Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stanisławski na próbie. Wspomnienia

Tłumaczenie: Jerzy Czech
Wydawnictwo: Instytut im. Jerzego Grotowskiego
8,33 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stanisławskij na riepieticyi. Wospominanija
data wydania
ISBN
978-83-923635-2-1
liczba stron
227
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Książka Toporkowa, który współpracował ze Stanisławskim od 1928 do 1938 roku, roku śmierci wielkiego reformatora, zajmuje w bibliografii przedmiotu miejsce szczególne. Autor zdaje w niej rzetelnie sprawę z przebiegu ostatnich prac Stanisławskiego: prób do "Defraudatorów" Katajewa, do "Martwych dusz" według Gogola i przede wszystkim do "Świętoszka" Moliera - eksperymentalnej pracy w Studiu...

Książka Toporkowa, który współpracował ze Stanisławskim od 1928 do 1938 roku, roku śmierci wielkiego reformatora, zajmuje w bibliografii przedmiotu miejsce szczególne. Autor zdaje w niej rzetelnie sprawę z przebiegu ostatnich prac Stanisławskiego: prób do "Defraudatorów" Katajewa, do "Martwych dusz" według Gogola i przede wszystkim do "Świętoszka" Moliera - eksperymentalnej pracy w Studiu Operowo-Dramatycznym, czysto pedagogicznej, w której słynny już wówczas system przybrał ostateczną swą postać metody działań fizycznych i którą sam Stanisławski uważał za swój testament artystyczny. To właśnie zaprezentowana w książce Toporkowa metoda działań fizycznych spotkała się z wielkim oddźwiękiem u artystów neoawangardowych drugiej połowy XX wieku, u nas przede wszystkim Jerzego Grotowskiego. Wielką zaletą książki Toporkowa jest to, iż metoda Stanisławskiego została w niej zaprezentowana w dojrzałej postaci i w praktycznym procesie pracy nad przedstawieniem. Autor zdaje w niej niezwykle sumienną relację z tej pracy, wiernie cytując wszystkie drobiazgowe uwagi swojego mistrza. Dzięki temu czytelnik uzyskuje wgląd w sekrety warsztatu wielkiego reformatora i może się zapoznać z pragmatycznym wymiarem jego systemu.

Fragmenty "Przedmowy do wydania polskiego" Leszka Kolankiewicza

 

źródło opisu: Skrzydełko okłądki

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 123
Juwenal | 2016-01-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 stycznia 2016

Dobra książka dla wszystkich osób zainteresowanych historią aktorstwa, a zwłaszcza okresem rozkwitu tej sztuki. Wspomnienia Toporkowa w ciekawy i sugestywny sposób kreślą zastosowanie metody Stanisławskiego w praktyce, jak i sam portret tego reformatora teatru. Może posłużyć jako inspiracja zarówno dla aktorów i reżyserów, co wydaje się oczywiste, ale również dla instruktorów teatralnych, chcących pracować z młodzieżą nad jakimś realistycznym przedstawieniem. Nie jest to pozycja stricte naukowa, która w jasny i przejrzysty sposób wyjaśniałaby zagadnienia samej metody. Raczej skupia się na jej zastosowaniu niż wyjaśnianiu, co czyni z niej równie, jeśli nie bardziej, cenną.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czasami kłamię

Kłamanie kompulsywne, mitomania. chorobliwe kłamanie. I jak tu wierzyć narratorce, która sama przyznaje, że czasami kłamie? Alice leży w śpiączce. Sł...

zgłoś błąd zgłoś błąd