Performens

Okładka książki Performens
Karolina Wilczyńska Wydawnictwo: Wydawnictwo Autorskie literatura piękna
318 str. 5 godz. 18 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Autorskie
Data wydania:
2006-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Liczba stron:
318
Czas czytania
5 godz. 18 min.
Język:
polski
ISBN:
839222406X
Tagi:
Karolina Wilczyńska literatura kobieca powieść obyczajowa
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,1 / 10
45 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
269
266

Na półkach:

"No to witam panią w imieniu wsi Zabycie. Niech się pani dobrze żyje w tych Rozstajach."

Słowa słowami, a czyny już dużo gorsze... Nie od dziś wiadomo, że małe, zamknięte społeczności ciężko znoszą pojawienie się kogoś nowego w pobliżu.
Powinieneś korzystać z usług lokalnych przedsiębiorców, dać zarobić!
Musisz chodzić do kościoła i najlepiej siedzieć w pierwszej ławie, by wszyscy Cię widzieli!
Nie wyróżniaj się!
Mów jedynym głosem ze wszystkimi!
Hmmm...

Nadia "Od dawna wiedziała, że nie potrafi należeć do żadnej grupy. Nie chciała być jedną z wielu. Żyła na pograniczu i wszystko zawdzięczała tylko sobie. (...) Nie pasowała do społeczności ani w mieście, ani na wsi." Postanowiła jednak zmienić coś w swoimi życiu. Postawiła wszystko na jedną kartę i porzuciła miasto na rzecz spokojnego życia na wsi. Zamysł dobry, jednak jej temperament i innowacyjne pomysły sprawią, że to nie będzie spokojna egzystencja na łonie natury. Do tego kobieta przeprowadza pewną rewolucję narażając się tym większości mieszkańców.

Muszę przyznać, że zupełnie nie spodziewałam się tego co dostałam. Nietypowy pomysł na fabułę. Nie jest to powieść oparta na wartkiej akcji, ale przede wszystkim na emocjach i odmiennym postrzeganiu świata. Jest to również opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, ale także wewnętrznie samego siebie. Nie zabrakło również wątku romantycznego, jest to jednak tylko dodatek do większej całości.

Ja osobiście nie przepadam za tego typu filozoficznymi przemyśleniami. Mimo iż nie do końca przekonała mnie ta historia, nie ze wszystkim się zgadzam, to czasu jaki poświęciłam na lekturę nie spisuję na straty. Z pewnością to było ciekawe doświadczenie i pewien powiew świeżości wśród powieści obyczajowych, które czytałam.

Myślę, że ta powieść przypadnie do gustu wszystkim artystycznym duszom.

"No to witam panią w imieniu wsi Zabycie. Niech się pani dobrze żyje w tych Rozstajach."

Słowa słowami, a czyny już dużo gorsze... Nie od dziś wiadomo, że małe, zamknięte społeczności ciężko znoszą pojawienie się kogoś nowego w pobliżu.
Powinieneś korzystać z usług lokalnych przedsiębiorców, dać zarobić!
Musisz chodzić do kościoła i najlepiej siedzieć w pierwszej ławie, by...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
193
191

Na półkach:

Okładka mnie urzekła, jednak z było odwrotnie.

Nadia postanawia przeprowadzić się na Rozstaje, by odetchnąć od miejskiego życia. Wie, czego jej brakuje i postanawia wcielić plan w życie. Jednak mieszkańcy maleńkiej wsi nie są zadowoleni z pomysłu nowo przybyłej i na każdym kroku dają jej to jasno i dobitnie do zrozumienia.

Czy Nadia odnajdzie swoje szczęście i spokój na Rozstajach?

Niestety nie przekonała mnie ta książka. Pomysł na stworzenie tej historii jest faktycznie niebanalny, ale nie przypadł mi do gustu. Nie zapajałam również jakąś wielką sympatią do głównej bohaterki, która z jednej strony wydawała się mądrą i rozsądną kobietą, a z drugiej oderwaną od rzeczywistości. Natomiast moją uwagę przykuł mocno Błażej i Antoś, których od początku polubiłam i uważam, że zostali ciekawie wykreowani.

Styl pisania autorki natomiast na plus. Czyta się szybko i myślę, że nie jest to moje ostatnie spotkanie z twórczością autorki, bo widzę potencjał. Po prostu w tym przypadku nie spodobała mi się fabuła. Ten pomysł z założeniem cmentarza był dla mnie trochę dziwny, tak samo przyjmowanie wędrowców do domu.

Historia głównie skupia się na wyznaczaniu życiowych celów i dążenia do ich realizacji. Jest również opowieścią o spełnieniu marzeń i odkrywaniu siebie.

"Performens" to refleksyjna i lekka lektura z nietypową historią. Myślę, że znajdzie swoich odbiorców, ale do mnie szczególnie nie trafiła.

Okładka mnie urzekła, jednak z było odwrotnie.

Nadia postanawia przeprowadzić się na Rozstaje, by odetchnąć od miejskiego życia. Wie, czego jej brakuje i postanawia wcielić plan w życie. Jednak mieszkańcy maleńkiej wsi nie są zadowoleni z pomysłu nowo przybyłej i na każdym kroku dają jej to jasno i dobitnie do zrozumienia.

Czy Nadia odnajdzie swoje szczęście i spokój na...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
1285
1241

Na półkach:

Czy miłość naprawdę ma wiele odcieni? A może raz utracona nigdy więcej do nas nie powróci? Na miłosne problem narzeka znaczna część książkowych bohaterów, którzy z podobnymi problemami radzą sobie na różne sposoby. Jak poradziła sobie Nadia, bohaterka książki Karoliny Wilczyńskiej?

Główna bohaterka zrywając z obecnym życiem przenosi się na wieś w nadziei, że to pomoże spojrzeć jej inaczej na własne życie. W pogoni za niezrealizowanymi marzeniami zatraciła się w zgiełku wielkiego miasta i stała się jedną z wielu, zamiast samą sobą. Postanowiła to zmienić, w nadziei że nowe miejsce okaże się regenerujące. Nie spodziewała się jednak, że wieś to nie sielanka jaka widnieje na kartach powieści obyczajowych a miejsce społeczności, która nie łatwo akceptuje nowych mieszkańców. Nadia miała wielkie plany i zbyt naiwnie podeszła do własnego życia. Chciała dużo, ale wszystko pękło jak bańka mydlana. Nie przekonała mnie swoją osobą, nawet przy późniejszych wydarzeniach, kiedy już zrozumiała, że życie wcale nie jest takie zero-jedynkowe. Prosta postać bez większych przemyśleń i zagłębiania się w emocjach wydała mi się płaska i nieciekawa, podobnie jak jej życie, które wciąż ją rozczarowywało.

Na szczęście przeciwieństwem Nadii okazali się wszyscy pozostali bohaterowie. Bardzo szybko w otoczeniu głównej bohaterki zaczęła pojawiać się bogata paleta osobowości - zwolenników i przeciwników nowo przybyłej do malowniczej posiadłości Rozstaje na skraju niewielkiej wsi. Każdy z bohaterów wniósł coś ze sobą do fabuły - pasję, marzenia, nadzieje - co stanowiło mocny kontrast ze słabą bohaterką, która nie wiedziała do samego końca czego oczekuje od życia. Autorka postarała się o to, by w powieści pojawiło się sporo bohaterów, ale nie każdy był postacią pozytywną. Karolina Wilczyńska rzucając swoją bohaterkę na pastwę bezwzględnej społeczności niewielkiej wsi idealnie oddała wierzenia i poglądy ludzi żyjących w ściśle zwartej grupie. Czytając miałam wrażenie, że jestem nie w fabule powieści a w realnym miejscu, gdzie ludzie pełni uprzedzeń wytykają palcami nowo przybyłego nie dając mu absolutnie żadnych szans na wkupienie się w ich łaski. To - moim zdaniem - najlepszy motyw powieści, wiarygodny i obrazowo przestawiony oraz budzący w czytelniku wiele emocji: od rozbawienia podejściem mieszkańców do złości na ich krótkowzroczność.

Fabuła sama w sobie jest prosta i przewidywalna. Główna bohaterka zrywa z doczesnym życiem mieszczucha i przenosi się na wieś z nadzieją, że spędzi tam spokojne chwile. Los jednak wszystko komplikuje i sprawia, że Nadia nie ma ani chwili spokoju. Dziewczyna bezmyślnie wpada na własne życzenie w wielkie tarapaty i wywołuje nie małe zamieszanie w gronie niewielkiej społeczności. Zabrakło mi jednak w tym wszystkim głębszych emocji, dynamiki i chęci do działania - czasami wydarzenia stały w miejscu by od razu przejść do kolejnej sytuacji zapominając o płynnym przejściu i słowie wyjaśnienia. Podobny problem odbił się w relacji bohaterów, którzy zaprzyjaźniali się ze sobą w oka mgnieniu, ale sam proces nawiązywania znajomości autorka potraktowała po macoszemu i nie przedstawiła czytelnikowi jak to wszystko kiełkowało. Trochę szkoda, bo być może to dodałoby powieści uroku, wprowadziło emocje i rozwiało to poczucie sztuczności w przypadku niektórych wydarzeń.

"Performens" to książka ciekawa, ale nie pozbawiona wad. Nawiązuje do ponadczasowych wartości poszukiwania sensu życia i odnajdywania samego siebie, ale zatraca przy tym wiarygodność poprzez brak głębszych emocji. Muszę jednak przyznać, że zakończenie historii ratuje ją w oczach czytelnika i kłóci się ze schematycznością widoczną przez znaczną część fabuły. Mnie ta powieść niekoniecznie do siebie przekonała, choć przeczytałam ją do ostatniej strony z ciekawości jak zakończy się przygoda głównej bohaterki. Nie odnalazłam wspólnego języka z Nadią, ale może z Wami będzie inaczej? Szukajcie, czytajcie i koniecznie podzielcie się opinią jak to było u Was!

Czy miłość naprawdę ma wiele odcieni? A może raz utracona nigdy więcej do nas nie powróci? Na miłosne problem narzeka znaczna część książkowych bohaterów, którzy z podobnymi problemami radzą sobie na różne sposoby. Jak poradziła sobie Nadia, bohaterka książki Karoliny Wilczyńskiej?

Główna bohaterka zrywając z obecnym życiem przenosi się na wieś w nadziei, że to pomoże...

więcej Pokaż mimo to

9
Reklama
avatar
615
435

Na półkach:

Absolutnie niebanalna. Rozumiem z czego wynikają dość niskie oceny, ale dla mnie ta książka była jedną z ciekawszych powieści Karoliny. Lubię te jej nieoczywiste fabuły, które mają w sobie wiele niedopowiedzenia i możliwości własnej interpretacji. Tak było też tym razem. Losy Nadii są przewrotne, a uczucia nieprzewidywalne i momentami trudne do zrozumienia. Ale czy w życiu nie jest podobnie? Przecież wokół nas pełno jest ludzi, którzy postępują zupełnie inaczej niż my. Karolina pięknie to zobrazowała. Książka warta poznania.

Absolutnie niebanalna. Rozumiem z czego wynikają dość niskie oceny, ale dla mnie ta książka była jedną z ciekawszych powieści Karoliny. Lubię te jej nieoczywiste fabuły, które mają w sobie wiele niedopowiedzenia i możliwości własnej interpretacji. Tak było też tym razem. Losy Nadii są przewrotne, a uczucia nieprzewidywalne i momentami trudne do zrozumienia. Ale czy w życiu...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
405
403

Na półkach:

𝒕𝒓𝒛𝒆𝒃𝒂 𝒓𝒆𝒂𝒍𝒊𝒛𝒐𝒘𝒂𝒄 𝒔𝒘𝒐𝒋𝒆 𝒎𝒂𝒓𝒛𝒆𝒏𝒊𝒂, 𝒂𝒍𝒆 𝒛𝒂𝒘𝒔𝒛𝒆 𝒎𝒖𝒔𝒊𝒎𝒚 𝒃𝒚𝒄 𝒈𝒐𝒕𝒐𝒘𝒊 𝒏𝒂 𝒑𝒐𝒏𝒊𝒆𝒔𝒊𝒆𝒏𝒊𝒆 𝒌𝒐𝒏𝒔𝒆𝒌𝒘𝒆𝒏𝒄𝒋𝒊 𝒏𝒂𝒔𝒛𝒚𝒄𝒉 𝒘𝒚𝒃𝒐𝒓𝒐𝒘

Piękna okładka, idealna na aktualną porę roku, a w środku historia Nadii, kobiety która w swoim życiu osiągnęła sukces zawodowy, jednak przytłoczona codziennością, stresem odcina się od miastowego życia i przenosi na małą wieś. Czy domek po Jędrzeju okaże się miejscem, w którym odnajdzie upragniony spokój? A może wręcz przeciwnie w jej życiu zapanuje jeszcze większy haos?

Autorka miała naprawdę ciekawy pomysł na fabułę, stworzyła nietypową bohaterkę, która tworzyła taką aurę tajemniczości wokół siebie, były momenty w których czułam do niej sympatie, ale i takie które mnie odrzucały od Nadii. Nie rozumiałam jej zwiazku ze Sławkiem, ponieważ w początkowych rozdziałach zrobiła na mnie wrazenie silnej, ciut zagubionej ale pewnej siebie kobiety. A tu nagle.. bum, ale jak to mowią czasem miłość oślepia. Bardzo podobało mi się z jaką skrupulatnością ukazana została mała wieś, która z jednej strony otula swoim klimatem, naturą i spokojem, a z drugiej autorka ukazała taki komizm postaci, wiejskiego życia w którym prym wiedzie ludzka nachalna niekiedy ciekawość i plotka. To, że pojawia się nowa osoba, miastowa wywołało duże zainteresowanie wśród społeczności, ale i wszelkie informacje na temat nowej mieszkanki zaczęły ubarwione żyć własnym życiem. Mieszkancy Zabycia nie zdobyli mojego serca, a wręcz przeciwnie ich ograniczenia oraz własne racje odrzucały, jednak w kontekście tej książki pasowało mi to, co chciała przekazać autorka. Problem miałam natomiast z cmentarzyskiem i tą jego symboliką, która po prostu gdzieś do mnie nie do końca przemawiała. Nie odczułam idei tego lekko kontrowersyjnego pomysłu.


"Performens" to historia kobiety, która postawiła granice w swoim życiu, odcinając się od codziennosci i robiąc prawdziwy przewrót z życia miastowego na wiejskie. Mysle, że czasem człowiek dociera do takiego punktu, w którym stawia wszystko na jedną kartę i diametralnie zmienia swoją rzeczywistość. Czy słusznie? To pokaże czas. Podsumowując mam trochę mieszane odczucia względem tej książki, która z jeden strony ma swój oryginalny, tajemniczy i metaforyczny wymiar, a z drugiej jest dla mnie trochę niezrozumiała i chaotyczna.

𝒕𝒓𝒛𝒆𝒃𝒂 𝒓𝒆𝒂𝒍𝒊𝒛𝒐𝒘𝒂𝒄 𝒔𝒘𝒐𝒋𝒆 𝒎𝒂𝒓𝒛𝒆𝒏𝒊𝒂, 𝒂𝒍𝒆 𝒛𝒂𝒘𝒔𝒛𝒆 𝒎𝒖𝒔𝒊𝒎𝒚 𝒃𝒚𝒄 𝒈𝒐𝒕𝒐𝒘𝒊 𝒏𝒂 𝒑𝒐𝒏𝒊𝒆𝒔𝒊𝒆𝒏𝒊𝒆 𝒌𝒐𝒏𝒔𝒆𝒌𝒘𝒆𝒏𝒄𝒋𝒊 𝒏𝒂𝒔𝒛𝒚𝒄𝒉 𝒘𝒚𝒃𝒐𝒓𝒐𝒘

Piękna okładka, idealna na aktualną porę roku, a w środku historia Nadii, kobiety która w swoim życiu osiągnęła sukces zawodowy, jednak przytłoczona codziennością, stresem odcina się od miastowego życia i przenosi na małą wieś. Czy domek po Jędrzeju okaże się...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1713
278

Na półkach: ,

Zapowiadało się dobrze, a skończyło jak zwykle.
Pierwsze strony książki bardzo mnie wciągnęły. Obiecywały ciekawą, miłą lekturę. Ale nagle historia skręciła w jakąś dziwną stronę.
Nie zrozumiałam tego cmentarza pogrzebanych marzeń, główna bohaterka zachowywała się tak jakby doświadczyła nie wiem jakiej traumy, po której nie umie się odnaleźć w rzeczywistości. Nie moja bajka, zupełnie.
Wiem, że autorka miała pomysł na tą powieść, miała być przesłaniem, refleksją, ale chyba mnie nie przekonało.
Szkoda.
Zakończenie zdecydowanie nie w moim stylu.

Zapowiadało się dobrze, a skończyło jak zwykle.
Pierwsze strony książki bardzo mnie wciągnęły. Obiecywały ciekawą, miłą lekturę. Ale nagle historia skręciła w jakąś dziwną stronę.
Nie zrozumiałam tego cmentarza pogrzebanych marzeń, główna bohaterka zachowywała się tak jakby doświadczyła nie wiem jakiej traumy, po której nie umie się odnaleźć w rzeczywistości. Nie moja...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
356
24

Na półkach:

Początek nie zapowiadał się abym była zachwycona .
Jednak nie poddałam się w końcu to moja ulubiona autorka
Ale wchłonęłam ją momentalnie super ... Tylko zakończenie mnie rozczarowało miałam nadzieję na szczęśliwe zakończenie Nadii u boku młodego zakochanego Błażeja :)

Początek nie zapowiadał się abym była zachwycona .
Jednak nie poddałam się w końcu to moja ulubiona autorka
Ale wchłonęłam ją momentalnie super ... Tylko zakończenie mnie rozczarowało miałam nadzieję na szczęśliwe zakończenie Nadii u boku młodego zakochanego Błażeja :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

1
avatar
1056
608

Na półkach:

Pióro autorki jest mi znane z choćby serii Jagodno. Tym razem natrafiłam na jej debiutancką powieść i no jestem zaskoczona. Do tej pory książki Wilczyńskiej dotyczyły sytuacji i spraw takich toczących się po sąsiedzku, które znamy nieomalże z własnego podwórka.
Tym razem poznajemy Nadię, kobietę, która osiągnęła w życiu sukces zawodowy. Znajduje się jednak w takim momencie swojego życia, że chce uciec od zgiełku wielkiego miasta, problemów z tym związanych do takiego miejsca, które przyniesie ukojenie. Wydaje się, że zakup starego domu wraz z przylegającymi łąkami w Zabyciu będzie znakomitym miejscem na ukojenie ciała i duszy. Dom na Rozstajach wymaga odświeżenia, bo po śmierci poprzedniego właściciela nikt tam nie mieszkał. Poszukiwanie osoby, która by się tego podjęła, prowadzi Nadię do miejscowego sklepu, gdzie rządzi Anna Bochenek. A sklep to swoista tablica ogłoszeń i miejsce wymiany wszelkich plotek. Jak można się domyśleć, postać nowej mieszkanki Rozstajów wzbudziła mocne zainteresowanie i wiele kontrowersji zwłaszcza w późniejszym etapie, gdy Nadia w specyficzny sposób zagospodarowała pobliską łąkę.
W powieści na pewno znajdziemy całą plejadę wyrazistych i bardzo charakterystycznych postaci, począwszy od Antosia, niepełnosprawnego chłopca mającego talent plastyczny, przez Sławka początkującego pisarza, po charakterną właścicielkę sklepu. Między bohaterami mocno daje się zauważyć, skąd pochodzą. Widać ogromny podział w mentalności miejscowych i miastowych. Tu na wsi każda odmienność traktowana jest jako coś wrogiego i niebezpiecznego. Mieszkańcom Zabycia trudno zrozumieć artystyczną instalację, jaką stworzyła obca kobieta, dlatego szukają sposobu, aby się jej pozbyć ze wsi. Tu każdy odmieniec traktowany jest jak wyrzutek społeczny. Podobnie jest z Antosiem, którego niepełnosprawność stanowi problem nawet dla matki.
Na pewno ciekawym pomysłem jest symboliczny cmentarz. To miejsce, gdzie nie ma zmarłych w sensie dosłownym. To miejsce pochówku niespełnionych marzeń, pełne rozczarowań i osobistych porażek. Ileż takich sytuacji w naszym życiu, z którymi trudno sobie poradzić. Może to sposób na przepracowanie traumatycznych przeżyć?
Trochę denerwującą postacią była dla mnie sama główna bohaterka. Z jednej strony wykształcona, o duszy artystki, a z drugiej strony aż kipiąca od naiwności. Niby charakterna, a jednocześnie momentami mdła i nijaka. Ogólnie koncepcja powieści ciekawa i zupełnie inna od pozostałej twórczości autorki.

Pióro autorki jest mi znane z choćby serii Jagodno. Tym razem natrafiłam na jej debiutancką powieść i no jestem zaskoczona. Do tej pory książki Wilczyńskiej dotyczyły sytuacji i spraw takich toczących się po sąsiedzku, które znamy nieomalże z własnego podwórka.
Tym razem poznajemy Nadię, kobietę, która osiągnęła w życiu sukces zawodowy. Znajduje się jednak w takim...

więcej Pokaż mimo to

54
avatar
257
44

Na półkach:

Lekkie pióro autorki sprawia, że książkę czyta się bardzo dobrze. Dodając do tego świetnie skonstruowane charaktery postaci oraz myśl przewodnią powieści - podążanie własną drogą i walkę o marzenia, można śmiało powiedzieć, że książka jest ponadprzeciętna. Jest tylko jedno "ale". Filozoficzny, po trochu odrobinę idylliczny, a z pewnością mocno symboliczny pomysł cmentarza według mnie nie pasuje do całości. Wydaje się kompletnie oderwany od rzeczywistości, odrealnia powieść. Być może takie było pierwotne zamierzenie i z pewnością wielu osobom przypadnie do gustu taki zabieg, ja jednak preferuję bardziej tradycyjne rozwiązania. Warto jednak przeczytać i sprawdzić samemu:)

Lekkie pióro autorki sprawia, że książkę czyta się bardzo dobrze. Dodając do tego świetnie skonstruowane charaktery postaci oraz myśl przewodnią powieści - podążanie własną drogą i walkę o marzenia, można śmiało powiedzieć, że książka jest ponadprzeciętna. Jest tylko jedno "ale". Filozoficzny, po trochu odrobinę idylliczny, a z pewnością mocno symboliczny pomysł cmentarza...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
2148
594

Na półkach: , , , ,

Hmm, ciekawa ta książka, kontrowersyjna ale prawdziwa. Z przesłaniem do każdego z Nas.
Autorka w bardzo oryginalny sposób próbuje przekazać Nam abyśmy żyli w zgodzie ze sobą, swoimi marzeniami, pragnieniami, młodzieńczym zapałem i ufnością świata.
Nie każdemu, a może raczej nielicznym, to się udaje i stąd pewnie ten pomysł na książkę, temat przewodni, puentę. Do mnie w każdym razie trafiła i mnie przekonała.
Zresztą bardzo lubię prozę Pani Karoliny, jej styl pisania, postrzeganie rzeczywistości ukryte w wielu przemycanych historiach na kartach książek.

Hmm, ciekawa ta książka, kontrowersyjna ale prawdziwa. Z przesłaniem do każdego z Nas.
Autorka w bardzo oryginalny sposób próbuje przekazać Nam abyśmy żyli w zgodzie ze sobą, swoimi marzeniami, pragnieniami, młodzieńczym zapałem i ufnością świata.
Nie każdemu, a może raczej nielicznym, to się udaje i stąd pewnie ten pomysł na książkę, temat przewodni, puentę. Do mnie w...

więcej Pokaż mimo to

3

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Performens


Reklama
zgłoś błąd