Savage Avengers. Tom 1

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Savage Avengers (tom 1)
- Seria:
- MARVEL FRESH
- Data wydania:
- 2022-10-26
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-10-26
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328154544
- Tłumacz:
- Bartosz Czartoryski
Poznajcie drużynę najwredniejszych bohaterów Marvela! Należą do niej Wolverine, Punisher, Elektra oraz sam… Conan Barbarzyńca! Tak, to prawda – sławny cymeryjski wojownik przeniósł się do współczesnego uniwersum Marvela. Jego przygody w tym świecie zaczną się od starcia ze śmiercionośną armią ninja, która sprzymierzyła się z czarownikiem pragnącym wezwać straszliwego Boga Szpiku. Wkrótce potem Conan przemierzy Antarktydę w towarzystwie Punishera, wyruszy na misję z Czarną Wdową i pozna tutejszych mistrzów magii. Czy jednak ziemscy superbohaterowie okażą się jego przyjaciółmi, czy raczej... wrogami?
Scenariusz do tego albumu napisał Gerry Duggan („Deadpool”, „Strażnicy Galaktyki”),a rysunki stworzyli Mike Deodato Jr. („Niezwyciężony Iron Man”, „Thanos”, „Wojny nieskończoności”) i Patch Zircher („Deadpool i Cable”, „Suicide Squad – Oddział Samobójców”). Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w zeszytach „Savage Avengers” #1–10 i „Savage Avengers Annual” #1.
Kup Savage Avengers. Tom 1 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Savage Avengers. Tom 1
Poznaj innych czytelników
42 użytkowników ma tytuł Savage Avengers. Tom 1 na półkach głównych- Przeczytane 26
- Chcę przeczytać 16
- Posiadam 14
- Komiksy 7
- Komiks 3
- 2022 2
- Marvel 2
- Komiksy 2
- Marvel Fresh 2
- 0 ZDC 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Savage Avengers. Tom 1
Jeżeli kochasz postać Conana i nie podoba ci się, co z nią robią, to... Sobie daruj i nieco żałuj. Osobiście do takiego pomysłu byłem sceptyczny już od kontaktu Scarlet Witch w jednym z tie-in'ów do masywnego eventu Secret Wars, ale muszę przyznać, że początek jest piorunujący...
Bo Conan od razu wskakuje w akcję i robi to, w czym jest dobry. Tnie. Duet z Wolverine'm jest to coś, czego nie oczekiwałem, a dostałem i chcę więcej. Bomba. Potem też jest nieźle, kiedy w walki z czarnoksiężnikiem ze świata Conana dochodzą: Venom, Elektra, Voodoo czy Punisher. I się dzieje. Jedna kwestia z Castle'm, która dotyczy śmierci jego rodzinny mną nieco wstrząsnęła i jestem ciekaw, czy to się potwierdzi, czy to tylko perfidna zagrywka wroga...
I niestety to co dobre się kończy po masywnym mordobiciu, kiedy to Conan podróżuje po świecie, najpierw w towarzystwie Punishera, a potem łączy siły z Dr Strange'm i Dr Doomem. Tak tym... I choć to nadal dobry kawałek lektury, tak traci coś, co miała pierwsza część tego zbioru. Niemniej niektóre interakcje postaci to nadal perełka. Duggan się tu spisał.
W kwestii grafiki mamy tu podział na dwa segmenty i ten pierwszy bardziej pasuje do zabawy, bo jest dużo bardziej 'mroczniejszy', pasując do konwencji. Dalej kreska jest ładna i ostra, ale to nie to samo, co na początku. Na szczęście nic tu nie spartolono. Reasumując - fajny zbiorek.
Jeżeli kochasz postać Conana i nie podoba ci się, co z nią robią, to... Sobie daruj i nieco żałuj. Osobiście do takiego pomysłu byłem sceptyczny już od kontaktu Scarlet Witch w jednym z tie-in'ów do masywnego eventu Secret Wars, ale muszę przyznać, że początek jest piorunujący...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBo Conan od razu wskakuje w akcję i robi to, w czym jest dobry. Tnie. Duet z Wolverine'm jest...
Mamy Conana i nie zawahamy się go użyć!
Savage Avengers tom 1.
Album skada się z zeszytów Savage Avengers (2019) 1-10, Savage Avengers Annual 1 oraz Free Comic Book Day 2019. Za scenariusz odpowiada amerykański pisarz komiksowy - Gerry Duggan, którego kojarzę z bardzo udanych serii z Deadpoolem. Rysunki natomiast stworzyli Mike Deodato Jr. (1-5),Patch Zircher (7-10),Kim Jacinto (6),Ron Garney (Annual 1).
Nie będę ukrywał, sięgnąłem po ten komiks tylko ze względu na widniejącą postać Venoma.😅 Okazało się jednak, że kosmicznego gluta jest w komiksie jak na lekarstwo, ba dodam więcej, w fabule nie chodzi nawet zbytnio o drużynę złożoną z największych marvelovskich zabijaków - jak de facto sugeruje okładka. To historia bazującą na nieokrzesanym Cymeryjczyku, który trafił do współczesnego uniwersum Marvela. Czy czuję się tym faktem zawiedzony? Absolutnie nie, bo komiks czytało mi się lekko i przyjemnie. Historia jest prosta, ot Conan musi zmierzyć się ze swoim arcywrogiem i co rusz spotyka na swojej drodze inne postaci ze świata Marvela. Poza piątką z okładki gościnne występy zaliczają również Hellstrom, Czarna Wdowa, Strange i Doom. Dość sporo, ale każda z nich ma swoją konkretną rolę do odegrania (Wolverine dla przykładu służy za gwóździe, nie pytajcie xD) i co najważniejsze czuć między tymi postaciami chemię. Co by nie mówić komiks po same brzegi wypełniony jest soczystą, brutalną akcją i nawet niezłym humorem. Deadpool w tym gronie nie miałby nic do roboty.😅 Same rysunki mimo że tworzone przez różnych artystów są bardzo przyjemne dla oka. Sceny akcji są czytelne, odpowiednie mroczne i bardzo dobrze pasują do opowiadanej nam historii. Na koniec już, jeśli najdzie Was ochota na typowy odmóżdżacz to pierwszy tom "Savage Avengers" (Na Croma!) będzie wyborem idealnym.
Mamy Conana i nie zawahamy się go użyć!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSavage Avengers tom 1.
Album skada się z zeszytów Savage Avengers (2019) 1-10, Savage Avengers Annual 1 oraz Free Comic Book Day 2019. Za scenariusz odpowiada amerykański pisarz komiksowy - Gerry Duggan, którego kojarzę z bardzo udanych serii z Deadpoolem. Rysunki natomiast stworzyli Mike Deodato Jr. (1-5),Patch Zircher (7-10),Kim...
Nie da się zaprzeczyć temu, że cały tom przeznaczony jest na wprowadzenie Conana do serii Marvel Fresh. W konsekwencji, choć nie wprost, to jego losy stanowią główny wątek całej historii, a całkiem ciekawa rywalizacja z Kulanem Gathem schodzi nieco na drugi plan. Generalnie nie jest źle, a zbiór postaci prezentuje się dość dobrze i przyzwoicie ze sobą współpracuje, ale z pewnością brak jest powodów do zachwytu.
Nie da się zaprzeczyć temu, że cały tom przeznaczony jest na wprowadzenie Conana do serii Marvel Fresh. W konsekwencji, choć nie wprost, to jego losy stanowią główny wątek całej historii, a całkiem ciekawa rywalizacja z Kulanem Gathem schodzi nieco na drugi plan. Generalnie nie jest źle, a zbiór postaci prezentuje się dość dobrze i przyzwoicie ze sobą współpracuje, ale z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAvengers: The Barbarians
Co tu dużo mówić: syn marnotrawny powrócił do rodzinnego domu. Conan Barbarzyńca w Marvelu kiedyś był, swoje robił, ale nigdy nie był w uniwersum Marvela, potem przeskoczył do stajni Dark Horse Comics, a jakiś czas temu powrócił znów do Domu Pomysłów. A w tym komiksie wydawca postanowił włączyć go do głównego nurtu. Dlatego Savage Avengers należy traktować bardziej, jako ciekawostkę, a fabułę jako pretekstową. Choć o dziwo – i mimo Duggana u steru – rzecz wypada całkiem sympatycznie.
https://planetamarvel.net/savage-avengers-tom-1-recenzja/
Avengers: The Barbarians
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo tu dużo mówić: syn marnotrawny powrócił do rodzinnego domu. Conan Barbarzyńca w Marvelu kiedyś był, swoje robił, ale nigdy nie był w uniwersum Marvela, potem przeskoczył do stajni Dark Horse Comics, a jakiś czas temu powrócił znów do Domu Pomysłów. A w tym komiksie wydawca postanowił włączyć go do głównego nurtu. Dlatego Savage Avengers należy...
Kolejna wariacja na temat Avengers. Czy była nam potrzebna? Nie, ale coś trzeba było zrobić z postacią Conana włączoną do uniwersum Marvela, więc zrobiono. I wyszedł z tego niezły komiks, ale nic, co wybijałby się ponad typową marvelowską przeciętność.
Poznajcie drużynę najwredniejszych bohaterów Marvela! Należą do niej Wolverine, Punisher, Elektra oraz sam… Conan Barbarzyńca! Tak, to prawda – sławny cymeryjski wojownik przeniósł się do współczesnego uniwersum Marvela. Jego przygody w tym świecie zaczną się od starcia ze śmiercionośną armią ninja, która sprzymierzyła się z czarownikiem pragnącym wezwać straszliwego Boga Szpiku.
Gerry Duggan nie czuje się zbyt dobrze w poważnych opowieściach. Pokazał nam to w „Wojnach nieskończoności”, pokazuje też teraz. Poziom obu komiksów jest zbliżony, jest tu dużo bohaterów, dzieje się wiele, ale nie ma to jakoś większego znaczenia. Jest, bo jest, tak to mniej więcej wygląda. Pomysł był, ale Duggan nie kontroluje tego do końca i nie wyciska jego potencjału. Jest czysta, prosta rozrywka. I tyle. Ale w tym wypadku to wystarcza. Tym bardziej, że rzecz jest autentycznie świetnie zilustrowana. I to jej najmocniejszy punkt. Dla niego warto sięgnąć po ten album.
Kolejna wariacja na temat Avengers. Czy była nam potrzebna? Nie, ale coś trzeba było zrobić z postacią Conana włączoną do uniwersum Marvela, więc zrobiono. I wyszedł z tego niezły komiks, ale nic, co wybijałby się ponad typową marvelowską przeciętność.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoznajcie drużynę najwredniejszych bohaterów Marvela! Należą do niej Wolverine, Punisher, Elektra oraz sam… Conan...