Uczeń nekromanty - Plaga

Okładka książki Uczeń nekromanty - Plaga
E. Raj Wydawnictwo: Wydawnictwo HM Cykl: Uczeń Nekromanty (tom 1) Seria: Opowiadania z cyklu Uczeń nekromanty fantasy, science fiction
794 str. 13 godz. 14 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Uczeń Nekromanty (tom 1)
Seria:
Opowiadania z cyklu Uczeń nekromanty
Wydawnictwo:
Wydawnictwo HM
Data wydania:
2021-07-31
Data 1. wyd. pol.:
2021-07-31
Liczba stron:
794
Czas czytania
13 godz. 14 min.
Język:
polski
Tagi:
nekromancja magia fantasy dark fantasy groza magowie apokalipsa zombie
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Autostopem przez tęczę (Tęczowe i fantastyczne tom 2) Adrianna Buczek, Jakub Chilimończyk, Rafał Cywicki, Dalia Grodzka, Lena Kuran, Maciek Kwietniewski, Joanna Przygodzka, E. Raj, Zuzanna Śliwa, A. Szydlik, Wiktoria Szydłowska, Ewa Tomaszewicz, Milena Wójtowicz
Ocena 9,0
Autostopem prz... Adrianna Buczek, Ja...
Okładka książki Tryzna. Antologia słowiańska Piotr Barej, Silke Brandt, Jarosław Dobrowolski, Krzysztof Dzieniszewski, Paweł Famus, Camille Gale, Artur Grzelak, Małgorzata Lewandowska, Tadeusz Oszubski, Olaf Pajączkowski, Jacek Pelczar, Franciszek Piątkowski, E. Raj, Maciej Szymczak, Flora Woźnica, Magdalena Zawadzka-Sołtysek
Ocena 8,5
Tryzna. Antolo... Piotr Barej, Silke ...
Okładka książki (Nie)realna magia D. B. Foryś, Patrycja Fraj, Camille Gale, Ewelina Kasiuba, Martyna Ludwig, Katarzyna Muszyńska, Marek Pawłowski, Joanna Krystyna Radosz, E. Raj, Sandra Rozbicka, Ludka Skrzydlewska, Grzegorz Wielgus
Ocena 7,5
(Nie)realna magia D. B. Foryś, Patryc...

Podobne książki

Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,9 / 10
111 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
139
124

Na półkach:

Czy zrobiła na Was wrażenie ostatnio jakaś książka? Ja już jakiś czas temu czytałam "Uczeń nekromanty - Plaga". Specyficzna , mroczna i wciągająca.
Specyficzny wykreowany świat, bardzo zarysowane postacie które emanują mrokiem i magią. Zło, tajemnice , magiczne istoty, magowie.. Bóstwa...a w tym wszystkim Norgal, specyficzny niesforny uczeń który wprowadzi chaos w wykreowany świat. Czy próba wskrzeszenia młodej dziewczyny przyniesie więcej chaosu? Plaga nieunikniona...
Przygotujcie się na mega długa historię bo prawie 800 stron ...prawie 😏 to jest typowe dark fantasy z nutą apokalipsy. Wciągająca a wręcz porywająca bo rzadko w książkach są poruszane tematyki nekromancji i demonologii 🤩 zdecydowanie jestem na tak 🤩

Czy zrobiła na Was wrażenie ostatnio jakaś książka? Ja już jakiś czas temu czytałam "Uczeń nekromanty - Plaga". Specyficzna , mroczna i wciągająca.
Specyficzny wykreowany świat, bardzo zarysowane postacie które emanują mrokiem i magią. Zło, tajemnice , magiczne istoty, magowie.. Bóstwa...a w tym wszystkim Norgal, specyficzny niesforny uczeń który wprowadzi chaos w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2838
300

Na półkach: , ,

Na plus:
- fragmenty fikcyjnych esejów, poezji i innych tekstów wprowadzających do rozdziałów,
- pozytywne skojarzenia z tekstami kultury,

Na minus:
- słownictwo niezbyt przystające do gatunku (bhp),
- powtórzenia,
- wiem, że tekst jest dostosowany do szerszego odbioru, ale brutalności i turpizmu przydałoby się więcej,
- tekst się dłuży w trakcie słuchania.

„Ucznia nekromanty” mam za sobą i na tym zakończę przygodę z uniwersum, ale z chęcią zapoznam się z innymi tekstami autorki.

Na plus:
- fragmenty fikcyjnych esejów, poezji i innych tekstów wprowadzających do rozdziałów,
- pozytywne skojarzenia z tekstami kultury,

Na minus:
- słownictwo niezbyt przystające do gatunku (bhp),
- powtórzenia,
- wiem, że tekst jest dostosowany do szerszego odbioru, ale brutalności i turpizmu przydałoby się więcej,
- tekst się dłuży w trakcie słuchania.

„Ucznia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
573
515

Na półkach:

"Uczeń Nekromanty" jest książką należącą do serii, która nosi taką samą nazwę. Już na początku poznajemy tytułowego ucznia czyli Norgala gdy ten jest jeszcze małym ośmioletnim chłopcem i dopiero przygotowuje się do zapoznawania z tajnikami sztuki nekromancji. Chłopiec mimo młodego wieku jest żądny wiedzy, którą przekazuje mu jego mistrz Rothgar i którą chłonie niczym gąbka. Pewnego dnia arogancki uczeń znajduje na barce pogrzebowej ciało pięknej kobiety. Co zrobi? Jak dużo błędów może popełnić tylko jeden człowiek, zanim jego świat każe mu za nie zapłacić?
Przede wszystkim jesteśmy pełne podziwu i uznania dla autorki. Mimo iż książka należy do tych cegiełkowatych ze względu na swoje 792 strony to uważamy, że jest napisana w sposób bardzo spójny i przemyślany. Nie ma tu chaosu i wydarzeń, które mogłyby spowodować, że się w tej historii gubimy. Nie ma też nudy i monotonii, które wydawać by się mogło, że pojawią się przy tak obszernym tytule. Wręcz przeciwnie. Jest różnorodnie za sprawą rozmaitych stworzeń oraz postaci z jakimi będziemy mieli styczność a rozbudowana i dobrze dopracowana fabuła sprawia, że wciągamy się w nią chętnie śledząc wszystkie następujące po sobie wydarzenia. Musicie być natomiast przygotowani na to, że autorka skupiła bardzo dużą uwagę na opisach sytuacji czy też otoczenia w jakim znajduje się dany bohater dzięki czemu możemy w wyobraźni wszystko to odtworzyć z najmniejszymi detalami łącznie z postaciami z którymi mamy akurat doczynienia. Dlaczego uważamy, że jest to istotne? Ponieważ książka, że tak to określimy momentami bywa mało przyjemna wręcz brutalna i drastyczna co osoby ze słabszym żołądkiem mogą źle przyjąć. W tym tytule nie powinniśmy doszukiwać się jasnego podziału między dobrem a złem. Bohaterowie są toksyczni, szarzy a także trudni do polubienia. W tym świecie króluje egoizm, zdrada, patologia i rodowa nienawiść. Zawiłe, rodzinne relacje, nieoczywiste powiązania, pragnienie zemsty… splatają się w wielkim finale. Oto upadły świat Syllonu do zapoznania się z, którym serdecznie Was zapraszamy 😊

"Uczeń Nekromanty" jest książką należącą do serii, która nosi taką samą nazwę. Już na początku poznajemy tytułowego ucznia czyli Norgala gdy ten jest jeszcze małym ośmioletnim chłopcem i dopiero przygotowuje się do zapoznawania z tajnikami sztuki nekromancji. Chłopiec mimo młodego wieku jest żądny wiedzy, którą przekazuje mu jego mistrz Rothgar i którą chłonie niczym...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1158
208

Na półkach: , , ,

Tytułowym uczniem nekromanty jest Norgal. Jest on wychowankiem swojego mistrza. To pod jego okiem uczy się on by zostać nekromantą. Ma on ku temu ogromny potencjał. Jednak nekromancja jest zakazana więc oficjalnie uczy się w akademii magii - alchemii. Z racji swoich ogromnych talentów jest on zuchwałym czasem wręcz bezczelnym młodzieńcem.
Lata mijają a Norgal doskonali swoje zdolności. Pewnego dnia niedaleko domu przepływa barka pogrzebowa. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, kto na niej leżał. A na niej znajdowała się przepiękna młoda dziewczyna. Norgal postanowił za wszelką cenę ją obudzić do życia. Nie może o niej zapomnieć i robi wszystko co tylko może by ją wskrzesić. Kim jest tajemnicza młoda panna? Czym jest plaga? I co ona spowoduje?

Autorka zaserwowała nam niezłą cegiełkę. To przez ilość stron jak i to, że książka była ciężka zeszło mi się trochę czytanie. Zwykle zabieram książkę ze sobą do pracy, do lekarza, na wycieczki. Tu tego zrobić nie mogłam i temu tak długo mi się czytało. Czy jednak było warto?
Otóż tak, było. Autorka wykreowała nam świetny świat fantastyczny. Nie tylko znajdują się tam magiczne istoty, przedmioty, ale i magowie, bogowie.
Ten świat nie jest cukierkowy wręcz odwrotnie. Pełno w nim zła, knowań, intryg, podstępów. Tu nikt długo nie jest niewinny, bo prędzej czy później zostaje splamiony.
Bohater zwykle jest pozytywny. A tu też kolejne zaskoczenie. Nie jest on co prawda do końca zły, ale w tych dobrych raczej nie należy. Kolejne postacie tej gry również są podobne. Ale jakże to intrygujące i odżywcze. To mnie zachęciło do poznania tej jakże długiej, ale i dobrze rozbudowanej historii.
Książka nie tylko dotyczy jednej osoby, ucznia nekromanty. Poznajemy sporo postaci, które wbrew pozorom mają ogromne znaczenie na to jak historia się potoczy.
Jak już wyżej wspomniałam, nie jest tu tylko ukazany los Norgala, ale całego miasta. Jest polityka, wojna, namiętności, związki zakazane, przewroty itp. Oj jest tu wszystko co trzeba by porwać czytelnika. Jest to powieść wielowątkowa, dzięki temu taka jest porywająca. Niektórzy na początku mogą się trochę pogubić, ale nie trzeba się tym zniechęcać, im dalej tym lepiej.
Mnie ta historia porwała na tyle, że zaczynam od razu podczytywać drugi tom. Ile mi to zajmie nie wiem. Ale dzięki czytaniu na odcinki jak serial, podsycam swoją wyobraźnie. Co będzie dalej? Co wymyśli autorka? Gdzie zaniesie los bohaterów, których polubiłam? Lubię snuć swoje domysły i sprawdzać czy mnie dobrze pokierowały. To świetna zabawa.
Książkę polecam, szczególnie tym, który lubią coś mocniejszego.

Tytułowym uczniem nekromanty jest Norgal. Jest on wychowankiem swojego mistrza. To pod jego okiem uczy się on by zostać nekromantą. Ma on ku temu ogromny potencjał. Jednak nekromancja jest zakazana więc oficjalnie uczy się w akademii magii - alchemii. Z racji swoich ogromnych talentów jest on zuchwałym czasem wręcz bezczelnym młodzieńcem.
Lata mijają a Norgal doskonali...

więcej Pokaż mimo to

avatar
58
58

Na półkach:

Ciekawa pozycja do czytania, obszerna książka z momentami zawiłą treścią dużo postaci i miejsc ,co powodowało że chwilami nie wiedziałem kim jest rozmówca ,niektóre postacie mało wyraziste słabo zapadające w pamięć ,przyjemna w czytaniu choć im bliżej końca trochę mnie już nużyła. Jeden punkt nie podobał mi jest to skala liczbowa do oceny magii było to dla mnie jakoś zbyt zwyczajne jak na całe uniwersum.Ciekawa pozycja na pewno warta przeczytania.

Ciekawa pozycja do czytania, obszerna książka z momentami zawiłą treścią dużo postaci i miejsc ,co powodowało że chwilami nie wiedziałem kim jest rozmówca ,niektóre postacie mało wyraziste słabo zapadające w pamięć ,przyjemna w czytaniu choć im bliżej końca trochę mnie już nużyła. Jeden punkt nie podobał mi jest to skala liczbowa do oceny magii było to dla mnie jakoś zbyt...

więcej Pokaż mimo to

avatar
294
58

Na półkach: ,

Autorka z całą pewnością dobrze przemyślała przedstawioną historię, lub raczej związki i zależności między bohaterami. Każdy z nich odegrał swoją rolę. Pojawił się na kartach z określonego powodu. Lubie historie w których postacie posiadają przeszłość. Nudną, trudną, skomplikowaną, złą czy dobrą. Jest dokładnie tak jak w prawdziwym życiu: noszą bagaż doświadczeń z powodu których znaleźli się w miejscu w takim jakim są aktualnie. To jest zdecydowanie na plus. Lekkość języka jakim posługuje się autorka sprawił, że czytało się dość szybko. Niekiedy jednak miałam wrażenie, że styl jest zbyt lekki, wręcz potoczny (bardzo mocno odczuwało się to w wypowiedziach Gniewu). Jak na mój gust wprowadzonych zostało zbyt dużo bohaterów- często gubiłam się kto jest kim. Po drodze rozmywał się konkretny wątek, zachowania bohaterów były dziwne... trudno zrozumiałe w danych scenach. Kilka zbędnych dialogów lub scen, które nie wnosiły nic konkretnego (np. spotkanie Svena oraz Norgala przy arenach w czasie Plagi i ich rozmowę- dlaczego ustami Svena autorka tak naciskała na podobieństwo Murana do Norgala? Było to podkreślane przy innych scenach, ustami innych bohaterów. Wałkowanie jednego i tego samego było już męczące. Tym bardziej, że główny bohater niespecjalnie się tym interesował. Dlaczego więc nas, czytelników ma to interesować?) Owszem, książka nie należy do pozycji miłych i grzecznych. Nie zawiera ona szczególnie krwawych opisów (więcej i bardziej barwne znajdziemy w kryminałach), ale wiele niemoralnych zachowań bohaterów. Nie chcę już wnikać w szczegóły związków między postaciami.
Na plus zasługują dobrze opisane i przedstawione zasady magii, która panuje w Syllonie. To bardzo mi się podobało.
I teraz jedna, jedyna rzecz która irytowała mnie najbardziej przez całą czytaną książkę: przypisy od autorki. Było to tak irytujące... tak denerwujące, że odbierało mi całą radość z czytania. Co wątek, co scenę byłam przekierowana do powieści bocznych. Po co? Dlaczego autorka nie zostawiła tego w sferze domysłów i tajemnic? Dlaczego po ostatnim zdaniu, na ostatniej stronie nie znalazłam listy historii uzupełniających? Tylko niemal przy każdym rozdziale prześladowały mnie przypisy... Myślę, że to był bardzo zbędny i przykry zabieg. Poza tym... chyba apogeum irytacji i wręcz złości wzbudził we mnie przypis o nudnym dialogu między Rothgarem a Norgalem. Najpierw uprzedził mnie o tym Gniew, potem autorka stwierdza, że jest nudny za pomocą przypisu. I chociaż nie uważałam tego za nudny dialog, tylko konfrontacje bardzo wyczekiwaną i wiele wyjaśniającą to właśnie przez to zrobił się... nudny. Mechanizm autosugestii. Autorka bardzo starała się udowodnić, że jest nudne. I udało jej się.
Książkę, mimo wielu rzeczy które mi przeszkadzały oceniam jako dobrą. Czy godną polecenia? Trudno orzec. Z całą pewnością zrobiłabym to z wieloma uwagami, aby nastawić odpowiednio nowego czytelnika. Nie jest to moja ulubiona pozycja, ale na pewno jedna z tych, która jest dobrym przykładem ciekawej konstrukcji świata. Przemyślanych zasad jakimi się rządzi i historią, która nie zaczyna się tylko dwa pokolenia wstecz. Bohaterowie dobrze wykreowani. Pod znakiem zapytania pozostaje sposób przedstawienia ich losów.
Czytelnicza ciekawość karze mi sięgnąć po tom drugi. Mam nadzieje, że będzie znacznie lepszy od tego pierwszego.

Autorka z całą pewnością dobrze przemyślała przedstawioną historię, lub raczej związki i zależności między bohaterami. Każdy z nich odegrał swoją rolę. Pojawił się na kartach z określonego powodu. Lubie historie w których postacie posiadają przeszłość. Nudną, trudną, skomplikowaną, złą czy dobrą. Jest dokładnie tak jak w prawdziwym życiu: noszą bagaż doświadczeń z powodu...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
206
66

Na półkach:

Książka jest bardzo dobrze napisana, ciekawa historia, dobrze napisana. Postacie są interesujące, niektóre wielowymiarowe.
Momentami miałem niestety mieszane uczucia bo o ile klimat starał się być mroczny to były opisy które raczej śmieszyły, ale na szczęście nie było ich dużo.
Kawałek niezłej książki która wybija się na przeciętnych pozycjach których ostatnio sporo na rynku.

Książka jest bardzo dobrze napisana, ciekawa historia, dobrze napisana. Postacie są interesujące, niektóre wielowymiarowe.
Momentami miałem niestety mieszane uczucia bo o ile klimat starał się być mroczny to były opisy które raczej śmieszyły, ale na szczęście nie było ich dużo.
Kawałek niezłej książki która wybija się na przeciętnych pozycjach których ostatnio sporo na rynku.

Pokaż mimo to

avatar
93
79

Na półkach:

Jestem oczarowana tą książką- tym jak autorka zbudowała sieć świata, magii, umiejętności, powiązań krwi! No po prostu wow, momentami opadała szczęka! Wszystko jest napisane tak, że człowiek absolutnie mógłby w ro uwierzyć! Syllon, a w nim "zakazana" Nekromancja, zwaśniony ród- który dokonuje okropieństw, a wśród tego wszystkiego młody człowiek, który chce poznać swoje jestestwo, który jest przekonany, że dokona czegoś wielkiego, ale za fasadą to wciąż młody człowiek, który pewnych rzeczy nie dostrzega, a inne wyolbrzymia.
Mistrz- to totalnie super postać :D
Uczeń też niczego sobie :D
Fantastyczne dialogi, no masa naprawdę masa pozytywów!
Jednak to oczarowanie nie sprawia, że nie dostrzegam wad książki- momentami zbyt przeciągnięta, wątki "królewskie" często mi się mieszały, mnogość postaci przytłaczała, nawet po zakończeniu czytania, mam wrażenie, że jakiegoś brata, siostrzeńca czy kogoś tam jeszcze nie ogarnęłam na pewno ;D

Jestem oczarowana tą książką- tym jak autorka zbudowała sieć świata, magii, umiejętności, powiązań krwi! No po prostu wow, momentami opadała szczęka! Wszystko jest napisane tak, że człowiek absolutnie mógłby w ro uwierzyć! Syllon, a w nim "zakazana" Nekromancja, zwaśniony ród- który dokonuje okropieństw, a wśród tego wszystkiego młody człowiek, który chce poznać swoje...

więcej Pokaż mimo to

avatar
30
10

Na półkach: ,

Zawiodłam się, liczyłam na coś zdecydowanie lepszego. Nuda, nuda, nuda. Ktoś już wcześniej pisał, że autorka powinna poczytać trochę o nekromancji, demonologii i tym podobnym, z czym w pełni się zgadzam. Czytając, nie porwał mnie mroczny klimat, który tak wiele osób w tej książce zachwala, bohaterowie są drętwi, mało przekonujący, wręcz mdli, irytujący i brakuje im tego czegoś. Długie opisy zniechęcają, zapomina się przez nie właściwy tok fabuły. O dialogach nawet nie ma co wspominać... I, o zgrozo, jest to poprawiona i zredukowana wersja książki! Przypisy odnoszące się do pozostałych książek z serii w ogóle nie zachęcają do sięgnięcia po nie, odniosłam wrażenie, że jest to czytelnikowi narzucone. Pomysł był dobry, wykonanie niestety gorsze. Do tego wydanie tej książki pozostawia wiele do życzenia...

Cóż. Tyle ilu ludzi, tyle gustów. A „Uczeń Nekromanty” zdecydowanie w moje gusta się nie wpasował. Dla mnie był stratą czasu.

Zawiodłam się, liczyłam na coś zdecydowanie lepszego. Nuda, nuda, nuda. Ktoś już wcześniej pisał, że autorka powinna poczytać trochę o nekromancji, demonologii i tym podobnym, z czym w pełni się zgadzam. Czytając, nie porwał mnie mroczny klimat, który tak wiele osób w tej książce zachwala, bohaterowie są drętwi, mało przekonujący, wręcz mdli, irytujący i brakuje im tego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
320
7

Na półkach:

Powieść “Uczeń Nekromanty. Plaga” to pierwsza część serii, która trafiła do mnie dzięki #klubrecenzenta, zaś autorka napisała w niej przepiękną, osobistą dedykację, co niezwykle mnie ujęło. Choć objętość wolumenu - 793 strony - wydawała się spora, szybko zorientowałam się, że lekturę czyta się szybko, a kartek nieznanych jest coraz mniej. Niewątpliwie lekkość i przejrzystość składu ma tu duże znaczenie, jednak dynamika toczącej się akcji w większym stopniu przyczyniła się do tego, że pozycję połknęłam w niespełna 4 dni; jednak długo zbierałam myśli, żeby napisać tę recenzję.

Kiedy poznajemy Norgala, tytułowego ucznia nekromanty, jest on zaledwie małym, ciekawskim chłopcem, który nie spodziewa się, w jak epickich wydarzeniach weźmie udział w niedalekiej przyszłości. Jego opiekunowie to bliźniacze rodzeństwo mistrzów magii, Rothanna - mistrzyni alchemii oraz Rothgar, który oficjalnie pracuje jako miejski patolog, ponieważ w ich kraju - Syllonie - nekromancja, jego główna moc, jest zakazana i karana śmiercią. Dlatego też Norgal zostaje zapisany do Akademii jako eksternistyczny uczeń alchemii pod kuratelą mistrzyni Rothanny, jednak faktycznie posiada silniejszy dar niż Rothgar i szkoli się w tym samym kierunku, co jego mentor.

Jolina, na której toczy się akcja, jest planetą otoczoną trzema księżycami, przesyconą magią, pełną bóstw, różnorakich ras i tajemnic. Sytuacja polityczna pomiędzy krajami wspomnianymi w powieści jest napięta i zmierza do wojny. W tym świecie mało co jest oczywiste, często ma drugie, dużo mroczniejsze dno. Większość ras zamieszkujących tę planetę może się mieszać, więc różnorodność cech im przynależnych oraz dziedziczonych talentów magicznych daje nam spory wachlarz możliwości fabularnych.

Historia przedstawiona w powieści rozgrywa się na przestrzeni kilkunastu lat, z krótszymi lub dłuższymi przeskokami czasowymi i geograficznymi; w tym czasie obserwujemy dorastanie chłopca, poznajemy nowe postacie, jesteśmy także świadkami wydarzeń religijnych i politycznych. Akcja przebiega wielowątkowo, przypomina trochę gobelin tkany na kilku krosnach - wiemy (a przynajmniej mamy nadzieję), że każdy element jest potrzebny, ale nie jesteśmy pewni, w którym miejscu będą biegły szwy, żeby stworzyć ostateczną całość. Możemy jedynie próbować zgadywać, jak splotą się losy poszczególnych osób - jednak większość naszych domysłów prawdopodobnie będzie błędna. Choć niektórzy bohaterowie pozornie osiągają swoje cele, nie ma tu szczęśliwych zakończeń.

“Ucznia Nekromanty. Plagę” polecam czytelnikom, którzy przymkną oko na szczeniacką bufonadę nastolatka - głównego bohatera i docenią wielowątkowe fabuły.
Postacie są tu złożone, opisane z niezwykłą starannością tak, że możemy je dobrze poznać i zrozumieć. Koncepcja walki światła z ciemnością i porządku z chaosem niej jest szczególnie nowatorska, ale autorka nadała jej interesujący i wielowymiarowy charakter.
Choć główną osią powieści jest mrok i degeneracja, zdecydowanie nie jest ona lekturą przytłaczającą - wręcz przeciwnie, bo w kolejne rozdziały wczytywałam się z prawdziwą przyjemnością.

Świat: 8
Bohaterowie: 9
Klimat: 9
Fabuła: 9,5
Przyjemność z czytania: 10

Średnia ocena: 9,1

Powieść “Uczeń Nekromanty. Plaga” to pierwsza część serii, która trafiła do mnie dzięki #klubrecenzenta, zaś autorka napisała w niej przepiękną, osobistą dedykację, co niezwykle mnie ujęło. Choć objętość wolumenu - 793 strony - wydawała się spora, szybko zorientowałam się, że lekturę czyta się szybko, a kartek nieznanych jest coraz mniej. Niewątpliwie lekkość i...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
E. Raj Uczeń nekromanty - Plaga Zobacz więcej
Reklama
Więcej
zgłoś błąd