwa, żyjącej na jego obrzeżach. Obserwowanie ich reakcji na śmierć jednego z nich - i to w tak ważnej chwili - było wielce zajmujące. Jak społeczność fanów sprytnego detektywa podejdzie do możliwości podjęcia własnego śledztwa? Jak sobie poradzą, jakie wysnują teorie i czy będą one zgodne z prawda?
Bardzo ciekawa była też reakcja społeczności londyńskiej na wieść o śmierci ich ulubionego bohatera. Twórcę opowiadań o Holmesie i jego "mordercę" zasypano listami z prośbami o powrót detektywa, musiał zmierzyć się z pogróżkami i otwartą wrogością nawet starszych pań spotykanych na ulicy.
Polecam Sherlockistę, albowiem to wielce zacna lektura, wciągająca i fascynująca. Po takim debiucie z niecierpliwością będę czekać na kolejne książki Grahama Moore'a.

(http://luincaerherbata.blogspot.com/2011/11/104-sherlockista-graham-moore.html)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zanim nadejdzie monsun

"Jeśli płaczesz, bo słońce zniknęło z twojego życia, przez łzy nie zobaczysz gwiazd." Rabindranath Tagore Ciepłe, przyjemne i wzruszające z...

zgłoś błąd zgłoś błąd