Wojny nieskończoności

Okładka książki Wojny nieskończoności
Mark BagleyMike Deodato Jr. Wydawnictwo: Egmont Polska Seria: MARVEL FRESH komiksy
332 str. 5 godz. 32 min.
Kategoria:
komiksy
Seria:
MARVEL FRESH
Wydawnictwo:
Egmont Polska
Data wydania:
2021-05-19
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-19
Liczba stron:
332
Czas czytania
5 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328160460
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                5,8 5,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Wojny nieskończoności. Odliczanie Michael Allred, Mike Deodato Jr., Gerry Duggan, Mike Hawthorne, Aaron Kuder
Ocena 5,8
Wojny nieskońc... Michael Allred, Mik...
Okładka książki Thanos. Tom 1 Mike Deodato Jr., Jeff Lemire, German Peralta
Ocena 7,4
Thanos. Tom 1 Mike Deodato Jr., J...
Okładka książki Berserker Uwolniony Mike Deodato Jr., Jeff Lemire
Ocena 5,1
Berserker Uwol... Mike Deodato Jr., J...
Okładka książki Riri Williams Ironheart: Młoda geniuszka / Riri Williams Brian Michael Bendis, Stefano Caselli, Mike Deodato Jr.
Ocena 8,0
Riri Williams ... Brian Michael Bendi...

Podobne książki

Okładka książki Wojny nieskończoności. Odliczanie Michael Allred, Mike Deodato Jr., Gerry Duggan, Mike Hawthorne, Aaron Kuder
Ocena 5,8
Wojny nieskońc... Michael Allred, Mik...
Okładka książki Venom. Tom 1 Joshua Cassara, Donny Cates, Ryan Stegman, Ryan Stegman
Ocena 7,9
Venom. Tom 1 Joshua Cassara, Don...
Okładka książki Avengers. Ostatnia fala. Tom 1 Jason Aaron, Ed McGuinness, Sara Pichelli
Ocena 6,9
Avengers. Osta... Jason Aaron, Ed McG...
Okładka książki Amazing Spider-Man. Powrót do korzeni. Tom 1 Ryan Ottley, Nick Spencer
Ocena 6,9
Amazing Spider... Ryan Ottley, Nick S...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,8 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
110
110

Na półkach:

Jazda bez trzymanki... ale na drodze Mirkowice - Wągrowiec (pojedyncze kawałki asfaltu w gąszczu dziur). Zero przyjemności, prześciganie się autorów w przepychu i chęci wciągnięcia coraz większej liczby bohaterów w jednym kadrze. Kolory, rysunki - super. Dzieje się dużo - super. Natomiast nic się nie trzyma kupy, gdzieś ta walka o Kamienie Nieskończoności wydaje się... nieskończona i bezsensowna.

Jazda bez trzymanki... ale na drodze Mirkowice - Wągrowiec (pojedyncze kawałki asfaltu w gąszczu dziur). Zero przyjemności, prześciganie się autorów w przepychu i chęci wciągnięcia coraz większej liczby bohaterów w jednym kadrze. Kolory, rysunki - super. Dzieje się dużo - super. Natomiast nic się nie trzyma kupy, gdzieś ta walka o Kamienie Nieskończoności wydaje się......

więcej Pokaż mimo to

avatar
376
89

Na półkach:

Rysunki prześliczne. Mógłbym się w nie wpatrywać godzinami. Ale fabularnie jest to tak nudne i na siłę XD Widać, że ktoś forsował zrobienie kolejnego dużego eventu.

Rysunki prześliczne. Mógłbym się w nie wpatrywać godzinami. Ale fabularnie jest to tak nudne i na siłę XD Widać, że ktoś forsował zrobienie kolejnego dużego eventu.

Pokaż mimo to

avatar
1691
1515

Na półkach:

Ziemia w uniwersum Marvela (zresztą nie tylko), nigdy nie miała łatwo i zawsze pojawiało się jakieś zagrożenie, które mogło oznaczać prawdziwą apokalipsę. Tak też jest w przypadku fabuły recenzowanego komiksu. Na naszą planetę trafiły Kamienie Nieskończoności, za którymi kroczy nieunikniona wojna. Plejada bohaterów na czele z Doktor Strangem, Kapitan Marvel, Lokim i Strażnikami Galaktyki, mają naprawdę przed sobą poważne wyzwanie. Ich przeciwnikiem będzie bowiem tajemnicza i niebywale potężna wojowniczka Requiem, która wymusi na nich wspięcie się na wyżyny ich zdolności. Pozostaje jednak pytaniem otwartym, czy to wystarczy, aby ocalić planetę i odmienić nieuchronnie zbliżającą się ponurą przyszłość?

Album Wojny nieskończoności to pozycja, po którą niestety nie może sięgnąć każdy. Mamy tutaj bowiem do czynienia z zakończeniem historii rozpoczętej przez Duggana w „Strażnikach Galaktyki” i kontynuowanej w albumie „Wojny nieskończoności: Odliczanie”. Więc bez dobrej znajomości powyższych tytułów, scenariusz komiksu będzie dla czytelnika kompletnie niezrozumiały. Pewne problemy z odbiorem treści pojawiają się jednak nawet wtedy, kiedy zarys fabuły nie jest nam obcy. Nie są to jednak jedyne problemy tego tytułu.

Na początek warto jednak zająć się pozytywnymi stronami komiksu. Duggan jest bardzo konsekwentny w tym co robi i tworząc kolejne części historii, wykorzystuje on sprawdzone schematy. Owszem można uznać to za brak nowatorstwa i leniwy recykling niektórych treści, jednak nadal się one sprawdzają, dobrze budują napięcie i zapewniają czytelnikowi sprawdzoną porcję rozrywki. Niczego jego opowieści na pewno nie można zarzucić, jeśli chodzi o „widowiskowość”. Ten element jest dopracowany w najdrobniejszych detalach i na pewno nie pozwala się tutaj nikomu nudzić.

Cała recenzja na:


https://gameplay.pl/news.asp?ID=130886

Ziemia w uniwersum Marvela (zresztą nie tylko), nigdy nie miała łatwo i zawsze pojawiało się jakieś zagrożenie, które mogło oznaczać prawdziwą apokalipsę. Tak też jest w przypadku fabuły recenzowanego komiksu. Na naszą planetę trafiły Kamienie Nieskończoności, za którymi kroczy nieunikniona wojna. Plejada bohaterów na czele z Doktor Strangem, Kapitan Marvel, Lokim i...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
637
162

Na półkach: , ,

https://itomigra.blogspot.com/2021/06/na-poczatku-by-chaos-czyli-o-resecie-i.html

https://itomigra.blogspot.com/2021/06/na-poczatku-by-chaos-czyli-o-resecie-i.html

Pokaż mimo to

avatar
3862
1949

Na półkach: ,

Drugi album z nowej linii wydawniczej Marvel Fresh, która zastąpi Marvel NOW! 2.0 i w której będą się odtąd ukazywały najnowsze komiksy z wydawnictwa Marvel. Albumy „Wojny nieskończoności: Odliczanie” oraz „Wojny nieskończoności” łączą obie te linie wydawnicze – zamykają wątki ze „Strażników Galaktyki” (Marvel NOW! 2.0), a jednocześnie przygotowują uniwersum Marvela i jego bohaterów na kolejne przygody, które zobaczymy już w Marvel Fresh.


O komiksie możemy przeczytać, że:
Kamienie Nieskończoności trafiły na Ziemię, a wraz z nimi nadeszła wojna. Doktor Strange, Kapitan Marvel, Loki, Strażnicy Galaktyki i inni bohaterowie ruszają do walki o klejnoty, których prawdziwej mocy i wpływu na wszechświat nikt do końca nie pojmuje. Niespodziewanie na ich drodze staje potężna wojowniczka, zwana Requiem, której tożsamość zaskoczy wszystkich. Stawką w tej wojnie jest sama rzeczywistość. Czy bohaterowie zdołają ją ocalić, czy też odmieni się ona na zawsze?

Preludium - Kontynuując wątek z trzech tomów Strażników Galaktyki, Duggan zabiera nas w podróż na poszukiwanie kamieni nieskończoności. Nie robi tego w wielkim stylu, to tylko rozrywkowa opowieść o kosmicznej walce, ale całkiem przyzwoicie wykonana.

Dużo bohaterów, dużo akcji, sporo niezłego klimatu. Czyta się to szybko, dzięki nieszczególnie dużej ilości dialogów. I wygląda całkiem nieźle pod względem graficznym.

Drugi album z nowej linii wydawniczej Marvel Fresh, która zastąpi Marvel NOW! 2.0 i w której będą się odtąd ukazywały najnowsze komiksy z wydawnictwa Marvel. Albumy „Wojny nieskończoności: Odliczanie” oraz „Wojny nieskończoności” łączą obie te linie wydawnicze – zamykają wątki ze „Strażników Galaktyki” (Marvel NOW! 2.0), a jednocześnie przygotowują uniwersum Marvela i jego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
740
455

Na półkach:

Nadszedł czas na „Wojny Nieskończoności”, wydarzenie, które ma być wstępem do kolejnej linii wydawniczej Marvel Fresh. Ma to być również swego rodzaju restart, który od nowa wprowadzi czytelników w superbohaterski świat Marvela.

Po raz kolejny rozpoczyna się walka o Kamienie Nieskończoności (który to już raz?), które niosą w sobie ogromną moc. Właściciel jednego z nich może wiele, a co dopiero osoba, która zbierze je wszystkie. Nic dziwnego, że są one tak bardzo pożądane. I widać to w opowiadanej historii, przewija się tutaj mnóstwo mniej lub bardziej bohaterów ze świata Marvela, które dążą do zdobycia Kamieni. Ciekawą inicjatywą było pojawienie się nowego gracza w wyścigu o Kamienie – Requiem. Postać niezwykle ciekawa wizualnie, posiadająca wielką moc i która mogła przynieść powiew świeżości w evencie. Niestety bardzo szybko poznajemy jej prawdziwą tożsamość, co jest dziwnym zabiegiem. Pojawienie się Requiem, wprowadziło trochę świeżości w tym wielokrotnie wałkowanym temacie. Ujawnienie tożsamości tak szybko nie było dobrym ruchem.

Mimo wszystko fabuła „Wojen Nieskończoności” jest o wiele ciekawsza niż jej wstęp „Odliczanie". W zasadzie „Odliczanie” nie wnosi nic ważnego w główny event. Tym bardziej, że zaserwowano nam tutaj skrót wydarzeń poprzedzających „Wojny Nieskończoności” oraz rozpiskę, które postaci posiadają konkretne Kamienie.

„Wojny Nieskończoności” czytało się szybko i przyjemnie. Historia obfituje w dynamiczne wydarzenia, wartką akcję i wielowątkowość. Zaletą jest tutaj również mnogość występujących postaci, których obecność ma realny wpływ na kolejne etapy wojny. Zdarzają się jednak twisty fabularne, które mogą zadziwić niekoniecznie w pozytywny sposób.

„Wojny Nieskończoności” mają swoje wady i zalety. Zdecydowanie na restart serii przydałoby się coś innego niż kolejna historia z Kamieniami Nieskończoności w tle. Jest to komiks, który może zaciekawić raczej starych fanów Marvela (i to raczej tych najwytrwalszych). Jeżeli zaś chcecie dopiero zacząć swoją przygodę z Marvelem to chyba lepiej poczekać na czerwcowe premiery od Egmontu.

Nadszedł czas na „Wojny Nieskończoności”, wydarzenie, które ma być wstępem do kolejnej linii wydawniczej Marvel Fresh. Ma to być również swego rodzaju restart, który od nowa wprowadzi czytelników w superbohaterski świat Marvela.

Po raz kolejny rozpoczyna się walka o Kamienie Nieskończoności (który to już raz?), które niosą w sobie ogromną moc. Właściciel jednego z nich...

więcej Pokaż mimo to

avatar
7136
6079

Na półkach: , , ,

WOJNA O KAMIENIE NIESKOŃCZONOŚCI

W końcu jest! Po trwającym trzy tomy „Strażników Galaktyki” i albumie „Wojny Nieskończoności: Odliczanie” wprowadzeniu, na rynku pojawił się wreszcie event „Wojny Nieskończoności”. Jak wskazuje tytuł, to kolejna z długiej tradycji opowieść o Kamieniach Nieskończoności. Czy lepsza od poprzednich? Nie, ale nadal atrakcyjna dla miłośników tego schematu i oferująca całkiem sporą porcję widowiskowej rozrywki.

Kamienie Nieskończoności nigdy nie znaczą nic dobrego. Czasem służyły słusznej sprawie, jak wtedy, gdy ocaliły świat przy zagładzie zgotowanej nam przez inkursje, ale kiedy tylko wpadały w niewłaściwie ręce, dochodziło do tragedii – m.in. wymazania połowy życia we wszechświecie. Teraz trafiają na Ziemie, a co za tym idzie sprowadzają na nią wojnę. Gdy superbohaterowie razem ze Strażnikami Galaktyki walczą o Kamienie, pojawia się potężna Requiem. Kim ona jest? Czy wszechświat uda się ocalić? I jakie będą tego wszystkiego konsekwencje?

https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2021/05/wojny-nieskonczonosci-gerry-duggan.html

WOJNA O KAMIENIE NIESKOŃCZONOŚCI

W końcu jest! Po trwającym trzy tomy „Strażników Galaktyki” i albumie „Wojny Nieskończoności: Odliczanie” wprowadzeniu, na rynku pojawił się wreszcie event „Wojny Nieskończoności”. Jak wskazuje tytuł, to kolejna z długiej tradycji opowieść o Kamieniach Nieskończoności. Czy lepsza od poprzednich? Nie, ale nadal atrakcyjna dla miłośników tego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
215
215

Na półkach: ,

Bardzo przeciętna fabuła, zbyt duży natłok postaci, które niekiedy nie wiadomo po co znalazły się w tej historii, a Loki i Gamora są beznadziejni i bezsensowni. Komiks strasznie naciągany, sprawia wrażenie zrobionego na siłę.

Bardzo przeciętna fabuła, zbyt duży natłok postaci, które niekiedy nie wiadomo po co znalazły się w tej historii, a Loki i Gamora są beznadziejni i bezsensowni. Komiks strasznie naciągany, sprawia wrażenie zrobionego na siłę.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wojny nieskończoności


Reklama
zgłoś błąd