Rezydencja

Okładka książki Rezydencja Laura McHugh Patronat LC
Okładka książki Rezydencja
Laura McHugh Wydawnictwo: Prószyński i S-ka kryminał, sensacja, thriller
360 str. 6 godz. 0 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
Arrowood
Wydawnictwo:
Prószyński i S-ka
Data wydania:
2021-07-08
Data 1. wyd. pol.:
2021-07-08
Liczba stron:
360
Czas czytania
6 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382341874
Tłumacz:
Alina Siewior-Kuś
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Wyróżniona opinia i

Rezydencja



przeczytanych książek 18744 napisanych opinii 970

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
284 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
705
663

Na półkach: ,

"Na wła­snej pa­mię­ci – o czym wie­dzia­łam le­piej niż więk­szość ludzi – nie można po­le­gać, praw­da jest cie­niem, który z upły­wem czasu zmie­nia kształt."

Pamięć bywa zawodna. Już kiedyś poruszałam ten temat. I książka "Rezydencja" doskonale to obrazuje.
Była okej, ale nie porwała mnie swe strony. Brakowało mi wrażeń, wielkich emocji. Zaskoczenie na koniec nie sprawiło efektu wow. Było po prostu dobrze.
Głowna bohaterka - Arden, wraca po śmierci ojca do Keokuka, do rezydencji Arrowood i przywołuje wspomnienia, które są z tym domem związane. Chodzi o zaginięcie jej młodszych sióstr. Przypomina sobie dzień, w którym się to stało, wraca wspomnieniami do chwil i zastanawia się co dokładnie stało się tamtego lata. Życie od tamtej pory zmieniło się. Ona też stoi w miejscu ale jej determinacja, by odkryć prawdę jest ogromna.
Czy poradzi sobie z takim wyzwaniem? Czy jest na tyle silna by odkryć prawdę?
O tym dowiecie się czytając tę książkę.

"Na wła­snej pa­mię­ci – o czym wie­dzia­łam le­piej niż więk­szość ludzi – nie można po­le­gać, praw­da jest cie­niem, który z upły­wem czasu zmie­nia kształt."

Pamięć bywa zawodna. Już kiedyś poruszałam ten temat. I książka "Rezydencja" doskonale to obrazuje.
Była okej, ale nie porwała mnie swe strony. Brakowało mi wrażeń, wielkich emocji. Zaskoczenie na koniec nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
643
469

Na półkach:

Książka według mnie jest błędnie określana jako thriller. Fabule nie można odmówić pewnej mrocznej tajemniczości, ale trafniej byłoby nazwać ją dramatem.

Główna bohaterka, Arden, żyje w cieniu dawnej tragedii- kiedy miała osiem lat zaginęły jej maleńkie siostry bliźniaczki, którymi akurat się zajmowała. Trauma z tym związana, a także nieudane małżeństwo jej rodziców, sprawiły, że kobieta jest niepewna siebie, prześladuje ją poczucie winy, przemieszane z nadzieją, że siostry gdzieś są i może nawet ją pamiętają. Obecnie dziewczyna wikła się w skomplikowany, zły związek, pojawia się problem z dokończeniem studiów- ratunkiem okazuje się wiadomość od prawnika, który oznajmia, że Arden odziedziczyła rodzinną posiadłość.

Wraz z pisarzem pasjonującym się nierozwiązanymi zagadkami kryminalnymi, Arden stara się odkryć tajemnicę zaginięcia sióstr. Droga do odkrycia prawdy nie jest usłana różami, a rezultaty poszukiwań wstrząsną życiem nie tylko głównej bohaterki.

Książka napisana jest w ciekawy sposób, autorka przykuwa uwagę czytelnika. Polecam.

Książka według mnie jest błędnie określana jako thriller. Fabule nie można odmówić pewnej mrocznej tajemniczości, ale trafniej byłoby nazwać ją dramatem.

