Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jedyne dziecko

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Bartosz Czartoryski
tytuł oryginału
Only Child
wydawnictwo
Papierowy Księżyc
data wydania
ISBN
9788361386070
liczba stron
324
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
7,89 (567 ocen i 118 opinii)

Opis książki

Arthur Danse stąpa po ziemi z konkretnego powodu – by uświadomić ludziom, że ten świat jest mrocznym miejscem. Arthur nie uznaje odpowiedzi odmownej – karze za nią strachem i bólem bez względu na to, kim jesteś. Żoną. Kochanką. Przechodniem. Jego ośmioletnim synem... Lydia McCloud miała nadzieję, że małżeństwo z Arthurem okaże się rekompensatą jej wcześniejszych złych wyborów. Że spotkała...

Arthur Danse stąpa po ziemi z konkretnego powodu – by uświadomić ludziom, że ten świat jest mrocznym miejscem. Arthur nie uznaje odpowiedzi odmownej – karze za nią strachem i bólem bez względu na to, kim jesteś. Żoną. Kochanką. Przechodniem. Jego ośmioletnim synem...

Lydia McCloud miała nadzieję, że małżeństwo z Arthurem okaże się rekompensatą jej wcześniejszych złych wyborów. Że spotkała człowieka, który będzie ją chronił przez złem tego świata. Myliła się bardziej, niż mogła przypuszczać. Prawdziwe zło odnajduje bowiem tuż obok siebie, kiedy Arthur pokazuje swoje skrywane wcześniej oblicze.

Zdesperowana Lydia zmuszona jest stoczyć walkę o życie, w której stawką jest los jej jedynego dziecka. A Arthur wykorzysta każdą okazję, aby udowodnić, że nic i nikt nie jest w stanie odebrać mu jego własności.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Papierowy Księżyc, 2011

źródło okładki: http://www.papierowyksiezyc.pl/

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 714
Sargento_Garcia | 2014-03-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 marca 2014

Zacznę nietypowo jak dla siebie od podsumowania: ZDECYDOWANIE NIE JEST TO KSIĄŻKA DLA CZYTELNIKÓW O SŁABYCH NERWACH.

Podobnie jak przy recenzji „Dziewczyny z sąsiedztwa” posłużę się na wstępie tej recenzji słowami Roberta Ziębińskiego z Newsweek Polska: „Prosta rodzinna historia. On, ona i dziecko. Tylko, ż eon jest potworem, ona pogubiona a ono ofiara. Lubicie horrory o zwykłym życiu? Ten będzie waszym ulubionym. Zwali was na łopatki i nie pozwoli się podnieść. Absolutne mistrzostwo.”
Przeczytałem „Dziewczynę…”, cały cykl o kanibalach, dzisiaj „Jedyne dziecko” i dochodzę do wniosku, że dla Jacka Ketchuma nie ma tematów tabu. Wydawało mi się również, że pierwsza ze wspomnianych przez mnie w tej recenzji książek była wstrząsająca, ale dzisiaj już wiem, że to było tylko preludium do tego z czym przyszło mi się zetknąć przy tej historii.
W swoim życiu spotkałem się już z wieloma przejawami agresji i brutalności. Przeczytałem dziesiątki książek historycznych i naukowych na temat...

książek: 598
Ewa-Książkówka | 2012-02-07
Przeczytana: 06 lutego 2012

Nie mogę powiedzieć, nie mogę nic zrobić, by przestał.*

Słyszę już z daleka JEGO kroki. Wiem doskonale, że za chwilę stanie w drzwiach mojego pokoju. Powoli podejdzie do mojego łóżka, odsłoni moją kołdrę i każe mi przybrać ulubioną przez siebie pozycję. Ja posłusznie spełnię jego żądania, bo nie mam innego wyboru. Gdy odmówię – uderzy mnie. Choć TO, co mi robi, tak bardzo boli, nie mogę płakać, bo wiem, że i za to spotka mnie kara.

