Marilyn. Biografia

Okładka książki Marilyn. Biografia
María Hesse Wydawnictwo: Młody Book biografia, autobiografia, pamiętnik
184 str. 3 godz. 4 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Tytuł oryginału:
Marilyn. Una biografia
Wydawnictwo:
Młody Book
Data wydania:
2021-05-26
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-26
Liczba stron:
184
Czas czytania
3 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380574502
Tłumacz:
Tomasz Pindel
Tagi:
Marilyn Monroe biografia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Bowie. Biografia María Hesse, Fran Ruiz
Ocena 7,7
Bowie. Biografia María Hesse, Fran R...

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
8,0 / 10
63 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
289
97

Na półkach:

Recenzja na blogu: https://gwiezdnadziewczyna.blogspot.com/2022/07/marilyn-biografia-maria-hesse.html

Z czym kojarzy mi się Marilyn Monroe? Z kilkoma ikonicznymi fotosami, rozmarzonym spojrzeniem i aksamitnym głosem. Z wyjątkową urodą, obok której zapewne ciężko było przejść obojętnie. Jednak fizyczne atuty gwiazdy lat 50. XX wieku nie powinny przysłaniać tej Marilyn spoza planu zdjęciowego, tej otoczonej książkami i przyjaciółmi, a nie kamerami, fotoreporterami i rozwrzeszczanymi fanami. Ilustrowana biografia Marii Hesse pomogła mi ujrzeć bohaterkę książki bardziej jako zwykłą kobietę, a nie „symbol seksu”. Nie byłam przekonana do narracji pierwszoosobowej, ale ciekawość zwyciężyła i przepiękne wydawnictwo trafiło w moje ręce. Kiedy zaczęłam czytać, dość szybko przepadłam i przez chwilę zapomniałam, że tekst jest mieszanką faktów połączonych z fikcją (pewnym wyobrażeniem autorki o Marilyn), za to czułam się, jakbym rzeczywiście czytała dziennik gwiazdy.

„Przyszłość istnieje, a ja nie mogę czekać na jej przyjście”.

Maria Hesse prześledziła życiorys Marilyn Monroe od wczesnego dzieciństwa do czasu pracy nad ostatnim filmem, w jakim wystąpiła, czyli „Something’s Got to Give” z 1962 roku. Dość szczegółowo opisała, do jakich rodzin trafiała Marilyn jako mała dziewczynka i dlaczego jej matka nie była w stanie zaopiekować się własnym dzieckiem na „pełen etat”. Najpiękniejszą rzeczą z tego okresu wydała mi się niewinna fascynacja Jean Harlow, amerykańską aktorką filmową, która zagrała w wielu produkcjach i zmarła, mając zaledwie 26 lat. Ten podziw przerodził się w marzenie o aktorstwie, które miało się urzeczywistnić za jakiś (dłuższy) czas. Zaskakujące są też podobieństwa między obiema hollywoodzkimi gwiazdami: pochodzenie z rozbitej rodziny, pokaźna filmografia, platynowe włosy, jednakowa liczba mężów czy miano „seksbomby”.

W książce przewija się całe mnóstwo nazwisk i filmów, w których pojawiła się Marilyn. Niektóre role odrzucała, sprzeciwiając się (na późniejszym etapie kariery) odgrywaniu próżnej, słodkiej dziewczyny. Chłonęłam niczym gąbka fragmenty o tym, jak mocno pragnęła się rozwijać, ile wysiłku wkładała w naukę aktorstwa i czym się zajmowała po pracy. Nieco mniej podobał mi się wgląd w nieudane małżeństwa, za to utwierdziłam się w przekonaniu, że Marilyn miała w sobie coś z niepoprawnej romantyczki i sprawy sercowe pochłaniały sporą część jej uwagi. Bezproblemowe podejście do nagości – dla niektórych kontrowersyjne – zdecydowanie wyprzedzało czasy, w jakich żyła. To dość dziwne, że uważano ją za symbol seksu, a jednocześnie krytykowano za rozbierane sesje zdjęciowe. Jestem ciekawa, czy cieszyłyby ją wysokie miejsca we współczesnych plebiscytach na „najseksowniejszą kobietę świata” – po tej lekturze odrobinę w to powątpiewam.

Autorka opowiedziała o Marilyn Monroe ładnie i zgrabnie, choć malutkim zarzutem może być to, że przedstawiła ją niemal w samych superlatywach i raczej jako ofiarę okrutnego świata rządzonego przez białych, uprzywilejowanych mężczyzn. Ogromnie podobało mi się to, że zawarła w tekście miłość aktorki do szeroko pojętej sztuki i ambitnych rozważań, lecz odnosiłam też wrażenie, że wizerunek Marilyn w oczach Marii Hesse jest polukrowany, jeśli chodzi o jej relacje z innymi ludźmi. Była krzywdzona, niesprawiedliwie traktowana i niesłusznie narzekano na nią. Obraz osoby, która nie odgrywa się na nikim, nie okazuje trosk i zmęczenia, generalnie jest pozbawiona wad, nie może być w stu procentach szczery. Nawet uzależnienie od leków nasennych jest przedstawione tak… poetycko? „Marilyn. Biografia” to książka wolna od plotek i teorii spiskowych związanych z licznymi romansami, intymnymi relacjami z braćmi Kenndy’mi oraz ze śmiercią gwiazdy. To taki czystszy i ugrzeczniony portret aktorki, jednak wierzę, że ma w sobie jakąś prawdę, zwłaszcza o tej artystycznej naturze Marilyn.

Książka jest przepiękna i pełna ilustracji. Co drugą miałabym ochotę wydrukować i gdzieś zawiesić. Autorka przerysowała w swoim wyjątkowym stylu wiele znanych fotografii Marilyn Monroe i wyszło jej to przepięknie. To prawdziwa ozdoba mojej biblioteczki.

Recenzja na blogu: https://gwiezdnadziewczyna.blogspot.com/2022/07/marilyn-biografia-maria-hesse.html

Z czym kojarzy mi się Marilyn Monroe? Z kilkoma ikonicznymi fotosami, rozmarzonym spojrzeniem i aksamitnym głosem. Z wyjątkową urodą, obok której zapewne ciężko było przejść obojętnie. Jednak fizyczne atuty gwiazdy lat 50. XX wieku nie powinny przysłaniać tej Marilyn spoza...

więcej Pokaż mimo to

avatar
154
51

Na półkach:

Podziwiam wiele sław, ale do mojej czołówki zdecydowanie należy Marilyn Monroe, dlatego też, kiedy zobaczyłam przepięknie ilustrowane wydanie „Biografii Marilyn” od wydawnictwa @mlodybook , nie wahałam się nawet sekundy. I to była słuszna decyzja. 🤩

Pomijając świetną oprawę graficzną i porządne wydanie, książka po prostu zachwyca treścią. Jak wiemy wokół Monroe zawsze było mnóstwo kontrowersji, jedni za nią szaleli, inni jej nienawidzili, podczas gdy niewielu tak naprawdę ją znało. Ponieważ pod talentem aktorskim, seksapilem i frywolnością dziewczyny całej Ameryki, ukrywała się krucha i podatna na zranienia Norma Jean, której nikt tak naprawdę nigdy nie ofiarował swego serca - nawet matka.
I to właśnie jest tematem przewodnim tej biografii.

Autorka w poruszający sposób opisuje historię dziewczyny, która ziściła amerykański sen, w zamian poświęcając siebie. Dzięki tej lekturze możemy spojrzeć na świat okiem Normy. Delikatność i łagodność wyziera z kolejnych stron, poruszając najwrażliwsze struny serca i budząc w czytelniku olbrzymie pokłady wrażliwości.

Dodatkowo, zapewnia nam możliwość dostrzeżenia roli kobiety, zaledwie kilkadziesiąt lat temu. Szczerze mówiąc, pomimo że niby to wszystko wiedziałam, dopiero czytając o losach Marilyn, poczułam to tak naprawdę i byłam zszokowana, jak bardzo czasy się zmieniły od tamtej pory.

Jedyne co mnie rozczarowało, to absolutne pominięcie zagadki śmierci Monroe. Jako, że książka została napisana w formie myśli aktorki, liczyłam chociaż na posłowie od autorki z krótkim komentarzem w tym temacie. Ostatecznie jednak, cieszę się, że zostało to pominięte. Po lekturze, obejrzałam najnowszy dokument omawiający szczegółowo wszystkie znane fakty dotyczące jej ostatnich miesięcy życia. Szczerze mówiąc takie nawiązania mogłyby całkowicie odebrać magię całości. Książka ostatecznie kończy się z nadzieją i ja z tą nadzieją również wolę pozostać.

Podziwiam wiele sław, ale do mojej czołówki zdecydowanie należy Marilyn Monroe, dlatego też, kiedy zobaczyłam przepięknie ilustrowane wydanie „Biografii Marilyn” od wydawnictwa @mlodybook , nie wahałam się nawet sekundy. I to była słuszna decyzja. 🤩

Pomijając świetną oprawę graficzną i porządne wydanie, książka po prostu zachwyca treścią. Jak wiemy wokół Monroe zawsze...

więcej Pokaż mimo to

avatar
68
67

Na półkach:

Muszę przyznać, że mnie zauroczyła już sama okładka. Jestem ogromną fanką kreski Autorki, a jej ilustracje znajdują się na każdej stronie. Dzięki temu mają one nie tylko walor artystyczny, ale wręcz dopełniają warstwę tekstową.
W biografii występuje narracja pierwszoosobowa, która na początku utrudniała mi lekturę, jednak z czasem poczułam się jakby to sama Norma (czyli Marilyn) zwierzała mi się ze swojego niełatwego życia.
Bardzo spodobała mi się także oś czasu, którą znajdziemy na początku książki. Biografia jest krótka, ale równocześnie bardzo treściwa. Zdecydowanie zachęca do tego, aby zaraz po lekturze włączyć jakiś film z Marilyn.

Uważam, że ta książka genialnie sprawdzi się na prezent! I to nie tylko dla fanów sławnej aktorki, ale także dla miłośników sztuki, okładkowych srok, czy osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z czytaniem. Ja jestem zakochana w tym wydaniu.

Muszę przyznać, że mnie zauroczyła już sama okładka. Jestem ogromną fanką kreski Autorki, a jej ilustracje znajdują się na każdej stronie. Dzięki temu mają one nie tylko walor artystyczny, ale wręcz dopełniają warstwę tekstową.
W biografii występuje narracja pierwszoosobowa, która na początku utrudniała mi lekturę, jednak z czasem poczułam się jakby to sama Norma (czyli...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
579
544

Na półkach: , , ,

"Dzieciństwo każdego człowieka nieustannie odgrywa się na nowo. Nic dziwnego, że nikt nie zna ani nie może w pełni pojąć drugiego (...) Skąd mamy wiedzieć o cierpieniach innego człowieka sprzed lat, a tym bardziej o wszystkim, co ze sobą wlecze. W najlepszym razie trzeba mieć dla Niego szeroki margines tolerancji (...)"

To cytat z tej biografii napisanej z ogromną czułością dla osoby Marilyn Monroe i który też dobrze oddaje to jak łatwo samej MM przypinano i przypięto łatki, bez próby zrozumienia Jej w pełni. I jak łatwo ogólnie przychodzi niejednokrotnie ocenianie innych przez pryzmat nas samych a przecież tyle nam umyka ze świata innego człowieka

Nie wiem na ile ta biografia upiększa obraz aktorki, na ile pomija trudniejsze wątki, bo bez wątpienia jest to jakiś wycinek tylko, ale nie ma to żadnego znaczenia w kontekście tego jak piękny i wartościowy przekaz ze sobą niesie. Dużo tu czułości, ciepła, choć życie MM nie było usłane różami

Można tu znaleźć taką prostą i niepretensjonalnie wyrażoną kobiecość, radość także z powodu spraw cielesnych - taką w której nie ma przegięcia w żadną stronę, gdyż nie jest pokazywana jako prawda objawiona, tylko jedna z opcji którą akurat wybierała MM Z dużym wyczuciem i pięknem języka jest to opisane

Dostajemy niezwykły obraz MM jako osoby wrażliwej, niesamowicie oczytanej, z trudnym dzieciństwem i wielkim marzeniem by zostać aktorką, pracującej by swoje umiejętności doskonalić, której życie dało mocno w kość

Dla mnie ta biografia to rodzaj inspiracji nie tylko by oglądać filmy z MM czy przeczytać ale więcej o Niej samej ale ogólnie taki rodzaj inspiracji do samorefleksji. Nie spodziwałam się tego zupełnie
Piękne ilustracje ubogacają treść. Myślę że to dobry pomysł na prezent na Dzień kobiet nawet dla kogoś kto mało czyta czy np bardziej woli kino filmy w tym taką klasykę jaką są już niewątpliwie filmy z MM

Wiedziałam że to będzie bardzo dobre już czytając fragmenty i refleksje Brygidy na jej temat. I teraz swoją opinią tylko to potwierdzam

"Dzieciństwo każdego człowieka nieustannie odgrywa się na nowo. Nic dziwnego, że nikt nie zna ani nie może w pełni pojąć drugiego (...) Skąd mamy wiedzieć o cierpieniach innego człowieka sprzed lat, a tym bardziej o wszystkim, co ze sobą wlecze. W najlepszym razie trzeba mieć dla Niego szeroki margines tolerancji (...)"

To cytat z tej biografii napisanej z ogromną...

więcej Pokaż mimo to

avatar
581
504

Na półkach:

Przepiękne wydanie. Krótka, ale bardzo treściwa biografia Marilyn Monroe, która urzekła mnie od pierwszych zdań. Przede wszystkim narracją, ponieważ mamy tutaj narrację pierwszoosobową - czułam się tak, jakby Marilyn siedziała na przeciwko mnie w kawiarni i opowiadała o swoim życiu, jakby mówiła bezpośrednio do mnie. I z tej krótkiej historii wyłonił mi się obraz kobiety świadomej swojego piękna, swojej wyjątkowości, a przy tym skromnej, inteligentnej i niesamowicie wrażliwej. I bardzo nieszczęśliwej. Fragmenty jej wierszy i dziennika oraz przepiękne rysunki Marii Hesse dopełniają całości. Czytając wielokrotnie nasuwała mi się myśl "tak, właśnie tak trzeba pisać o kobiecości, cielesności, seksie, związkach, emocjach" - to w nawiązaniu do nieszczęsnego "Sezonu na truskawki". Bardzo mi się podobała i z pewnością zachęciła mnie, aby bliżej przyjrzeć się postaci Marilyn Monroe.

Przepiękne wydanie. Krótka, ale bardzo treściwa biografia Marilyn Monroe, która urzekła mnie od pierwszych zdań. Przede wszystkim narracją, ponieważ mamy tutaj narrację pierwszoosobową - czułam się tak, jakby Marilyn siedziała na przeciwko mnie w kawiarni i opowiadała o swoim życiu, jakby mówiła bezpośrednio do mnie. I z tej krótkiej historii wyłonił mi się obraz kobiety...

więcej Pokaż mimo to

avatar
573
396

Na półkach: , ,

Książka bardzo specyficzna. To pierwsza pozycja z Marlin u mnie na półce. Już nie raz nie dwa próbowałam sięgnąć po którąś z jej biografii, jednak zawsze coś mnie odciągało. Kobieta która jest legendą, ikoną. Jedno co udało się autorce to, to że mam ogromną ochotę zobaczyć film z aktorką. Co do samej książki, o gustach się nie dyskutuje, a gdzieś moja stylistyka oprawy graficznej wymyka się poza obecne mody. Książkę czyta się szybko, bardzo dużo ilustracji ni to powieść ni to komiks :) pisana w formie pamiętnika / opowieści o życiu, czasami mnie to raziło innym razem podobało. Troszkę jakby wysłuchanie przyjaciółki. Książkę polecam każdemu jako wstęp do poznania Marilyn.

Książka bardzo specyficzna. To pierwsza pozycja z Marlin u mnie na półce. Już nie raz nie dwa próbowałam sięgnąć po którąś z jej biografii, jednak zawsze coś mnie odciągało. Kobieta która jest legendą, ikoną. Jedno co udało się autorce to, to że mam ogromną ochotę zobaczyć film z aktorką. Co do samej książki, o gustach się nie dyskutuje, a gdzieś moja stylistyka oprawy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
107
44

Na półkach: , , ,

Usiadłam na łóżku z kubkiem gorącego kakao, przykryłam stopy wełnianym kocem i spojrzałam na książkę, która leżała na szafce nocnej. Marilyn. Widziałam cię na wielkich ekranach, słyszałam wiele plotek i czytałam niepochlebne artykuły ludzi, kórzy jednocześnie cię kochają i nienawidzą. Znam twoją twarz na pamięć, ale tak naprawdę nic o tobie nie wiem.
Za oknem z drzew spadały czerwone liście, drobinki kurzu tańczyły w przedpołudniowym, jesiennym słońcu. Zaczęłam czytać.

Marilyn.
Dziewczyna wszystkich Amerykanów. Piękne ciało, obiekt fantazji i pożądliwych spojrzeń. Symbol seksu. Własność publiczności. Głupiutka blondynka, mało inteligentna kokietka nie mająca nic ciekawego do powiedzenia. Duże piersi, szerokie biodra, nagie zdjęcia wiszące w toalecie każdego kawalera. Ładny obrazek. Kochanka, ta druga kobieta, puszczalska, rozbijaczka rodzin. Nie-człowiek.

Norma.
Dziewczyna o pięknych marzeniach i wielkiej ambicji. Mól książkowy, właścicielka imponującej, żywej biblioteczki, amatorka dobrego kina, poetka. Przyjaciółka wielu, rozumiana przez niewielu. Nikogo? Żona, partnerka, kobieta starająca się pogodzić życie zawodowe z osobistym w czasach należących do mężczyzn. Feministka, działaczka społeczna, znakomita aktorka. Inteligentna, posiadająca opinię na wiele istotnych tematów założycielka wytwórni Marilyn Monroe Productions.
Ofiara Hollywood i mediów.

W swojej książce María Hesse oddała głos Normie Jean Baker. Opowiedziała jej historię z szacunkiem i wrażliwością, z jaką mogła to zrobić tylko druga kobieta, pokazała bijące serce i duszę, z których tak wielu ją odarło. Pozostawiła wiele pytań bez odpowiedzi, zainspirowała do dalszego odkrywania prawdy; rozprawiła się ze stereotypem.

Jestem ogromnie wdzięczna autorce za tę książkę.

Kakao całkowicie wystygło.

ig: @papierowa.julia

Usiadłam na łóżku z kubkiem gorącego kakao, przykryłam stopy wełnianym kocem i spojrzałam na książkę, która leżała na szafce nocnej. Marilyn. Widziałam cię na wielkich ekranach, słyszałam wiele plotek i czytałam niepochlebne artykuły ludzi, kórzy jednocześnie cię kochają i nienawidzą. Znam twoją twarz na pamięć, ale tak naprawdę nic o tobie nie wiem.
Za oknem z drzew...

więcej Pokaż mimo to

avatar
423
248

Na półkach: ,

Nigdy nie interesowałam się Marilyn Monroe. Nie czytałam biografii, nie oglądałam filmów, w których grała, nie kupowałam z nią gadżetów na wycieczkach jak moje koleżanki. Podeszłam więc do biografii z zupełnie czystym umysłem z zamiarem poznania Marilyn.

Od razu mogę powiedzieć, że warto sięgnąć po piękne wydanie z ilustracjami Marii Hesse, bo dodaje ono szczyptę magii do spotkania z Marilyn. Hesse przedstawia nam postać ikony od jej dzieciństwa, a na samym początku książki możemy przeczytać o wybranych, ważnych wydarzeniach z jej życia.
Mogę z ręką na sercu powiedzieć, że polubiłam Monroe. Spojrzałam na nią zupełnie inaczej niż tylko jak na wielką postać kina ubiegłego wieku. Stała mi się bliska, a książka sprawia, że mam ochotę mocno ją utulić.
Bardzo cenię w biografiach Hesse to, że nie są to tylko suche fakty, ale cała biografia tworzy arcydzieło. Przepiękna oprawa, cudowne ilustracje, dobra warstwa tekstowa. Oczywiście jeśli ktoś szuka dokładnych biografii zachęcam do sięgnięcia po coś większego, ale dla mnie, na pierwsze spotkanie z Marilyn była to pozycja doskonała.

Nigdy nie interesowałam się Marilyn Monroe. Nie czytałam biografii, nie oglądałam filmów, w których grała, nie kupowałam z nią gadżetów na wycieczkach jak moje koleżanki. Podeszłam więc do biografii z zupełnie czystym umysłem z zamiarem poznania Marilyn.

Od razu mogę powiedzieć, że warto sięgnąć po piękne wydanie z ilustracjami Marii Hesse, bo dodaje ono szczyptę magii do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
35
35

Na półkach:

Z czasem pamięć o niektórych osobach po prostu zanika- nie ważne czy jesteś światowej sławy celebrytą, czy zwyczajnym szarym człowiekiem. Podobny los powoli zaczął zbliżać się do gwiazd pierwszej połowy ubiegłego wieku. Świetnym pomysłem, było więc napisanie serii biografii na temat idoli naszych dziadków czy też rodziców przez Marię Hesse, które w Polsce rozpowszechniło wydawnictwo Młody Book. Jedną z książek tej kolekcji jest biografia Marilyn Monroe.
Na samym początku książki napotkać można się na swojego rodzaju oś czasu naszkicowaną z perspektywy samej Normy (czyli Marilyn). Jest to idealny wstęp do dalszej części biografii, która pisana jest z tej samej perspektywy- mamy więc wrażenie jakbyśmy czytali autobiografię co nadaje książce lekko fantastycznego charakteru- idealnie aby zaciekawić młodych czytelników, do których w głównej mierze skierowana jest książka.
Sama historia zaczyna się od dzieciństwa Normy- dość trudnego, a więc fragment jest niezwykle refleksyjny i w pewien sposób smutny. Następnie razem z główną bohaterką przemierzamy przez jej młodzieńcze lata, problemy na planie filmowym, załamania miłosne i nerwowe, a na koniec napotykamy się na coś zupełnie zmienia perspektywę książki. Taka przeplatanka różnych wydarzeń, sprawia że w czytelniku budzi się pewna refleksja na temat Marilyn i tego jak bardzo jej życie było inne zdawało się jej fanom i odbiorcom z tamtych czasów.
Narracja pierwszoplanowa w tej biografii oprócz wcześniej wspomnianego zachęcenia młodych do sięgnięcia po tę książkę, ma jeszcze jedną rolę- ma za zadanie zwrócić uwagę na to co czuła Norma, mamy więc nieco psychologiczny aspekt książki, który szczerze mówiąc- wzruszył mnie.
Dodatkowym uzupełnieniem książki są liczne cytaty Marilyn, które nadają tej biografii głębszego wymiaru, a za razem utwierdzają w przekonaniu, że to czym mówi narrator, jest niezwykle bliskie temu co czuła aktorka.
Nie sposób nie wspomnieć o ilustracjach- w końcu Maria Hesse jest ilustratorką. Wszystkie są niezwykle urzekające, pełne uroku- w mojej opinii to wszystko podkreśla tę delikatność jakiej pełna była Norma.
Na koniec wspomnę o jedynym minusie jaki zauważyłam w książce- niektóre strony były ciemne, a więc tekst na nich był jasny. Takie zestawienie jest dość trafnym wyborem, jeżeli chodzi o treść, jednak mało trafnym jeżeli chodzi o komfort czytania. Brakuje mi delikatnego powiększenia czcionki w tych fragmentach, które pomogło by w odczytaniu kształtów konkretnych liter.
Książka, po którą sięgnąć musi każdy kto chce poznać Marilyn. Polecam zarówno młodzieży jak i tym nieco starszym.

Z czasem pamięć o niektórych osobach po prostu zanika- nie ważne czy jesteś światowej sławy celebrytą, czy zwyczajnym szarym człowiekiem. Podobny los powoli zaczął zbliżać się do gwiazd pierwszej połowy ubiegłego wieku. Świetnym pomysłem, było więc napisanie serii biografii na temat idoli naszych dziadków czy też rodziców przez Marię Hesse, które w Polsce rozpowszechniło...

więcej Pokaż mimo to

avatar
379
196

Na półkach: ,

Jestem zachwycona wydaniem od Młody book.
Przy pierwszym przeglądaniu książki nie byłam przekonana do ilustracji, jednak treść, sposób przekazu i te rysunki... zrobiły robotę. I to tak cholernie dobrą!

Czytając poznawałam Marilyn. Kawałek po kawałku odkrywałam jej historię. Życie pełne samotności, smutku i niespełnienia. Życie pełne tragedii, przeplecione z niewieloma szczęśliwymi momentami w jej życiu.

Jej biografia poruszyła mnie ogromnie. Wywołała wiele emocji, które długo się we mnie kotłowały. Czy warto poznać jej historię? Zdecydowanie warto.

Jestem zachwycona wydaniem od Młody book.
Przy pierwszym przeglądaniu książki nie byłam przekonana do ilustracji, jednak treść, sposób przekazu i te rysunki... zrobiły robotę. I to tak cholernie dobrą!

Czytając poznawałam Marilyn. Kawałek po kawałku odkrywałam jej historię. Życie pełne samotności, smutku i niespełnienia. Życie pełne tragedii, przeplecione z niewieloma...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Marilyn. Biografia


Reklama
zgłoś błąd