Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wieczorny wiatr

Tłumaczenie: Joanna Polachowska
Cykl: Wieczorny wiatr (tom 1)
Wydawnictwo: Marginesy
6,32 (31 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
7
7
4
6
8
5
2
4
2
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le Vent du soir
data wydania
ISBN
9788365282231
liczba stron
400
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

„Najbardziej nieprawdopodobną ze wszystkich powieści przygodowych jest i zawsze będzie samo życie” – pisze Jean d’Ormesson. „Samo życie”, które coraz trudniej opisywać, bo pędzi wciąż szybciej i szybciej, i zmienia się jak w kalejdoskopie. Na tarasie swojego domu w San Miniato w Toskanii narrator wspomina historię swoich przyjaciół, czterech sióstr O’Shaughnessy i czterech braci Romero,...

„Najbardziej nieprawdopodobną ze wszystkich powieści przygodowych jest i zawsze będzie samo życie” – pisze Jean d’Ormesson. „Samo życie”, które coraz trudniej opisywać, bo pędzi wciąż szybciej i szybciej, i zmienia się jak w kalejdoskopie.

Na tarasie swojego domu w San Miniato w Toskanii narrator wspomina historię swoich przyjaciół, czterech sióstr O’Shaughnessy i czterech braci Romero, których losy przez całe dziesięciolecia nierozerwalnie splatały się z jego własnym życiem. Wywodzące się z kręgów brytyjskiej arystokracji siostry O’Shaughnessy oraz potomkowie argentyńskich magnatów przemysłowych bracia Romero byli świadkami lub aktywnymi uczestnikami niemal wszystkich najważniejszych zawirowań politycznych i przemian obyczajowych pierwszej połowy XX wieku. Rewolucja meksykańska, wojna domowa w Hiszpanii, dojście do władzy Hitlera, czasy stalinowskie w Rosji, obrona Anglii… Byli wszędzie, podróżowali po całym świecie, znali najsławniejszych ludzi swoich czasów, obracali się w najróżniejszych kręgach, od dworskich po mafijne.

Życie osobiste grupki tych kosmopolitów i wybrańców losu, ich wybory ideologiczne i uczuciowe nieraz balansujące na krawędzi awanturnictwa, nieskrępowane żadnymi obyczajowymi tabu wzbudzało w im współczesnych skrajne emocje, fascynowało lub gorszyło. Bezsprzecznie żyli pełnią życia. Czy byli szczęśliwi? Cóż, z tym szczęściem różnie bywało. Na pewno byli panami własnego losu.

Ale czas, główny bohater tej trylogii, robi swoje. To, co jeszcze niedawno zakrawało na niesłychaną śmiałość, wręcz prowokację, powoli staje się czymś zwykłym i normalnym. Na scenę wkraczają następne pokolenia…

To powieść o zespoleniu kultur oraz stopniowym ujednolicaniu się świata opowiedziana przez pryzmat osobistych doświadczeń. Narrator jest uosobieniem pobłażliwości i tolerancji dla ludzkich – politycznych i uczuciowych – słabości i wyskoków. Nic, co ludzkie, nie jest w stanie go zaskoczyć, niczym nie jest on w stanie się zgorszyć. A że życie każdego człowieka toczy się z Wielką Historią w tle, więc z poczuciem humoru niczym z Monty Pythona, d’Ormesson pokazuje to tło, podkreślając, że „zamierzeniem Wieczornego wiatru jest nie tyle pouczyć, ile zabawić. Zabawić wojną w Hiszpanii, zabawić Hitlerem, zabawić Stalinem?....”. „W tym wyzwanie” – dodaje przewrotnie.

Jean d’Ormesson przedstawia w swojej trylogii świat z pogranicza fikcji i prawdy. Na tle prawdziwych wydarzeń historycznych kreuje bohaterów, których pierwowzorami niejednokrotnie są autentyczne postaci, ludzie, o których swego czasu było głośno, którzy odcisnęli piętno na epoce swoimi niekonwencjonalnymi wyborami lub barwnym życiem.

Błyskotliwa, dowcipna, przenikliwa saga na miarę XXI wieku!

 

źródło opisu: http://marginesy.com.pl/

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Ines książek: 1298

Wind of change

„Wieczorny wiatr” to pierwszy tom trylogii o historii arystokratycznych rodów. To opowieść autorstwa francuskiego pisarza, dziennikarza i filozofa Jeana d’Ormesona o świecie, który już nie istnieje i który wspomina się z nostalgią. To wreszcie kalejdoskop wrażeń, wspomnień i barw, w którym historia XIX i XX wieku nieustannie przeplata się z życiem książkowych bohaterów, a którą poznajemy z relacji dociekliwego narratora. Ponieważ Jean d’Ormeson jest erudytą oraz członkiem Akademii Francuskiej (prestiżowej państwowej instytucji, której celem jest ochrona kultury i dbałość o wysoki poziom języka francuskiego) mamy do czynienia z prozą ze wszech miar wyjątkową, ale i nieszablonową zarazem.

