Polskie miłości...

464 str. 7 godz. 44 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- sami swoi
- Data wydania:
- 2006-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2006-01-01
- Liczba stron:
- 464
- Czas czytania
- 7 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8374950668
Historie o Polskich miłościach nie powstały w wyobraźni autora. Wszystkie są prawdziwe. Dotyczą autentycznych ludzi, których spotkał lub których odnalazł na swych pisarskich ścieżkach. Historie te stanowią kontynuację dotychczasowego dorobku Andrzeja Mularczyka - jednego z najwybitniejszych twórców polskiej sztuki faktu. Bohaterom tych kilkunastu opowieści los nie szczędził dramatów, tragedii nawet. Wplątani w tryby wielkiej historii czy przypadków - żyli innym życiem niż to, które było im pisane.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Polskie miłości... w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Polskie miłości...
Poznaj innych czytelników
248 użytkowników ma tytuł Polskie miłości... na półkach głównych- Chcę przeczytać 164
- Przeczytane 84
- Posiadam 24
- Ulubione 4
- 2018 3
- Literatura polska 2
- Do kupienia 2
- Reportaż 2
- 2014 2
- 2008 2
Tagi i tematy do książki Polskie miłości...
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Polskie miłości...
Nigdy bym nie napisał tego wyznania (...). Poddałem się też Pana słowom, że każdy ma jakąś tajemnicę, której odkrycie może innym pomóc zrozumieć świat.
dodaj nowy cytat
Więcej 




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Polskie miłości...
Poruszające historie o tym, jak niesamowite jest życie.
Poruszające historie o tym, jak niesamowite jest życie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna, mądra i smutna książka. Aż by się chciało, żeby każda z opisanych w niej historii była fikcją. Niestety, zdarzyły się naprawdę.
Piękna, mądra i smutna książka. Aż by się chciało, żeby każda z opisanych w niej historii była fikcją. Niestety, zdarzyły się naprawdę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW dziwnym czasie przyszło mi czytać zbiór tych reportaży.
Covidowa kwarantanna, czasy zarazy, opowieści o miłości – to wszystko prawie ja w powieści Marqueza.
Odnoszę również wrażenie (ponownie),że niektóre lektury trafiają do mnie w odpowiednim momencie życia. Możliwe, że w innym czasie, w innej sytuacji – wiele książek zupełnie by do mnie nie przemówiło, lub wręcz zostały by przeze mnie odrzucone i ocenione zbyt krytycznie.
Na wzmiankę o Andrzeju Mularczyku i jego twórczości reportażysty trafiłem zupełnie przypadkowo. Nigdy nie byłem szczególnym fanem serialu "Dom" czy filmowych przygód Kargula i Pawlaka, jednak kiedy dowiedziałem się, że ich scenarzysta jest właśnie dokumentalistą - przykuło to moją uwagę. Szczególnie kiedy zetknąłem się z tytułami jego książek - coś do mnie przemówiło.
'Polskie miłości..." zakupiłem na serwisie aukcyjnym. W zasadzie informacja ta może wydać się nieistotna, jednak w kontekście tej recenzji stanowi jej ważne uzupełnienie, a które pojawi się na zakończenie tej mini recenzji.
Zbiór reportaży dokumentuje historie miłości jakie spisywał autor podczas rozmów przeprowadzonych z ich bohaterami. Ludźmi zwykłymi, na których uczucia namiętności odcisnęły niezwykle silne piętno i niejednokrotnie naznaczyły i wpłynęły na całe ich życie.
Sugestywne i mocne historie, przypominające jak piękna i dramatyczna bywa miłość. Przypominają, jak silne potrafią być uczucia, które przezwyciężyć potrafią najcięższe próby. Próby rozstań, wojny, czasu, śmierci czy zdrady. Silne to uczucia ale i niezwykle destruktywne. Miłość o której pisze Andrzej Mularczyk to nie jest miłość czasów Tindera. To nie miłość, którą można wymienić szybkim przesunięciem palcem po ekranie smartfonu. Mularczyk przypomina o uczuciach i emocjach, które potrafią zdefiniować całe nasze życie i pozostawić ślady, które nieść będziemy po kres istnienia. To nie jest miłość, którą zrozumie człowiek wychowany w epoce płytkich i szybkich uczuć - często mylonych z fizycznością.
Książka zawiera zbiór osiemnastu reportaży. Miałem jednak to szczęście, że przy jej lekturze przyszło mi śledzić losy jeszcze jednej osoby - a mianowicie poprzedniej właścicielki (właściciela?) książki. Pewne fragmenty tego wydania były bowiem podkreślane, a podkreślenia te budowały w moim odczuciu historię dramatu jaki przeżywa ich autor - autor który walczył z miłością.
Niektóre z podkreślonych zdań:
"Wymazuje wszystko, co łączyło ich w przeszłości, zagradza drogę wspólnej przyszłości."
"Jego uczucie stawało się powoli jej własnością. I on należał już tylko do niej, sam o tym nie wiedząc."
"Tylko ja miałam na własność jego śmierć, jak miałam przedtem jego miłość i jego życie."
"...stanąć oko w oko z tym, którego los stał się jej losem."
"...świat urodził się dla niej wraz z nim (..)"
"Ona kochała całą sobą. Dała mu z siebie wszystko, a on wziął tylko trochę."
"Takich słów nie trzeba wypowiadać. Odczytuje się je z milczenia."
"On stał się się sensem jej istnienia. Świat nazwała jego imieniem."
"Jedyne osoby, dla których żył, odebrały mu sens życia."
Nie ukrywam, że ta dodatkowa historia wzbudziła moje zainteresowanie i zbudowała pewną tajemnicę. Nie wiem jak skończyła się historia tego trzeciego bohatera, ale niewątpliwie i ona pozostawiła w mojej pamięci wyraźny ślad.
Czy polecam?
Polecam. Nie jest to może arcydzieło, ale na pewno warto w ciszy zatopić się w te poruszające historie chociażby po to, aby wspomnieć własne przeżycia.
Lub zadać sobie pytanie - czy to co się dzieje w moim życiu teraz, jest naprawdę warte tego wszystkiego.
W dziwnym czasie przyszło mi czytać zbiór tych reportaży.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCovidowa kwarantanna, czasy zarazy, opowieści o miłości – to wszystko prawie ja w powieści Marqueza.
Odnoszę również wrażenie (ponownie),że niektóre lektury trafiają do mnie w odpowiednim momencie życia. Możliwe, że w innym czasie, w innej sytuacji – wiele książek zupełnie by do mnie nie przemówiło, lub wręcz...
Niejeden reportażysta mógłby się od Mularczyka uczyć jak zacząć pierwsze zdanie, żeby czytelnikowi chciało się czytać kolejne oraz jak budować napięcie, ciekawość. Dodatkowo, Mularczyk potrafi pięknie zakręcić słowami:
"Każdy nosi ze sobą ruiny tego, co budował, a co zostało potem zburzone".
"Jakby miała w sobie ukryty budzik, nastawiony na czas, który już minął".
"Poznając to, co ją ominęło, chciała może sprawdzić, jaki popełniła błąd, co zadecydowało, że była wdową tylko po swoich nadziejach".
"Nauczyłam się płakać do środka, kamiennymi łzami. Liczyć na czyjeś pocieszenie to stracić prawo pozostania sam na sam z losem".
Piękna książka; historie momentami tak nieprawdopodobne, że chce się myśleć, że jest to prawda (tak było) zmieszana z fikcją (tak nie było) albo po prostu, że Ziemia to jednak łez padole.
Niejeden reportażysta mógłby się od Mularczyka uczyć jak zacząć pierwsze zdanie, żeby czytelnikowi chciało się czytać kolejne oraz jak budować napięcie, ciekawość. Dodatkowo, Mularczyk potrafi pięknie zakręcić słowami:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Każdy nosi ze sobą ruiny tego, co budował, a co zostało potem zburzone".
"Jakby miała w sobie ukryty budzik, nastawiony na czas, który już minął".
"Poznając...
Różnie się w tym życiu układa. Czasami mężczyzna poznaje kobietę, zakochuje się w niej ze wzajemnością, biorą ślub i mają dzieci. Żyją razem zgodnie i szczęśliwi, a jeśli mają jakieś problemy, to raczej drobne. Kiedy indziej jednak nie mogą się dogadać. Mają problemy z bliskimi, z sąsiadami, ze zdrowiem. Albo historia wyczynia im parszywe psikusy. Zbiór felietonów Andrzeja Mularczyka Polskie miłości… zawiera wiele takich ponurych historii. A każda z nich to gotowy scenariusz na film.
Opowiem o jednej z nich. Mężczyzny, który poznał przepiękną kobietę i się w niej zakochał. Jasne, że ze wzajemnością. Nawet ślub wzięli! Później jednak wybuchła druga wojna światowa i facet trafił do obozu koncentracyjnego. Wiedział, że musi przeżyć. Musi wrócić do ukochanej. Robił wszystko, by znów ją zobaczyć. W końcu udało mu się uciec, przejść pół kraju, wrócić do domu. Długo z żoną nie pobył. Już następnego dnia zwinęła go policja. I znów wrócił do obozu, znów dzięki olbrzymiej determinacji wydostał się z niego i znów dotarł do rodzinnego miasta. I znów wpadł w sidła policji, zanim poczuł, że naprawdę jest w domu. Teraz, wiele lat po wojnie, wciąż szuka zaginionej ukochanej. I nie wierzy w to, co mówią niektórzy. Że ona go zdradziła. Że to ona wydawała go policji.
Więcej:
https://zdalaodpolityki.pl/2017/11/24/polskie-milosci/
Różnie się w tym życiu układa. Czasami mężczyzna poznaje kobietę, zakochuje się w niej ze wzajemnością, biorą ślub i mają dzieci. Żyją razem zgodnie i szczęśliwi, a jeśli mają jakieś problemy, to raczej drobne. Kiedy indziej jednak nie mogą się dogadać. Mają problemy z bliskimi, z sąsiadami, ze zdrowiem. Albo historia wyczynia im parszywe psikusy. Zbiór felietonów Andrzeja...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPotwornie się męczyłem nad tą książką. Nie mój typ literatury. Dostałem "Polskie miłości" osobiście od Mularczyka, to jedyny powód, dla którego sięgnąłem po tę pozycję.
Idea ciekawa, ale napisane zbyt rozwlekłym, nudnym językiem.
Potwornie się męczyłem nad tą książką. Nie mój typ literatury. Dostałem "Polskie miłości" osobiście od Mularczyka, to jedyny powód, dla którego sięgnąłem po tę pozycję.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIdea ciekawa, ale napisane zbyt rozwlekłym, nudnym językiem.
"Polskie miłości..." to zbiór najlepszych reportaży Andrzeja Mularczyka, opisujących uczuciowe historie, w których aż kipi od emocji.
Część utworów sięga aż po drugą wojnę światową, inne teksty mówią o jej demonach, które ścigają ludzi przez wiele lat, jeszcze inne dotyczą bliższych nam czasów, np. stanu wojennego.
Każda historia to niemal gotowy scenariusz na film, każda opowiedziana jest z wielką klasą, ale i z emocjami, które budzą w czytelniku wzruszenie, gniew, bunt, niedowierzanie, czasem lekki uśmiech...
Niektóre wydarzenia są tak pogmatwane przez los, że wydawać się mogą niewiarygodne - i pewnie byłoby tak, gdyby miały być literacką fikcją; rozegrały się jednak naprawdę. Jak podkreśla autor, tylko w rzeczywistym świecie jest miejsce na prawdę tak bolesną, że przerasta ona wszelkie pomysły będące wytworem wyobraźni.
Bohaterowie reportaży to ludzie ciężko doświadczeni, poobijani przez życie, ale często stawiający mu dzielnie czoła, zmagający się z fatum i mający w sobie mnóstwo godnych pozazdroszczenia sił.
Targają nimi najprzeróżniejsze emocje, które towarzyszą miłości; czasem jest to nawet nienawiść i chorobliwa chęć zemsty, czasem tęsknota, która aż fizycznie boli, jeszcze innym razem poświęcenie.
Nieodłącznym elementem życia rozmówców Mularczyka są trudne, brzemienne w skutki wybory; czasem jednak ludzie są ich pozbawieni np. przez wojnę i stają się zabawkami w rękach... No właśnie, czyich? Boga? Losu? Historii? Innych ludzi?
To pytanie niezmiennie towarzyszy czytelnikowi podczas lektury "Polskich miłości...".
Każdy reportaż to perełka i dowód na to, że nasza rodzima literatura faktu może poszczycić się wybitnymi utworami i nietuzinkowymi twórcami.
Andrzej Mularczyk należy do tych reportażystów, którzy traktują swój zawód jako posłannictwo, misję obarczoną poczuciem obowiązku wobec rozmówców i czytelników, kierują się w swojej pracy etyką i dbałością o pisane słowo. We współczesnym dziennikarskim świecie to, niestety, wymierający gatunek.
"Polskie miłości..." to zbiór najlepszych reportaży Andrzeja Mularczyka, opisujących uczuciowe historie, w których aż kipi od emocji.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzęść utworów sięga aż po drugą wojnę światową, inne teksty mówią o jej demonach, które ścigają ludzi przez wiele lat, jeszcze inne dotyczą bliższych nam czasów, np. stanu wojennego.
Każda historia to niemal gotowy scenariusz na film,...
no cóż, "ludzie ludziom zgotowali..."
no cóż, "ludzie ludziom zgotowali..."
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistorie o Polskich miłościach nie powstały w wyobraźni autora.
Wszystkie są prawdziwe. Dotyczą autentycznych ludzi, których spotkał lub których odnalazł na swych pisarskich ścieżkach. Historie te stanowią kontynuację dotychczasowego dorobku Andrzeja Mularczyka - jednego z najwybitniejszych twórców polskiej sztuki faktu. Bohaterom tych kilkunastu opowieści los nie szczędził dramatów, tragedii nawet. Wplątani w tryby wielkiej historii czy przypadków - żyli innym życiem niż to, które było im pisane.
Historie o Polskich miłościach nie powstały w wyobraźni autora.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszystkie są prawdziwe. Dotyczą autentycznych ludzi, których spotkał lub których odnalazł na swych pisarskich ścieżkach. Historie te stanowią kontynuację dotychczasowego dorobku Andrzeja Mularczyka - jednego z najwybitniejszych twórców polskiej sztuki faktu. Bohaterom tych kilkunastu opowieści los nie...
Mniej więcej połowa pochłonięta:) Bardzo przyjazna i łatwo, przyjemnie się czyta:)
Mniej więcej połowa pochłonięta:) Bardzo przyjazna i łatwo, przyjemnie się czyta:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to