Nie wiem, co mu zrobiłem.
Nie wiem, co zrobiłem.**

Często zastanawiam się, czy inni tatusiowie też robią TE rzeczy swoim dzieciom. Czy do moich szkolnych kolegów także przychodzą nocą tatusiowie, by ich dotykać? Czy ich to boli? A może to wszystko moja wina? Może to ja jestem zły i mój tatuś mnie w ten sposób karze? Tylko co mogło rozgniewać go tak bardzo, że nie zwraca uwagi na mój ból i krew? Jestem najokropniejszym dzieckiem na świecie.

Tak mniej więcej przedstawia wizję dziecka molestowanego Jack Ketchum w swojej najnowszej powieści pt....

książek: 492
Ania | 2014-11-04
Przeczytana: 04 listopada 2014

Pierwszy raz miałam okazje przeczytać powieść Jaca Ketchuma i jedyne co mogę o niej powiedzieć to,to że książka jest "bardzo dobra" Czytałam ją z dużym zaineresowaniem,zapartym tchem,czując dosłownie złość na to że tak długo Arthurowi Dansowi uchodziło na sucho jego okropne postępowanie.Jest on człowiekiem,który urodził się zły,dojrzewał zły a z wiekiem stawał się sprytniejszy.Jest to przede wszystkim człowiek dbający o pozory,jego inteligencja nie wzbudzała wątpliwości a że z ludzką osobowością jest jak z księgowością to ten zły charakter zawsze wypłynie na wierzch.
Straszne było dla mnie czytanie o molestowaniu przez Arthura swojego syna,zastraszanie go w okrutny sposób by tylko nie ponieść za to konsekwencji.Podziwiałam Lydie za siłę i wytrwałość w walce o sprawiedliwość i walke o swojego syna.
Książka jest naprawdę godna polecenia,pierwszy raz mogłam przeczytać o człowieku tak bardzo przesiąkniętym złem.

książek: 1472

To moje pierwsze spotkanie z J. Ketchumem i zapewne sięgnę po następne książki tego autora. W trakcie czytania kryminału „Jedyne dziecko” momentami odbierało mi mowę, targały mną koszmarne odczucia, po przeczytaniu zakończenia byłam niebywale wstrząśnięta. Zaczynając czytać tą pozycję spodziewałam się dobrze napisanego kryminału jednak, kiedy na koniec przeczytałam, iż do napisania tej książki skłonił autora obejrzany na kanale HBO program dokumentalny ścięło mnie z nóg.

Książka skłania do refleksji na temat prawa obowiązującego na całym świcie, kwestii związanych z wychowywaniem, znęcaniem się nad dziećmi i wszystkim tym, co związane z patologią i przemocą w rodzinie. J. Ketchum w tej książce doskonale przedstawił relacje panujące w rodzinie, gdzie ojciec jest okrutnym i bezwzględnym dyktatorem. Ponadto świetnie opisuje zawiłości i bezduszne procedury związane z pracą sądów i prawników, jak dla mnie autor w doskonały i bardzo realistyczny sposób przedstawił ten problem. Nie chcę...

książek: 621
Marzin | 2014-10-08
Przeczytana: 08 października 2014

Wstrząsająca książka. Przeraża mnie ta niesprawiedliwość wymiaru sprawiedliwości, jak można być tak nieczułym na krzywdę dziecka, to wręcz trudne do uwierzenia. Przez co musiał przechodzić ten biedny ośmioletni chłopiec gdy sąd rozpatrywał histeryczne zachowania matki. Przeciez ona zachowywała sie jak matka, zaciekle probowała ochronić swoje dziecko:( Sama jestem matką i rozumiem jej desperację. Osobiście rozkurw....bym mu łeb na jej miejscu, bez chwili zawachania. Przepraszam za słownictwo,ale jestem jeszcze poddenerwowana przeczytaniem tej książki. A wiecie co jest najgorsze, otóż to, że podobna historia miala miejsce naprawdę w Teksasie. Ta świadomość sprawia właśnie w czytelniku tą wściekłość i bezsilność w stosunku do ludzi ktorzy przecież maja dbac o dobro jednostki,ktorzy mająchronic nas przed niesprawiedliwościa, przemocą i krzywdą:( Niestety w wielu przypadkach człowiek jest skazany tylko na siebie i musi w ostateczności podjąc drastyczne i zgubne dla niego kroki. Sama...

książek: 647
Tathagatha | 2011-07-16
Przeczytana: 16 lipca 2011

Stephen King niejednokrotnie zaznaczał, że książki Jacka Ketchuma są przerażające - nie da się temu zaprzeczyć.
Do moich rąk trafiła czwarta już książka tego autora i po raz kolejny przewracając kartki czułam narastający strach.
'Jedyne dziecko' nie straszy potokami krwi, potworami ani duchami. Bronią Jacka w tej książce jest działanie na wrażliwość czytelnika. Jest pisanie o rzeczach szokujących, nie mieszczących się w głowie, odrażających. Pokazuje jak ludzie mogą mieć spaczoną psychikę i jak potrafią się z tym kryć, żyć.... czuć się z tym dobrze.
Krzywdę w tym wypadku wyrządza ktoś bliski, ktoś kto powinien roztaczać opiekę, ktoś kogo wydaje się, że znamy!
Ta kwestia sprawiała, że czułam ogromny niepokój czytając.
Uświadamia bardzo dobitnie, jakie są skutki pokładania ufności w nieodpowiedniej osobie.

Ketchum poruszył jeszcze jeden problem, mianowicie luk prawnych, niesprawiedliwości wymiaru sądowego. Jak doszło do tego, że sprawy rozpatrywane są podług suchych...

książek: 2283

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/09/jedyne-dziecko-jack-ketchum.html

książek: 0

Wiele można napisać o twórczości Jacka Ketchuma, że pisze powieści
drastyczne, wstrząsające, mrożące krew w żyłach, czasami niewiarygodne.
Nie boi się trudnych tematów. Ale jedno trzeba przyznać z całą
stanowczością - pisze rewelacyjnie. Potrafi porządnie wstrząsnąć
czytelnikiem. "Jedyne dziecko" to kolejna książka tego autora, która
wpadła mi w ręce. Przeczytałam ją w dwa wieczory, następnych pięć
dni...dochodziłam do siebie. Z bardzo marnym skutkiem.
Gdybym miała opisać tą książkę jednym słowem ( wiem, wiem tak się
nie da ) ale gdybym mogła, było by to słowo ZŁO.
Zło w najgorszej z możliwych postaci.
Mam cichą nadzieję, że nie zniechęciłam Was za bardzo do przeczytania
tej książki. Aczkolwiek...czytajcie ją drodzy czytelnicy na swoją
własną odpowiedzialność.

książek: 1470

Jack Ketchum serwuje czytelnikom przerażającą opowieść, opartą na prawdziwych zdarzeniach. Autor świetnie opisał tę historię, potrafi nieźle wstrząsnąć czytelnikiem. Powieść przeraża, wstrząsa, wzrusza, oburza. "Jedyne dziecko" przeraża okrucieństwem, brutalnością, czystym złem tkwiącym w człowieku, który powinien chronić swoje dziecko, a nie je krzywdzić. To oczywiście mną wstrząsnęło, ale jeszcze bardziej poraziła mnie niesprawiedliwość, jak sąd potraktował kobietę, która chroniła swoje dziecko. To naprawdę wstrząsająca historia, której się nie zapomina.

książek: 762
Zaczytana | 2013-11-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2013

Żaden inny autor nie potrafi wywołać we mnie aż tyle grozy i przerażenia co Jack Ketchum.Posiada on niesamowity dar opisywania sytuacji w sposób tak sugestywny,że podczas czytania czuję pewnego rodzaju wewnętrzny niepokój,który mnie nie opuszcza jeszcze długo po przewróceniu ostatniej strony powieści.A co chyba najbardziej potworne,to fakt,że również i w "Jedynym dziecku" oparł się na wydarzeniach,które miały miejsce w rzeczywistości.
Już sama okładka wywołuje poruszenie.Mały bezbronny chłopiec...i te krople krwi,tak realistyczne...
Z pozoru zwyczajna rodzina...mąż,żona i dziecko...
Ale pod płaszczykiem przykładnego małżonka,Arthur skrywa swoją mroczną,drugą naturę,która powoli zaczyna wychodzić na światło dzienne.
Kiedy agresja i przemoc sięgają granicy Lydia postanawia zabrać syna i rozstać się na dobre z Arthurem.
Po rozwodzie opiekę nad synem przejęła Lydia,ale chłopiec co jakiś czas widuję się z ojcem.Po jednym z takich spotkań Lydia powoli zaczyna rozumieć,że nie tylko ona...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   napotkałaś EGZEKUTORA
  •   widziałeś GLINIANE NACZYNIA
  •   nosiłeś OKULARY
  •   pojawił się POCIĄG KOLEJOWY
  •   jadłeś SŁONE POTRAWY
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Gianrico Carofiglio
    54. rocznica
    urodzin
    Nie ma człowieka, który naprawdę przestałby palić. Palenie można rzucić co najwyżej na chwilę. Na całe dni. Albo miesiące, albo lata. Ale nikt tak naprawdę nie przestaje. Papieros zawsze będzie cię kusić. Niekiedy pojawia się ni stąd, ni zowąd we śnie, nawet pięć lub dziesięć lat po tym, jak "przest... pokaż więcej
  • Ilona Felicjańska
    42. rocznica
    urodzin
    Zło nie czeka na zaproszenie. Zło wypatruje okazji.
  • Jan Strelau
    84. rocznica
    urodzin
  • Billie Letts
    77. rocznica
    urodzin
    - Och, może jeszcze tego nie wiesz. Może nigdy nie miałaś na sumieniu takiego kłamstwa, które by zjadło kawałek ciebie. Ale gdybyś kiedyś miała... to przy odrobinie szczęścia... może się trafić szansa, żeby je naprawić. Jedna jedyna szansa, by to zmienić. Tylko że ta szansa przemija. I już nigdy n... pokaż więcej
  • Ronald Chetwynd-Hayes
    96. rocznica
    urodzin
  • Voltaire
    237. rocznica
    śmierci
    Nie ma bardziej chimerycznego projektu jak projekt doprowadzenia poglądów ludzkich do jednolitości. Jednakże, mówicie, interes polityczny wymaga ustanowienia owej jednolitości, skrzętnego usunięcia wszystkich poglądów przeciwnych poglądom przyjętym przez państwo, to znaczy, wymaga ograniczenia człow... pokaż więcej
  • Tomasz Pacyński
    10. rocznica
    śmierci
    Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
    - Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
    - Spierdalaj. - odparł beznamiętnie kocur i oddalił się z godnością.
  • Borys Pasternak
    55. rocznica
    śmierci
    To dobrze, kiedy człowiek zawodzi nasze oczekiwania, kiedy nie odpowiada z góry powziętym wyobrażeniom. Typowość to koniec człowieka, to wyrok na niego. Jeżeli nie da się go podciągnąć pod żaden wzorzec, jeżeli nie jest typowy, to znaczy, że spełnia co najmniej połowę wymagań, jakie się stawia człow... pokaż więcej
  • Christopher Marlowe
    422. rocznica
    śmierci
    I cannot read, and therefore wish all books burned.
  • Tadeusz Kostecki
    49. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd