Trzy rozmowy Teresy Torańskiej. Śmierć spóźnia się o minutę

Okładka książki Trzy rozmowy Teresy Torańskiej. Śmierć spóźnia się o minutę
Teresa Torańska Wydawnictwo: Agora reportaż
216 str. 3 godz. 36 min.
Kategoria:
reportaż
Wydawnictwo:
Agora
Data wydania:
2010-10-01
Data 1. wyd. pol.:
2010-10-01
Liczba stron:
216
Czas czytania
3 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-268-0049-8
Tagi:
Zagłada wywiad ocaleni
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
72 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1083
822

Na półkach:

Rozmowy z ocalonymi. Ale chyba nie do końca o ocaleniu.

Od bardzo dawna nie miałam takiego problemu z przelaniem swych myśli na papier. Po części wiąże się to na pewno z tematem książki, choć w głównej mierze raczej o fakt, że publikacja pani Torańskiej nie przypadła mi do gustu. Nie mogę powiedzieć, by była to książka zła, szczególnie biorąc pod uwagę poruszane w niej zagadnienia, ale momentami, podczas lektury, czułam się rozdrażniona i jakby nieco oszukana.

Tym, co szczególnie mnie uwierało w „Śmierci…”, jest sposób, w jaki Torańska prowadziła dialogi ze swoimi rozmówcami. Wiele razy odniosłam wrażenie, że autorka z nimi igra, wodzi ich za nos, próbuje zirytować. To wszystko opatulone było dziwną naiwnością. Zdawała się nie do końca przygotowana, by nie powiedzieć niekompetentna. By za chwilę zaskoczyć jakimś istotnym szczegółem, udowodnić, że tę wiedzę posiada, by odmienić przebieg tej rozmowy. Nie rozumiałam, czemu służyły te zabiegi. Po co takie wzloty i upadki. Miałam duży problem z jej stylem, czasami zastanawiając się, ile jej zasługi faktycznie jest w zdobywaniu informacji od rozmówców, a ile ich chęci podzielenia się uczuciami i wspomnieniami.

Nie podobało mi się, w jaki sposób Torańska zmieniała bieg rozmowy, ucinając je w momentach, które były dla mnie interesujące, schodząc na tematy nie w moim guście. Nie, naprawdę, nie rozumiem i nie akceptuję. Rzadko czytam wywiady i może ta specyfika nie do końca do mnie przemawia, za to bardzo dobrze pamiętam i bardzo ciepło wspominam rozmowę Michała Wójcika z Zofią Posmysz („Królestwo za mgłą”). Zbiór pytań i odpowiedzi również dotyczących przecież tematu ocalenia z zagłady, a jednak tak zajmujących i zapadających w czytelniczą pamięć.

Miałam świadomość, że to nie jest książka, z której dowiem się więcej o życiu w obozie. Że prawdopodobnie nie poznam więcej statystyk, nie cofnę się do wojennych realiów. A jednak zwyczajnie nie poczułam tego klimatu. Najciekawsze okazała się dla mnie część pierwsza, w której rozmówca pani Torańskiej opowiada, w jaki sposób udało mu się wielokrotnie umykać rękom oprawców, o ludziach, którzy mu pomogli, o zbiegach okoliczności i drobiazgach decydujących o być i nie być.

Nie mogę natomiast przyczepić się do wyboru bohaterów tych spotkań. Mężczyzn intrygujących, odważnych, inteligentnych. Podczas tych rozmów padło wiele mądrych słów, nasunęło się sporo refleksji, pewne sprawy zyskały nowe oblicze.

Mam czasami potrzebę sięgnąć po literaturą dotyczącą wojny i obozów. Zazwyczaj przyjmuję ją bez większych zastrzeżeń, bo doszukiwanie się problemów w takich książkach byłoby pewnym okrucieństwem. Niestety ta książka mnie zmęczyła, ten dobór tematów nie okazał się dla mnie specjalnie interesujący i korzystny, nie zrozumiałam tła tych opowieści. Nie poczułam tego.

Rozmowy z ocalonymi. Ale chyba nie do końca o ocaleniu.

Od bardzo dawna nie miałam takiego problemu z przelaniem swych myśli na papier. Po części wiąże się to na pewno z tematem książki, choć w głównej mierze raczej o fakt, że publikacja pani Torańskiej nie przypadła mi do gustu. Nie mogę powiedzieć, by była to książka zła, szczególnie biorąc pod uwagę poruszane w niej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
62
51

Na półkach:

Wywiady z Bristigirem, Głowińskim i Rotfeldem - ocaleńcami z Holocaustu. Świetnie poprowadzone żywe wywiady, szczere bez fałszywych emocji. Czytając uświadamiam sobie jak wiele niezależny od nas - wystarczy urodzić się w nieodpowiednim czasie i/lub religii by być martwym lub być mordercą. Sendlerowa ma rację - ludzie dzielą się na dobrych i złych, nie na narody czy wyznania.

Wywiady z Bristigirem, Głowińskim i Rotfeldem - ocaleńcami z Holocaustu. Świetnie poprowadzone żywe wywiady, szczere bez fałszywych emocji. Czytając uświadamiam sobie jak wiele niezależny od nas - wystarczy urodzić się w nieodpowiednim czasie i/lub religii by być martwym lub być mordercą. Sendlerowa ma rację - ludzie dzielą się na dobrych i złych, nie na narody czy wyznania.

Pokaż mimo to

avatar
867
268

Na półkach:

Kupiłam ze względu na wywiad z profesorem Rotfeldem i o tej części mogę się wypowiedzieć.

Wiele wyjaśnia, jak kształtował się taki wybitny człowiek - jak układało się jego życie od czasów dzieciństwa, jakie zdarzenia mu się po drodze przytrafiały. A on zawsze pogodny, bez urazy nawet dla nieżyczliwych sobie ludzi. Nawet powiedział w książce, że chyba złych ludzi nie spotkał - a przecież jego rodzice zginęli w czasie wojny, a on sam przeżył te czasu i te powojenne, zawsze odważnie przeciwstawiając się temu, co uważał za złe. Nie chce patrzeć na siebie w lustrze tak, żeby musiał się wstydzić.

Nie wiem czy zaznaczyć tę książkę jako "Przeczytane" czy "Teraz czytam", bo cały czas do niej wracam.

Kupiłam ze względu na wywiad z profesorem Rotfeldem i o tej części mogę się wypowiedzieć.

Wiele wyjaśnia, jak kształtował się taki wybitny człowiek - jak układało się jego życie od czasów dzieciństwa, jakie zdarzenia mu się po drodze przytrafiały. A on zawsze pogodny, bez urazy nawet dla nieżyczliwych sobie ludzi. Nawet powiedział w książce, że chyba złych ludzi nie...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
80
50

Na półkach: ,

Jak zawsze u Torańskiej zastanawiająca jest naiwność pytań (choć przy okazji nie brak wiedzy): czy ta naiwność skłania rozmówców do szerokich odpowiedzi, czy Torańska sama usuwała się w cień, eksponując bohaterów. Ci jak zawsze szalenie ciekawi

Jak zawsze u Torańskiej zastanawiająca jest naiwność pytań (choć przy okazji nie brak wiedzy): czy ta naiwność skłania rozmówców do szerokich odpowiedzi, czy Torańska sama usuwała się w cień, eksponując bohaterów. Ci jak zawsze szalenie ciekawi

Pokaż mimo to

avatar
95
50

Na półkach:

mimo, że "wszystkowiedząca" maniera prowadzenia wywiadu przez TT troche mnie irytuje, te świadectwa epoki i odgłosy ze świata, który uległ Zagładzie, czynią tę książkę wybitną.

mimo, że "wszystkowiedząca" maniera prowadzenia wywiadu przez TT troche mnie irytuje, te świadectwa epoki i odgłosy ze świata, który uległ Zagładzie, czynią tę książkę wybitną.

Pokaż mimo to

avatar
533
279

Na półkach:

Niby dramatyczne, a niedramatyczne.

Niby dramatyczne, a niedramatyczne.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Trzy rozmowy Teresy Torańskiej. Śmierć spóźnia się o minutę


Reklama
zgłoś błąd