Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Traktat o szczęściu

Tłumaczenie: Agata Sylwestrzak
Wydawnictwo: Znak
6,42 (138 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
16
8
24
7
31
6
24
5
13
4
7
3
7
2
5
1
5
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
C'est une chose etrange a la fin que le monde
data wydania
ISBN
978-83-240-1848-2
liczba stron
303
język
polski
dodała
Ag2S

Jesteśmy na ziemi po to, by kochać, być szczęśliwymi, pływać w morzu, spacerować po lesie. Być może nawet po to, by dokonywać wielkich rzeczy lub rozkoszować się pięknem. Ta książka odmieni Twoje życie, tak jak odmieniła życie autora. Traktat o szczęściu to wyjątkowy przewodnik po życiu. Jak postrzegać wszechświat, jak odnaleźć szczęście i radość, nauczyć się patrzeć na świat jako harmonię...

Jesteśmy na ziemi po to, by kochać, być szczęśliwymi, pływać w morzu, spacerować po lesie. Być może nawet po to, by dokonywać wielkich rzeczy lub rozkoszować się pięknem.

Ta książka odmieni Twoje życie, tak jak odmieniła życie autora.

Traktat o szczęściu to wyjątkowy przewodnik po życiu. Jak postrzegać wszechświat, jak odnaleźć szczęście i radość, nauczyć się patrzeć na świat jako harmonię cierpienia i miłości, życia i śmierci, jak znaleźć spełnienie? Jean d'Ormesson odsłania przed nami tajemnice, które od zawsze były na wyciągnięcie ręki. Pisze o mądrości, tej istniejącej od wieków, przekazywanej z pokolenia na pokolenie, o której mówili wielcy myśliciele, Platon, św. Augustyn, Kant, Nietzsche. Prawdy ukryte w Koranie, Biblii, schowane w wielkich ideach, filozofii i odkryciach naukowych - jeśli się wie, jak je dostrzegać, jak je wykorzystać, można odmienić swoje życie.

Nie wiem, czy ta książka jest dobra ani czy zmieni, choćby odrobinę, czytelników. Na pewno zmieniła mnie. Wyleczyła z cierpień i zagubienia. Dała szczęście, pewien rodzaj zaufania i pokój. Przywróciła mi nadzieję.

Czym jest życie? Skąd przychodzimy? Dokąd zmierzamy? Czy to wszystko ma sens, skoro i tak pewnego dnia odejdziemy?
Najważniejsze pytania towarzyszą nam od zawsze. Jean d'Ormesson odpowiada na wiele z nich, z niektórych odpowiedzi rodzą się kolejne pytania, a te krok po kroku doprowadzają nas do prawdy o świecie, życiu, o nas samych. I do prawdy najprostszej, a zarazem najbardziej skomplikowanej - że szczęście nie jest chwilowym stanem euforii, ale sposobem myślenia o sobie i świecie.

Przestańcie biec. Zatrzymajcie się na chwilę. Poświęćcie dwie minuty na to, by się trochę zastanowić i odpowiedzieć choć na jedno spośród wielu pytań.

Autor żongluje ideą Boga, błądzi wokół tematu śmierci, medytuje długo nad tajemnicą czasu. Zachwyca się cudem małych rzeczy, prostych i zarazem nieskończenie złożonych, jak światło, życie czy myśl. To spojrzenie na rzeczywistość wypełnione miłością i spokojem, spojrzenie człowieka, który z pełną świadomością pisze: „Miałem szczęście. Przyszedłem na świat”.

Jak sam wszechświat, jak życie każdego z nas ta książką jest długim marzeniem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3125,tytu...»

pokaż więcej

książek: 601
Klaudia | 2011-10-28
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 27 października 2011

„Każdy zakochany dzięki miłości ma wrażenie, że poprzez ukochaną osobę posiada cały świat. Został mu przekazany klucz do królestwa. Nie zadaje sobie więcej pytań. Nie ma sensu szukać dalej. Całe piękno wszechświata zostało przed nim odsłonięte.”


Jean D'Ormesson - urodził się w 16 czerwca 1925 roku, pisarz, dziennikarz i członek Akademii Francuskiej.


"Dokąd zmierzamy? Któż to wie? Po mnie będzie... Co będzie? Coś innego, co jeszcze nie istnieje i co nazywamy przyszłością. (...) I śmierć."


Książka pt. "Traktat o szczęściu" jest czymś, z czym nigdy wcześniej się nie spotkałam. Przy jej lekturze potrzebowałam dość dużo wolnego czasu, nie dla tego, że książka poraża swoją grubością, lecz dlatego, że wymagała ode mnie wielkiego skupienia. Skupienia, by przeczytać wszystko z dokładnym zrozumieniem.


"(...) - pismo. Przekształca ono słowo, które ginie w przestworzach, w ślad na kamieniu, na glinie, na papirusie. (...) Pismo - bez wątpienia nie tak bardzo jak samo życie lub myśl, lecz gwałtownie i z dużą mocą - zmienia bieg rzeczy, przyspiesza rytm zmian (...)"


Jean D'Ormesson prowadzi nas powoli przez dzieje świata. Przypomina, jakie były jego początki, jakie były dawne wierzenia. Mówi o Bogu, ba, nawet pisze, jakby był osobą Boga. Wspomina o wielkich wynalazcach, jak i ich wynalazkach. O wielkich myślicielach i ich myślach.


"A za niewyobrażalnym czyha niepojęte."


Autor uczy, że największym szczęściem dla człowieka jest urodzić się i żyć. Ale czy nie ma racji? Ma, oczywiście, że tak. Czy Ty drogi Czytelniku chciałbyś się urodzić wiedząc, iż będziesz tym kim jesteś teraz? Ja tak.


"To, czego nie wiemy, i co mnie dręczyło, brzmi: co robimy na tym świecie, którego początków i sensu nie udaje nam się poznać?"


Sama nie umiem odpowiedzieć na pytania: "Co robimy na tym świecie?", "Dlaczego żyjemy?", "Do czego zmierzamy?", "Czym jest świat?" i "Czy Bóg istnieje?". Pewna jestem natomiast, że po przeczytaniu książki "Traktat o szczęściu" jestem bliżej odpowiedzi, aniżeli dalej.
Dlaczego watro przeczytać? Warto, bo można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. Książka jest skarbnicą cytatów, o czym można się dowiedzieć czytając te wyżej wymienione (nie mogłam się powstrzymać). Brak dialogów, krótkie rozdziały, piękna oprawa. Mam nadzieję, że każdy po jej przeczytaniu poczuje się chociaż odrobinę szczęśliwszy i pełniejszy o nadzieję.
Osobiście czytałam ją ze słuchawkami na uszach, w których leciała moja ulubiona muzyka, ułatwiało mi to skupienie się nad lekturą.
Uwaga: nie jest to poradnik. Wiem, że nie każdy za takimi przepada. Szczerze, czasem wątpię, że ktoś w ogóle lubi poradniki.
Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cinder

Kopciuszek, był wrażliwą i dobrą dziewczyną, pogardzaną przez macochę i dwie przyrodnie siostry. Jako ich służka nie mogła nawet pójść na bal do zamku...

zgłoś błąd zgłoś błąd