Jak już nadmieniłam „Wieczorny wiatr” nie jest zwyczajną lekturą. To z jednej strony pastisz epoki, a z drugiej próba zachowania w pamięci wielu ważnych dla narratora osób: „Świat istnieje i ludzie istnieją, a to, że są nieobecni i że już ich nie widzimy, to za mało, by przestali istnieć.” Udaje się ich wskrzesić za sprawą wspomnień, a niekiedy również wyobraźni. Ponieważ d’Ormeson zdaje się unikać rozbudowanych opisów (rzeczywiście jest ich stosunkowo mało), szczególny nacisk kładzie na ludzkie losy. Narrator odtwarza je, próbuje odgadnąć myśli, uczucia i refleksje swoich bohaterów. To trudne zadanie, ale wykonuje je najlepiej jak potrafi: „To, co robię, przypomina trochę układankę, śledztwo, policyjny raport. Na podstawie tego, co wiem, na podstawie tego, czego się domyślam, proponuję...

„Wieczorny wiatr” to pierwszy tom trylogii o historii arystokratycznych rodów. To opowieść autorstwa francuskiego pisarza, dziennikarza i filozofa Jeana d’Ormesona o świecie, który już nie istnieje i który wspomina się z nostalgią. To wreszcie kalejdoskop wrażeń, wspomnień i barw, w którym historia XIX i XX wieku nieustannie przeplata się z życiem książkowych bohaterów, a którą poznajemy z relacji dociekliwego narratora. Ponieważ Jean d’Ormeson jest erudytą oraz członkiem Akademii Francuskiej (prestiżowej państwowej instytucji, której celem jest ochrona kultury i dbałość o wysoki poziom języka francuskiego) mamy do czynienia z prozą ze wszech miar wyjątkową, ale i nieszablonową zarazem.

Jak już nadmieniłam „Wieczorny wiatr” nie jest zwyczajną lekturą. To z jednej strony pastisz epoki, a z drugiej próba zachowania w pamięci wielu ważnych dla narratora osób: „Świat istnieje i ludzie istnieją, a to, że są nieobecni i że już ich nie widzimy, to za mało, by przestali istnieć.” Udaje się ich wskrzesić za sprawą wspomnień, a niekiedy również wyobraźni. Ponieważ d’Ormeson zdaje się unikać rozbudowanych opisów (rzeczywiście jest ich stosunkowo mało), szczególny nacisk kładzie na ludzkie losy. Narrator odtwarza je, próbuje odgadnąć myśli, uczucia i refleksje swoich bohaterów. To trudne zadanie, ale wykonuje je najlepiej jak potrafi: „To, co robię, przypomina trochę układankę, śledztwo, policyjny raport. Na podstawie tego, co wiem, na podstawie tego, czego się domyślam, proponuję rekonstrukcję, która wydaje mi się najbardziej ze wszystkich wiarygodna. A nawet już teraz wiem, że tu i ówdzie mylę się i że wiele szczegółów wyglądało inaczej. Obawiam się zwłaszcza, że w mojej chronologii jest trochę bałaganu, zresztą wcale nie twierdzę, że wszystkie wydarzenia relacjonuję we właściwej kolejności (…) Próbuję nadać im trochę klarowności, ale nie zawsze im się to udaje”. A wszystko po to, by wskrzesić miniony świat, który nadal żyje w opowiadającym i przywrócić światu jego bliskich na nowo: „To, co ich spotykało, i to, co ja wam relacjonuję, określa jedno i to samo słowo: tym słowem jest historia. Wszyscy ci Romerowie i Finkelsteinowie, Rivera i Wrońscy, O’Shaughnessy’owie i Landsdownowie mieli jakiś swój minimalny udział w tworzeniu naszej zbiorowej historii. Niesieni nurtem czasu w pewnym znikomym stopniu przyczynili się do takiego, a nie innego jej oblicza. Odeszli już lub właśnie odchodzą – a ja, nim sam umrę, opowiadam wam ich historię.” Tych historii jest całe mnóstwo, podobnie jak i przewijających się w nich postaci. Są to przede wszystkim przedstawiciele dwóch rodzin. Pierwsza – Romerów – składa się z czterech braci. Druga – O’Shaughnessych – z czterech sióstr. Lecz ilość osób w tej powieści jest ogromna (stąd nieodzowne drzewa genealogiczne i noty biograficzne o głównych bohaterach), podobnie jak i miejsc akcji i związanych z nimi wydarzeń historycznych (np. zniesienie niewolnictwa w Brazylii, panowanie dynastii mandżurskiej, tajpingowie, powstanie bokserów, pogromy Żydów polskich, rosnący w siłę socjalizm, itd.). Nie będę próbowała zarysować ani jednego wątku, bo jest ich naprawdę dużo. Obejmują one kilka pokoleń i kilka kontynentów. Uwierzcie mi jednak, że Jean d'Ormeson balansując na granicy fikcji i prawdy, stwarza mistrzowskie wręcz złudzenie, że wszystko, co opisuje, wydarzyło się naprawdę. …

