Czarodziejska góra

Okładka książki Czarodziejska góra
Thomas Mann Wydawnictwo: Muza literatura piękna
800 str. 13 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Der Zauberberg
Wydawnictwo:
Muza
Data wydania:
2008-01-30
Data 1. wyd. pol.:
1953-01-01
Data 1. wydania:
2003-01-01
Liczba stron:
800
Czas czytania
13 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374954266
Tłumacz:
Józef Kramsztyk, Władysław Jan Tatarkiewicz
Tagi:
Europa kryzys czas przełom
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,9 / 10
3881 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
15
9

Na półkach:

Arcydzieło, które trzeba przeczytać. Cóż więcej?

Arcydzieło, które trzeba przeczytać. Cóż więcej?

Pokaż mimo to

0
avatar
429
77

Na półkach: , , ,

DNF, książka opis i tyle w temacie.

DNF, książka opis i tyle w temacie.

Pokaż mimo to

0
avatar
731
684

Na półkach: ,

Zarozumiały młodzian sztywny jak kij od szczotki, pojawia się w szwajcarskim kurorcie. Przez siedem lat swojego tam pobytu obserwuje ewolucję międzynarodowej burżuazji, której przedstawiciele są kuracjuszami sanatorium. Jednak najciekawsze są: analiza stanu medycyny chorób zakaźnych początków XX wieku, niedoścignione u Autora opisy utworów muzycznych i crème de la crème, dyskusje filozoficzne z udziałem włoskiego erudyty, wręcz proroka nowej scholastyki i żydowskiego jezuity komunisty (sic!). Książka warta każdej z czterdziestu kilku godzin poświęconej na jej przesłuchanie.

Zarozumiały młodzian sztywny jak kij od szczotki, pojawia się w szwajcarskim kurorcie. Przez siedem lat swojego tam pobytu obserwuje ewolucję międzynarodowej burżuazji, której przedstawiciele są kuracjuszami sanatorium. Jednak najciekawsze są: analiza stanu medycyny chorób zakaźnych początków XX wieku, niedoścignione u Autora opisy utworów muzycznych i crème de la crème,...

więcej Pokaż mimo to

68
Reklama
avatar
22
15

Na półkach:

Genialna powieść o upadku znanego świata, napisana w klasycznym stylu, a jednak podszyta zupełnie współczesna wrażliwościa.

Genialna powieść o upadku znanego świata, napisana w klasycznym stylu, a jednak podszyta zupełnie współczesna wrażliwościa.

Pokaż mimo to

5
avatar
360
86

Na półkach:

Arcydzieło. Co napisać więcej? W każdym niemal zdaniu subtelny humor, podszyty ironią. Bohaterowie są tak wyraziści, że prawie namacalni. Niesamowite doświadczenie.

Arcydzieło. Co napisać więcej? W każdym niemal zdaniu subtelny humor, podszyty ironią. Bohaterowie są tak wyraziści, że prawie namacalni. Niesamowite doświadczenie.

Pokaż mimo to

9
avatar
282
33

Na półkach:

Ciekawa idea z niezłym końcem. Ale troche bez polotu. Ma się poczucie, że to bliżej szkicu niż pełnowartościowej powieści. Znacznie ciekawiej bardzo podobną wizje przedstawia Musil w "Człowiek bez właściwości", tylko lepiej, ciekawiej i pełniej.

Ciekawa idea z niezłym końcem. Ale troche bez polotu. Ma się poczucie, że to bliżej szkicu niż pełnowartościowej powieści. Znacznie ciekawiej bardzo podobną wizje przedstawia Musil w "Człowiek bez właściwości", tylko lepiej, ciekawiej i pełniej.

Pokaż mimo to

0
avatar
24
24

Na półkach:

W skrócie "Czarodziejska góra" to barykady opisów i kołki dialogów, na których autor rozpostarł drut kolczasty swoich młokosowatych i małostkowych wywodów, choć w przedmowie pojawiają się określenia takie jak: "szczegółowo... dokładnie... gruntownie... pedanteria...". Wielokropki nie oznaczają tu trylów autora, lecz zdania miłosiernie przeze mnie pominięte. Niestety metoda pisarska autora dorównuje prostotą jego filozofii, która obraca się jedynie wokół idei uwikłanych w zdania-gotowce wabiące umysły przeciętne. Przyznajmy, że dialog bywa rozkoszny, jeżeli jest dramatycznie lub komicznie stylizowany czy artystycznie stopiony w jedno z prozą opisową; innymi słowy, jeżeli jest aspektem stylu i budowy danego dzieła; a prawdziwa idea nie istnieje rzeczywiście, póki nie istnieją słowa skrojone dla niej na miarę...

...tak więc nasuwa się pytanie, czy dzieło tak merytorycznie naiwne i oparte na tak kołtuńskich technikach stylistycznych, jak zużyte graty opisów (zebrana na oślep wielka rupieciarnia bezwartościowych szczegółów) i (nieliczne) manewry fabularnymi trupami (zidiociały i bezwolny główny bohater; choroba, nieśmiała miłość, bal maskowy, niespełniona miłość, pojedynek i samobójstwo; w tle mami bezrobocie, mąci mistycyzm i majaczy superwojna — wszystko jest niesmacznie konwencjonalne i filisterskie), które autor spuszcza w uregulowane koryto ścieku nadętych dytyrambów i piany bezpostaciowych niekończących się dysput, można uznać za coś więcej niż tylko księgę sporządzoną wedle przepisów literatury nasennej?

Oczywiście przy okazji takiego dzieła, o którym mówi się, że "robi wrażenie i przekonuje", a autorowi przypisuje się umiejętność "przenikania tajników" psychiki "zasadniczo współczesnego" bohatera, że "ni mniej, ni więcej", jest to "manifest najszerszej prawdy", ryk śmiechu, tak więc przy okazji wystąpienia podobnych zbiorowych omamów pojawia się cała diagnoza niedorzecznej symboliki, dla których wyrok recepty oscyluje li tylko gdzieś między zielonymi pigułkami nadziei (koniecznie widzianą jak przemyka korytarzem życia osobistego autora) a całą masą zakapturzonych przeobrażeń drewnianego fallusa psychoanalizy.

W skrócie "Czarodziejska góra" to barykady opisów i kołki dialogów, na których autor rozpostarł drut kolczasty swoich młokosowatych i małostkowych wywodów, choć w przedmowie pojawiają się określenia takie jak: "szczegółowo... dokładnie... gruntownie... pedanteria...". Wielokropki nie oznaczają tu trylów autora, lecz zdania miłosiernie przeze mnie pominięte. Niestety metoda...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
1476
254

Na półkach: , ,

Dzieło w mojej ocenie jest doskonałe.
Akcja książki dzieje się latach 1900 – 1907 w sanatorium "Bergho,f" położonym w wysokich górach w Davos. Głównym bohaterem jest młody mężczyzna, inżynier, Hans Castorp, który przyjeżdża w odwiedziny do chorego kuzyna
z zamiarem pozostania z nim w sanatorium przez 3 tygodnie. Jednak sytuacja tak się zmienia, że pozostaje na wiele dłużej.
Akcja utworu jest bardzo statyczna, wręcz hermetyczna poprzez zamknięte miejsce i ograniczoną, prawie stałą liczbę bohaterów. Szczegółowe opisy powodują uczucie, że uczestniczymy w opisywanych wydarzeniach i widzimy obrazy, które autor pragnie pokazać.
Głównego bohatera poznajemy przede wszystkim w rozmowach z innymi mieszkańcami sanatorium. Szczególną rolę odgrywają dyskusje z Settembrinim, który był pedagogiem, humanistą i literatem oraz jego oponentem Naphtą, niedoszłym Jezuitą. Toczyli długie dyskusje o wartości życia, o pięknie rozumu, moralności, stosunku do choroby i śmierci. Każdy próbował przekonać Hansa Castorpa o swojej racji i przechylić szalę jego uwagi na swoją stronę. Ważnym elementem rozważań głównego bohatera jest też rola czasu i przestrzeni w życiu. Spotykamy w tym dziele szereg długich, pogłębionych, filozoficznych wywodów. Obserwujemy życie w bardzo zwolnionym tempie.
Książkę czytałam bardzo wolno. Warta jest poświęconego czasu i zaangażowania, choć zdaję sobie sprawę, że nie każdemu przypadnie do gustu. Jeśli ktoś lubi szybkie akcje, nie lubi długich, szczegółowych opisów i długich filozoficznych rozważań – to nie jest to książka dla niego.

Dzieło w mojej ocenie jest doskonałe.
Akcja książki dzieje się latach 1900 – 1907 w sanatorium "Bergho,f" położonym w wysokich górach w Davos. Głównym bohaterem jest młody mężczyzna, inżynier, Hans Castorp, który przyjeżdża w odwiedziny do chorego kuzyna
z zamiarem pozostania z nim w sanatorium przez 3 tygodnie. Jednak sytuacja tak się zmienia, że pozostaje na wiele...

więcej Pokaż mimo to

118
avatar
312
2

Na półkach: ,

Wielowarstwowa i samoświadoma powieść, pełna zarówno filozoficznej treści, jak i pięknych zdań i bogatego słownictwa.
Czytałam w wydaniu sprzed pół wieku (z roku ok. 1970), które dzieliło powieść na dwa tomy. Tom pierwszy niełatwo było przełknąć - nie byłam pewna czy zawierzyć niespiesznemu stylowi Manna, choć od razu ujął mnie opis zmierzającego na górę pociągu i podróżującego nim Castorpa, gdzie narrator kreślił pejzaż psychiczny wraz z refleksjami na temat tego, co robi z bohaterem oddalanie się w czasie i przestrzeni. Niestety też długo przyzwyczajałam się do nienaturalnie brzmiących i początkowo miałkich dialogów, i to pomimo tego, że próbowałam je czytać według interpretacyjnego klucza parodii czy satyry. Potem w tomie drugim, Settembriniego i Naphty wyczekiwałam, odnajdując w ich kłótniach echa wojen idei, które czasem toczą mi się w głowie. Niemałą przyjemność sprawiało mi poprawne rozpoznawanie filozoficznych nurtów, idei i doktryn, o których perorowali albo też odpieranie w głowie argumentów to jednego i drugiego, a gdy takich argumentów mi brakło, ograniczałam się do prostego doceniania ich oratorskiego kunsztu i wiedzy - a przez to, doceniania tych zasług u Manna.

Wielowarstwowa i samoświadoma powieść, pełna zarówno filozoficznej treści, jak i pięknych zdań i bogatego słownictwa.
Czytałam w wydaniu sprzed pół wieku (z roku ok. 1970), które dzieliło powieść na dwa tomy. Tom pierwszy niełatwo było przełknąć - nie byłam pewna czy zawierzyć niespiesznemu stylowi Manna, choć od razu ujął mnie opis zmierzającego na górę pociągu i...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
182
22

Na półkach:

Super powieść, super. Szkoda tylko, że 7 stron fabuły zostało ukryte w 700 stronach traktatów.

Super powieść, super. Szkoda tylko, że 7 stron fabuły zostało ukryte w 700 stronach traktatów.

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Thomas Mann Czarodziejska góra Zobacz więcej
Thomas Mann Czarodziejska góra Zobacz więcej
Thomas Mann Czarodziejska góra Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd