Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sandman: Zabawa w ciebie, cz. 1

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Sandman". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Egmont Polska
8,03 (141 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
23
9
33
8
43
7
23
6
10
5
6
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sandman: A Game of You
data wydania
ISBN
8323791546
liczba stron
84
słowa kluczowe
gaiman, sandman, komiks, Morfeusz
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Marcin

Kolejny tom, bestselerowej sagi o władcy snów. Piękność z Nowego Jorku, zwana Barbie okazuje się być księżniczką w jednej z krain snu. Jej podwładni proszą ją o pomoc w walce z tajemniczym wrogiem – Kukułką. Barbie rusza w pełną niebezpieczeństw podróż do krainy snu. A w realnym świecie pomaga jej grupa niezwykłych przyjaciół: drag queen, para punkowych lesbijek oraz kilkusetletnia wiedźma.

 

źródło opisu: http://www.swiatkomiksu.pl/katalog/wyszukiwanie/komiks,728.html

źródło okładki: http://www.swiatkomiksu.pl/katalog/wyszukiwanie/komiks,728.html

Brak materiałów.
książek: 1469
Mel | 2014-12-20
Na półkach: Przeczytane, Komiks
Przeczytana: 20 grudnia 2014

Tak bardzo wciągnęłam się w świat Sandmana, że trudno mi się wyrwać ;) Pochłaniam jedną historię za drugą ;) Ciekawie, błyskotliwie napisane... do tego przyciągające oko rysunki. Dla mnie super. ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Outlander

Przyznam się szczerze - nie skończyłam jej. A raczej - ostatnie sto? sto pięćdziesiąt stron przekartkowałam. Historia tak dobrze się zaczęła i rozwija...

zgłoś błąd zgłoś błąd