Zgodnie z wolą autora, powieść ta ma być dla czytelnika przede wszystkim rozrywką. To dość kontrowersyjny pomysł. Choćby ze względu na poważną, na pierwszy rzut oka, tematykę tejże publikacji oraz na częste nawiązania do kultury europejskiej: malarstwa, muzyki, idei i obyczajów. Ponadto jest to połączenie sagi rodzinnej z powieścią historyczną, a w książce przewijają się postaci historyczne (m.in.: Cyd Waleczny, Giuseppe Verdi, Marcel Proust, Królowa Wiktoria, Adolf Hitler) czy literackie (Desdemona, Ulisses).

„Najbardziej nieprawdopodobną ze wszystkich powieści przygodowych jest i zawsze będzie samo życie” – deklaruje Jean d’Ormeson. Bez obaw – w „Wieczornym wietrze” nie ma za grosz sentymentalizmu. Jest za to nieustannie snuta refleksja o życiu i upływającym czasie, a momentami także wspomniany wyżej dowcip. Czas jest tu wyjątkowo tolerancyjny i uczy każdego z nas wymazywać z pamięci wszystko to, co nie jest warte zapamiętania. Powieść tego francuskiego twórcy napisana w niezwykle ciepły sposób, pięknym językiem i z poczuciem humoru, ma szanse znaleźć uznanie w oczach czytelnika. W czerwcu w księgarniach pojawi się drugi tom trylogii – „Mężczyźni za nią szaleją”. Polecam!

Agnieszka Biczyńska

Cytaty pochodzą z recenzowanej książki.

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (323)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6137
allison | 2016-03-14
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 14 marca 2016

"Wieczorny wiatr" to opowieść o losach kilku rodzin i wielu bohaterów (tak wielu, że zdarzyło mi się kilka razy pogubić w złożonych koligacjach).
Ciekawe są nie tylko perypetie poszczególnych postaci, ale i wydarzenia, na tle których rozgrywa się akcja. Mamy okazję śledzić przemiany polityczne i społeczne w Europie XIX i XX wieku. Poznajemy nie tylko przełomowe momenty ważne dla Starego Kontynentu; wraz z bohaterami przenosimy się w odległe zakątki świata, przede wszystkim do angielskich i francuskich kolonii.

Całość opowiedziana jest z gawędziarskim zacięciem, barwnym, pięknym językiem. Narrator snuje swą opowieść w sposób błyskotliwy, widać, że jest doskonałym obserwatorem, człowiekiem obytym, doświadczonym i wszechstronnym. A także wrażliwym. Dzięki temu jego wspomnienia są nietuzinkowe, łączą układające się w sagę historie z interesującymi, ponadczasowymi dygresjami filozoficznymi, politycznymi i artystycznymi.

Przeczytałam "Wieczorny wiatr" z wielką...

książek: 2097
Renax | 2017-05-10
Przeczytana: 09 maja 2017

Pisanie o tej książce jest trudne, tak jak i jej czytanie. Ale do jej czytania zachęcała pani Dorota Koman, a Ona rekomendowała dobre książki. 'Wieczorny wiatr' jest pierwszą częścią trylogii. Książka ukazała się w wydawnictwie Marginesy w styczniu 2016 roku w tłumaczeniu Joanny Polachowskiej. Jest to drugie polskie wydanie tej książki, bo pierwsze dokonało się w roku 1999, cztery lata po francuskim debiucie. Sprawdziłam na LubimyCzytać - to pierwsze wydanie miało mało czytelników i tylko jedną opinię. Sam autor również nie był chyba w Polsce znany?
Do książki zdecydowanie trzeba się przygotować, bo nie jest to lektura do czytania na zakupach albo czekając na podmiejski.
Gdy przeczytałam ten pierwszy tom i pomyślałam o tym, co mam napisać w recenzji, przyszło mi do głowy, że trzeba zacząć od tego, że jest to książka postmodernistyczna i filozoficzna. Spojrzałam na biogram autora w Wikipedii i znalazłam informację, iż jest on z wykształcenia filozofem. Eureka!
Według mnie jest to...

książek: 686
Marcin | 2016-09-26
Na półkach: Przeczytane

Jean d'Ormesson napisał powieść będącą świetną zabawą intelektualną. Także język i sposób narracji kształtują odrębny literacki świat, nie sposób ukryć, że wielce ponętny. Jest to niemal romantyczna historia o tym, jak często losy ludzi z różnych wydawałoby się i bardzo od siebie odległych miejsc na ziemi dziwnymi i trudnymi do przewidzenia sposobami łączą się ze sobą i splatają nadając przez to rzeczywistości dynamiki i rozmachu, a nieraz i oddolnie kształtując światy, w których żyjemy. Czy jest w tym jakiś zamysł (Opatrzność), czy może dzieje się to przypadkiem, tego nie wiemy i wiedzieć nie możemy, co jednak pozostaje w granicach naszych możliwości to czerpanie radości i głębokiej satysfakcji z poznania dziejów, zwłaszcza zaś tego jak bardzo są one określane przez charaktery i cechy osobowości ludzi, którzy je tworzyli. Nie sądzę bym się mylił przypisując d'Ormessonowi takie oto ściśle indywidualistyczne widzenie historii, pozbawione choćby cienia determinizmu. Jedno co może...

książek: 570
Kasia Kulik | 2016-02-13
Przeczytana: 11 lutego 2016

„Wieczorny Wiatr” to nie tylko niesamowita powieść, ukazująca nam przemiany historyczne, polityczne i kulturowe na tle Europy z przełomu XIX i XX wieku, ale niezwykle klimatyczna, ciepła i wciągająca historia. Autor nie pomylił się, mówiąc, że to „samo życie” – życie zwykłych ludzi, ze zwykłymi troskami, zwykłym smutkiem i radością,ale jednocześnie ludzi niezwykłych, którzy czasem wcale nie przez przypadek, czasem zupełnie mimowolnie znaleźli się tam, gdzie się znaleźli, dokonali to, czego dokonali.
Według autora zamierzeniem "Wieczornego wiatru" jest nie tyle pouczyć, ile zabawić. Zabawić wojną w Hiszpanii, zabawić Hitlerem, zabawić Stalinem.
To powieść niesamowicie błyskotliwa, inteligentna, a jakże przyjemna. Chociaż początek może być ciężki, bo trudno połapać się w kolorowych życiorysach licznych bohaterów, to z pewnością wart zachodu.

Całość opinii pod adresem: https://niebieskapapuzka.wordpress.com/2016/02/13/samo-zycie-na-tle-wielkiej-historii/

książek: 335
Elwira | 2016-03-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 marca 2016

„Wieczorny Wiatr” to niezwykła książka – saga przedstawiona na tle przemian historycznych, politycznych i kulturowych Europy przełomu XIX i XX wieku. Jest to powieść o zespoleniu kultur i ujednoliceniu świata. Autor ze stoickim spokojem podchodzi do wszelkich zawirowań historii, a nic co ludzkie nie jest mu obce, ani go nie gorszy. Książka jest niesamowicie ciepła, urzeka i wciąga już od pierwszy stron. Napisana z ogromną maestrią słowa, wyczuciem i uczuciem.

Najbardziej nieprawdopodobną ze wszystkich powieści przygodowych jest i zawsze będzie samo życie” – pisze Jean d’Ormesson. „Samo życie”, które coraz trudniej opisywać, bo pędzi wciąż szybciej
i szybciej, i zmienia się jak w kalejdoskopie.

Autor jak zwykle błyskotliwie podaje czytelnikowi wspaniałą opowieść z mnogością bohaterów oraz ich barwnymi życiorysami. w których nie tak łatwo jest się połapać! Zapewniam jednak, że warto podjąć ten trud!

książek: 547
NaWidelcu | 2017-04-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2017
książek: 679
Moderna | 2017-01-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2017
książek: 739
Renia | 2017-01-11
Przeczytana: 07 lutego 2017
książek: 86
Tasza | 2016-12-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 156
paprotka | 2016-11-24
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 27 listopada 2016
zobacz kolejne z 313 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Jak co poniedziałek podpowiadamy, jakich tytułów pod naszym patronatem możecie wypatrywać w księgarniach w najbliższych dniach. Zachęcamy również do wzięcia udziału w objętych patronatem wydarzeniach i premierach kinowych.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd