Dublińczycy

Okładka książki Dublińczycy
James Joyce Wydawnictwo: Officyna literatura piękna
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Dubliners
Wydawnictwo:
Officyna
Data wydania:
2021-04-24
Data 1. wyd. pol.:
1958-01-01
Data 1. wydania:
1993-01-01
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366511354
Tłumacz:
Zbigniew Batko
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
484 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
210
210

Na półkach: ,

James Joyce kojarzony jest głównie z Ulissesem,tymczasem Dublińczycy to zbiór,krótkich opowiadań opisujących życie mieszkańców Dublina na początku XX wieku.Bohaterami Dublińczyków są osoby w różnym wieku,stykają się z różnymi problemami.Opisywane miasto z początku XX wieku jest miastem szarym,mało rozwojowym,tymczasem bohaterowie zmagają się z wieloma problemami,mimo że są to krótkie historie są one mocno zarysowywane.

James Joyce kojarzony jest głównie z Ulissesem,tymczasem Dublińczycy to zbiór,krótkich opowiadań opisujących życie mieszkańców Dublina na początku XX wieku.Bohaterami Dublińczyków są osoby w różnym wieku,stykają się z różnymi problemami.Opisywane miasto z początku XX wieku jest miastem szarym,mało rozwojowym,tymczasem bohaterowie zmagają się z wieloma problemami,mimo że są...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1652
254

Na półkach:

Generalnie tłumaczenie jest całkiem solidne, ale niestety pojawiają się karygodne błędy. Może nie ma ich dużo, najwyżej po kilka na opowiadanie, ale widać, że tłumaczka zupełnie nie zrozumiała niektórych wyrażeń, przez co pojawiają się tutaj zdania, które rażą bezsensownością. Na jej obronę dodam, że Joyce rzeczywiście nie jest zbyt wdzięcznym materiałem do przekładu i wymaga solidnej kwerendy.

Generalnie tłumaczenie jest całkiem solidne, ale niestety pojawiają się karygodne błędy. Może nie ma ich dużo, najwyżej po kilka na opowiadanie, ale widać, że tłumaczka zupełnie nie zrozumiała niektórych wyrażeń, przez co pojawiają się tutaj zdania, które rażą bezsensownością. Na jej obronę dodam, że Joyce rzeczywiście nie jest zbyt wdzięcznym materiałem do przekładu i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
94
92

Na półkach:

Zbiór nowel napisanych wyrafinowanym literacko, ale przystępnym dla czytelnika językiem. Joyce już od debiutu ujmuje ciepłem i wrażliwością, a także niefrasobliwym poczuciem humoru w irlandzkim stylu. Momentami nuży mnogość pojawiających się nazwisk i postaci, całość jednak czyta się lekko i przyjemnie. Dużo miejsca autor poświęca opisowi Dublina, wymieniając miejsca i ulice, co dodaje dodatkowego kolorytu, jeżeli ktoś zna to miasto. Sam byłem w Dublinie kilka tygodni przed sięgnięciem po to dzieło (wizyta ta zresztą zainspirowała mnie do przeczytania niniejszej książki), dużą frajdę odnajdywałem więc, kojarząc przytaczane przez Joyce'a lokalizacje z ich rzeczywistymi odpowiednikami, które dane mi było zwiedzić. Jak to zazwyczaj w przypadku tego typu dzieł bywa, niektóre opowiadania ponad przeciętnie wyróżniają się na tle innych, inne zaś nieco poziomem odbiegają, całość jednak jest solidną dawką dobrej, sprawiającej przyjemność literatury. I choć opowiadania napisane są w tonie raczej łagodnym, to zdarzają się też momenty wzbudzające niepokój i melancholię – takim przykładem jest na przykład moje ulubione opowiadanie ze zbioru, „Chmurka”.
Bardzo zaimponowało mi też, kiedy dowiedziałem się, w jak młodym wieku Joyce napisał ten debiut. Doprawdy niebywałe, żeby w wieku dwudziestu kilku lat ktoś tak zgrabnie operował rzemiosłem literackim!

Zbiór nowel napisanych wyrafinowanym literacko, ale przystępnym dla czytelnika językiem. Joyce już od debiutu ujmuje ciepłem i wrażliwością, a także niefrasobliwym poczuciem humoru w irlandzkim stylu. Momentami nuży mnogość pojawiających się nazwisk i postaci, całość jednak czyta się lekko i przyjemnie. Dużo miejsca autor poświęca opisowi Dublina, wymieniając miejsca i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Reklama
avatar
603
305

Na półkach: ,

Fantastyczny zbiór opowiadań portretujący społeczność Dublina z czasów James'a Joyce'a. Atmosfera dekadencji, wąskie horyzonty, frustracje rozładowywane alkoholem. Życie na obrzeżach Europy to trudne miejsce do rozwoju osobistego, rewolucyjnym, światłym myślom niełatwo przebić się do umysłów ciasnych, zasklepionych w tradycyjnym pojmowaniu świata i rzeczywistości. Nic dziwnego, że Joyce stamtąd uciekł, bo obraz Irlandczyków, jaki przed nami rysuje jest bardzo przygnębiający. Każda z postaci jest w inny sposób uwikłana w swoją codzienność, każda w inny sposób radzi sobie z własną frustracją. Nie ma tu wygranych czy przegranych, każdy jest pionkiem w tej samej grze. A nawet jeśli zdarza się bohater, który widzi i czuje więcej, dla dobra stosunków społecznych nie dzieli się z innymi swoimi przemyśleniami.
To doskonały obraz społeczności jakie można znaleźć na całym świecie, a lektura jest doskonałym impulsem do tego, by mimo wszystko poszukać własnej drogi i dbać o poszerzanie horyzontów - bez żalu pozostawiając za sobą tych, dla których jest to za trudne.

Fantastyczny zbiór opowiadań portretujący społeczność Dublina z czasów James'a Joyce'a. Atmosfera dekadencji, wąskie horyzonty, frustracje rozładowywane alkoholem. Życie na obrzeżach Europy to trudne miejsce do rozwoju osobistego, rewolucyjnym, światłym myślom niełatwo przebić się do umysłów ciasnych, zasklepionych w tradycyjnym pojmowaniu świata i rzeczywistości. Nic...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1214
1170

Na półkach: , ,

Audiobook czyta bez większych emocji Wiktor Kaźmierczak. Audiobook nie służy raczej zrozumieniu treści. W mojej opinii opowiadania są tak bardzo inne w stylu od tego, co na co dzień nas otacza, że ta inność nie przydaje im uroku. Tu trzeba formy pisanej i długiej listy odniesień z wyjaśnieniami. W audio to nużące, powolne, wręcz ślimacze tempo narracji; natłok postaci, z których żadna nie wydaje się być bardziej interesująca, niż inne; niezrozumiałe symbole; uniesienia nie wiadomo z jakiej przyczyny; jakieś zakończenia bez puenty, albo takie, gdzie nie do końca wiadomo o co chodzi, albo po której stronie jest racja, bo niezrozumiała jest dla nas dziś tamta obyczajowość. Kobiety domagające się swego nie mogą być damami - i ja nie wiem, czy to jest serio, czy nie. Na pewno te opowiadania to nie moja bajka. Nie potrafię w nich odnaleźć żadnego uzasadnienia dla jakiejkolwiek genialności autora. Zniechęcające.

Audiobook czyta bez większych emocji Wiktor Kaźmierczak. Audiobook nie służy raczej zrozumieniu treści. W mojej opinii opowiadania są tak bardzo inne w stylu od tego, co na co dzień nas otacza, że ta inność nie przydaje im uroku. Tu trzeba formy pisanej i długiej listy odniesień z wyjaśnieniami. W audio to nużące, powolne, wręcz ślimacze tempo narracji; natłok postaci, z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
51
43

Na półkach: ,

Jak ktoś lubi podglądać życie mieszczuchów z początku XX w., to zapraszam bardzo. Dużo więcej frajdy sprawiało mi czytanie Ulissesa. Mimo wszystko w podglądactwie można poczynić sporo ciekawych obserwacji obyczajowych, kulturowych, antropologicznych. W perspektywie dziejów ludzkości sto lat to bardzo mało, a opisani przez Joyce'a ludzie to zupełnie inny świat i inne emocje niż ludzie dziś.
Ostrzegam, że wydanie Officyny z 2020 roku, w pięknym, literackim tłumaczeniu Z. Batko, naszpikowane jest tak nieziemską ilością literówek, że aż wstyd. Na każdej stronie jest ich mnóstwo. Z korespondencji dowiedziałem się, że wydawnictwu bardzo zależało na wydaniu 'Dublińczyków' przed nowym tłumaczeniem 'Ulissesa'. No właśnie... gdy się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy.

Jak ktoś lubi podglądać życie mieszczuchów z początku XX w., to zapraszam bardzo. Dużo więcej frajdy sprawiało mi czytanie Ulissesa. Mimo wszystko w podglądactwie można poczynić sporo ciekawych obserwacji obyczajowych, kulturowych, antropologicznych. W perspektywie dziejów ludzkości sto lat to bardzo mało, a opisani przez Joyce'a ludzie to zupełnie inny świat i inne emocje...

więcej Pokaż mimo to

avatar
549
549

Na półkach:

Na "Ulissesa" jeszcze przyjdzie czas,pierwszą książką Joyce`a jaką przeczytałem są "Dublińczycy".To zbiór kilkunastu opowiadań,w których wspólnym mianownikiem jest stolica Zielonej Wyspy.Opowiadania raczej nie zostają w pamięci,ale czyta się całkiem szybko i przyjemnie.Przede wszystkim autor porusza tutaj wątki obyczajowe,pokazuje mentalność i podejście Iralndczyków z czasów około 100 lat wstecz.Dla mnie osobiście to naród mocno egzotyczny i niewiele o nim wiem.Nigdy bym po lekturze tej książki nie powiedział,że James Joyce to pisarz jakkolwiek bardziej zasłużony dla literackich dziejów.To po prostu dobra pozycja i niewiele więcej.

Na "Ulissesa" jeszcze przyjdzie czas,pierwszą książką Joyce`a jaką przeczytałem są "Dublińczycy".To zbiór kilkunastu opowiadań,w których wspólnym mianownikiem jest stolica Zielonej Wyspy.Opowiadania raczej nie zostają w pamięci,ale czyta się całkiem szybko i przyjemnie.Przede wszystkim autor porusza tutaj wątki obyczajowe,pokazuje mentalność i podejście Iralndczyków z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
84
84

Na półkach:

avatar
1026
230

Na półkach:

Raczej nieudane pierwsze spotkanie z Joycem. Zupełnie nie podpasował mi styl opowieści i ich klimat. Zbyt bardzo przypominał przesiąknięte podglądactwem historyjki, pozbawione głębszych myśli. Tragiczne przedstawienia kobiet.

Raczej nieudane pierwsze spotkanie z Joycem. Zupełnie nie podpasował mi styl opowieści i ich klimat. Zbyt bardzo przypominał przesiąknięte podglądactwem historyjki, pozbawione głębszych myśli. Tragiczne przedstawienia kobiet.

Pokaż mimo to

avatar
396
28

Na półkach:

Nazwisko autora zrobiło swoje, ale książka jest po prostu nudnawa.

Nazwisko autora zrobiło swoje, ale książka jest po prostu nudnawa.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
James Joyce Dublińczycy Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd