Tybetańska księga umarłych

Tłumaczenie: Ireneusz Kania
Wydawnictwo: A
7,45 (203 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
33
9
34
8
36
7
45
6
28
5
11
4
7
3
6
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bard-do t'os-grol cz'en-mo
data wydania
ISBN
9788389978394
liczba stron
178
kategoria
filozofia, etyka
język
polski
dodała
Atena

"Tybetańska księga umarłych" to starożytny, buddyjski tekst, który traktuje o naturze umysłu i jego przejawach doświadczanych jako obiektywie istniejące światy. Szczegółowo opisuje on wizje, które pojawiają się po śmierci, gdy świadomość nie jest już dłużej związana z ciałem. "Tybetańska księga umarłych" uczy jak rozpoznawać owe wizje, dzięki czemu możliwe jest nawet osiągnięcie stanu...

"Tybetańska księga umarłych" to starożytny, buddyjski tekst, który traktuje o naturze umysłu i jego przejawach doświadczanych jako obiektywie istniejące światy. Szczegółowo opisuje on wizje, które pojawiają się po śmierci, gdy świadomość nie jest już dłużej związana z ciałem. "Tybetańska księga umarłych" uczy jak rozpoznawać owe wizje, dzięki czemu możliwe jest nawet osiągnięcie stanu oświecenia. Dlatego też tekst "Tybetańskiej księgi umarłych" czyta się na głos umierającym jako pomoc w rozpoznaniu doświadczanych wówczas wizji i osiągnięciu wyzwolenia.

Przekład "Tybetańskiej księgi umarłych" został dokonany z języka tybetańskiego przez Ireneusza Kanię, wybitnego tłumacza i tybetologa, który jest również autorem "Wprowadzenia" poprzedzającego jej tekst.

Ten klasyczny, buddyjski tekst przynosi nie tylko objaśnienie fundamentalnych fenomenów śmierci i umierania; może on także zainteresować tych wszystkich, którzy poszukują głębszego, duchowego zrozumienia naszej codziennej egzystencji.

 

źródło opisu: www.awyd.pl

źródło okładki: www.awyd.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
ermanism książek: 1151

Święta księga Tybetu

Bar-do T’os-grol tłumaczona na języki zachodnie jako „Tybetańska Księga Umarłych” (za pierwszym, angielskim przekładem teozofa dr Evansa-Wentza „The Tibetan Book of the Dead”) to tekst cokolwiek niesamowity. Słowo bar-do oznacza „to, co pomiędzy dwoma” bądź „przestrzeń pośrednia”. Chodzi tutaj o „przestrzeń”, w której znajduje się człowiek (Duch? Ciało umysłowe? Umysł? Świadomość subtelna? Dusza?) po śmierci, przed wcieleniem w kolejną formę istnienia. Ta osobliwa sytuacja, w której możemy się znaleźć, stanowi ostatnią i najważniejszą próbę inicjacyjną: stawką jest możliwość ostatecznego wyzwolenia z nieskończonego cyklu kolejnych wcieleń karmicznych – nirwana. „Księga”, odczytywana umierającemu przez lamę, zawiera zespół pouczeń, które mają pomóc „duszy” w tej niesamowitej walce o zbawienie, trwającej, być może, nawet do 49 dni.

„Księga” stała się najbardziej znanym religijnym tekstem Tybetu. Odniosła światowy sukces nie tylko w kręgach artystycznych czy intelektualnych, ale również (po 1960 roku) wśród kontrkulturowej młodzieży. Jak wiadomo, takie mody idą w parze nieprofesjonalnymi i nieszanującymi swojego przedmiotu pracami translatorskimi, na szybko i na „łatwiznę” zaspokajającymi nasz duchowy głód. Przypomnijmy choćby przypadek słabych, gubiących oryginalny sens przekładów chińskiej „Księgi Przemian”, nie licząc tutaj tłumaczenia opartego na niemieckim przekładzie Richarda Wilhelma, które do dziś krążą nawet na biurkach profesorskich (sam takie rzeczy widywałem). W...

Bar-do T’os-grol tłumaczona na języki zachodnie jako „Tybetańska Księga Umarłych” (za pierwszym, angielskim przekładem teozofa dr Evansa-Wentza „The Tibetan Book of the Dead”) to tekst cokolwiek niesamowity. Słowo bar-do oznacza „to, co pomiędzy dwoma” bądź „przestrzeń pośrednia”. Chodzi tutaj o „przestrzeń”, w której znajduje się człowiek (Duch? Ciało umysłowe? Umysł? Świadomość subtelna? Dusza?) po śmierci, przed wcieleniem w kolejną formę istnienia. Ta osobliwa sytuacja, w której możemy się znaleźć, stanowi ostatnią i najważniejszą próbę inicjacyjną: stawką jest możliwość ostatecznego wyzwolenia z nieskończonego cyklu kolejnych wcieleń karmicznych – nirwana. „Księga”, odczytywana umierającemu przez lamę, zawiera zespół pouczeń, które mają pomóc „duszy” w tej niesamowitej walce o zbawienie, trwającej, być może, nawet do 49 dni.

„Księga” stała się najbardziej znanym religijnym tekstem Tybetu. Odniosła światowy sukces nie tylko w kręgach artystycznych czy intelektualnych, ale również (po 1960 roku) wśród kontrkulturowej młodzieży. Jak wiadomo, takie mody idą w parze nieprofesjonalnymi i nieszanującymi swojego przedmiotu pracami translatorskimi, na szybko i na „łatwiznę” zaspokajającymi nasz duchowy głód. Przypomnijmy choćby przypadek słabych, gubiących oryginalny sens przekładów chińskiej „Księgi Przemian”, nie licząc tutaj tłumaczenia opartego na niemieckim przekładzie Richarda Wilhelma, które do dziś krążą nawet na biurkach profesorskich (sam takie rzeczy widywałem). W każdym razie, nie jest to przypadek „Tybetańskiej Księgi Umarłych” wydanej nakładem Wydawnictwa A. Otóż mamy tutaj do czynienia z owocem pracy jednego z najwspanialszych polskich tłumaczy – Ireneusza Kani. Polak sięgnął bezpośrednio do tybetańskiego oryginału! W związku z czym, sytuacja polskiego czytelnika jest doprawdy wyjątkowa; bezpośrednich przekładów z tybetańskiego, nie licząc polskiego, istnieje tylko pięć.

Powiedzmy od razu więcej. Nasze wydanie „Księgi” zawiera również dwa dodatki, które nie zostały przełożone na żaden z języków europejskich: pierwszy z nich, to osobny tekst dotyczący rozmaitych zapowiedzi nadchodzącej śmierci; drugi, to biografia XIV-wiecznego jogina, domniemanego autora „Księgi”. Niech zatem duma nas rozpiera.

Czytelnicy znanego bestselleru „Życie po życiu” Raymonda Moody’ego, traktującego o zebranych przez niego relacjach z doświadczeń śmierci klinicznej, bez większych problemów odnajdą zdumiewające paralele pomiędzy tym, co spisał Moody, a tym, o czym traktuje „Księga”. Mówi o tym sam Ireneusz Kania, więc niczego nie zmyślam...

Dodajmy na koniec, że nasze wydanie „Księgi” zawiera również komentarz psychologiczny do niej, autorstwa Carla Gustawa Junga, zachwyconego jej głębokim wniknięciem w tajniki ludzkiej psychiki. W tym komentarzu dowiadujemy się, że sam Jung nie rozstawał się ze swoim egzemplarzem „Księgi” przez wiele lat.

Tomasz Wiśniewski

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (16)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 206
gypsy__rose__ | 2019-02-03
Przeczytana: grudzień 2018

Zgadzam się, że nie da się jej ocenić. Trzeba się z nią po prostu zapoznać. Podobnie jak z Biblią.

książek: 924
fotyk | 2019-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 stycznia 2019

Moja ocena jest skrajnie subiektywna. Coraz częściej bywam na pogrzebach osób bliskich i znajomych, stąd lektura tej książki i cieszę się, że jestem katolikiem.

książek: 193
Ruben Weisbrodt | 2018-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2018

Skomplikowany acz fascynujący tekst nt. tego co dzieje się z człowiekiem po opuszczeniu ciała i sfery życia ziemskiego. Na temat wyborów jakie są dostępne, bo jak wielokrotnie jest to zaznaczone, wszystko powstaje w naszym umyśle, tak wiec jakakolwiek decyzja jest warunkowana osobistą chęcią. W pewnych momentach miałam wrażenie, że to dokładna instrukcja postępowania z podaniem alternatyw które były by dla nas jak najkorzystniejsze. Trochę nudziły mnie opisy tych wszystkich kolorystycznych emanacji naszego umysłu, a słów "świetlisty" i "małżonka oplatająca" będę od teraz unikać.
Pisząc to z perspektywy osoby, która nieszczególnie zna się na wschodnich tradycjach filozoficznych czy religijnych, polecam książkę każdemu, kto choć w niewielkim stopniu jest zainteresowany tematem życia pośmiertnego i świadomości człowieka.

książek: 38
MrChimney | 2017-08-09
Na półkach: Przeczytane, Filozofia

Oprócz treści właściwej, warto również pochwalić komentarz psychologiczny oraz wstęp do księgi. Absolutna perfekcja.

książek: 247
Zogutra | 2017-03-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wyśmienite! Każdemu polecam. Im wcześniej tym lepiej.

książek: 274
Roman Fronczynski | 2015-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2015

Ciężki tekst, czasem piękny, czasem przerażający. Wskazówki i obrazy mówiące o tym co stanie się jeśli wybierzesz tę, czy inną drogę po śmierci. Wiele postaci pojawiających się jest wytworem wyobraźni i nie powinniśmy się ich bać.

książek: 1679

Mroczne. Kiedyś się fascynowałam religią tybetańską, ale pamiętam, że ta książka znacznie mnie ostudziła.
Świat demonów umysłu.

książek: 3743
Grażyna | 2014-02-03
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki, 2014
Przeczytana: 04 lutego 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

http://www.youtube.com/watch?v=UfIsvE66Jsg

książek: 63
oberst | 2014-01-31
Na półkach: Przeczytane

Jak dla mnie - bełkot.

książek: 215
Amarcord | 2014-01-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 stycznia 2014

Nie oceniam, gdyż jest to tekst nie podlegający ocenie natury estetycznej, choć jego uroczysty styl sam w sobie jest niezwykle harmonijny i piękny.
Teraz, gdy już przeczytałem "Księgę", sądzę, że nie można jej nie znać. Wielka wizja umierania, ogromny kawał kultury ludzkości, w sumie jeden z zabytków naszej cywilizacji.
Nie sposób szukać czegokolwiek analogicznego w kulturze chrześcijańskiej, może tylko w jakichś pismach mistyków.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd