Złe kobiety María Hesse 7,0

ocenił(a) na 72 lata temu Słyszeliście kiedyś o tym, że znane nam wszystkim baśnie były pierwotnie trochę inne?
W pierwszej wersji Jasia i Małgosi matka namawia ojca, by zostawił dzieci w lesie, bo nie są w stanie ich wykarmić. To również matka podaje Śnieżce zatrute jabłko, zazdrosna o jej urodę. Matka, która później została zamieniona na macochę. Wszystko po to, by matka została dalej tą dobrą i kochaną, a wine za całe zło przejęła ta druga kobieta.
.
Od tej historii autorka rozpoczyna książkę. Od tych wszystkich macoch, które w opowieściach były przedswiane jako złe, ale czy faktycznie takie były? Autorka przedstawia nam inny sposób myślenia. A może to po prostu kobiety, które nie bały się brać życia we własne ręce?
.
I tak znów na przykładach baśni mamy przedstawione główne bohaterki, które zawieszę były piękne i wręcz bezmyślnie posłuszne. Macochy za to brały życie we własne ręce i choć ich czyny nie były dobre, to nie bały się sięgać po to, czego chciały. Jednak i tak są nazywane tymi złymi.
.
Na kolejnych stronach autorka przedstawia inne kobiety, które były uznawane za złe przez to, że miały swoje zdanie i nie bały się brać życia w swoje ręce.
.
Ta książka była czymś zupełnie innym, niż się spodziewałam, ale zaskoczyła mnie pozytywnie. Odważne, czasem ironiczne spojrzenie autorki przyciąga czytelnika, poza tym te ilustracje też są wspaniałe 😍
Na pewno warto po nią sięgnąć.