Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Drzwi percepcji; Niebo i piekło

Wydawnictwo: Przedświt
7,26 (27 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
7
7
8
6
5
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Doors of perception; Heaven and Hell
data wydania
ISBN
83-7057-005-4
liczba stron
104
słowa kluczowe
rozumienie, umysł, meskalina, pejkotl, wizje
kategoria
filozofia i etyka
język
polski
dodała
magdalena

Są to traktaty, w których Huxley opisał nowe poziomy rozumienia osiągnięte po eksperymencie z meskaliną. Jest to zapis jego przemyśleń o możliwości zrozumienia dróg, którymi podąża umysł.

 

źródło opisu: własny osoby dodającej książkę, z poprawkami bibliotekarskimi

źródło okładki: http://www.swistak.pl/a2715744,Aldous-Huxley-Drzwi...»

Brak materiałów.
książek: 691
Karolina | 2013-05-06
Na półkach: Przeczytane, 2013, Posiadam
Przeczytana: 21 kwietnia 2013

Książka, na którą polowałam latami, wyniesiona na piedestał po części z uwagi na kontrowersyjny temat (wówczas), po części dzięki legendarnej kapeli The Doors. Czy zasłużenie? Każdy ma prawo do swojego zdania, moje brzmi nie.

Oba eseje cechuje chaos, brak sensownej struktury, powtórzenia. Jasne, są to własne doświadczenia i przemyślenia autora i nawet niektóre wnioski i spostrzeżenia wydają się ciekawe, warte dalszych rozważań, ale wszystko ginie w gąszczu nic nie wnoszących opisów. Nie powiem, nawiązania do malarstwa bywają sugestywne, ale w nadmiarze do niczego nie prowadzą. Tak jakby Huxley sam zapętlił się w wyjaśnianiu. Niebo i piekło, to nieporozumienie jeśli chodzi o tytuł. O piekle Huxley mówi niewiele, traktuje ten fragment bardzo powierzchownie.
Generalnie brakuje tu naukowego podejścia. Brak jakichkolwiek badań nad pracą mózgu czy psychologią człowieka. Pojawiają się tylko domysły i interpretacje samego autora, które po latach od publikacji esejów wydaje się być nieco naiwne.

Na plus oceniłabym mimo wszystko rozważania dotyczące postrzegania świata. Z lekkim uśmiechem czytałam, jak to łatwo stać się nietuzinkowym, spostrzegawczym człowiekiem z otwartym umysłem. Do tego już nie trzeba nadzwyczajnej inteligencji i wrażliwości cechującej wielu outsiderów, wystarczy odpowiedni środek i horyzonty same się poszerzają. A tak na poważnie, to jednak warto czasem wyrwać się z rutyny i spojrzeć na otaczające nas rzeczy czy ludzi pod trochę innym kątem. Spróbować dostrzec to, co normalnie umyka. Spróbować zagłębić się w meandry własnego umysłu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trawers

Wreszcie koniec... Trzecia część trylogii z komisarzem Forstem "Trawers" została przeze mnie przeczytana.

zgłoś błąd zgłoś błąd