Trzy klucze

Okładka książki Trzy klucze
Jagna Kraszewska Wydawnictwo: Wydawnictwo Psychoskok Sp. z o. o. bajki
72 str. 1 godz. 12 min.
Kategoria:
bajki
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Psychoskok Sp. z o. o.
Data wydania:
2021-06-15
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-15
Liczba stron:
72
Czas czytania
1 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381198127
Tagi:
bajka bajka dla dzieci bajka z morałem bajki bajki dla dzieci książka dla dzieci
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                8,8 8,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
8,8 / 10
10 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
597
567

Na półkach:

ocena 10 / 6

Bajki sprawiają, że człowiek na czas czytania wymeldowuje się z rzeczywistości, bo nagle odnajduje się w innej przestrzeni. Codzienna szarość zostaje wyszorowana i okazuje się, że pod nią skrywa się żółte słońce i słychać śpiew radosnych ptaków. To jest magia, jaką skrywają w sobie bajki, banie, opowiastki, a nawet starodawne legendy, czy mity. Czar bajek pomaga nam w życiu, sprawia, że odzyskuje ono utraconą kolorystykę. Że smakuje, jak najlepsza babeczka upieczona przez ukochaną babunię.
Życie pełne jest magii, o czym zapominamy. Ale oto pod stopami znajdujesz perełkę... perełkę podłożoną przez Jagnę Kraszewską, która w owej perełce umieściła „Trzy klucze”, by potem zniknąć. A ty zostajesz ze zdziwieniem wymalowanym na twarzy. Podnosisz znalezisko, zabierasz do domu i po krzątaninie z kubkiem czekolady z kleksem bitej śmietany na wierzchu zasiadasz w fotelu. Otwierasz pierwsze strony i zaczynasz czytać.
Jest tu Dobry Duszek Pomocek, jest kochana Babcia Lusia, rodzice i Pan Kot zachwycony swoim imieniem, „bo który kot ma imię składające się z dwóch członów? A ja mam i o czymś to świadczy” - wymiauczowywał z dumą. Ale – jak to w bajkach bywa – jest też Zły Duszek Psujek, który tylko czekał na swoje szczęście. A czyhał na małą Tosię, dziewczynkę, która ukąszona przez Psujka staje się ...zła.
Zaczyna się walka Pomocka z Psujkiem...
I nie powiem nic więcej. Na „Trzy Klucze” zamknę swoją buzię i w ciszy dam ci do rąk historię, która cię zmieni. Zmieni na lepsze, wbrew temu co grozi Tosi. W tym tkwi magia baśni, że walczą ze złem, smutkiem i ponurym nastrojem – ta także, a robi to tak subtelnie i miło, że nie poczujesz zmiany. Zauważą ją inni, ale to już inna bajka...

Może taka?
„Był sobie raz chłopczyk, który jak dorośnie chciał zostać piekarzem. Ale nie takim zwykłym piekarzem, co codziennie w białym fartuchu i białej czapie piecze zwykły, pszenny chleb czy zwykłe bułki. Oj, nie. Ten mały chłopczyk chciał być najlepszym piekarzem w mieście, a nawet w świecie. Słynąłby z najlepszego pieczywa. Chciał tworzyć nowe przepisy na pulchne rogaliki, czy warkocze drożdżowe nadziewane rodzynkami. Chciał opracowywać nowe smaki. Chciał karmić ludzi, których przywoływałby do swojej piekarni zapachem pieczonych drożdżowców. Chciał piec chleby na zakwasie, obwarzanki z sezamem, proziaki, precle. A skąd mu się wzięły te marzenia?
Te marzenia rosły w nim, jak ciasto drożdżowe odstanowione w ciepłym miejscu. A sprawczynią była babcia. To ona pokazywała mu, jak zagniatać ciasto, jak je głaskać, karmić i jak należy z nim rozmawiać. Gdy babunia uśmiechała się podczas formowania bułeczek, te rosły, jak wielkie, puchate buły. Były jak wzgórza i jedno wpadało na drugie. Te bułeczki z piekarnika przypominały wielkie kule, które trzeba było od siebie odrywać.
Ale czasem, rzadko co prawda, ale zdarzało się. Babunia podczas pieczenia milczała. Chłopczyk przyglądał się ruchom jej dłoni, dotykał ciasta, chciał by babcia coś opowiadała, ale ona nic. Mówiła w sobie. Wiedział, że rozmawia sama ze sobą, w ciszy, że musi z sobą przegadać jakiś problem. Zagniatała ciasto w skupieniu, ale chłopiec czuł, że tak nie powinno być, że drożdżowiec czeka na uśmiech.
I tak było. Babunia wsunęła zagnieciony placek nadziewany jabłkami i cynamonem do piekarnika, ale gdy po godzinie go wyjęła, okazało się, że jabłecznik był niewysoki. Choć niewysoki to raczej mało powiedziane, był niziutki i wyglądał jak deska posypana cynamonem. Był smutny i leniwy. Chłopiec czuł, że ludzie emocje potrafią spulchnić ciasto albo je całkiem zniechęcić do rośnięcia. Że potrafią wpływać na nie, że trzeba uważać i na nie i na siebie. A wszystko to, co wiedział o drożdżach, o mąkach, o jajkach i ... przyprawach do ciasta, wiedział od babci. Z czasem sam zaczął zagniatać ciasta, toczyć wałki by uformować z nich precle, czy też oddzielał szpatułką równe kawałki, by tworzyć z nich bułeczki z kruszonką. I zawsze, za każdym razem, rozmawiał z ciastem, jak z najlepszym przyjacielem. A zanim wsunął blaszki do piekarnika, głaskał puchate ciasto i mówił „do zobaczenia”, bo po godzinie uchylał drzwiczki i zerkał do ciemnego wnętrza mówiąc „Witaj pampuchu”.
I ta pasja rosła w nim.
Chciał być piekarzem. Najlepszym w mieście. A swój sekret pewnego dnia wyznał babuni. Siedzieli pod wielkim drzewem. Zajadając świeże warkocze drożdżowe i trzymając kubki z mlekiem, wnuczek powiedział babci kim chce zostać.
I co się stało?
Jak zareagowała babunia?
I czy mały chłopczyk został wielkim piekarzem, większym od drożdżowców jakie wyciągał z piekarnika?
Czy był znany na całym świecie? ...”

To moja bajka, która urosła we mnie. „Trzy klucze” otworzyły we mnie drzwi, za którymi była mała dziewczynka – ja. Opowiadam tą bajkę sobie, małej dziewczynce, którą w sobie pielęgnuję. Opowiadam, uśmiecham się, jestem dobra dla nas.
Taka jest magia bajek.

agaKUSIczyta

ocena 10 / 6

Bajki sprawiają, że człowiek na czas czytania wymeldowuje się z rzeczywistości, bo nagle odnajduje się w innej przestrzeni. Codzienna szarość zostaje wyszorowana i okazuje się, że pod nią skrywa się żółte słońce i słychać śpiew radosnych ptaków. To jest magia, jaką skrywają w sobie bajki, banie, opowiastki, a nawet starodawne legendy, czy mity. Czar bajek...

więcej Pokaż mimo to

avatar
171
158

Na półkach:

Szala Dobra i Zła zostanie przechylona na okrutną stronę za sprawą małej Tosi. Dziewczynka nie wiedziała, że taki los został zapisany w Przepowiedni.
Ta podzielona na 3 główne części, a w zasadzie, aż 4, bo ostatnia kryje zakończenie, to pełna niezwykłości historia. W roli głównej bohaterki stanęła Tosia. Ta raczej spokojna dziewczynka urodziła się pierwszego dnia zimy, dlatego była Naznaczona Przepowiednią. Oczywiście na jej perypetie wpłynęło również ukąszenie Złej Duszki, Psujki. Jej jad wywarł wpływ na zachowanie bohaterki, która dopuściła się Trzech Niewybaczalny Błędów. W efekcie słońce zostało uwięzione w nieprzepuszczającej światła klatce, przez co nastała Wieczna Zima.
By uratować siebie, swoją Mamę i Babcię Lusię oraz znajomych Tosia będzie musiała przebyć Labirynt pełen tajemnic. Pomagać będzie jej Dobry Duszek oraz Pan Pies. Każde wyzwanie, które przyjdzie im pokonać, stanie się pouczającą lekcją.
Aby uwolnić słońce, potrzebne są Trzy Magiczne Klucze. Od powodzenia tej akcji zależy przyszłość świata, a nawet wszechświata.
Niezwykłą moc okażą się mieć słowa: proszę, dziękuję, przepraszam. Ta inspirowana motywem walki Dobra ze Złem bajka, wyjaśnij dzieciom, dlaczego te zwroty okazują się bezcenne w życiu codziennym.

Szala Dobra i Zła zostanie przechylona na okrutną stronę za sprawą małej Tosi. Dziewczynka nie wiedziała, że taki los został zapisany w Przepowiedni.
Ta podzielona na 3 główne części, a w zasadzie, aż 4, bo ostatnia kryje zakończenie, to pełna niezwykłości historia. W roli głównej bohaterki stanęła Tosia. Ta raczej spokojna dziewczynka urodziła się pierwszego dnia zimy,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Świetna książka!
Wesoła i pouczająca.
Warto pamiętać o trzech kluczach w codziennym życiu.
Serdecznie polecam:)

Świetna książka!
Wesoła i pouczająca.
Warto pamiętać o trzech kluczach w codziennym życiu.
Serdecznie polecam:)

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
840
640

Na półkach: ,

Labirynt pełen tajemnic i zagadek prowadzi do rozwiązania sprawy. Dzieciom w tej niebezpiecznej wędrówce będzie pomagał Pan Pies i Dobry Duszek, Pomocek. Warto spróbować, bo komu uda się dotrzeć do końca, stanie się silniejszy i mądrzejszy.

Główna bohaterka tej opowieści to mieszkająca w białym domku, zazwyczaj grzeczna Tosia. Niestety, przepowiednia mówiłam, że Pewnego dnia doprowadzi ona do niekorzystnej sytuacji. Niewielkie przewinienie nie byłoby niczym strasznym, bo przecież dzieci czasem psocą. Tosia, która została ukąszona przez Złą Duszkę, popełniła jednak Niewybaczalne Błędy. W konsekwencji słońce zostało uwięzione w klatce, zabezpieczonej kłódkami, więc zachwiany został Porządek Świata, a nawet wszechświata. W niebezpieczeństwie znalazła się również Mama, Babcia i kilku znajomych bohaterki. Musiało więc dojść do odważnych, mądrych kroków. Przyjaźń pomoże Tosi zwalczyć złe moce.

Mała dziewczynka bez wsparcia Dobrego Duszka oraz Pana Psa, nie byłaby w stanie pokonać wszystkich przeszkód. Bohaterowie przeżyją wspólnie wiele chwil. Najważniejsze jednak, że Magiczne Klucze zostaną odnalezione, a dzięki nim słońce ma szansę odzyskać wolność.

Ta mądra książeczka bawi i uczy. Podkreśla bowiem znaczenie, trzech słów, które mogą wiele zmienić w codziennym życiu: proszę, przepraszam, dziękuję.

Labirynt pełen tajemnic i zagadek prowadzi do rozwiązania sprawy. Dzieciom w tej niebezpiecznej wędrówce będzie pomagał Pan Pies i Dobry Duszek, Pomocek. Warto spróbować, bo komu uda się dotrzeć do końca, stanie się silniejszy i mądrzejszy.

Główna bohaterka tej opowieści to mieszkająca w białym domku, zazwyczaj grzeczna Tosia. Niestety, przepowiednia mówiłam, że Pewnego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
328
13

Na półkach: ,

Bardzo urocza bajka o ważnych słowach w życiu nie tylko dzieci ale i dorosłych. Do tego przepięknie wydana.

Bardzo urocza bajka o ważnych słowach w życiu nie tylko dzieci ale i dorosłych. Do tego przepięknie wydana.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Trzy klucze


zgłoś błąd