Główna bohaterka, Arden, żyje w cieniu dawnej tragedii- kiedy miała osiem lat zaginęły jej maleńkie siostry bliźniaczki, którymi akurat się zajmowała. Trauma z tym związana, a także nieudane małżeństwo jej rodziców,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
212
80

Na półkach: ,

Zaintrygował mnie opis i okładka.... Książka fajnie się zapowiadała. Potem trochę wiało nudą.
" Rezydencja" mnie nie wciągnęła.

Zaintrygował mnie opis i okładka.... Książka fajnie się zapowiadała. Potem trochę wiało nudą.
" Rezydencja" mnie nie wciągnęła.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
1225
688

Na półkach:

" Na własnej pamięci nie można polegać, prawda jest cieniem, który z upływem czasu zmienia kształt." (str.33)

Prawdę mówiąc ta książka nie trafiła w mój gust czytelniczy. Temat podjęty w niej był dosyć ciekawy, lecz akcja toczyła powoli bez wyzwalania emocji. Bohaterka zagubiona w sobie, nie bardzo wiedziała co ze sobą zrobić i czego oczekiwać od życia. Choć los ją boleśnie doświadczył , to nie umiała się pozbierać. Jako ośmiolatka była świadkiem zniknięcia swoich maleńkich sióstr bliźniaczek. To wydarzenie w znaczącym stopniu odbiło się na jej życiu i rodziny.

Bohaterka dużo opowiada o swoim dzieciństwie. O latach przed wypadkiem i jak diametralnie zmieniło się jej życie po tragedii. Rodzina przeprowadzała się z miejsca na miejsce, nigdzie nie znajdując spokoju i szczęścia. Po wyprowadzce pisała listy do sióstr informując je o kolejnym miejscu pobytu. W rodzinie nie działo się dobrze. Ojciec zdradzał matkę, robił wątpliwe interesy, później uprawiał hazard. Nie potrafił docenić tego co miał. Matka lekomanka troszczyła się tylko o siebie i swoje samopoczucie.

Po wielu latach po śmierci ojca bohaterka wraca do rodzinnej posiadłości. Odżyły w niej wspomnienia z dziecięcych lat, ale też pojawił się niepokój i dręczyły ją wyrzuty sumienia.
Po powrocie zastaje podupadłe miasteczko, które w niczym się przypominało tego z okresu świetności. W nowym domu wiodła monotonne życie, dni zlewały się ze sobą. Pieniądze z funduszu powierniczego topniały, a ona nie garnęła się do podjęcia pracy.

Dowiaduje się, że śledztwo pd początku było prowadzone w niewłaściwym kierunku, a oskarżony jest niewinny. Kiedy z perspektywy dorosłego człowieka patrzy w przeszłość, wiele rzeczy widzi inaczej, interpretuje je w odmienny sposób niż przedtem. Uświadamia sobie jak ludzie zmieniają się z upływem czasu. Priorytety ważne w młodości wydają się błahe w dorosłym życiu. Całe życie pragnęła by siostry się odnalazły. Czekała na ich powrót podporządkowując temu swoje postępowanie. Ciągle obwiniała się że to z jej powodu bliźniaczki zniknęły. Stała w miejscu podczas gdy świat szedł do przodu.

Jej młodzieńcza miłość po latach mimo pragnień bohaterki nie miała szans na odrodzenie, bo sama ją wcześniej zniszczyła. Swoim zachowanie doprowadziła do tego, że starzy przyjaciele się oddalili, a nowych trzymała na dystans. Uświadomiła sobie że życie rodzinne zaczęło się już sypać przed porwaniem sióstr, a skomplikowane relacje rodzinne niszczyły rodzinę.

Poznana przez nią prawda jest bolesna. Obraz zapamiętany w dzieciństwie utkwił mocno w umyśle bohaterki przesłaniając prawdę. Jak łatwo jest oskarżyć niewinnego człowieka, zniszczyć mu życie, by zachować pozory. Żyć w kłamstwie by chronić siebie. Wiele rzeczy, które się wydarzyły nie dało się cofnąć, trzeba było nauczyć się z nimi żyć, iść do przodu, nie cofać się.

" Na własnej pamięci nie można polegać, prawda jest cieniem, który z upływem czasu zmienia kształt." (str.33)

Prawdę mówiąc ta książka nie trafiła w mój gust czytelniczy. Temat podjęty w niej był dosyć ciekawy, lecz akcja toczyła powoli bez wyzwalania emocji. Bohaterka zagubiona w sobie, nie bardzo wiedziała co ze sobą zrobić i czego oczekiwać od życia. Choć los ją...

więcej Pokaż mimo to

avatar
333
315

Na półkach: ,

Powiem szczerze, że spodziewałam się najzwyklejszego czytadła... (Czytadło, czyli coś, co oparte jest na sztampowym schemacie, do szybkiego przeczytania i prawie równie szybkiego zapomnienia szczegółów.) Tymczasem otrzymałam naprawdę bardzo ciekawą i niezwykłą opowieść, osadzoną w klimacie prowincjonalnego, wyludniającego się amerykańskiego miasteczka położonego u zbiegu rzek Des Moines i Missisipi. W książce obecne było wszystko co potrzeba: sensowni i wyraziści bohaterowie, dobra historia, wciągająca fabuła... oraz zagęszczająca się ciepła i wilgotna atmosfera. Trudno było oderwać się od czytania, a po 3/4 lektury nie byłam w stanie odłożyć reszty na kolejny dzień i zarwałam kawałek nocy ;)
Finał bardzo interesujący, wyjaśnił wszystkie tajemnice... hmm, ale czy na pewno? Po odłożeniu powieści, przed zaśnięciem, sporo jeszcze myślałam o zakończeniu, jakie przedstawiła nam autorka. Nie dało się nie myśleć...
Jednym słowem: polecam!

Powiem szczerze, że spodziewałam się najzwyklejszego czytadła... (Czytadło, czyli coś, co oparte jest na sztampowym schemacie, do szybkiego przeczytania i prawie równie szybkiego zapomnienia szczegółów.) Tymczasem otrzymałam naprawdę bardzo ciekawą i niezwykłą opowieść, osadzoną w klimacie prowincjonalnego, wyludniającego się amerykańskiego miasteczka położonego u zbiegu...

więcej Pokaż mimo to

avatar
19
19

Na półkach:

Jest tajemnica, jest napięcie, jest też ciekawa atmosfera małego, podupadłego miasteczka z bogatą historią. To bez wątpienia ciekawy thriller, z fajnym klimatem którego szybko się czyta. Mimo wszystko nie jest to spektakularna książka, która zostanie z nami na dłużej, ale jest to pewna odskocznia od codzienności. Szkoda, że książka nie skupia się na zaginięciu sióstr głównej bohaterki w większym stopniu. Jest to niestety bardziej wątek poboczny i zakończenie myślałam, że będzie inne.

Jest tajemnica, jest napięcie, jest też ciekawa atmosfera małego, podupadłego miasteczka z bogatą historią. To bez wątpienia ciekawy thriller, z fajnym klimatem którego szybko się czyta. Mimo wszystko nie jest to spektakularna książka, która zostanie z nami na dłużej, ale jest to pewna odskocznia od codzienności. Szkoda, że książka nie skupia się na zaginięciu sióstr...

więcej Pokaż mimo to

avatar
879
233

Na półkach: ,

"Rezydencja" to powieść, jakich ostatnimi czasy jest wiele. Mamy tu opuszczoną rezydencje, tajemnice rodzinna i dręczoną lękami i wspomnieniami bohaterkę. Tym razem historia jest kryminalna, nie ma duchów w tle. Plusem książki jest to, że dobrze i przyjemnie się ja czyta. MInusem jest zakończenie, ktore niestety nie zaskakuje i już je widziałam w którejś z podobnych powieści.

"Rezydencja" to powieść, jakich ostatnimi czasy jest wiele. Mamy tu opuszczoną rezydencje, tajemnice rodzinna i dręczoną lękami i wspomnieniami bohaterkę. Tym razem historia jest kryminalna, nie ma duchów w tle. Plusem książki jest to, że dobrze i przyjemnie się ja czyta. MInusem jest zakończenie, ktore niestety nie zaskakuje i już je widziałam w którejś z podobnych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
719
498

Na półkach:

Wiekowa rodzinna posiadłość, piękna rezydencja ze swoją mroczną przeszłością.
A przecież, to był niegdyś względnie szczęśliwy dom...do czasu.

Arden, to inteligentna, kiedyś pełna planów młoda kobieta, teraz jest życiowo dość nieposkładana.
Ogromny wpływ miały na to wydarzenia z jej dzieciństwa,gdy z ogrodu domu rodziców zniknęły jej dwie młodsze siostry bliźniaczki.
Nigdy ich nie odnaleziono,tak jak nie odkryto kto był odpowiedzialny za ich zaginięcie.
Bezskuteczne poszukiwania nie przyniosły rezultatu.
By nie rozdrapywać ran,Arrowoodowie wyprowadzają się z rodowej siedziby i od tego czasu wciąż zmieniają miejsce zamieszkania, w poszukiwaniu nie tyle spokoju,co możliwości realizacji coraz to nowych planów biznesowych ojca Arden. Matka popada w coraz większe otumanienie lekami i alkoholem. Arden pozostawiona jest sama sobie.
Kiedy małżeństwo rodziców nie wytrzymuje próby czasu, jej rodzicielka znajduje pociechę w kościele i...ramionach pastora. Ojciec natomiast ma swój świat...taki rozproszony alkoholowo.
Arden wyjeżdżając na uniwersytet ma nadzieję rozpocząć nowy etap w życiu. Niestety niefortunny romans,niedokończona praca magisterska oraz brak pomysłu i chęci na to co dalej,sprawiają że czuje się bezwartościowa.
Mimo iż inni prą do przodu,ona wciąż żyje przeszłością.
Arden dziedziczy posiadłość.Od czasu zniknięcia sióstr minęło prawie 20 lat.
Chociaż rodzina nigdy nie zamierzała tam wrócić,bohaterka decyduje się na ten krok.
Małe miasteczko,gęsta atmosfera...klaustrofobiczna. Jedni mieszkańcy przyjmują ją z serdecznością pomieszaną z ciekawością,drudzy wręcz przeciwnie. Wkoło szepczą-to TA Arden.
Ludzie pamiętają,że gdy bliźniaczki zniknęły, były pod jej opieką.
Nasza bohaterka ma w sobie determinację,by odkryć co tak naprawdę stało się z jej siostrami i wciąż ma nadzieję,że one nadal żyją.
Jakie tajemnice kryje posiadłość?Czy Arden może wierzyć swoim wspomnieniom?Jakie sekrety kryją osoby z jej otoczenia?

Cóż powiedzieć? czytajcie. Fajny wieczór z dreszczykiem macie zapewniony.

Wiekowa rodzinna posiadłość, piękna rezydencja ze swoją mroczną przeszłością.
A przecież, to był niegdyś względnie szczęśliwy dom...do czasu.

Arden, to inteligentna, kiedyś pełna planów młoda kobieta, teraz jest życiowo dość nieposkładana.
Ogromny wpływ miały na to wydarzenia z jej dzieciństwa,gdy z ogrodu domu rodziców zniknęły jej dwie młodsze siostry bliźniaczki.
Nigdy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
141
53

Na półkach:

Naiwna, mdla i niemilosiernie rozwlekla fabula. Niepotrzebne malendrowanie, nieudolna i sztuczna proba tworzenia zawilosci osob, miejsc i wydarzen. Ksiazka o niczym. Zaden to thriller, a tym bardziej horror. Slabe 3

Naiwna, mdla i niemilosiernie rozwlekla fabula. Niepotrzebne malendrowanie, nieudolna i sztuczna proba tworzenia zawilosci osob, miejsc i wydarzen. Ksiazka o niczym. Zaden to thriller, a tym bardziej horror. Slabe 3

Pokaż mimo to

avatar
222
222

Na półkach:

Czy można uwolnić się od mroku przeszłości?
Arrowood jest najwspanialszą spośród wszystkich rezydencji stojących nad brzegiem Missisipi w południowej części stanu Iowa. Kryje jednak tajemnicę, której nigdy nie rozwikłano: gdzie dwadzieścia lat temu zniknęły bez śladu młodsze siostry Arden, gdy ta nimi się opiekowała? Po zaginięciu bliźniaczek rodzice Arden się rozwodzą i Arrowoodowie opuszczają wielki dom, który od pokoleń był siedzibą rodu. Życie Arden także się rozpada: nie potrafi skończyć pracy magisterskiej i wplątuje się w niefortunny romans, który fatalnie się kończy. Chwyta się nadziei, że jej siostry nadal żyją, nie potrafi ruszyć z miejsca, dopóki ich nie odnajdzie. Gdy po śmierci ojca Arden otrzymuje w spadku Arrowood, wraca do domu dzieciństwa, zdeterminowana, by odkryć, co naprawdę przydarzyło się jej siostrom tamtego tragicznego lata.
Powrót Arden do Keokuka - oraz obecnie okrytego niesławą domu noszącego jej nazwisko - mieszkańcy witają z ciekawością. Serdecznie przyjmuje ją dawny sąsiad i jej pierwsza miłość, Ben Ferris, którego rodzina - z czego Arden powoli zdaje sobie sprawę - wie więcej o Arrowoodach, niż kiedykolwiek mogłaby przypuszczać. Przy pomocy młodego detektywa amatora Arden odszukuje człowieka będącego głównym podejrzanym o porwanie. Ale dom i miasteczko dobrze zachowują swoje tajemnice - a prawda, gdy Arden ją odkrywa, okazuje się bardziej druzgocząca, niż mogła sobie wyobrazić.
Arrowood to mocna i ekscytująca powieść, w której nic nie jest takie, jak się pierwotnie zdawało…
Czytałam i płakać mi się chciało 🙈 Tuż po kiepskim "Murszu" trafiłam na równie kiepską "Rezydencję". Aż się boję teraz sięgać po następną książkę 😅 No, ale do rzeczy: tomik objętościowo nieduży, raptem 350 stron, z czego 300 bardzo słabych - pozostałe 50 może być. Mnóstwo rozwlekłych opisów miejsc, rzeczy, przemyśleń; takie bardziej studium psychologiczne bohaterki po traumie. Bez tego historia zmieściłaby się może na 200 stronach. Jakaś ta Arden niepozbierana życiowo, rozlazła taka. Bardzo mnie irytują takie postaci. Po opisie z okładki sądząc, nastawiłam się na mroczny klimat, stare rodzinne tajemnice, emocje. Jednym słowem: historia z potencjałem; miało być ciekawie, a nie było. Dopiero na ostatnich 50 stronach coś wreszcie zaczęło się dziać, ale to za mało żeby wynagrodzić słabą resztę.
Ocena: 4/10

Czy można uwolnić się od mroku przeszłości?
Arrowood jest najwspanialszą spośród wszystkich rezydencji stojących nad brzegiem Missisipi w południowej części stanu Iowa. Kryje jednak tajemnicę, której nigdy nie rozwikłano: gdzie dwadzieścia lat temu zniknęły bez śladu młodsze siostry Arden, gdy ta nimi się opiekowała? Po zaginięciu bliźniaczek rodzice Arden się rozwodzą i...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Laura McHugh Rezydencja Zobacz więcej
Laura McHugh Rezydencja Zobacz więcej
Laura McHugh Rezydencja Zobacz więcej
Więcej

Video

Video
Reklama
zgłoś błąd