Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sad

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,86 (86 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
6
8
14
7
27
6
19
5
6
4
7
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7506-844-3
liczba stron
426
język
polski
dodała
Ag2S

"Zawsze tuż przed rozpoczęciem zbiorów Regina wyjmowała albumy ze zdjęciami i siadała z nimi w drewnianej altance za domem. (...) Dotknęła dłonią albumów. To był czas, kiedy wszyscy oni mieli się pojawić w starym domu pod lipami. (...) Regina już czuła w powietrzu, jak co roku, przyjemne wibrowanie, napięcie, które miało znaleźć ujście w wesołych rozmowach przy wiśniowych drzewach, (...) a...

"Zawsze tuż przed rozpoczęciem zbiorów Regina wyjmowała albumy ze zdjęciami i siadała z nimi w drewnianej altance za domem. (...) Dotknęła dłonią albumów. To był czas, kiedy wszyscy oni mieli się pojawić w starym domu pod lipami. (...) Regina już czuła w powietrzu, jak co roku, przyjemne wibrowanie, napięcie, które miało znaleźć ujście w wesołych rozmowach przy wiśniowych drzewach, (...) a niekiedy i w nagłych wybuchach namiętności w ustronnych zakątkach wiśniowego sadu."

Upalny lipiec, stary dom na wsi i sad z rozgrzanymi słońcem, dojrzałymi wiśniami. Czas zbiorów, który pozwala oderwać się od rzeczywistości i zanurzyć w innym, lepszym, poukładanym świecie. Życie jednak zagląda wszędzie… Panujący spokój i harmonia zaczynają powoli pękać, poprzez szczeliny wypływają namiętności i urazy, niesprecyzowane uczucia, niezakończone sprawy z bliższej i dalszej przeszłości.

Powietrze staje się duszne i ciężkie – jak przed burzą...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2011

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1149
Jusia | 2012-08-17
Na półkach: 52 książki (2012)
Przeczytana: 16 sierpnia 2012

Agnieszka Marciniuk w swojej książce przedstawiła obraz wsi jaką pamiętam ze swojego dzieciństwa, upalne lato, wakacje u dziadków...z wielkim sentymentem czytałam tę książkę i wracałam do swoich wspomnień z tamtych lat.
Główni bohaterowie powieści to starsze małżeństwo Regina i Mateusz, są rodzicami, dziadkami a nawet pradziadkami, mieszkają w starym domku pod lipami, oczekują na przyjazd swoich najbliższych, Regina szykuje bowiem swój jubileusz na 70-lecie, jednak cała akcja książki opiera się na zbiorach wiśni z ich sadu, do zbioru których, włączają się sąsiedzi, goście a także wyczekiwane wnuki.
Cała książka jest przepełniona prawdziwymi ludzkimi relacjami, jest szczęście, beztroska, przeżywanie pierwszych miłości i uniesień, wchodzenie w świat dorosłości ale również zmaganie się z problemami, szukania swojej drogi, podejmowanie ważnych decyzji oraz pokonywanie bólu który przynosi nam starość.
Każda opisana postać jest inna, można znaleźć w tych barwnych osobach siebie lub swoich najbliższych.
Dodatkowo tajemnica ukrywana przez wiele lat sprawia, że powieść jest intrygująca, zastanawiająca, powracamy na kartkach książki do wydarzeń sprzed 50-ciu lat, które w znaczący sposób odcisnęły piętno na charakterze najstarszej bohaterki-Reginy.
Podsumowując wspaniała książka na wakacje i nie tylko, w żaden sposób nie przesłodzona, prawdziwa historia, która mogła zdarzyć się każdemu z wieloma radościami, oczekiwaniami oraz tą drugą gorzką stroną naszego życia.
"- Jeśli sad nie może przetrwać, to co może?(...)
- A może właśnie o to chodzi, że nic nie może przetrwać? - Może to właśnie tego przede wszystkim trzeba być świadomym? W życiu nie ma nigdy i zawsze, może właśnie w tym rzecz?" (str.336)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fala gniewu

Ross Poldark zasiada w Izbie Gmin jako poseł z Truro - dzieli swój czas między pobytem w Londynie i odpoczynkiem w Kornwalii. Ciągle trapią go rozt...

zgłoś błąd zgłoś błąd